Wakacyjne plany

06.05.12, 22:57
Podejrzewam, że większość z Was ma już jakieś plany wakacyjne. Chodzi mi po głowie pomysł na wymianę informacji o atrakcjach w różnych rejonach Polski ( Europy, świata?), tak jak ostatnio pojawiły się na forum atrakcje krakowskie czy berlińskie.
Był kiedyś pomysł na mapę z atrakcjami. Nie wiem czy kiedyś uda się do tego wrócić, ale może chociaż w formie wątków?
Znalazłam jeden stary, ale bogaty wątek.
    • angie44 Re: Wakacyjne plany 07.05.12, 00:26
      Uderz w stół, a odezwałam się poniekąd na temat w wątku pochwalnym... :)
    • anna_mrozi Re: Wakacyjne plany 07.05.12, 09:46
      Abepe ja należę do tych, co rzadko już (!) w maju mają plany wakacyjne :)
      Ale na szybko, polecam - gdyby ktoś był przejazdem w północy na południe Polski ;) Łódź.
      Zwłaszcza Muzeum Kinematografii (sporo atrakcji dla dzieci, zwłaszcza znających stare polskie animacje) i Muzeum Dętki (można zejść pod ziemię, do kanałów).

      Dalej na południe:
      Góry Stołowe (w całokształcie) i Kopalnię w Złotym Stoku - przetestowane na młodszych dzieciach, jeszcze nie wprawionych w górskich wędrówkach.
      • abepe Re: Wakacyjne plany 07.05.12, 19:13
        anna_mrozi napisała:

        > Abepe ja należę do tych, co rzadko już (!) w maju mają plany wakacyjne :)

        Chodzi też o to, żeby pomóc w zaplanowaniu urlopu;)

        > Ale na szybko, polecam - gdyby ktoś był przejazdem w północy na południe Polski
        > ;) Łódź.
        > Zwłaszcza Muzeum Kinematografii (sporo atrakcji dla dzieci, zwłaszcza znających
        > stare polskie animacje) i Muzeum Dętki (można zejść pod ziemię, do kanałów).
        >
        > Dalej na południe:
        > Góry Stołowe (w całokształcie) i Kopalnię w Złotym Stoku - przetestowane na mło
        > dszych dzieciach, jeszcze nie wprawionych w górskich wędrówkach.

        Pomyślałam, że praktycznie byłoby każdemu rejonowi poświęcić osobny wątek. Byłoby czytelniej. Mamy czas, można bez pośpiechu wpisywać.
    • sylwina76 Re: Wakacyjne plany 07.05.12, 23:39
      Chyba lato się zbliża naprawdę :) Wystarczy spojrzeć na wątki i posty: Pępek świata, Maroko...Bardzo się cieszę i czekam jeszcze na tegoroczny wątek "walizkowy" ,tzn. ten w którym piszecie jakie książki zabieracie ze sobą na wakacje. Bardzo go lubię:)

      Co do planów wakacyjnych.... mieliśmy także spędzić te wakacje w Skandynawii, okazało się jednak, że znów będziemy bliżej bogów greckich a nie trolli. A propos mitologii - na południu Polski w Zatorze pod koniec maja zostanie otwarty park mitologii ( obok parku dinozaurów, owadów i wioski św Mikołaja).
      • abepe Re: Wakacyjne plany 07.05.12, 23:44
        sylwina76 napisała:

        A propo
        > s mitologii - na południu Polski w Zatorze pod koniec maja zostanie otwarty par
        > k mitologii ( obok parku dinozaurów, owadów i wioski św Mikołaja).

        Park Dinozaurów w Zatorze bardzo nam się podobał. Figury inne niż w pozostałych, wiele ruchomych gadów i ryczące skrzynki na drzewach:))
        Dziękuję za informację, mamy niedaleko bazę na kryzysowe wakacje;)
    • abepe Re: 08.06.12, 12:26
      Trochę atrakcji się pojawiło! Czy ktoś już skorzystał planując wakacje?

      A lista książek do wzięcia już gotowa (patrząc na pogodę myślę, że jeżeli ktoś planuje je nad Bałtykiem - musi mieć długą listę;)
      • anndelumester A co , ma lać? 08.06.12, 12:33
        Dobrze , że są budy z tanią ksiązką :D
        • abepe Re: A co , ma lać? 08.06.12, 13:59
          Pojęcia nie mam, jakie są prognozy. Pogody na kąpiel i opalanie nie ma teraz;)) Ale nie ma też wiatru, więc spacerować, siedzieć i inne rzeczy robić na plaży można;) Pogoda wyśmienita na czytanie na plaży, słońce nie oślepia, chmury równo wiszą.
      • abepe Re: 20.07.12, 18:49
        abepe napisała:


        > A lista książek do wzięcia już gotowa? (patrząc na pogodę myślę, że jeżeli ktoś
        > planuje je nad Bałtykiem - musi mieć długą listę;)

        Oj, wykrakałam!
    • abepe Re: Wakacyjne plany 09.06.12, 23:13
      Myślicie już o książkach do walizki?

      Mój prawie dziewięciolatek wyjeżdża do babci na miesiąc. Wprawdzie na miejscu może skorzystać z biblioteki i ma książki dziecięce po tacie i cioci u babci (coraz mniej, bo wywozimy;), ale z domu też będzie coś chciał wziąć. Na razie wypatrzył na półce trzy części książek o Mikim Molu Antoniusa i myślę, że to dobry wybór. Ostatni moment pewnie, żeby jeszcze te historie go zaciekawiły (przeczytaliśmy pierwszą z 2 lata temu, potem dokupiłam resztę, ale zaległa na regale) a i babcia nie będzie protestować (oprotestowała wzięte przez niego rok temu "Kroniki Kresu";)
      • alistar1 Re: Wakacyjne plany 11.06.12, 09:52
        Ja myślę, ja!

        Ale jakoś tak się złożyło, że po wiele książek zabraliśmy się teraz i moje zapasy nieco się uszczupliły. Na zakończenie roku nasze pierwszaki dostaną książki z serii Lasse i Maja, córce przypadnie w udziale Tajemnica kempingu, jedyna, której nie zna, chyba idealna na rozpoczęcie wakacji. Mam zamiar przeczytać w tym roku rodzinnie "My na wyspie Saltkrakan", jestem ciekawa czy się spodoba. Poza tym zabierzemy sobie jakieś Wajraki, może część o lecie. Rozważam jeszcze zakup "Zwierzyńca państwa Sztenglów" i może "Felka i Tolę" dla młodszego.

        Cały czas szukam też fajnego przewodnika po zachodniopomorskim.
        • pa_yo Re: Wakacyjne plany 12.06.12, 11:09
          Alistar, myslisz, że wyspa Saltkrakan dla naszych 8-latków jest ok, zainteresuje?
          Przejrzałam to tylko pobieznie i nie mam zdania, a na półce stoi.
          • alistar1 Re: Wakacyjne plany 12.06.12, 11:21
            No właśnie się zastanawiam, ale ponieważ uderzamy na północ (patrz sąsiedni wątek) i klimaty wyspiarskie nie będą nam obce chciałabym bardzo, by przypadła córce do gustu. Może ktoś się jeszcze wypowie. W ostateczności przecztam sobie- choć wolałabym razem:)
            • abepe My na wyspie Saltkrakan 12.06.12, 11:38
              Czytałam to z synem, gdy miał 7,5. Książka jest świetna, ale nie skończyliśmy bo trochę nużący był dla młodego człowieka wątek romansowy. Teraz, po kilku innych książkach, w których pojawiała się miłość (Potter, Atramentowa seria) możemy do tej książki wrócić. Zwłaszcza, że syn sam o niej pamięta i wspomina niektóre, naprawdę zabawne i wciągające sceny.
              To taka ciepła opowieść o szalonej rodzinie spędzającej wakacje w równie nieszablonowym miejscu i towarzystwie.
              • alistar1 Re: My na wyspie Saltkrakan 12.06.12, 11:40
                No to warto spróbować:)
                • sylwina76 Re: Myślicie już o książkach do walizki? 12.06.12, 12:16
                  Ja również myślę intensywnie. Lecimy samolotem i dlatego musimy się mocno ograniczyć. Książki dla mnie i męża kupione i schowane w najdalszy kąt szafy żeby nie kusiły. mamy taki już utarty zwyczaj, że książki wakacyjno-plażowe muszą być o takiej też tematyce. Mam odłożone: Śródziemnomorskie lato, U mnie zawsze świeci słońce i oczywiście Błękitne niebo i czarne oliwki - bo znów udajemy się do Grecji. Bierzemy też Zielone piekło - mąż czyta wszystko co o Ameryce południowej, szczególnie o Amazonce (to jego ulubiony kierunek wakacyjny) Mam jeszcze Płetwę rekina i syczuański pieprz (ciągnie mnie do Chin) i Kalasznikow Kebab. Dzieci czas przedpołudniowy spędzają w mini klubach a nam jakoś dużo czasu zrobiło się na czytanie .
                  No i trzeba jeszcze zabrać książki dla niespełna 6 latki i 9 latka. Dzień mogą spędzać bardzo intensywnie, ale jeszcze nigdy się nie zdarzyło, by zasnęły bez czytania. Tu muszę zapakować książki które wystarczą na długo a są objętościowo małe. Córka do zeszłego roku pakowała zawsze Julki i Zuzie - rewelacyjne do zapakowania, a syn w zeszłym roku zabrał biedronkowe wydanie Hobbita. W tym roku chciałabym zabrać nowego Inkiowa - obydwoje bardzo lubią Klarę i jej brata :) a dla syna nowego Jerzego Z NK imoże Kroniki Archeo - część grecką. Ale te książki akurat są bardzo nieporęczne do zapakowania. Na pewno do samolotu córce wezmę te książki o Zuzi których jeszcze nie czytała a synowi Strrraszną historię - ostatnio oszalał na punkcie tych książek.
                  Zapasów książkowych dla dzieci już nie mam, wszystko wydałam im na DD - największy hit to Brud.
                  W sierpniu mamy też zamiar po raz kolejny odwiedzić Kraków - do tej decyzji w dużym stopniu przyczynił się "wysyp" książek o tym mieście :)
                  • abepe Re: Myślicie już o książkach do walizki? 12.06.12, 22:36
                    My podczas samego wyjazdu urlopowego najczęściej czytamy nieco mniej, bo spędzamy czas bardzo aktywnie. Plażowanie nie dla naszych nieodpornych na upały głów;)
                    Ale i tak zawsze pakujemy do samochodu (latanie nam się ostatnio nie zdarza) dużą torbę turystyczną książek a przywozimy jeszcze kilka siatek ze skarbami znalezionymi tu i ówdzie (w krakowskim centrum taniej książki na Grodzkiej spędzamy w sumie kilka godzin;)

                    Zastanawiam się czy jest coś co chciałabym przeczytać w wakacje, gdy będzie więcej czasu (przerwa od szkoły muzycznej i przez cały miesiąc tylko jedno dziecko na głowie). Na pewno planuję przejrzeć dokładnie dziecięce regały w poszukiwaniu książek, które schowały się przed nami i trzeba przeczytać z młodszym, który zostaje w domu;)

                    I marzy mi się, żeby zamontować kilka nowych półek i zrobić porządki w księgozbiorach, bo ostatnio skandalicznie to wygląda!!!

                    Na pewno trzeba przygotować zestaw książek krakowskich. Szukam też bezskutecznie jakichś lektur dla dzieci o Wiedniu, który w tym roku planujemy odwiedzić. Sama przeczytałam niedawno niezwykle ponurą "Podróż do wnętrza Wiednia";)
                  • rzezucha.ma Re: Myślicie już o książkach do walizki? 13.06.12, 22:24
                    My właśnie na wakacjach samolotowych. Oprócz żelaznego zestawu porównawczego "co słychać na lotnisku" dla Młodszego (prawie 2) i nowości "Mam przyjaciela pilota" dla Starszego (prawie 5) wycinankowe nowe Muchomory i ulubione kucyki ze stadniny... Stasiek, ku mojemu zdumieniu zażyczył sobie zabranie D.O.M.K.U., który dostał na DD i już cały przeczytali. Mamy jeszcze Hotzenplotza nieczytanego, dziś właśnie zaczęli.

                    Na szczęście na resztę wakacji jedziemy samochodem ...z pudłem książek!
                • abepe Re: My na wyspie Saltkrakan 12.06.12, 23:27
                  Moim zdaniem warto! Jeżeli dzieci odpadną - matki na pewno dokończą z przyjemnością. Według mnie ta książka jest niedoceniana. My sięgnęliśmy po nią dlatego, że synowi pożyczyła ją podczas ferii ciotka (dwudziestoparolatka, zachwycona nią, dostała w prezencie od koleżanki, podejrzewam, że też miłośniczki), przeczytaliśmy podczas ferii część, kontynuowaliśmy domowy egzemplarz (mam kupiony dawno temu na allegro, dzięki forum, to wydanie pod tytułem "Dlaczego kąpiesz się w spodniach, wujku?").
    • abepe Re: Wakacyjne plany 18.06.12, 11:20
      Tegoroczny wątek walizkowy.
      • abepe Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 20.06.12, 08:09
        Czy Wasze dzieci wyjeżdżają na takie zorganizowane formy odpoczynku?
        Od jakiego wieku? Ja pierwszy raz na długie, trzytygodniowe kolonie pojechałam po trzeciej klasie podstawówki. Moje dzieci jeszcze nie jeżdżą.
        Korzystacie z innych form - półkolonii w swojej miejscowości? Czy Wasze szkoły, parafie, domy kultury organizują opiekę nad dziećmi w wakacje? Jak to się sprawdza?
        Moja bratanica w tym roku podczas ferii zimowych przez tydzień chodziła na zajęcia do naszego lokalnego muzeum Muzyki i Piśmiennictwa Kaszubsko-Pomorskiego i była zadowolona z zajęć.
        • sylwina76 Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 20.06.12, 08:48
          W zeszłym roku (po I klasie) wyjechał z e swoim klubem sportowym na obóz. Puściłam go na pół turnusu tzn na 4 dni, i przez ten czas obgryzłam wszystkie paznokcie. W tym roku miałam go wysłać na cały obóz, ale pokrywają nam się wyjazdy wakacyjne i nie jedzie. Nie jest z tego powodu nieszczęśliwy. Będzie chodził na "przygodowe" półkolonie przez pięć dni z jednym noclegiem w szałasie :).
          • abepe Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 20.06.12, 09:06
            Mój syn był w tym roku na klasowej, trzydniowej wycieczce i świetnie to zniósł, chociaż przyznał się, że trochę bolała go głowa (tak reaguje na stres). Ale co innego wyjazd w gronie znanych dzieci i z własną panią a co innego z zupełnie obcymi osobami.
          • mamapodziomka Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 20.06.12, 09:17
            Duza pierwszy raz pojechala na oboz treningowy przy niespelna 6 latach ;)) Wcale nie chcialam jej puscic, ale bardzo chciala i wstawila sie za nia trenerka, a ze nie bylo to daleko, w razie czego mozna by ja bylo odebrac, wiec sie z lekkim bolem brzucha zgodzilam. Wrocila zaplakana - "bo 5 dni to bylo za krotko, mamo!" ;)))

            Od tej pory byla juz wielokrotnie na roznych wyjazdach, zawsze zadowolona, musze tylko wyszukiwac jej takie, gdzie sie naprawde duzo dzieje, a im bardziej zapchany plan tym lepiej ;)) W tym roku indianski oboz konny w Beskidach. A. bardzo lubi kolonie w Polsce, w ogole Polska jej sie urlopowo i przyjemnie kojarzy, wiec korzystam ile moge bo to mega-kop jezykowy :))) Chcialysmy jeszcze skrzypcowy kurs muzyczny, bo jest sporo fajnych, ale w zaden sposob nie dalo sie dopasowac do naszych krociutkich ferii, no i niestety na drugi jej wyjazd nie za bardzo nas stac (a zabierac tego czysto rozrywkowego nie mam zamiaru), wiec moze w przyszlym roku :)))

            Ale faktycznie A. to ewenement pod tym wzgledem i wakacje u babci tez nie sa alternatywa, bo ona nie z tych dzieciatek, ktore na hamaczku beda spokojnie czytac. Lubi miec duzo towarzystwa, duzo zajec i zeby cos sie dzialo ;))

            Mala za to rosnie na mamincycka i bardzo mnie to cieszy ;))) Niech sobie powisi u maminej spodnicy jeszcze dluugo ;))
            • abepe Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 20.06.12, 09:23
              mamapodziomka napisała:

              Chcialysmy jeszcze skrzypc
              > owy kurs muzyczny, bo jest sporo fajnych,

              Właśnie, może za jakiś czas Starszy będzie chciał na jakiś gitarowy pojechać. Kto te wakacyjne warsztaty organizuje?

              > Ale faktycznie A. to ewenement pod tym wzgledem i wakacje u babci tez nie sa al
              > ternatywa, bo ona nie z tych dzieciatek, ktore na hamaczku beda spokojnie czyta
              > c. Lubi miec duzo towarzystwa, duzo zajec i zeby cos sie dzialo ;))

              :)) Wakacje u babci wcale nie równają się u na leżeniu na hamaczku;)) Chociaż faktycznie rok temu wcale aż tak dużo nie jeździli, bo syna wciągnęło ogrodnictwo i botanika. Potem jesienią przyszły pocztą dynie, które uprawiał (miniaturowe;) Ale faktycznie za dużo towarzystwa dzieci nie potrzebuje. Dookoła pełno ciotek, które chętnie zabawia;) I koty!!!
              • mamapodziomka Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 20.06.12, 09:34
                Dopoki A. byla mniejsza to wakacje u babci byly fajne, tym bardziej, ze babcia raczej zabiera gdzies na wczasy. Ale niestety zaczelo zgrzytac, babcia nie ma cierpliwosci do szalaputa i juz nie bylo fajnie, wiec zrezygnowalismy na razie. Moze malutka sie zalapie za jakis czas :))) jest o wiele spokojniejsza :)

                Warsztatow trzeba szukac przez googla, bo organizatorzy sa rozni Macie moze jakies forum gitarowe? Tam czesto jest info, rganituja szkoly muzyczne, prywatne szkoly, organizacje, etc.
                • abepe Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 20.06.12, 09:43
                  mamapodziomka napisała:

                  > Dopoki A. byla mniejsza to wakacje u babci byly fajne, tym bardziej, ze babcia
                  > raczej zabiera gdzies na wczasy. Ale niestety zaczelo zgrzytac, babcia nie ma c
                  > ierpliwosci do szalaputa i juz nie bylo fajnie, wiec zrezygnowalismy na razie.
                  > Moze malutka sie zalapie za jakis czas :))) jest o wiele spokojniejsza :)

                  Moi za rok pojadą do babci razem. Babcia chciała już teraz, ale młodszy jeszcze może w lipcu pochodzić do przedszkola a ja obawiam się, że babcia może nie zdzierżyć przez miesiąc jego zapotrzebowania na kontestowanie wszelkich poleceń i ustaleń:) Może przez ten rok trochę go utemperujemy?;)


                  > Warsztatow trzeba szukac przez googla, bo organizatorzy sa rozni Macie moze jak
                  > ies forum gitarowe? Tam czesto jest info, rganituja szkoly muzyczne, prywatne s
                  > zkoly, organizacje, etc.

                  Oj nie. Omijam inne fora, wystarczy mi to jedno;)) Mamy świetną nauczycielkę, może on będzie coś wiedziała. Póki co - gitarzysta na razie nie pali się do zwiększenia ilości ćwiczeń, raczej potrzebuje krótkiego odpoczynku od instrumentu;) Pomyślimy potem.
                  • mamapodziomka Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 20.06.12, 09:52
                    Ja bym Ale wyslala, bo na codzien nie ma kontaktu z innymi grajacymi dziecmi, no, ale ma jeszcze duuuzo czasu. A cwiczenie u nas sie wydatnie poprawilo, kiedy pozwolilismy jej zmienic instrument. Co prawda szkoda pianina, na ktorym grala juz naprawde dobrze, ale jednak widac, ze skrzypki to jest to. Tylko niestety w wakacje musi grac i to codziennie, bo chcialaby sie dostac w przyszylm roku do gimnazjum muzycznego, a gra dopiero d 7 miesiecy przeciez. Podstawowek muzycznych u nas nie ma.

                    A swoja droga kocham niemiecki system oswiatowy, gdzie w wieku 8-9 lat decyduje sie przyszlosc dziecka, miedzy innymi to czy pozostanie w szkole do matury, czy nie (tak, rozne niestandardowe drogi i zmiany sa mozliwe, ale w gore bardzo, bardzo trudne)

                    a z forum skrzypkowego sledzilam tylko kolumne "kursy muzyczne", wiecej nawet nie chce czytac ;))
                • mamapodziomka Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 20.06.12, 09:45
                  O, druga babcia ma super warunki, duzy dom, ogrod, konie, psy, koty i papugi, ale druga babcia byla nauczycielka nauczania poczatkowego i nie ma cierpliwosci do dzieci, nawet gdyby lewitowaly dostojnie miedzy sewerska porcelana, wiec wyslanie ktoregos dziecka do niej nawet by nam do glowy nie przyszlo ;))))

                  A kota bedziemy miec w sierpniu wlasnego wreszcie :))
        • steffa Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 20.06.12, 13:28
          Mój syn nie lubi ''zorganizowanych form", zatem nie jeździ. :-)
          • violik Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 20.06.12, 13:51
            Obie dziewczyny od najmłodszych lat (6+) jeżdżą na wakacyjne obozy, kolonie i także uczestniczą w akcjach półkolonijnych w mieście.
            Moja młodsza też jakoś nieszczególnie lubi wyjazdy grupowe z dziećmi, ale jeździ. Mówi, że spróbuje polubić. Wcale jej nie wypycham specjalnie. Ma od tego starszą siostrę. Scenariusz od 3 lat ciągle jest ten sam - gdzieś obie jadą, młodsza dzwoni i ciągle opowiada ze szczegółami co robi i że jej się podoba, przyjeżdżają i obie zgodnie mówią, że właściwie to było super, ale za rok tam nie pojadą....
            Rok temu u starszej nastąpił przełom w związku z legendarnym obozem w Pieczarkach (bywalcy Pajaca będą wiedzieć o co chodzi). Podobnie było cudnie nieziemsko. Zresztą byliśmy z mężem na oględzinach i byłam pozytywnie zaskoczona miejscem, zapleczem, wyżywieniem i organizacją. Więc młodsza jedzie w tym roku pierwszy raz do Pieczarek. A starsza po raz drugi. To 18 dni obozu.
            Poza tym wakacje i tak mamy zapchane zawsze od zakończenia do rozpoczęcia roku szkolnego. Ja mam więcej pomysłów na urlop niż urlopu....
            • abepe promocja w Arkadach 25% 12.07.12, 18:05
              pod hasłem Podróżuj z nami.
              Zainteresował mnie Przewodnik archeologiczny po Polsce. Czy ktoś zna?
              • rykam Re: Przewodnik archeologiczny po Polsce 12.07.12, 19:32
                A patrzyłaś recenzje? :) Może się przydadzą :)
                POLITYKA KULTURA
                HISTORIA.ORG.PL
                Nauka w Polsce
                Czytamy Książki (Polskie Radio Białystok)
                Re.pl Archeologia
                Archeologia Pomorza
                • abepe Re: Przewodnik archeologiczny po Polsce 12.07.12, 19:43
                  Rykam - jesteś niesamowita:))))))))))))))))))))))))))
                  Przejrzę, dziękuję za zestaw recenzji. Przewodnik nie na teraz, nawet w promocji. Muszę się zakupowo-książkowo trzymać tegorocznych planów wakacyjnych. Mój mąż, który normalnie wszelkie paczki z zawartością książkową przyjmuje z entuzjazmem, tym razem uparł się na kontrolowanie moich wydatków, żebyśmy mieli za co na wakacje dojechać;)
                  • rykam Re: Przewodnik archeologiczny po Polsce 12.07.12, 19:54
                    To nie ja, to https://www.redusers.com/noticias/wp-content/uploads/2011/03/google-books.jpg ;]

                    Przydają się ci mężowie :D Ktoś musi studzić nasz zapał, nawet jeśli nie dotyczy butów / balsamów tylko książek :P
                    • abepe Re: Przewodnik archeologiczny po Polsce 12.07.12, 19:59
                      Mój zapał nigdy nie dotyczy butów czy balsamów. Chociaż, w tym roku, owszem, obuwniczo zaszaleliśmy:) Cała rodzina dostała trekkingowe buty, w końcu przed nami Tatry!
                      • rykam Re: Tatry 12.07.12, 20:06
                        Super! Plany tras już porobione? Poproszę o relację z pobytu :)
                        My jeździliśmy przed dzieckiem a z córką odkąd skończyła pół roku ;) Tylko od kiedy weszła w etap "ja sama" to już nie poszalejemy, dopóki nie podrośnie ;)
                        • abepe Re: Tatry 12.07.12, 20:22
                          My w wysokich byliśmy ostatnio kilkanaście lat temu.
                          Z dziećmi tylko jeden dzień, gdy starszy miał prawie 5 lat a młodszy kilkanaście miesięcy i jeździł w chuście. Zrobiliśmy wtedy przejście po Dolinkach - ku dziurze i Strążyska. W tym roku te dolinki chcemy powtórzyć i pójść dalej - do Siklawicy. Pewnie wjedziemy na Gubałówkę, zawsze omijaliśmy z pogardą takie miejsca:)), ale dla dzieci to pewnie atrakcja. Zastanawiamy się czy wleźliby na Sarnią Skałę.
                          Mieszkamy w okolicy pełnej wzgórz, więc są zaprawieni. Wiemy, że dzielnie maszerują. Pamiętam jak starszy tęsknie patrzył w górę podczas poprzedniej wycieczki gdy nie chcieliśmy iść dalej. Bardzo się cieszą na te góry. Ale nie będziemy w Zakopanem długo, zarezerwowaliśmy 3 noclegi. Jeżeli okaże się, że dobrze chodzą - teść ma dla nas dobre trasy w Słowackich Tatrach (my w znamy tam tylko trasy nie nadające się dla dzieci) i pojedziemy za rok.
                          • rykam Re: Tatry 12.07.12, 20:31
                            Bardzo polecam Rusinową Polanę :) Niezła panorama a podejście bardzo proste tylko nie tą pierwszą trasą przez Wiktorówki, bo tam pod górę schodami dość ostro się wchodzi momentami tylko następne z takiego małego parkingu niedaleko rozwidlenia dróg (w lewo na Bukowinę Tatrzańską w prawo na Morskie Oko bodajże).
              • agni71 Re: Poradnik Archeologiczny 21.07.12, 21:20
                abepe napisała:

                > pod hasłem Podróż
                > uj z nami
                .
                > Zainteresował mnie Przewodnik archeologiczny po Polsce. Czy ktoś zna?

                Oj, dopiero zauwazyłam, że pytasz o ulubioną od dłuższego czasu lekturę mojego męża :-) Bardzo ciekawy poradnik, przydaje sie przy planowaniu atrakcji na wyjazdach (lub wyjazdów w oparciu o atrakcje)...
                • abepe Re: Poradnik Archeologiczny 25.07.12, 23:57
                  agni71 napisała:

                  > Oj, dopiero zauwazyłam, że pytasz o ulubioną od dłuższego czasu lekturę mojego
                  > męża :-) Bardzo ciekawy poradnik, przydaje sie przy planowaniu atrakcji na wyja
                  > zdach (lub wyjazdów w oparciu o atrakcje)...

                  Dziękuję za odzew. Recenzje, które podlinkowała rykam też brzmią zachęcająco. To na przyszyły rok!
                  • abepe Przewodniki "dorosłe" 26.07.12, 00:02
                    Z jakich najchętniej korzystacie?
                    Ja najczęściej z Pascala. Robię sobie właśnie rozpiskę i planuję zwiedzanie Wiednia (właściwie pierwszy raz z dziećmi, więc nieco inaczej niż wcześniej), głównie na podstawie starego przewodnika Pascala. Ma kilkanaście lat. Wprawdzie większość miejsc, które chcę odwiedzić nie zmieniło lokalizacji a o części nowych wiemy, ale pomyślałam, że może warto mieć coś świeżego? Znowu Pascal czy coś innego?
            • abepe Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 18.07.12, 20:18
              violik napisała:

              > Rok temu u starszej nastąpił przełom w związku z legendarnym obozem w Pieczarka
              > ch (bywalcy Pajaca będą wiedzieć o co chodzi). Podobnie było cudnie nieziemsko.

              Poproszę o szczegóły!
              • beataj02 Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 18.07.12, 23:35
                Wszystko zależy od dziecka.
                Starszy rzucony na głęboką wodę, pojechał po I klasie (skończone 8 lat) na 3tygodniowy obóz zuchowy w totalnie straszne warunki, bo kilka dni przed ich wyjazdem było słynne tornado w okolicach Orzysza (2002 r). Był zachwycony, a matka musiała prawie odkupić druhnie telefon, gdy po 40 sek. rozmowy został od rzucony w stronę właścicielki, bo "zaczynamy zajęcia" ;-) Od tamtej pory jeździ co rok i generalnie mu się podoba mniej lub bardziej, dopiero teraz, jako dorosły chce coś zmieniać.
                Za to Młodszy, który "siedział" w harcerstwie od wieku płodowego (jako przyjaciele drużyny jeździliśmy na kilka dni na obozy Starszego), po zerówce pojechał na pierwszy zuchowy. I właściwie cały czas tęsknił, choć jednocześnie bardzo mu się podobało. Niemalże na jednym wdechu stwierdzał, że "dziś było super, strzelaliśmy z łuku, wieczorem idziemy na nocne podchody, ale on by chciał już wracać do domu". W tym roku jest to samo - jedzie, cieszy się, czeka, a mimo to pyta, czy gdyby było słabo, to go zabierzemy... Widocznie ten typ tak ma.
                PS. Jednym z podstawowych pytań jest "czy druhna będzie nam czytać przed zaśnięciem ??" Na stwierdzenie, że sam może czytać, twierdzi że to nie to samo
        • dorota.k2 Re: Obozy, kolonie, półkolonie dla dzieci 18.07.12, 15:58
          Mój jeszcze nie wyjeżdża, chociaż zastanawialiśmy się, bo są już oferty dla pięciolatków, ale chyba jeszcze poczekamy. W tym roku będę weekendy u babci, oswoi się to może za rok pojedzie, w końcu to już szkoła będzie :) Sama jestem ciekawa jak będę przezywać jego samodzielny wyjazd, na pewno bardziej niż on sam ;) A jak było u Was, mamuśki starsze stażem? Kto bardziej kolonie przeżywał? Wy czy jednak dzieci?
    • alistar1 Re: Wakacyjne plany 19.07.12, 11:25
      Poszukuję akurat pozycji książkowych zahaczających tematycznie o Podlasie (mogą to być dobre, sprawdzone przewodniki, lecz i oczywiście literatura dziecięca).
      Mam dla nas zamówioną Ryjówkę przeznaczenia, Ostatniego żubra i Żubra Żorża, to komiksy, myślę, że przypadną nam do gustu. Pod ręką mamy również wajraki, ja po raz drugi czytam sobie wieczorami Kunę, wspaniała książka.
      Wczoraj moja córka spojrzała na jedno ze zdjęć zamieszonych w tejże książce i poważnym głosem zapytała: To jest ten pan Adam Wajrak??
      Polecicie coś jeszcze?
      • abepe zegary 19.07.12, 14:46
        W związku z tym, że planujemy w tym roku odwiedzić przeciekawe i pięknie umieszczone wiedeńskie muzeum zegarów, podejrzewam, że potem będę musiała kupić dzieciom Zegary. Historię pomiaru czasu:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja