Dodaj do ulubionych

Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i...

12.08.11, 16:40
wpadłam na to, że książki wydawnictwa Klucze wchodzą do naszego domu jakoś tak tylnymi drzwiami.
O Kluczach świeżo pisze Madagalia. Książki nie są najnowsze:))

Najpierw trafiły do nas Truskawkowe piegi - tej Julianne Moore - wydaje się autobiograficzna historia jej walki z piegowatą karnacją. Mój młodszy syn przepadał za tą książką jeszcze przed 2 urodzinami.

W imieniu życia. Opowiedz mi o śmierci... - Claire d`Hennezel kupiłam rok temu w Taniej Książce zbór cytatów na temat śmierci, wiele trafnych, niebanalnych. Mój wtedy siedmiolatek przeglądał je z uwagą.

A przedwczoraj odebrałam z matrasa kupioną z wyprzedaży książkę Pazurem spisane - Ewy Marcinkowskiej-Schmidt . Jeszcze nie czytaliśmy, ale ilustracje zasługują na uwagę, są nieco wildsmithowskie. Brombini wrzuciła je zresztą kiedyś na brombę do działu Obejrzyj.
Obserwuj wątek
    • donkaczka Re: Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i... 15.08.11, 09:50
      juz wrzucilam te pozycje do notesu, przyjrze sie im w nastepnym rzucie zakupowym

      ja tez czasem wyciagam ciekawe ksiazki, pasjami uwielbiam grzebanie w ksiegarniach - choc tylko niemieckich, dzieciaki tam szaleja na zabawkach, a ja kopie :)
      co mnie zastanawia, to fakt, ze tak malo wydawniczego szajsu, a tak duzo cudnych ksiazek jest tutaj, a chadzam po sieciowych ksiegarniach - takich odpowienikach empiku itd

      myslisz ze byloby ok zalozyc watek o niemieckich ksiazkach? chetnie pokazalbym wam niektore :)
      • kazia4 Re: Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i... 15.08.11, 10:29
        Byłoby ok i nie byłoby... Ja jako wielbicielka (czyt. maniaczka;)) atrakcyjnych;) książek dla dzieci pewnie bym zzieleniała z zazdrości...:)
        Chętnie to jednak uczynię, zatem wypatruję wątku;)

      • poppy76 Re: Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i... 15.08.11, 11:57
        Zakladaj watek:)
        Moze nie tyle co o niemieckich, co zagranicznych ksiazkach. Nawet mialam kiedys podobny zalozyc o ksiazkach dostepnych w wersjio angielskiej. Czasami tez szukam roznych specjalow, moj schowek na amazonie i bookdepository trzaska w szwach, i nie zawsze jestem w stanie przewidziec, czy moj nos ma racje podpowiadajac mi, by kupic w ciemno;) A nie zawsze uda mi sie upolowac w stacjonarnej ksiegarni by zobaczyc cusia naocznie. Dlatego kazda podpowiedz moze byc na wage zlota;)
        pare pozycji Il Sung Na kupilam w ciemno i nie zaluje, bo to cuda nad cudami. Uwielbiamy z mloda The book of sleep!
        • abepe Re: Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i... 15.08.11, 14:03
          Poppy, nie założyłaś kiedyś takiego wątku? Głowę bym dała, że tak.

          Jestem za, warto go też wrzucić w wątek zbiorczy, żeby dało się łatwo znaleźć.

          A mnie już nawet zazdrość nie ściska tak bardzo. Polskich dobrych książek nie jesteśmy w stanie wszystkich kupić/pożyczyć/przeczytać. Może lepiej, że rynek się rozwija w takim tempie jak się rozwija;)
          • donkaczka Re: Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i... 15.08.11, 14:16
            abepe, to nie to, ze tu jest wiecej, bo nie :) wcale nie :) polski rynek ruszyl z kopyta i jest naprawde dobrze

            ale dla mlodszych dzieci w zasadzie nie ma ani grama szajsu, jest ogromny wybor ksiazek obrazkowych, bardzo glodna gasienice mozna kupic conajmniej w kilku wersjach, pop up, twardostronicowa, mala z gumowymi brzegami itd
            za to absolutne zero wydawnictw ociekajacych lukrem, durnych wierszykow, czy ksiazeczek takich jak wydaje sara - ilustracje z koszmarnego snu.. dla starszych dzieciakow juz jakies rozowosci i lillefee sa :) ale dla mlodszych - naprawde milo popatrzec
            az za milo :)
            • abepe Re: Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i... 15.08.11, 14:43
              Donkaczko, ale to już zostało zanalizowane dlaczego rynek polskiej książki na długie lata pogrążył się w postdisneyach i lukrach. Dopiero się wygrzebujemy z zalewu tandety.
              Myślę, że ambitne wydawnictwa chętniej wydają książki dla nieco starszych, ponieważ rodzice przedszkolaków częściej sięgają po książki niż rodzice maluchów. Zwłaszcza, że wielu rodziców uważa, że książki dla malucha muszą być tanie, bo odbiorca jest silnie niszczący. Pewnie trudniej jest sprzedać dobrą (czyli nieco droższą) książkę dla najmłodszych.
              • abepe Re: Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i... 15.08.11, 23:10
                Auć...wydawnictwo Bona się rozszalało. Widzieliście Skrzaty????????? Przed laty na gorącej liście do wznowienia (straszliwe ceny na allegro!!!).

                Muszę szepnąć o nich w naszej bibliotece, bo bankructwo murowane!
                • donkaczka Re: Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i... 15.08.11, 23:26
                  abepe, to sa wrzesniowo-pazdziernikowe zapowiedzi na szczescie, to mi kieszen odetchnie :)
                  • abepe Re: Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i... 15.08.11, 23:31
                    donkaczka napisała:

                    > abepe, to sa wrzesniowo-pazdziernikowe zapowiedzi na szczescie, to mi kieszen o
                    > detchnie :)

                    Wrzesień i październik tuż tuż:)) Wrzucam teraz, bo po wakacjach będę miała tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyle roboty!
              • steffa Re: Zajrzałam 15.08.11, 23:20
                Wg mnie rynek jest już całkiem duży, znaczy się radzi sobie nieźle, zrobi sobie śniadanie, ogranie po sobie i nawet do szkoły sam pójdzie od biedy, ale do dojrzałości mu daleko. Nadszedł czas nie tego ''co'', ale ''jak''. Czyli coraz ciekawiej, więcej wyzwań (także dla czytelnika // oglądacza), a hamulec w ręku trzymają często sami wydawcy. Mnie inspiracji dostarczają książki ''nie nasze''.
                • abepe Re: Zajrzałam 15.08.11, 23:30
                  steffa napisała:

                  > Wg mnie rynek jest już całkiem duży, znaczy się radzi sobie nieźle, zrobi sobie
                  > śniadanie, ogranie po sobie i nawet do szkoły sam pójdzie od biedy, ale do doj
                  > rzałości mu daleko. Nadszedł czas nie tego ''co'', ale ''jak''. Czyli coraz c
                  > iekawiej, więcej wyzwań (także dla czytelnika // oglądacza), a hamulec w ręku t
                  > rzymają często sami wydawcy. Mnie inspiracji dostarczają książki ''nie nasze''
                  > .

                  Dlatego liczę na bibliotekę. Nie muszę wszystkiego mieć, ale chciałabym móc przeczytać:))

                • donkaczka Re: Zajrzałam 15.08.11, 23:34
                  porownujac z niemieckim, ja tez dobrze oceniam polski rynek
                  powiedzialabym nawet, ze na polskim sie wiecej zroznicowanych ksiazek trafia - produkcje wytworni - tuwim na przyklad, czerwony kapturek pacovskiej, kto kogo zjada, rozowy prosiaczek, mrowka wychodzi za maz - tu nic podobnego nie widzialam
                  choc mozliwe tez,ze jednak az tak dobrze zorientowana nie jestem :)
                  • abepe Re: Zajrzałam 15.08.11, 23:39
                    Donkaczko - mojej wiedeńskiej przyjaciółce na widok książek z półek moich dzieci często opada szczęka. I, jak już pisałam, twierdzi, że u nich takich książek nie ma.
                    • donkaczka Re: Zajrzałam 16.08.11, 09:35
                      no wlasnie
                      tutaj wszystko mozna bez odruchu wymiotnego wziac do reki, ale w jakims sensie wszystkie ksiazki sa do siebie podobne, czasem zdarzaja sie perelki, jak "Im Land der Flöhe" Beatrice Alemagna (pokaze w watku obcojezycznym), wyraznie wyroznia sie A.L. Cantone - choc tychksiazek w ksiegarniach nie widzialam, na amazonie je kupilam
                      • poppy76 Re: Zajrzałam 16.08.11, 15:42
                        Tez mam 'bugs in the blunket' w przechowalni:) B lubie ilustracje Alegmagna i zaluje, ze we wloszech tak malo jej ksiazek:(

                        A swoja droga, to we Wloskich ksiegarniach duuuzo jest slodkosci i disneya. W ogole ksiazek autorstwa Tonego Wolfa. Facet w ksiegarni nie mogl pojac, czego chcemy, skoro trzy regaly i pelne stoliki takich ksiazek nie wzbudzily u nas uczucia radosci. Przeciez dzieci chca takich ksiazek, o takie ksiazki pytaja rodzice, to takie ksiazki sa. Dobrze, ze chociaz Tuwima udalo mi sie w kacie gdzies przyuwazyc (dobrze, ze panstwo bierzecie, bo lezy i lezy, i nikt nie chce). Ale to moze dlatego, ze odwiedzone przez nas ksiegarnie mieszcza sie na poludniu, a w Rzymie i na polnocy wiecej fajnosci jest na polkach.
                        Serio, na widok kolejnej pozycji ;literackiej; T Wolfa mam odruch wymiotny.
                        • kavakava Re: Zajrzałam 25.08.11, 00:34
                          A ja na wakacjach weszłam do księgarni w Rawennie i byłabym tam pewnie utknęła, gdyby nie mąż dbający o nasz budżet. Bardzo spodobała mi się książka "A lion in Paris" (po włosku nie napiszę, bo nie umiem), tu można podejrzeć ilustracje: www.beatricealemagna.com/books/un-lion-a-paris/
                          Znalazłam też książkę o liczbach w opracowaniu Kvety Pacovskiej, która jest zresztą na zorroblogu:
                          znak-zorro-zo.blogspot.com/2011/06/kveta-pacovska.html
                          niestety ceny trochę mnie przytłoczyły, zwłaszcza w obecności męża;)
                          ale tego lwa to sobie kiedyś upoluję...
                          • poppy76 Re: Zajrzałam 25.08.11, 15:09
                            Kavakava, Leone a parigi:) Chyba, bo ja przyswajam wloski jpasywnie, ak M mowi do malej.
                            A tam sa jakies slowa? Czy to tylko wersja obrazowa?
                            Podoba mi sie:)
                            • kavakava Re: Zajrzałam 25.08.11, 19:03
                              jest tekst, ale rysunki są na całe strony, rozkłada się książkę poziomo. Będę polować na wersję angielską, na razie mam wish list na bookdepository i puste konto;)
                              • abepe Re: Zajrzałam 11.10.11, 16:42
                                Dopisałam do nowości wydawnictwa Impuls kilka pozycji nie całkiem dla dzieci, ale być może (bo do sprawdzenia) przydatnych.
                                • abepe Re: Zajrzałam 29.11.11, 23:54
                                  Nie powiem, nowości - zimna i gorąca - z Tako mnie zelektyzowały.
                                  • abepe Re: Zajrzałam 03.11.12, 21:36
                                    Właśnie wrzuciłam do odpowiedniego wątku kilka nowości z Zielonej Sowy i trochę zafrapowała nas książka Jak zostać kimś?. Właściwie - mnie zafrapowała, mąż trochę zzieleniał z oburzenia na takie postawienie sprawy - co to znaczy kimś?
                                    Chcecie zachęcić dzieci do zostania kimś?
                                    • zuzannao Re: Zajrzałam 03.11.12, 21:48
                                      Myślę, że tytuł to dosyć niefortunna gra słów:) Pewnie celowo trochę prowokująca. My już książkę mamy i Szymkowi się podoba, chociaż moim zdaniem zawody są przedstawione bardzo powierzchownie, a przykładowi reprezentanci dobrani dość dziwacznie, głównie spośród tzw. celebrytów. Najwięcej uciechy dostarcza quiz "Czy byłbyś dobrym (tu zawód)". Okazało się, że spośród wszystkich wymienionych w książce zawodów nadaję się tylko na policjanta, pisarza i reżysera filmowego, a absolutnie nie powinnam być grafikiem:)
                                      • abepe Re: Zajrzałam 03.11.12, 21:51
                                        zuzannao napisała:

                                        > Myślę, że tytuł to dosyć niefortunna gra słów:) Pewnie celowo trochę prowokując
                                        > a. My już książkę mamy i Szymkowi się podoba, chociaż moim zdaniem zawody są pr
                                        > zedstawione bardzo powierzchownie, a przykładowi reprezentanci dobrani dość dz
                                        > iwacznie, głównie spośród tzw. celebrytów.

                                        Tak podejrzewałam - ktoś to celebryta w końcu;)
                                        • zuzannao Re: Zajrzałam 03.11.12, 22:06
                                          Coś w tym jest, bo dobór samych zawodów też specyficzny: dziennikarz, informatyk, kierowca rajdowy, lekarz, prawnik, malarz, kabareciarz, fotograf, grafik komputerowy, piosenkarz, aktor, muzyk, modelka, pisarz, tancerz, nauczyciel, reżyser filmowy, projektant mody, sportowiec i twórca gier komputerowych, okraszeni typowymi "wymarzonymi" zawodami takimi jak policjant, strażak, żołnierz czy stewardesa. Nie ma piekarza, ekspedientki, salowej, ani nawet specjalisty ds. marketingu:) Ciekawe, co by na to powiedział socjolog, ale socjologa też nie ma;)
                                          • steffa Re: Zajrzałam 03.11.12, 23:06
                                            Moja córka chce być żoną, albo dziewczyną w domu. Będzie kimś? ;-)
                                            • abepe Re: Zajrzałam 04.11.12, 00:22
                                              Mój młodszy syn ma zadatki na bycie kimś w piłce nożnej i dzisiaj zastanawiałam się kiedy interweniować i kończyć zabawę w trenowanie. Bo nie wierzę w czystość sportu, nie mam zamiaru dziecka zachęcać do brania udziału w tym całym bagnie lub do bycia trybem w korupcyjnej maszynie.
                                              Omawialiśmy więc dzisiaj kwestię zostania...marimbistą. Bo rączki tez ma niczego sobie. Ale to chyba nie ma nic wspólnego z byciem kimś. (Dominik Bukowski, mam nadzieję, nie bywa u Wojewódzkiego?).
                                              • steffa Re: Zajrzałam 04.11.12, 02:14
                                                Moi rodzice też mnie wyrywali z macek sportu. W drugiej klasie wyłowiono mnie jako talent do szermierki. ;-) Ale matka z ojcem nie dali.
                                                • abepe Re: Zajrzałam do Zysku 23.11.13, 22:29
                                                  Zajrzałam do nowości z Zysku, bo jakiś czas temu wpadła mi w oko zapowiedź "Opowieści przedhistorycznych" Ostrowskiego. Wrzuciłam tę zapowiedź do wątku.
                                                  Razem z "Herosami" podobałyby się moim chłopcom. Jesteśmy teraz w mitach greckich i różnych kulturach. Czy ktoś "Herosów" miał w rękach, albo wie coś o "Opowieściach"?

                                                  Przy okazji - bardzo podobają mi się okładki Dzięcioł puka, sroczka skrzeczy (il. M. Flis) i Słonia o ptasim sercu (il. Emilio Urberuaga).

                                                  I czy ktoś wie coś o cyklu Dzieci Ziemi???Wydaje mi się, że widziałam wspominany film z Daryl Hannah (coś mi świta, że nie był najwyższych lotów). Czy to jest seria dla dzieci, młodzieży?
                                                  Strona Zysku do najczytelniejszych nie należy.

                                                  Ale zajrzałam też do zakładki powieści historyczne i na fali powieści Wollnego czuję się zainteresowana tym i owym;)
                                                  • gosjana Re: Zajrzałam do Zysku 24.11.13, 14:35
                                                    abepe napisała:

                                                    Czy ktoś "Herosów" miał w rękach, albo wie coś o "Opowi
                                                    > eściach"?

                                                    Też jestem ciekawa tych pozycji, Opowieści mam w koszyku od kilku dni i chyba zamówię w ciemno ;)
                • abepe Re: Zajrzałam 16.08.11, 00:11
                  steffa napisała:

                  > Wg mnie rynek jest już całkiem duży, znaczy się radzi sobie nieźle, zrobi sobie
                  > śniadanie, ogranie po sobie i nawet do szkoły sam pójdzie od biedy, ale do doj
                  > rzałości mu daleko. Nadszedł czas nie tego ''co'', ale ''jak''. Czyli coraz c
                  > iekawiej, więcej wyzwań (także dla czytelnika // oglądacza), a hamulec w ręku t
                  > rzymają często sami wydawcy. Mnie inspiracji dostarczają książki ''nie nasze''
                  > .

                  A w którą stronę, według Ciebie, nie chcą nasi ruszyć?
                  • steffa Re: Zajrzałam 16.08.11, 00:16
                    Bardziej dziką.
                    Trzymają ilustratorów w szufladach.
                    Dobrych tekstów dla starszych dzieci też w sumie niewiele (jeśli nie bierzemy pod uwagę klasyki). Dobrych i szalonych. ;-)
          • poppy76 Re: Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i... 16.08.11, 15:35
            Abepe, nie zakladalam, chociaz nosze sie z pomyslem juz dlugo.
            Zalozylam tylko watek by sie pochwalic znaleziskiem w charity shopie i bibliotece:)
            • vin Re: Zajrzałam do Nowości Wydawniczych i... 16.08.11, 21:25
              Ja rowniez z wielka przyjemnoscia przegladam i kupuje ksiazki wydane w PL i ciesze sie ogromnie ze mam mozliwosc kupienia literatury skandynawskiej, hiszpanskiej, niemieckiej, etc. W UK, gdzie mieszkam, wybor dobrych ksiazek jest duzy ale to glownie promocja swojego wlasnego rynku, wlasnych pisarzy i ilustratorow. O szeroko pojetym rynku europejskim trudno tu mowic. Jesli mowimy o np Pippi Astrid Lindgren to owszem mozna o dziwo tu kupic w ksiegarni. Ale z ilustracjami Tonego Rossa. Niby ok ale to jednak nie to samo co oryginalne ilustracje Ilon Wikland.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka