Dodaj do ulubionych

e-książki

07.07.10, 09:04
Przeczytałam wczoraj artykuł w Rzeczpospolitej o walce o e-książki,
rynek podobno odnotowywuje galopujący wzrost, a ja w zasadzie nic o
nim nie wiem. I wbrew pozorom nie chodzi o czarno białe odczytywacze
treści, a o prawdziwe multimedialne publikacje, z kolorowymi
ilustracjami (konkurencja dla drukowanej ksiązki dziecięcej,
przynajmniej dla tej encyklopedycznej?) i wieloma gadżetami
niedostepnymi w papierowej wersji.

Nie miałam jeszcze w ręku takiego 'czytacza' z jakąkolwiek ksiązka
multimedialną, ale z tego co zrozumiałam jest to przyszłośc rynku
książki.

new-arch.rp.pl/artykul/960776.html
Obserwuj wątek
    • yula Re: e-książki 07.07.10, 09:51
      Mam nadzieje że to nie jest przyszłość rynku książki a tylko jakaś nisza dla
      chętnych. Nie lubię czytać z ekranu i nie wyobrażam dawać czytnik, na początku
      pewnie drogi, niemowlakowi czy rocznemu dziecku które wszystko sprawdza na ząb
      :) Czytam w komputerze te książki których nie mogę dorwać w realu, ale
      zdecydowanie wole papierowe :)
      • violik Re: e-książki 07.07.10, 10:28
        Jeśli prosty czarno-biały czytacz kosztuje ok 950 pln,
        to ile miałby kosztować taki z kolorowymi ilustracjami i mediami itp, itd?
        Mam w rodzinie fanów nowinek i kilka prostszych i zaawansowanych e-booków.
        Na wakacje super rzecz - można załadować bibliotekę do urządzenia o formacie
        mniejszym niż A4 i to jest plus.
        Ale na basen, lub na plażę - to już nie bardzo weźmiesz...
        Chyba nie bardzo jest to produkt dla dzieci.
        Właściwie nie wiem, dla kogo jest to produkt. Więcej ograniczeń, niż korzyści.
        Tak to widzę w tej chwili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka