kleo10
31.07.04, 08:46
Moi drodzy,
Czytam wasze forum od dłuższego czasu, ale do tej pory nie odważyłam się
odezwać. Jestem mamą synka (teraz ma ponad roczek), ze
stwierdzonym "nietypowym" niedosłuchem. Polega on na tym, że wyższe dzwięki
słyszy w prawie w normie (ok. 20-30 Db) za to niższe słabiej (50-70Db).
Badanie ABR mieliśmy już kilka razy. Przez ostatnie kilka miesięcy łudziliśmy
się że niedosłuch jest wynikiem przewlekłego zapalenia ucha i "wody" w
uszach. Niestety kiedy wreszcie udało nam się dotrzeć na dreny do Kajetan,
okazało się, że to nie woda a wada budowy ucha środkowego w prawnym uchu.
Myślę że to nie wszystko bo syn ma niedosłuch po obu stronach.
Po tym wszystkim dostaliśmy aparaty na próbę. Zdaniem lekarzy nie wiadomo czy
aparaty zaszkodzą czy pomogą (bo w uproszczeniu mówiąc osłabią naturalne
słyszenie wysokich dźwięków a wzmocnią niskie). Kazali nam obserwować synka.
Ale to małe dziecko, które czasami nie reaguje nie dlatego że nie słyszy a
dlatego że jest czymś zajęte. Trudno mi więc stwierdzić czy w aparatach jest
lepiej.
Czy ktoś spotkał się z takim przypadkiem i może nam coś poradzić?
Na pewno jedna z wkładek jest zła. Czy moglibyście podać mi namiary do p.
Chmielewskiego wychwalanego na forum.
Z góry dziękuję.