ewa_g96
04.06.09, 11:34
Natchnął mnie wątek o "boziowaniu". Jak uczyliście dzieci modlitwy? Chętnie je
poznawały? Mój 2,5 letni synek chętnie składa rączki i mówi Amen ale nie chce
robić znaku krzyża a już w ogóle jak dochodzimy do momentu: i Ducha Świętego
to jest głośny protest: nie ducha nie ducha. Tłumaczenia że to nie taki duch z
bajki nie wiele pomaga. Jak myślicie, przeczekać to? Nie chcę go zrazić do
modlitwy. Po prostu jestem z nim i mówię przy nim Aniele Stróżu a on słucha.
Jak wyglądało to u was i waszych dzieci?