Dodaj do ulubionych

Jesienne nastroje

24.09.09, 11:03
Jak tam Wasze nastroje jesienne? Co czytacie dobrego?

Kiedy kilka dni temu szykowałam dzieciom jesienne koszyczki do
przedszkola, wypełniając je po brzegi owocami, warzywami, gałązkami
wrzosu, jarzębiny i kasztanów, uświadomiłam sobie, że coś się
kończy, ale i coś zaczyna:)

No więc robię nam zapasy- w tym te książkowe:) Moja spiżarnia
zapełnia się:) A ponieważ wykorzystujemy ostatnie słoneczne chwile i
ciepłe popołudnia, czytamy w dość nietypowych porach- mój młodszy
przedszkolak zaczyna swoje czytanie grubo po 21, gdy jego siostra
już śpi:)
Obserwuj wątek
    • zo_79 Re: Jesienne nastroje 24.09.09, 12:22
      U nas nastroje raczej mało inspirujące, bo wszystkie plany czytelnicze
      zrealizowaliśmy w wakacje i teraz jakoś tak pusto i bezowocnie. Kręcę się w
      kółko szukając nowych książek dla mojej pierwszoklasistki. Najgorsze, że muszę
      dzielić je na te do samodzielnej lektury i do wspólnego czytania. Póki co
      jesienne wieczory spędza więc sam na sam z Majką i
      Marcelem, a wspólnie delektujemy się Linneą i Serią niefortunnych zdarzeń. Młody
      za to przeżywa bum czytania. Przynosi wszystko co znajdzie na półce, od
      kartonowych książek o samochodach po Rzepkę z ilustracjami Kozyry-Pawlak.
    • adota Re: Jesienne nastroje 24.09.09, 12:40
      Ostatnio cały czas towarzyszy nam Mrówka Zofia (i w domu, i w lesie, nawet w
      kuchni). Moja ośmiolatka czyta sobie samodzielnie "Piaskowego wilka", a razem
      czytamy "Hobbita". Z wierszy "Zielony, żółty, rudy, brązowy!" Strzałkowskiej -
      kupiłam dla jesiennego tytułu :)

      adota
      • alistar1 Re: Jesienne nastroje 24.09.09, 14:17
        Dwie części Wilka wyciągnęłam z regału i podczytujemy sobie ostatnio-
        nie mogę się nadziwić jak mądre są te opowidania. Czekam na trzecią
        część. To zabawne, że jak sobie je czytamy, to wychodzi, że dotyczą
        czegoś z czym sami akurat się zmagamy:)
        • adota Re: Jesienne nastroje 24.09.09, 19:19
          My czytamy dopiero pierwszą część i pierwszy raz :) Cieszę się, że jeszcze
          (przynajmniej?) dwie części przed nami...
          Moja córeczka czyta pierwsza i potem mi opowiada albo od razu czyta na głos.
          Później czytam sama, też z wielką przyjemnością :)

          adota
          • zf71 Re: Jesienne nastroje 24.09.09, 22:21
            Hmm, jest coś takiego w "Piaskowym Wilku", że wydaje się pasować do
            każdej pory roku, sięgnęliśmy dzisiaj i niezwykle dobrze się
            czytało, my też widzimy siebie w tych opowieściach, chociaż moje
            dziecko próbuje udawać że wclae taka nie jest.
            Poza tym sięgnęliśmy po "Bajki na dłuższą metę" - świetne.
    • mama_kotula Re: Jesienne nastroje 24.09.09, 12:58
      U nas jesienne nastroje objawiają się głównie tym, że mój organizm zaczyna się domagać 12 godzin snu na dobę.

      W jesiennych tematach nie czytamy nic, bo bezczelnie przyznam, że mnie to bardzo ale to bardzo nudzi, klimatu nie wyczuwam. Odwala to za mnie szkoła i przedszkole, a i tak szkoła raczej w praktyce niż w teorii literackiej ;-), z racji umiejscowienia niemal w środku lasu :).
      A przepraszam, z córką czytałyśmy "Jak Kolczatek szukał mieszkania".

      Z pozajesiennych klimatów, to syn słucha namiętnie audiobooka Paoliniego i czyta komiksy o Atomówkach (tak, kupił sobie z kieszonkowego coś firmowane logo Cartoon Network). I podręcznik do Photoshopa, który czyta i przegląda jak najlepszą powieść (mając to po matce). Oraz podręcznik do gry w Warhammera.
      I - dla odmiany - przyłapałam go ostatnio na głośnym czytaniu (niby dla siostry ;-)) "Małego miodowego misia" i "Mamusi dla Koko".

      Córka niepocieszona, że matka twierdzi iż "Eragon" będzie dla niej trudny i nudny, w ramach buntu wygrzebała pudła z kartonowymi książeczkami dla niemowląt.
      Wieczorami zaś zakatowuje na przemian słuchowiska "Alicja w Krainie Czarów" i "Zaczarowana skrzynka" (ach, skrzynkę wielbię sama miłością dziką i namiętną, głównie dla piosenek w niepokojących cygańskich tonacjach); oraz w dalszym ciągu pomalutku trenuje samodzielne czytanie na "Przewodniku Terenowym" Artura Spiderwicka.

      Mamy coraz mniej czasu na czytanie - bo oba zasypiają snem kamiennym zaraz po 20:00 (ze szkoły i przedszkola wracają o 16:00) :(

      W moje jesienne nastroje idealnie wpisuje się ostatnio Paolini, Eoin Colfer oraz Karen Blixen. I podręczniki do Photoshopa oraz Flasha ;).
      • beataj02 Re: Jesienne nastroje 24.09.09, 13:41
        U nas też nie/jesiennie ;-)
        Właśnie skończyliśmy "Owadzie opowieści" (to raczej letnia książka), a od
        wczoraj jest "Kudłaty pazur" i "Dzieje zamku".
        Od paru wieczorów robimy też podejście do "Konika Garbuska" P. Jerszowa (z
        przepięknymi ilustracjami Szancera - tylko w tej książce je lubię, może dla
        wspomnień z dzieciństwa...). Niestety, Młody jest wybitnym przeciwnikiem bajek.
        I tu dygresja poza tematem - co bym nie robiła, to klasyczna (hmmm, a właściwie
        - co to znaczy ?) baśń jest "taaaka nuudna, mamusiu...". Jedyne odstępstwo to
        fakt występowania smoków, rycerzy walczących z nimi oraz tego typu krwawe jatki
        ;-). Wszelkie historie z nawet najdziwniejszymi zdarzeniami czy stworami nie
        wzbudzają odruchu nudy, a bajki, baśnie, bajeczki są z góry skazane na
        niepowodzenie. A nie, przepraszam "Legendy polskie" przeszły, ale to bardziej z
        racji przypisania do miasta i wędrówki palcem po mapie. Zmieniać to i podsuwać
        mu prawie na siłę, czy odpuścić i czytać to, co uwielbia ? Takiego "Pompona" czy
        "Afrykę Kazika" na przykład mamy za sobą już trzeci raz...
        • metis1 Re: Jesienne nastroje 29.09.09, 13:04
          Zachecona tym watkiem, zajrzalam na dzieciece polki w poszukiwaniu
          jesiennych nastrojow... Znalazlo sie male co-nieco:
          - "Dziadzio mrok" E. Szelburg-Zarebiny z ilustracjami Z.Rychlickiego
          (przepiekne jesienne klimaty!), szczegolnie wierszyki Wrzesien i
          Kasztany
          - "Tak bym chcial...", Amberek - co prawda konczy sie zimowo, ale
          wszystko to, co jest wczesniej, nurza sie w rudosciach lisci i
          wiewiorek, i ocieka pięknym, jesiennym blotkiem...
          - "Z przygod krasnala Hałabały" L.Krzemienieckiej - wyjatkowo na
          czasie sa opowiadania "O gosciach, co nie przyszli na uczte" i "O
          krasnalu, o leszczynie i o wieńcu z orzechów". Synek wreszcie
          polubił mojego starego Hałabałe! (il. Witwicki) :) "O gosciach..."
          musiałam przeczytać 3 razy za jednym zamachem.
          W innych tez cos sie znajdzie, posluchajcie:

          "Oj, niesie sie, niesie zapach jesieni po lesie! Pachną jesienne
          liście jak najpiękniejsze perfumy, a las w wiatrów poświście stoi
          pełen zadumy. Pachną mchy rude i zżółkła brzezina, a wicher wśród
          gałęzi o zimie bliskiej przypomina..."
      • mama_kotula Re: Jesienne nastroje 03.10.09, 21:13
        Donoszę, że jesiennych nastrojów u nas nadal brak, za to od kilku dni bezapelacyjnie królują "Rozśmieszanki, rozmyślanki, usypianki" pani Danuty Wawiłow na CD oraz w wykonaniu matki własnej.

        Tekstem tygodnia stało się: "A prosię na to: kwi kwi!" - oznaczające w wolnej interpretacji "matka, trujesz, nie chce mi się z tobą gadać i tak mnie nie przekonasz".

        Płynne przejście od Eragona i Saphiry do chomika co marchewkę wcinał i cesarza co jadł kartofelki kompletnie mnie zauroczyło, bo nie mam pojęcia kiedy się dokonało ;).
        • abepe Re: Jesienne nastroje 04.10.09, 01:14
          A macie jakis pomysł o czymś o ...warzywach:) Pogadałam z
          wychowawczynią, spytałam, czy przynieść jej coś jesiennego do
          czytania (po czym okazało się, że za za bardzo nie mam co,
          poza "Czerwonym, rudym, brązowym"). Pani powiedziała, że jak
          najbardziej, teraz przerabiają warzywa:))))Wpadł mi do głowy
          podręcznik z "Entliczka-pentliczka", tam jesienne historie sa dość
          fajnie opowiedziane, jest sad i chyba jakieś warzywa. Planuję kupić
          jesiennego "Adasia i Słonia", ale nie wiem, czy będzie strawny dla
          mniej wyrobionych czytleniczo sześciolatków.

          U nas obecnie na tapecie u starszego "Wielkomilud", u młodszego
          stały, codzienny przegląd większości książek, podkrada ostatnio z
          półki starszego głównie zakamrki, ale też np. "Kometę nad Doliną
          Muminków" (nie czytam mu tego, nie zwariowałam:). Z
          jesiennych "Clifford's first autumn" oraz "Ja też chcę chodzić do
          szkoły" (kojarzy mi się jesiennie).
          • ania.mama.kamilka Re: Jesienne nastroje 04.10.09, 14:58
            Jeśli chodzi o tematykę warzyw to proszę oto wiersze:

            - "Warzywa" Juliana Tuwima
            - "Na straganie", "Pomidor" Jana Brzechwy

            A jeśli chodzi o jesienne klimaty, to w piątek czytałam dzieciom w przedszkolu
            opowiadanie "Pysia i straszna ulewa" oraz wiersz "Idzie Tola do przedszkola" oba
            teksty bardzo deszczowe. Nawet przyniosłam parasol i dzieci miały wielka uciechę
            chodząc pod parasolem, gdy ja czytałam wiersz.
            • abepe Re: Jesienne nastroje 04.10.09, 20:25
              ania.mama.kamilka napisała:

              > Jeśli chodzi o tematykę warzyw to proszę oto wiersze:
              >
              > - "Warzywa" Juliana Tuwima
              > - "Na straganie", "Pomidor" Jana Brzechwy

              Tak, tak, tyle, że Brzechwę i Tuwima już wychowawczyni na pewno
              wykorzystała:) Chociaż myślałam o podrzuceniu jej "Warzyw" z
              wytwórniowego Tuwima, jako propozycję ciekawej pracy plastycznej:)
              • metis1 Re: Jesienne nastroje 05.10.09, 08:34
                Sałatka”J. Papuzińska

                Już się jesień rozminęła z latem
                Przyszła pora na kolacje pstrokate!
                Synowie i córki!
                Siekajcie ogórki
                selery i pory,
                marchew, pomidory
                w drobniusieńką kratkę
                Zrobimy sałatkę.


                • metis1 Re: Jesienne nastroje 05.10.09, 09:11
                  Korekta:
                  Wiersz nosi tytuł "Już się jesień...", pochodzi m.in. z
                  tomiku "Stare i nowe wierszyki domowe" Papuzińskiej.

                  Już się jesień rozminęła z latem.
                  Przyszła pora na kolacje pstrokate.
                  Synowie i córki!
                  Siekajcie ogórki,
                  selery i pory,
                  marchew, pomidory
                  w drobniusieńką kratkę.
                  Zrobimy sałatkę.
                  • mama_kotula Re: Jesienne nastroje 05.10.09, 11:23
                    To ja jeszcze dołożę ze dwa ;)

                    forum.gazeta.pl/forum/w,47465,69166778,,Owoce_i_warzywa_wiersze.html?v=2
                    • abepe Re: Jesienne nastroje 06.10.09, 22:30
                      Dziękuję za wiersze:) Zerówkowicz wprawdzie na obserwacji w domu,
                      ale chyba podrzucę jutro wychowawczyni to, co znalazłam.

                      Zrobiłam dziś jesienną domowo-zerówkowo-żłobkową lekcję:
                      - kilka jesiennych rozdziałów z "Entliczka-pentliczka" dla
                      pięciolatków (darzymy "książkę o Kajtku" sentymentem i chętnie do
                      niej wracamy),
                      -nie zrobione w zeszłym roku ćwiczenia z entliczkowego kajecika
                      (wycinanie i naklejnanie warzyw) i wycinanek-składanek ("wycinanie"
                      palcami domina warzywno-owocowego)
                      -"Zielony, zółty, rudy, brązowy" (najpierw tylko wiersze jesienne,
                      potem na wyraźną prośbę "uczniów" - reszta)
                      -gra w przygotowane wcześniej domino obrazkowe.


                      A na dobranoc młodszy chciał między innymi "Wiosenne
                      niespodzianki":))))))
    • alistar1 Re: Jesienne nastroje 06.10.09, 22:49
      U nas była dziś historia o liściu kasztanowca i córka stwierdziła,
      że widziała właśnie takie liście z kropeczkami ostatnio:) Piękny
      akcent końcowy naszego dzisiejszego wieczornego czytania.
      • alistar1 Re: Jesienne nastroje 06.10.09, 22:51
        A na balkonie już czekają piękne krągłe dynie:) I jak tu nie myśleć
        o jesieni?
        • abepe Re: Jesienne nastroje 06.10.09, 23:00
          Zapomniałam dodać - w tle u nas cały czas zapach smażonych gruszek
          (i trochę jak w wierszu "Entliczek- pentliczek" - w poniedziałek na
          obiad ryż z gruszkami, we wtorek naleśniki z gruszkami, do drugiego
          śniadania gruszki obrane a co wczoraj robił młodszy u dziadków?
          zbierał gruszki:)

          Starszy za to patrzy na tablicę powieszoną naprzeciwko stołu i pyta -
          "po co napisaliście - warzywo na poniedziałek, jak ja poniedziałek
          przesiedziałem w domu?:("

          Jesień piękna u nas, słoneczna, że hoho!
          • metis1 Re: Jesienne nastroje 08.10.09, 10:02
            Wczoraj przed zasnieciem przypomnialam sobie o bardzo jesiennej,
            swietnie tu znanej ksiazce: BIEDNY PETTSON! Nordqvist jest doskonały
            w tych poznojesiennych nastrojach - i tych wewnetrznych, i
            zewnetrznych ;)
            A Findusowa zabawa w lowienie ryb stala sie jedna z naukochanszych w
            naszym domu. Wiaderko papierowych ryb stoi zawsze pod reka, do
            miotly juz chyba na zawsze przyrosl dlugi ogon z hakiem po starym
            wieszaku...
            Polecam najpierw lekture, a potem rozproszenie jesiennych smuteczkow
            domowymi połowami :)
            • alistar1 Re: Jesienne nastroje 08.10.09, 11:17
              Bardzo lubię tego Petsona, wszystkie te kolory późnej jesieni:) I
              nastrój.
    • a_beatle Re: Jesienne nastroje 12.10.09, 21:16
      A od Wiosny do wiosny pamiętacie? Stara jak świat;-) i może lekko trąci myszką,
      ale wszystkie skarby jesieni w wierszach znajdziecie. I też jest lekko
      melancholijnie, jak na jesień przystało, i zagadki są:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka