zona_jarka 23.11.08, 10:56 Wspominając tamte czasy odnoszę wrażenie że jedynym kwiatem ("kwiaciarniowym") było goździk. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa9717 Re: kwiaty z tamtych lat 23.11.08, 11:11 Tamte czasy obejmują mnóstwo lat. W latach siedemdziesiątych popularne były frezje (pamiętam, że intensywnie pachniały), potem był szał na gerbery... Odpowiedz Link
hajota Re: kwiaty z tamtych lat 24.11.08, 02:03 Pamiętam szał na gerbery, a jakże. A wcześniej, na przełomie lat 60. i 70., pojawiły się na krótko strelicje importowane z Egiptu. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: kwiaty z tamtych lat 23.11.08, 12:34 W bardzo eleganckich kwiaciarniach bywały storczyki. Ceny horrendalne, zależały od ilości kwiatów na gałązce. Po prostu w cenniku była podana cena pojedynczego kwiatka, nierozwinięte jeszcze pączki też się do tego zaliczały. Odpowiedz Link
luccio1 Re: kwiaty z tamtych lat 23.11.08, 12:42 Były też lewkonie. Pamiętam o nich dlatego, że wstawienie ich do wazonu razem z jakimikolwiek innymi kwiatami powodowało, że te "inne" kwiaty natychmiast padały. Odpowiedz Link
luccio1 "Inne kwiaty..." 23.11.08, 12:45 Przypomniała mi się piosenka grupy "No To Co": "...a ja Tobie chciałbym dać trochę inne kwiaty, kwiaty, które kwitną dla Ciebie [...] Kiedy zimą zmierzch otuli ziemię, Mróz Staruszek wymaluje dla Ciebie - spójrz, na szybach właśnie są: kwiaty te dla Ciebie! Ja posyłam Tobie - właśnie je!" Odpowiedz Link
pies-li-kot Re: kwiaty z tamtych lat 25.11.08, 15:23 Z ciętych: przez cały rok: goździki, gerbery, frezje. sezonowo: róże, lewkonie, groszek pachnący, astry, cynie, chryzantemy, dalie, piwonie, mieczyki (zwane gladiolami), tulipany, konwalie. Balkonowo-cmentarne: begonie pojedyńcze i bulwiaste, turki, petunie, i inne; wybór zdecydowanie mniejszy niż dziś. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: kwiaty z tamtych lat 25.11.08, 18:38 Pamiętam, jak któregoś roku za późnej komuny nie można było nic dostać w warszawskich kwiaciarniach w drugiej połowie listopada (Elżbiety, Janusza) poza chryzantemami. Róże wyeksportowano wtedy do ZSRR, a był to chłonny rynek. Taki niedobór zdarzył się chyba jednorazowo. Zwykle jakiś wybór jednak był. Odpowiedz Link
aankaa Re: kwiaty z tamtych lat 25.11.08, 22:27 nie wiem jak robił to mój przyjaciel (chłopa miałam innego :) ale w końcówce stycznia zawsze dostawałam na urodziny gałązkę białego bzu Odpowiedz Link
atela Re: kwiaty z tamtych lat 26.11.08, 00:08 A w kwiaciarniach były takie duże, kamienne pojemniki z małą fontanną na środku, wypełnione po brzegi asparagusem. Odpowiedz Link
syswia Re: kwiaty z tamtych lat 26.11.08, 03:26 a storotki? byly tez stokrotki i roze byly i takie czerwone, wygladalo jak plastikowe z zoltym sterczacym dziubasem Odpowiedz Link
hajota Re: kwiaty z tamtych lat 26.11.08, 12:38 > i takie czerwone, wygladalo jak plastikowe z zoltym sterczacym > dziubasem Anturium, zwane potocznie "językiem teściowej". Odpowiedz Link
skrzydlate Re: kwiaty z tamtych lat 26.11.08, 09:53 na wiosnę tulipan, jesienią chryzantema (złocista w kryształowym wazonie) .. goździk był całoroczny, rąsia, klapa, goździk.. hehe Odpowiedz Link