09.02.12, 02:53
albo czapa z lisa bialego lub rudego do tego jeszcze lis na szyi.
Ta moda teraz by sie przydala,na takie mrozy.
Mam mnie katowala tymi lisami bo uważala,że to piękne i modne.
Mama miala lisa czarnego ze srebrnymi końcówkami.
Ja mialam bial`aczape i białego lisa na szyi--ale sie pocilam.

Obowiązkowe były tez futra z nutri--na te okolicznośc mój ojciec załozył ich mała hodowle.
Mama miała beżowe futro,ciocia szare a ja rude---rude były rzadkościa i kiepskie mioty mialy to czekalam na te skórki latami.
Z ostatnią nutrią rudą sie zaprzyjaźnilam a to ona miala być moim kołnierzem.
Co za tragedia i rozpacz---ile musieli mi rodzice tłumaczyc ze ludzie hoduja zwierzzta na pokarm i odzienie,że buty tez sa ze skóry zwierzęcia.
Tego pieknego futra nie lubiłam bo co spojrzalam na ten piekny kołnierz to łzy napływały mi do oczu.
A jaka dobra była kiełbasa z nutrii--ale to osobny temat.
Obserwuj wątek
    • tymon99 Re: Papacha 09.02.12, 10:29
      voxave napisała:

      > A jaka dobra była kiełbasa z nutrii--ale to osobny temat.

      jadłem tylko frankfurterki. miały troszkę dziwny kolor, ale w smaku pyszne.
    • tamsin Re: Papacha 09.02.12, 17:35
      ciekawe czy takie futra z nutrii (ktore tak naprawde przypominaja futro ze szczura) gdzies oprocz PRL-u byly modne/noszone. Moja ciotka z Kanady podarowala mi w prezecie takie cudo, kupione w PRL-u, niby miala okropna alergie na ta siersc, ale tak naprawde to mysle ze uswiadomila sobie, ze w szczurach jej nie do twarzy ;-) Nie wiedzialam jak podziekowac za ten prezent :-\ Podarowalam to futro swojej bylej tesciowej, tez nie uslyszalam dziekuje, wiec moze to futro do tej pory gdzies krazy po Polsce jako prezent :-)
      • voxave Re: Papacha 09.02.12, 17:52
        Teraz widzi sie takie futra na starszych paniach co to im z mlodości zostały...a czy nowe sa robione to nie wiem juz sie futrami nie interesuję.
    • a_weasley Mam, i co mi z tego... 09.02.12, 19:57
      Taką fajną papachę z nutrii, po ojcu jeszcze, i co z tego, skoro mi żona nie pozwala jej nosić?

      > A jaka dobra była kiełbasa z nutrii

      Dość ostre w smaku to było mięso, więc budziło kontrowersyjne zdania. Ja lubiłem.
      • ewa9717 Re: Mam, i co mi z tego... 09.02.12, 20:39
        Osobą, która już zawsze kojarzyć mi się będzie z lisią (zresztą pewnie nie byle jaką) czapą, jest Helena Czajkowskaja, Rosjanka, trenerka łyżwiarzy figurowych ;)
      • minerwamcg Re: Mam, i co mi z tego... 09.02.12, 22:09
        No pewnie, że nie pozwalam! Wyglądasz w niej jak cieć z Mokotowa :)
        • kusama Re: Mam, i co mi z tego... 09.02.12, 22:57
          Jesionka z szalowym kołnierzem z nutrii i do tego nutriowa furażerka albo papacha. Cud, miód malina. Męski szyk tamtych czasów.
          pzdr
      • voxave Re: Mam, i co mi z tego... 09.02.12, 23:34
        Ostre--ja sama osobiście taka kiełbase robilam i była taka pyszna ze ludzie kazda cene by za nia dali.
        Zawsze robilam z dodatkiem wieprzowiny albo wołowiny.
        Swiezo uwędzona wisiala w kuchni na patyku tak ze 14 kg---po tygodniu to tylko takie podwójne ogryzki zostawały na sznurku--nie bronilam niech sie najedza,ciepla jeszcze byla a ja w domu mialam trzech chłopów i oni jedlie,jedl,jedli.
        Dzisiaj tylko wspomnienie zostało, bo i nutrii juz nie ma a urządzenie do wędzenia zostało zdemontowane.
    • matylda1001 Re: Papacha 09.02.12, 23:45
      Jak chodziłam do podstwówki to miałam pilotkę z białego królika. Fajna była ale nie chciałam jej nosić bo mi było za gorąco. W maturalnej klasie dostałam od babci rudego lisa, takiego co to sam się trzymal za ogon (klamre taką w pyszczku miał do zapinania:) do tego czapka. Czapki nie nosiłam bo kto by w niej wytrzymał, a poza tym mocno postarzała. Futra nie mialam nigdy bo nie lubie, a kiełbase z nutrii jadłam. Kolega mnie poczestowal, podstępem. Świadomie bym nie przełknęła chociaz miesożerna jestem.
      • voxave Re: Papacha 10.02.12, 06:21
        Pierwszy raz zawsze ktos podsunie kielbase z nutrii podstepnie---nutria przypomina szczura--ciekawe do jakiego gatunku nalezy.
        Czy dzisiaj sa jeszcze hodowle nutrii...
        • tymon99 Re: Papacha 10.02.12, 08:15
          nutria to właśnie jest gatunek.
          • voxave Re: Papacha 10.02.12, 13:14
            Nalezy do piżmakow ?czy szczurów....
            • matylda1001 Re: Papacha 10.02.12, 14:16
              voxave napisała:

              > Nalezy do piżmakow ?czy szczurów....<

              Nalezy sama do siebie:)

              ,,Nutria (Myocastor coypus) – gatunek gryzonia z rodziny nutriowatych (Myocastoridae), której jest jedynym przedstawicielem,,

              pl.wikipedia.org/wiki/Nutria
              • voxave Re: Papacha 10.02.12, 15:41
                mam przeczucie że do rodziny kapibarów...:)
                • voxave Re: Papacha 10.02.12, 16:12
                  Nutria--z Wiki-
                  • kapitan_marchewa Re: Papacha 10.02.12, 18:06
                    Znowu temat główny na bok :-)
                    A ktoś jadł podstępnie podsuniętą czarninę (czerninę)?
                    Na słodko, na kwaśno. Różne wersje są..
                    • voxave Re: Papacha 10.02.12, 18:26
                      Nie jadlam czerniny bo nie było w moim domu takiego obyczaju.:)Nie wiem jak smakuje.
                      • iryska2604 Re: Papacha 10.02.12, 18:34
                        Kiedyś w Poznaniu na Rynku Jezyckim sprzedawano tuszki nutrii.Ludzie kupowali. Przyrzadzali jak królika i nawet to jadłam , było dobre.
                      • a_weasley Re: Papacha 10.02.12, 20:20
                        Voxave napisała:

                        > Nie jadlam czerniny [...] Nie wiem jak smakuje.

                        Ohydnie. Z dzieciństwa pamiętam z bytności u wielkopolskiej rodziny ten odświętny "przysmak".
                    • momas Re: Papacha 10.02.12, 19:11
                      Znajomy polowal na kaczki. I czasem pojawila sie czernina.... (dzialo sie to podczas wakacji, gdy odbywal sie zjazd rodzinny). Dorosli, w jadalni, przy wielkim stole delektowali sie. Dzieciarnia w saloniku obok, przy osobnym stole kombinowala, jak sie pozbyc tej zupy.... za duzo kwiatkow w donicach nie bylo w pokoju....
                      uj. zle wspomnienie... :(
                    • asdaa Re: Papacha 10.02.12, 19:36
                      jadałam w dzieciństwie, babcia hodowała kaczki więc i czernina była, nie smakowała mi specjalnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka