Dodaj do ulubionych

O rysowaniu

19.06.10, 23:10
Zarchiwizowany wątek:
forum.gazeta.pl/forum/w,16375,71035870,79578362,O_rysowaniu_pilnie_potrzebne.html?s=0&wv.x=1
Moje znalezisko:
Moja pierwsza encyklopedia sztuki
Obejrzałam dosyć dokładnie w księgarni. Książka przedstawia obrazy mistrzów a potem podpowiada jaką techniką można stworzyć własne dziełko na ten temat. Na pewno kupię.
Obserwuj wątek
    • lunatica Re: O rysowaniu 20.06.10, 10:26
      abepe napisała:

      > Moje znalezisko:
      > Moja pierwsza encyklopedia sztuki
      > Obejrzałam dosyć dokładnie w księgarni. Książka przedstawia obrazy mistrzów a p
      > otem podpowiada jaką techniką można stworzyć własne dziełko na ten temat. Na pe
      > wno kupię.

      Kupiona, trochę na wyrost. Mnie się podoba. Poluję jeszcze na kilka tytułów:

      Sztuka nie tylko dla dzieci wyd. Znak

      Od Giotta do Van Gogha wyd. Bosz

      Sztuka dla małolatów wyd. National Geografic

      + jeszcze kilka tytułów anglojęzycznych, ale o nich później :-)
      • abepe Re: O rysowaniu 20.06.10, 10:39
        Na naszego niespełna siedmiolatka stymulująco działają encyklopedie dinozaurów,
        a ostatnio "Jem zdrowo i strzelam gole":))
        Tworzy własne wersje tych książek. Czy narzekałam, że nie chce rysować? Teraz
        toniemy w papierach, nie nadążamy z kupowaniem papieru. Teraz właśnie w ramach
        kary ma zakaz rysowania i nakaz bawienia się!!!
    • steffa Re: O rysowaniu 20.06.10, 23:45
      Aaaa. Linki źle wrzuciłam. Skasujcie proszę poprzedni post. Tu poprawione:
      No nie! Mój ulubiony wątek się zarchiwizował? ;-)
      Syn mi się ostatnio rozwinął rysunkowo, po części dzięki niekrępującej ruchów szkole, po części dzięki właściwym narzędziom i przede wszystkim dzięki sobie samemu. Czasy samochodowe trochę przeminęły, nastały czasy drzewne, które zaczęły się od wizyty u pani psycholog (wyjątkowo przypadła mu do gustu). A tam co? Drzewa, oczywiście. :D No i męczy te drzewa od roku i doszedł już do perfekcji. Próbuję go przeflancować na ludzi, ale twierdzi, że nie umie, a co gorsza jest zwolennikiem teori, która mówi: 'nie bierz się za nic, dopóki nie jesteś pewien, że wyjdzie ci super'. Zgubna to filozofia. No więc ludzi nie ćwiczy, a jak od czasu do czasu się trafiają, to jednak podszyci są frustracją. Więc kupiłam mu (i sobie, żeby tych ludzi jednak jakoś przemycić): 'Jak rysować i malować ludzi. Praktyczne rady dla wszystkich młodych malarzy' Angeli Gair. Wyjątkowo udana. Dobrze też na psychikę mojego perfekcjonisty działa książka-rysowanka Quentina Blake'a i Johna Cassidy. Poza tym kredki: przede wszystkim tzw. waldorfskie Stockmara. Lubi jeszcze Koh-i-noor Wax Aquarell (piękne mocne kolory, dużo możliwości, bo rewelacyjnie się rozmazują. O kredkach Stockmara i Blake'u pisałam 'u siebie', ale jakoś głupio mi do siebie tu linkować. ;-) Aha, złapałam jeszcze ostatnio 'Poznajemy arcydzieła. Przewodnik po sztuce' Rosie Dickins (wyd. Papilon). Omówienie 35 najsłynniejszych obrazów. Taka siostra Wendy dla dzieci. Jest jeszcze 'Sztuka i ty' Peppin, ale nie praktykowaliśmy jeszcze ;).
      • abepe Re: O rysowaniu 21.06.10, 20:02
        Szybkie archiwizowanie się wątków świadczy o dużym ich przyroście na forum:))
        Wiec - albo piszemy i wyciągamy wątek na wierzch, albo się archiwizuje. Ale
        zawsze można go wyciągnąć, jak to zrobiłam właśnie. Też go lubię. Moje dziecko
        dostało po prostu szału rysunkowego. Jak nie rysuje - chodzi w nerwach.
        Wychowawczyni powiedziała dziś, że w swojej opinii na koniec roku napisała, że
        potrzebne są ćwiczenia grafomotoryczne, ale po tym, jak dzisiaj machnął kilka
        szlaczków - odwołuje swoją diagnozę.
        Opłaciło się delikatne zachęcanie, czekanie, aż polubi (tak samo z jazdą na
        rowerze, alleluja:)
        Muszę poszukać tych kilku rzeczy, których nie znam :)
        • tom_papioh Re: O rysowaniu 19.10.10, 10:10
          Nie ma to wiele wspólnego z historią sztuki dla dzieci, ale za to niezła zabawa:
          Nauka rysunku dla jeszcze nieodkrytych artystów
          Po angielsku niestety, więc wymaga trochę tłumaczenia, ale naprawdę warto...
          • abepe Re: O rysowaniu 19.10.10, 14:21
            tom_papioh napisał:

            > Nie ma to wiele wspólnego z historią sztuki dla dzieci, ale za to niezła zabawa
            > :
            > Nauka rysunku dla jeszcze nieodkrytych artystów
            > Po angielsku niestety, więc wymaga trochę tłumaczenia, ale naprawdę warto...

            To będzie mój pierwszy zakup w polskim amazonie:))
      • alistar1 Re: O rysowaniu 18.10.10, 21:49
        Może podpowiecie. Szukam dużego zestawu dobrych kredek, bogata paleta kolorów, metalowe pudełko, coś typowo na prezent dla miłośniczki rysowania.
        • anndelumester Re: O rysowaniu 19.10.10, 08:12
          Bardzo fajne kredki - na sztuki i w pudełkach są w sklepach dla plastyków Ostatnio tam szukałam jakiś kolorów, bo mi sie dziecko (zupełnie nei rysunkowe) rozrysowało na plastyce, tak bardzo, że nie możemy wyjśc z szoku i podziwu (dla pani przede wszystkim).
        • bea-sjf Re: O rysowaniu 19.10.10, 10:23
          kredki- Faber Castell, akwarelowe, mocne kolory, trójkatne, takie bym wybrała, zwłaszcza na prezent:
          allegro.pl/kredki-grip-faber-c-36-kol-w-metalowym-pudelku-i1276993014.html
          • anndelumester Re: O rysowaniu 19.10.10, 10:25
            System Grip jest super, kredki FC też z resztą świetne.
            • bea-sjf Re: O rysowaniu 19.10.10, 12:56
              anndelumester napisała:

              > System Grip jest super, kredki FC też z resztą świetne.
              Nie wszystkie FC są godne polecenia, ale akwarelowe jeszcze mnie nie zawiodły.
          • alistar1 Re: O rysowaniu 19.10.10, 10:35
            Piękne są:) Dzięki:)
          • abepe Re: O rysowaniu 19.10.10, 14:18
            bea-sjf napisała:

            > kredki- Faber Castell, akwarelowe, mocne kolory, trójkatne, takie bym wybrała,
            > zwłaszcza na prezent:
            >

            Piękne, ale musiałyby mieć czipa, żebym kupiła:))
    • kamienna5 Re: O rysowaniu 19.10.10, 09:20
      My mamy teraz w domu "Zwierzęta z kreskówek. Szkoła rysowania"
      www.arkady.com.pl/product/13103,zwierzeta_z_kreskowek_szkola_rysowania.html
      Być może to książka dla trochę młodszych dzieci (bo te podane przez Was tytuły brzmią tak poważnie:) ale pewnie się mylę.
      W każdym razie, Marta jeszcze nie maluje kształtów zbyt dobrze, ale odwzorowywać te postaci z kreskówek uwielbia i muszę przyznać, że jak na jej skromne jeszcze umiejętności, to wychodzi całkiem fajnie.
    • ciocia_ala Re: O rysowaniu 19.10.10, 09:49
      Od siebie dodam angielskojezyczna serie dla najmlodszych:

      www.amazon.com/Mini-Masters-Boxed-Julie-Merberg/dp/081185518X
      Oraz np. ABC
      www.amazon.com/Museum-ABC-NY-Metropolitan-Art/dp/0316071706/ref=sr_1_1?s=books&ie=UTF8&qid=1287474557&sr=1-1
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka