Dodaj do ulubionych

Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego książce

29.03.11, 10:58
No właśnie.
Mam taki kłopot. Na urodziny chcę kupić mu książkę. I jest duży problem. Bo dziecko czyta niechętnie. Oczywiście dużo ogląda telewizji oraz nieustannie gra na komputerze. I nagle rodzice się ocknęli, że dziecko nie czyta chętnie.
Stąd moja prośba - co dla takiego ośmio- dziewięciolatka można by zaproponować.
Pomyślałam o książkach z elementami ruchomymi, przestrzennymi, trójwymiarowymi - czyli oglądam, bawię się, a przy okazji czytam. Czy to dobry pomysł?
Były takie książki o rycerzach (baletnicach), zamkach - z elementami ruchomymi - nie potrafię tego odszukać w necie.
I co to takiego książki Bawidoc? Podobno też mają elementy ruchome, ale czy on nie będzie za duży dla nich.
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam wszystkie forumki :)
Obserwuj wątek
    • abepe Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 29.03.11, 11:18
      Bawidoc może być za dziecinny. Może, ale nie musi. Dla mojego syna 7,5 letniego jest ok (ale na chwilę), ale dla chłopaka, który głównie zajmuje się graniem na komputerze - może wyglądać za dziecinnie. I wszelkie przestrzenne też.
      Może jakiś album, encyklopedia na temat, który go interesuje?
      Niezmiennie polecam "Planetę mórz" z Arkad, jest naprawdę piękna. Wielkie zdjęcia i trochę treści. Mój pierwszak czyta ją i ogląda nieustannie.
      Ale może tego chłopca interesuje coś zupełnie innego - motoryzacja, wynalazki? Wybór jest spory.

      Z literatury - polecam "Julka i Maję w labiryncie" Ałbeny Grabowskiej-Grzyb, z ilustracjami Zuzanny Orlińskiej - opowieść o chłopcu uzależnionym od gier komputerowych, który wraz z siostrą i matką wchodzi do gry, której forma i treść przypomina pracę mózgu. Mój siedmiolatek słuchał zafascynowany. Interesuje go mózg, więc kilka razy odkrywał, które elementy gry które struktury mózgu odzwierciedlają.
      • maskot_1 Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 29.03.11, 11:30
        Ja polecam książkę "Ziemia, nasza wspaniała planeta" wyd. Debit. Tu możesz zajrzeć do środka.

        www.wydawnictwo-debit.pl/offer,search,0,szukaj.html
        Jest sporo ciekawych informacji podanych w atrakcyjnej dla 7-9 latka formie (tak na oko oceniam wiek, mój ma niespełna 7). Wg. mnie to taki właśnie Bawidoc dla nieco starszych :-)
        Mamy z tej serii jeszcze "Wyprawę na księżyc", ale to już bardziej dla pasjonatów kosmosu i okolicznych tematów

        www.wydawnictwo-debit.pl/offer,list,519,wyprawa_na_ksiezyc-wielki_skok_ludzkosci.html
        • maskot_1 Zły link podałam... 29.03.11, 11:32
          Chodzi o

          www.wydawnictwo-debit.pl/offer,list,92,638,ziemia._nasza_wspaniala_planeta.html
    • violik Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 29.03.11, 11:39
      A może coś przewrotnego, co zachęci do czytania.
      Na przykład co możecie powiedzieć o książkach przewrotnych?
      Czy w takiej kategorii mieści się pozycja: "Czy dorośli zawsze mają rację?"??
      • pa_yo Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 29.03.11, 12:49
        Wydaje mi się, że tekst w książce dla tego chłopca musiałby być niejako przy okazji, a zaciekawic go powinny zdjęcia/ilustracje i tekst przeczyta bo chcialby wiedzieć o co na ilusttacjach chodzi i tyle.

        Wieloletnich zaniedbań nie nadgonisz jedna książką, trzeba je powoli odbudowywac zaczynając praktycznie od podstaw.

        A brałas pod uwage komiksy?
        • violik Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 29.03.11, 12:58
          A jakie komiksy możecie mi polecić?
          Jeśli chodzi o komiksy - jestem zupełnie zielona.
    • bea-sjf Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 29.03.11, 12:25
      Jeśli jest fanem motoryzacji to polecam kapitalny album: 1000 samochodów koncepcyjnych
      • violik Zwierzątka - historie kotko-pieskowe 29.03.11, 13:01
        Po przeszukaniu sieci i obejrzeniu Waszych propozycji i ich pochodnych zdecydowałam się zadzwonić do rodziców. I tu niespodzianka, bo komputerowiec okazał się fanem kotków i piesków i jakichś historyjek o nich, które podobno przeżywa.
        Jestem w kropce.
        • abepe Re: Zwierzątka - historie kotko-pieskowe 29.03.11, 13:12
          "Dziennik kota mordercy"?
        • pa_yo Re: Zwierzątka - historie kotko-pieskowe 29.03.11, 13:44
          "Przemyt" z Muchomora
        • pa_yo Re: Zwierzątka - historie kotko-pieskowe 29.03.11, 14:15
          "Koty, czyli historie z pewnego podwórka" Melanii Kapelusz
          merlin.pl/Koty-czyli-historie-z-pewnego-podworka_Melania-Kapelusz/browse/product/1,692263.html
    • steffa Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 14:14
      Jeśli chłopak jest 'niechętny książce' to prawdopodobnie słabo też czyta. Dlatego bez współpracy rodziców, nie przeczyta książki 'pełnowymiarowej'. Skończy na półce, nawet najciekawsza. Zgadzam się, że tekst powinien być 'przy okazji'. Może REKINY z Egmontu?
      www.skapiec.pl/site/cat/1043/comp/241295
      lub "Dinozaury"?
      www.albertus.pl/ksiazka-dinozaury-sabuda-robert-reinhart-matthew-372588/
      Komiks: "Mały książę" ze Znaku
      www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2546,tytul,Ma%C5%82y%20Ksi%C4%85%C5%BC%C4%99%20%28komiks%29
      "Marzi"
      www.sklep.gildia.pl/komiksy/40961-marzi-1-dzieci-i-ryby-glosu-nie-maja
      Może 100% obrazkowy? Taki "Kot Simona"?
      A może DOMEK?
      A może "Zwierzaki cudaki"?
      • violik Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 14:30
        Raczej myślę, że poziom samodzielnego czytania będzie na poziomie książek Muchomora.
        A przy okazji odkryłam, że Nasza księgarnia ma wyprzedaże.
        No i portfel pękł... Rodzina Penderwicków za 9 PLN.... niebywałe.
        I mnóstwo innych przecenionych pozycji. Ale nic o kotkach :(
        • abepe Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 14:44
          Violik - nie wiedziałaś o wyprzedażach w NK?:))))) Gdzies Ty się uchowała:)))
          • violik Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 14:46
            ech - specjalnie staram się unikać pokus....
            oszczędzam na Rzym :)
            • verdana Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 14:49
              Będzie przewrotnie.
              Nie kupuj książki dziecku, ktore nie lubi czytać. To dobry prezent od rodzicówe, ktorzy poza tym dają cos jeszcze. prezent ma obdarowanego ucieszyć, a nie przyp[ominac mu to, o czym trują rodzice przez cały rok. Predzej zniechęci go to do książek, niz zachęci. I jesli czyta slabo, to książki na swój wiek nie przeczyta, a danie mu zbyt dziecinnej - poczuje się zlekcewazony.
              Przypomina mi to odkurzacz, ktory dala babcia memu synowi - bałaganiarzowi na nowe mieszkanie. Nie spowodowało to wzrostu sympatii do babci, ani do odkurzacza.
              • violik Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 14:56
                Kiedy ja nie mam 100% pewności, że on nie lubi czytać. Na razie jest niechętny.
                I właśnie staram się przy Waszej pomocy kupić i podarować mu coś, co może go zachęci.
                I chcę, żeby go ucieszyło.
                Nie zależy mi na czymś ponad jego możliwości. Rozważam możliwości.
                A jak książkę odłoży na półkę, trudno. To jego sprawa. Moja sprawa, aby możliwie jak najlepiej, najtrafniej wybrać.
                • verdana Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 14:58
                  W takim razie radzę komiks. Tylko dla dzieci, bo teraz sporo jest dla dorosłych.
                • bea-sjf Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 18:46
                  Może Fistaszki?
                  A raczej Snoopy. "Była ciemna burzliwa noc", albo "Pieskie życie"- nie widzę niestety na stronie NK. Mój prawie 8-latek bardzo lubi.
                  • abepe Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 21:30
                    bea-sjf napisała:

                    > Może Fistaszki?
                    > A raczej Snoopy."Była ciemna burzliwa noc", albo "Pieskie życie"- nie widzę niestety na stronie NK. Mój prawie 8-latek bardzo lubi.

                    Moi obaj lubią:) Fistaszki zebrane też.
                    Wydaje mi się, że "Była ciemna burzliwa noc" i "Pieskie życie" są w Dedalusie.

                    A co powiecie na Calvina i Hobbesa, Asteriksa, Kajka i Kokosza?
                • gopio1 Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 19:36
                  Ja bym obstawiała coś, co go wciągnie od pierwszego spojrzenia - czyli intrygujący tytuł lub rysunki. Tekstu raczej mało albo - spore litery. Wśród 8-latków w klasie mojego syna spore emocje i salwy śmiechu wzbudził "Dziennik cwaniaczka". Ja stawiałabym może na "Kupę" Dwóch Sióstr. Ale mój 8,5-latek mi tu podpowiada, że zacząłby od podsunięcia mu komiksu - np. Garfielda ;-))
                  • steffa Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 22:20
                    Mój syn lubi "Garfielda" i "Calvina i Hobbesa".
                    A co do odkurzacza: gdy dostałam czajnik na imieniny od wujka, pomyślałam, że oto skończyło się dzieciństwo i nadchodzi starość. A potem bardzo się z czajnika cieszyłam. ;)
                    • verdana Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 23:24
                      Ale nie dostałaś czajnika, bo rodzina wymawiała Ci, ze nawet wody nie potrafisz ugotować:)
                      • abepe Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 23:36
                        verdana napisała:

                        > Ale nie dostałaś czajnika, bo rodzina wymawiała Ci, ze nawet wody nie potrafisz
                        > ugotować:)

                        Ale nie wiemy, co rodzina wmawia temu dziecku. Gdyby narzekała, że nie czyta - kazałaby mu czytać lektury. A zwróciła się do Violik, którą pewnie podejrzewa, że może wiedzieć jak zachęcić (nie zmusić) dziecko do czytania. I o tym właśnie rozmawiamy.
                        Sprzeciwiałabym się kupowaniu książki, gdyby miała być jedynym prezentem, ale pewnie będzie prezentów więcej, a tylko Violik wyskoczy z prezentem mniej oczekiwanym (co nie znaczy, że znienawidzonym).
                      • steffa Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 23:48
                        A wiesz, że może było coś na rzeczy, tylko nie wpadłam na to? ;-)
                        To był elektryczny czajnik.
                        • abepe Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego 29.03.11, 23:53
                          Dostałam od brata elektryczny czajnik na studiach (mieszkałam z rodzicami). To był świetny pomysł, dzięki temu mogłam przygotowywać herbatę swoim gościom bez szwendania się po kuchni:)
    • pa_yo Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 30.03.11, 08:38
      Własnie odebrałam z empiku (25procent) "Samuraj Neko", tekstu nie za mało, nie za duzo (dla mojego syna za dużo, będziemy czytac razem), ale piekne ilustracje, tematyka sztuk walki i kot, jako Samuraj Neko - tylko cena wysoka.
      • steffa Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 30.03.11, 11:25
        To jest trudny tekst do czytania.
    • pa_yo Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 30.03.11, 18:46
      O kotach jest oczywiście Findus, niezwykle kolorowy, tekst przystępny.

      A druga propozycja to "Trzynaste piórko Eufemii" komiks brombowy z kotem Makawitym, komiks detektywistyczny ;)
    • abepe Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 30.03.11, 19:44
      A właściwie czy książka musi być do samodzielnego czytania? Czy chodzi o to, żeby kupić mu coś co zachęci go do czytania w ogóle, czyli z udziałem rodziców?
      • violik Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 31.03.11, 09:15
        Hej,
        No właśnie tego nie wiem. To znaczy nie wiem, jaki udział w czytaniu książki zamierzają mieć rodzice. W związku z tym, bazując na Waszych propozycjach przygotowałam listę książek z linkami i przemailowałam do wyboru rodzicom. Ale mieli zagwozdkę :)
        Postawili na zwierzęta i na wojowników (rycerzy). Do tego zamówili też u mnie poza prezentowo kilka pozycji (np.Zwierzaki cudaki), a ja zamówiłam książeczkę o kotach z myślą o samodzielnym czytaniu. Z wyboru prezentu zrobiła się lista na 9 pozycji.
        I to mnie bardzo cieszy.
        Więc nasz młody czytelnik dostanie coś dużego głównie do oglądania, i coś małego do czytania.
        Napiszę co i jak, kiedy odbiorę książki, bo jeszcze ma być dokonany wybór ostateczny po rzeczywistym oglądzie.
        Na razie bardzo mnie cieszy, że rodzice tak się ożywili i dyskutowali nad tą listą. Nagle okazało się, że są takie niesamowite książki... To daje dużą nadzieję, że podarowana książka nie przepadnie.
        Wielkie dzięki za pomoc.
        • abepe Re: Kłopot z prezentem dla 8-latka niechętnego ks 31.03.11, 10:10
          To bardzo krzepiące, co piszesz, Wiolu:)

          Myślę, że warto na taka mała, lokalną miarę zarażać ludzi książką. Wielkie akcje trafiają najczęściej do tych, którzy ich szukają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka