Dodaj do ulubionych

Karampuk w wersji audio - znowu na rynku

07.10.13, 17:00
audioteka.pl/karampuk,produkt.html
Nie wiem czy na forum odnotowano ten fakt???
Brać, brać!!!
Obserwuj wątek
    • ap.77 Re: Karampuk w wersji audio - znowu na rynku 08.10.13, 20:27
      właśnie słuchamy, syn zakochany, ja mniej;)
      • tymianek21 Re: Karampuk w wersji audio - znowu na rynku 08.10.13, 22:27
        Czy możesz zdradzić dlaczego Ty mniej? Nie podoba ci się interpretacja, głos aktora? Muszę przyznać że niezbyt lubię głos pana Barcisia, ale mój syn wysłuchał Karampuka kilka razy. Koniec musiałam doczytać bo płyta z biblioteki była bardzo porysowana i końcówka zacinała się. Pzdr
        • ap.77 Re: Karampuk w wersji audio - znowu na rynku 12.10.13, 10:19
          Barciś trochę mnie irytuje, ale szczerze mówiąc nie czuję też fabuły... Tanga najbardziej do mnie przemawiają. (choć nie wiem jaki mają związek z królikiem-abstrakcja ;)
          Ale syn (6lat) wszedł w tą historię od razu! A przecież historia jest długa, wymaga skupienia (4cd!)
          • tymianek21 Re: Karampuk w wersji audio - znowu na rynku 12.10.13, 12:24
            U mnie podobnie- syn wielokrotnie tego słuchałw samochodzie a mnie niezbyt podobał się głos. Ferdynanda słuchaliśmy wszyscy wielokrotnie (też 4 CD) więc polecam. Teraz można kupić też Proszę słonia czyta A. Seniuk
            www.audiobook.pl/p/pl/7257/ludwik_jerzy_kern,_prosze_slonia,_1cd_-_mp3.html
            • abepe Re: Karampuk w wersji audio - znowu na rynku 12.10.13, 12:35
              U! Mnie się Ferdynand średnio podoba a Karampuk całkiem całkiem;)

              Piazzolla w Karampuku po prostu dobrze brzmi, pewnie związku z królikiem nie ma:)
              • ap.77 Abepe 12.10.13, 14:11
                miałam maila pisać w sprawie szkoły z prośbą o radę, ale problem już się rozwiązał. Napiszę w wolnej chwili o co chodziło.
                • abepe Re: Abepe 12.10.13, 14:33
                  ap.77 napisała:

                  > miałam maila pisać w sprawie szkoły z prośbą o radę, ale problem już się rozwią
                  > zał. Napiszę w wolnej chwili o co chodziło.

                  A! Nawet miałam pytać czy w końcu pisałaś. Czasem coś nie dochodzi. Jak się rozwiązał to dobrze. Jeśli masz jeszcze ochotę - pisz, chętnie się dowiem o co mogło chodzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka