oryginal23
23.11.10, 23:21
Na portierniach fabryk, zakładów przemysłowych, naukowych, nawet przy bramie mleczarni.
Zazwyczaj panowie w emerytalnym juz wieku, w mundurach kojarzących się z granatową policją okresu okupacji. Skrupulatnie sprawdzający przepustki i torby.
Pomimo tego ludzie wynosili z swoich miejsc pracy wszystko cokolwiek można było.
Kradli robotnicy, kradli inzynierowie, kradły sprzataczki i dyrektorzy.
Jestem przekonany, że to również przyczyniło się do upadku realnego socjalizmu.
23.