steffa 04.05.12, 23:47 Najnowsza Mama Mu udała się do blibluteki. Doskonała książka do ''upowszechniania". :-) Pewnie napisana/ narysowana pod zamówienie, bo w Szwecji ''reklamuje" czytelnictwo. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bentley31 Re: Mama Mu 05.05.12, 09:42 Do naszego domu zawitała 2 tygodnie temu i jest kochana przez córki z równą miłością, jak poprzednie...:-) Dużo radości dało zauważenie przez córki, że Mama Mu czyta Pippi...;-) Nowa Mama Mu zawitała do nas razem z inną nowością Zakamarków " Moje szczęśliwe życie", którą to książkę pokochałyśmy ze starszą bardzo!!! Starsza od pierwszego czytania ciągle stara się sobie przypominac swoje szczęśliwe momenty w życiu...:-) G. Odpowiedz Link
steffa Re: Mama Mu 06.05.12, 00:02 Ten sam zestaw mamy. Dobre. choć wątek śmierci mamy czyni tę pozycję mniej uniwersalną. Odpowiedz Link
tattarak Re: Mama Mu 07.05.12, 08:23 steffa napisała: > Najnowsza Mama Mu udała się do blibluteki. Doskonała książka do ''upowszechniania". :-) Czy Mama Mu kiedyś wcześniej już nie bywała w bibliotece? Zajrzałam do środka na stronie wydawnictwa i mam wrażenie, że gdzieś już ją widziałam wśród książek. Czy mi się przyśniło? Odpowiedz Link
rybeczka11 Re: Mama Mu 07.05.12, 08:45 Bywała:) Jest takie opowiadanie w "Mama mu na rowerze i inne historie" Odpowiedz Link
rzezucha.ma Re: Mama Mu 07.05.12, 09:30 No właśnie, ale czy to jest TO SAMO opowiadanie, co w zbiorze na rowerze? Chciałabym wiedzieć. Choć pewnie i tak nabędę.... Odpowiedz Link
racuch76 Re: Mama Mu 07.05.12, 10:44 nie, to jest zdecydowanie premierowe opowiadanie, nie było go wcześniej w zbiorze o Mamie Mu. Odpowiedz Link
kazia4 Re: Mama Mu 07.05.12, 11:51 A ja sądziłam, że chodzi właśnie o bliblutekę, czyli jakieś intrygujące połączenie: biblioteki z... no właśnie, z czym? może z basenem?;) Takie "bąbelkowo-basenowe" słowo... Odpowiedz Link