abepe
12.08.11, 16:40
wpadłam na to, że książki wydawnictwa Klucze wchodzą do naszego domu jakoś tak tylnymi drzwiami.
O Kluczach świeżo pisze Madagalia. Książki nie są najnowsze:))
Najpierw trafiły do nas Truskawkowe piegi - tej Julianne Moore - wydaje się autobiograficzna historia jej walki z piegowatą karnacją. Mój młodszy syn przepadał za tą książką jeszcze przed 2 urodzinami.
W imieniu życia. Opowiedz mi o śmierci... - Claire d`Hennezel kupiłam rok temu w Taniej Książce zbór cytatów na temat śmierci, wiele trafnych, niebanalnych. Mój wtedy siedmiolatek przeglądał je z uwagą.
A przedwczoraj odebrałam z matrasa kupioną z wyprzedaży książkę Pazurem spisane - Ewy Marcinkowskiej-Schmidt . Jeszcze nie czytaliśmy, ale ilustracje zasługują na uwagę, są nieco wildsmithowskie. Brombini wrzuciła je zresztą kiedyś na brombę do działu Obejrzyj.