Dodaj do ulubionych

Kalendarz Adwentowy - zadania

29.11.13, 18:28
1 grudnia tuż-tuż. Może stwórzmy sobie wątek z zadaniami - wpisujcie co planujecie i co się u Was już sprawdziło - niech będzie inspiracją dla wielu ;-)
Znalazłam niedawno taki obrazeczek w sieci. Na pewno wykorzystam gdzieś na początku, wrzucam, może i Wam się przyda.
Postanowienia

Z innych zeszłorocznych były u nas m.in takie:
- Obejrzyjcie wspólnie jakiś świąteczny film (w tym roku to będzie Opowieść Wigilijna)
- Upieczcie pierniczki
- Pomyślcie o prezentach dla dziadków
- Napiszcie listy do św. Mikołaja
- Wspólnie ułóżcie świąteczny wierszyk (nie musi się rymować)
- Zróbcie świąteczne kartki
- Idźcie do kościoła po opłatek i sianko
- Całą rodziną narysujcie świąteczny obrazek
- Zrób dobry uczynek lub drobną przyjemność 5 osobom
- Zadzwońcie z życzeniami świątecznymi do dalszych krewnych - każde z Was do 5
- Urządźcie rodzinną bitwę na śnieżki
- Ulepcie wspólnie bałwana
- Przeczytajcie prawdziwą historię Świętego Mikołaja
- Ubierzcie choinkę
- Idźcie po jemiołę
- Zróbcie stroik na stół

(potem jeszcze dopiszę, teraz muszę lecieć, bo biegnę na Andrzejki ;-)
Obserwuj wątek
    • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 29.11.13, 19:56
      U nas tradycyjnie zaczyna się od:
      - znajdźcie na półkach i wyjmijcie wszystkie książki o zimie, Bożym Narodzeniu, świętym Mikołaju itd.,
      - wybierzcie ulubione (ranking),
      - zróbcie wieniec adwentowy i zapalcie pierwszą świecę.

      Potem na przykład:
      - przygotujcie istę osób, do których chcecie wysłać kartki, zróbcie wspólnie kartki, wypiszcie je, zaadresujcie koperty i idźcie na pocztę
      - wybierzcie kolędy które chcecie wspólnie zagrać, nauczcie się je grać.

      W kolejne niedziele:
      - zapalcie kolejną adwentową świeczkę.

      5.12:
      - wyczyśćcie buty.

      Gdy nadejdą śniegi:
      - przeczytajcie o zwierzętach w zimie,
      - kupcie produkty, które przydadzą się do dokarmiania zwierząt
      - zróbcie, zamontujcie karmnik.

      Kilka dni przed świętami:
      - przejrzyjcie ozdoby choinkowe, sprawdźcie lampki!.

      Na razie tyle pamiętam.

    • bruy-ere Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 29.11.13, 21:25
      - dokarmiajcie ptaki / zawieście karmnik
      - odłóżcie zabawki, książki dla dzieci z ubogich rodzin
      - pomóżcie mamie w przygotowaniu paczki w akcji charytatywnej (akcja Gwiazdka itp.)
      - zróbcie ozdoby na choinkę
      - nauczycie się nowej kolędy
      - zróbcie świąteczne porządki w swoim pokoju
    • yantichy Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 30.11.13, 00:37
      My jeszcze będziemy malować bombki (jutro jadę szukać białych i matowych) na prezenty i piec pierniczkową szopkę.
      • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 30.11.13, 01:04
        yantichy napisała:

        > My jeszcze będziemy malować bombki (jutro jadę szukać białych i matowych) na p
        > rezenty i piec pierniczkową szopkę.

        O! To jest pomysł. Czym malujesz?
        • yantichy Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 30.11.13, 01:50
          To będzie inauguracja tego typu działalności, ale podobno pisaki do ceramiki są ok. Gdyż albowiem pomysł jest stąd
          • uccello Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 30.11.13, 11:15
            Uccello( w sprawie forumowego alfabetu):
            > Powstawiajcie jakieś literki co...
            > Bo znów mam wrażenie że się tu sama bawiuńkam, mamroczę do siebie siedząc w kąt
            > ku.
            Abepe:
            Momencik! My literkami z rękawa tak nie sypiemy!
            Może jako zadanie adwentowe?;)
            forum.gazeta.pl/forum/w,16375,148174124,148174124.html?v=2&f=16375&w=148174124&a=148174124&wv.x=2
            To jest myśl! Gdyby maluchy robiły literki, które stanowią ich inicjały!
            Dorośli Forumowicze, też by się mogli dołączyć, Anita np zrobiła by : A B P- potem było by każdemu łatwo odnaleźć swoje literki!
            • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 30.11.13, 15:03
              Anita ma inicjały AWP.
              • uccello Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 30.11.13, 15:47
                Racja :o)
                Przepraszam!
                https://lh5.googleusercontent.com/-D_o7_eXDuP8/UpiQ1ZyToQI/AAAAAAAACz4/LVdG_xwTzwI/s81/Untitled-1oo.jpg
              • steffa Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 04.12.13, 00:08
                Skazana jesteś na tę pomyłkę. ;)
                • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 04.12.13, 00:16
                  steffa napisała:

                  > Skazana jesteś na tę pomyłkę. ;)

                  W tym roku się umówiłyśmy i razem przedstawiałyśmy na BSI:)
                  (mój mąż pyta dlaczego ta pani mnie podrabia)
          • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 30.11.13, 15:06
            yantichy napisała:

            > To będzie inauguracja tego typu działalności, ale podobno pisaki do ceramiki są
            > ok. Gdyż albowiem pomysł jest stąd

            10latek ma na piątek przynieść na plastykę styropianową bombkę, więc może rodzinnie pójdziemy w styropian.
    • gopio1 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 02.12.13, 18:01
      1 dnia dzieci znalazły karteczkę z wytycznymi, że córka ma szukać swojej zagadki w pralce, a syn pod dywanem. Każde popędziło i znaleźli krzyżówki. Wszystkie hasła około świąteczne lub zimowe. Dalsza część zadania brzmiała - rozwiąż krzyżówkę i połącz swoje siły z bratem/siostrą. Jednemu wyszło nic nie mówiące hasło "galaretki", drugiemu "szuflada". Dopiero jak się ze sobą skonsultowali doszli, że chodzi o szufladę, w której trzymamy galaretki, budynie i inne takie. Tam czekała na nich karteczka "Dawkujcie sobie przyjemność - codziennie tylko jedna!" - i zapakowany prezent - książka "Wierzcie w Mikołaja" oraz kalendarze adwentowe z czekoladkami.

      Dla moich dzieci takie szukanki z zadaniami to ulubiony rodzaj zabawy.
      Jako najlepsze zadanie adwentowe wspominają, jak kiedyś dostały fragment mapy Warszawy, z zaznaczonymi punktami charakterystycznymi - nasz dom, park, przystanki, kościół i cel wyprawy. Miały zaznaczony punkt, do którego musiały dotrzeć - autobusem. Same sprawdziły jakim, o której i gdzie wysiąść. Udawaliśmy, że jadą sami, a ja ich tylko obserwuję - szłam parę metrów za nimi. Nie wiedziały dokąd jadą i po co. Na miejscu przeżyły niespodziankę, bo to był świąteczny jarmark. Na miejscu wzięli udział w fajnych warsztatach (typu sam sobie uszyj misia) i kupili dla siebie wzajemnie prezenty.
      • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 02.12.13, 18:13
        Fajosko, gopio! Świetne zadania.
        Ja, niestety, nie mogę szaleć z zdaniami. Starszy oprócz standardowych sprawdzianów ma jeszcze w tym tygodniu egzamin gitary i półroczny test z kształcenia słuchu, wiec weekendowe dni upłynęły nam pod znakiem lekcji, ćwiczeń a wieczory - wizyty w operze oraz na urodzinach prababci.
        Liczę jednak na to, że w przyszłym tygodniu będzie nieco luźniej.
        Teraz młodszy przebiera nóżkami do dzisiejszego zadania - wyszukiwania tematycznych książek na regale (potem mają wybrać ulubione oraz utworzyć kompozycję, którą sfotografują) a starszy pisze zadane triady, interwały i gamy.
        Idę wspomóc młodszego:)
        • bir.ke Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 02.12.13, 22:37
          Poczulam sie zmotywowana watkiem i poczynilam, z niewielka pomoca meza, swoj pierwszy kalendarz adwentowy. Jako ze dzieci 4,5 i 2 o dosc niskim stopniu trudnosci, ale podparlam sie waszymi zadaniami. W kazdej kopercie znalazla sie karteczka z zadaniem plus zdjęcie plus slodka nagroda. Zadania roznorakie (np. zróbcie szopke), podejrzewam, ze najwiekszy stopien trudnosci, to porzadki swiateczne:p Zdjęcia to pozbierane z pinterestu roznorakie plastyczne winter crafty, ze tak powiem. Paradoksalnie najwiekszy problem mialam ze slodkosciami, bo musialam je ujednolicic, a biorac pod uwage skaze bialkowa mlodszego i pewne wyrafinowanie, tzn. wyeliminowanie biszkoptow;) dosc utrudnily wybor.
          wielkie dzieki:)
          • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 02.12.13, 22:50
            bir.ke napisała:

            > Poczulam sie zmotywowana watkiem i poczynilam, z niewielka pomoca meza, swoj pi
            > erwszy kalendarz adwentowy. Jako ze dzieci 4,5 i 2 o dosc niskim stopniu trudno
            > sci, ale podparlam sie waszymi zadaniami.

            Dobry moment. Mój 10-latek dowiedział się dzisiaj od kolegi z klasy, że kalendarz adwentowy jest dla maluchów;)
            A na poważnie - nie znam nikogo poza forum, kto taki kalendarz by stosował. Słysząc o kalendarzu adwentowym każdy ma w głowie te niemieckie czekoladki:))
            • niebioska Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 02.12.13, 23:16
              My kalendarz mamy właśnie taki klasyczny, bo mi czasu brakło na coś lepszego. Ale. Żeby się dobrać do upragnionej czekoladki, młody (4,5) musi zrealizować zadanie. Jako że mała motoryka z pewnych względów u niego leży i do cięcia, gięcia i rysowania trudno go zmusić, a trzeba by - zadania to głównie rysowane, wyklejane, wycinane itd. ozdoby na choinkę. Wczoraj wyjątkowo w imieniu młodszego brata i starszych rodziców rysował i pisał listy do Mikołaja. I tak się zaaferował, że nawet nam nie wypomniał, że przecież my sami umiemy pisać :). Niby umowa była, że zajmujemy się tym dopiero wieczorem, ale dziś już o 15 pięknie ozdobiona minichoineczka była już gotowa, więc i czekoladka została zjedzona. Po czym przeszliśmy do pytań, kiedy będzie mógł sprawdzić, w jakim kształcie jest następna :).
            • alistar1 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 03.12.13, 09:38
              abepe napisała
              A na poważnie - nie znam nikogo poza forum, kto taki kalendarz by stosował. Sły
              > sząc o kalendarzu adwentowym każdy ma w głowie te niemieckie czekoladki:))

              Może w innej formie. Wczoraj na roratach dostaliśmy planszę do zapełniania. To też rodzaj kalendarza. Policzyłam, że w tym roku używamy trzech kalendarzy - domowy, roratni i ten zakamarkowy (Wierzcie w Mikołaja!).

              Odnośnie zadań - każde zadanie da się wykonać jeśli do "okienka" jest dołożone coś słodkiego, taką mam obserwację w tym roku.
              • bir.ke Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 03.12.13, 12:20
                dziewczyny, a podpowiedzcie jakas pozycje z fajnie opisana kwestia "zwierzeta w zimie" , a propos tego pytania. Wajrak? cos jeszcze?
                • bir.ke Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 03.12.13, 12:27
                  juz nieaktualne, znalazlam mase na necie.pozdr
                • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 03.12.13, 12:30
                  bir.ke napisała:

                  > dziewczyny, a podpowiedzcie jakas pozycje z fajnie opisana kwestia "zwierzeta w
                  > zimie" , a propos tego pytania. Wajrak? cos jeszcze?

                  U nas zawsze jest "Jak przetrwasz mroźną zimę, Kopciuszku?" oraz "Lisia czapa", "Gwizdek i śniegowa kula". I pewnie coś jeszcze...
                  A Starszy dzisiaj rano do stosu wyciągniętego wczoraj (tzn. 3 , bo jeden się sypie) dołożył "Ptaki Polski", właśnie dlatego, że jest także o zimie;)
                  A Wajraka przyniesie Św. Mikołaj:)
                  • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 08.12.13, 22:37
                    abepe napisała:

                    > bir.ke napisała:
                    >
                    > > dziewczyny, a podpowiedzcie jakas pozycje z fajnie opisana kwestia "zwier
                    > zeta w
                    > > zimie" , a propos tego pytania. Wajrak? cos jeszcze?
                    >
                    > U nas zawsze jest "Jak przetrwasz mroźną zimę, Kopciuszku?" oraz "Lisia czapa",
                    > "Gwizdek i śniegowa kula". I pewnie coś jeszcze...
                    > A Starszy dzisiaj rano do stosu wyciągniętego wczoraj (tzn. 3 , bo jeden się sy
                    > pie) dołożył "Ptaki Polski", właśnie dlatego, że jest także o zimie;)
                    > A Wajraka przyniesie Św. Mikołaj:)

                    Wraz z pierwszym śniegiem pojawiło się zadanie dotyczące przygotowania karmnika, tzn. zamontowania na balkonie karmnika zbudowanego kilka lat temu i nasypania ziaren. Przy okazji okazało się, że dzieci pamiętają, że tydzień temu słuchały w tok fm rozmowy z Wojciechem Mikołuszko o dokarmianiu ptaków i cieszę się, że znajdą pod choinką jego "Dzieci doktora Motyla":)
                    Czytanie o zwierzętach w zimie nam się przeciągnie na dłużej, bo przypomniał nam się jeszcze "Rok z Linneą" i okazało się, że moi synowie zaliczyli do tej kategorii także na przykład Prezent na Gwiazdkę oraz "Mroźną noc" z serii "Opowieści z parku Percy'ego". Nie ukrywam, że to dla mnie miły powrót do dawnych czasów. To przecież nie są lektury dla pierwszaka i czwartoklasisty a słuchali chętnie kontemplując ilustracje;)
                    • abepe Instrukcje robienia ozdób 10.12.13, 09:17
                      Macie jakieś ulubione lub sprawdzone przepisy na ozdoby choinkowe czy świąteczne? Klejenie, malowanie i wycinanie to bardzo dobre zadanie do kalendarza.

                      Moi chłopcy w zeszłym roku wymyślili bardzo fajną ozdobę drzwi swojego pokoju - korzystając z książki "Bóg się rodziny" wypisali w kilkudziesięciu językach "Wesołych Świąt" - każdy napis na pojedynczej kartce - i przykleili je na drzwiach pod gwiazdą. Tak im się ta ozdoba spodobała, że wisi już prawie rok;)
                      1. listopada zaszaleli i obkleili ściany, szyby w drzwiach (wykorzystując to, że po włączeniu światła w danym pomieszczeniu - obrazek się podświetla) duchami, dyniami itd. I to też wisi;)
                      • bruy-ere Re: Instrukcje robienia ozdób 10.12.13, 11:00
                        Upatrzyłam sobie takie gwiazdki, choć nie wiem, czy na nich nie polegniemy. A z prostszych rzeczy ozdoby z masy solnej, i jeszcze takie renifery są fajne.
                        • abepe Re: Instrukcje robienia ozdób 10.12.13, 12:17
                          Hmmm, gwiazdki wyglądają kusząco. Mój 6latek lubi takie zagwozdki.

                          A foremkę z reniferem mamy i wieszamy na choince pierniczki!
                      • gopio1 Re: Instrukcje robienia ozdób 10.12.13, 16:06
                        W zeszłym tygodniu byłam z córką na warsztatach, gdzie się robiło ozdoby z filcu. Maja zrobiła przecudnego reniferka. Mniej więcej tak to wygląda.

                        W tym roku moje dzieci oszalały na punkcie robienia pomponów. Duże, małe - zrobiły już chyba z dziesięć. Przepis bardzo prosty, niestety wełna tania nie jest. Ale wyglądają cudownie, szczególnie jak im się podokleja oczka.
                        • sylwina76 Re: Instrukcje robienia ozdób 10.12.13, 17:26
                          O tak pompony to świetna sprawa - moja 7 latka też oszalała na ich punkcie - mamy już niezłą kolekcję.
                          Moje dzieci dużo pomysłów czerpią także z książek Fionny Watt - cały czas dokupuję kolorowy papier techniczny, filc i druciki kreatywne.
                      • yantichy Re: Instrukcje robienia ozdób 11.12.13, 12:34
                        W zeszłym roku robiliśmy najprostsze rzeczy: pawie oka, staromodne pawie (takie mniej więcej: archiwumallegro.pl/przedwojenna_choinka_kopie_dawnych_ozdob_paw-458037609.html), najprostsze łańcuchy, przestrzenne jabłka, choinki, koła (kilka szablonów danej figury zgiętych wzdłuż osi i sklejonych bokami), papierowe aniołki (tułów z papierowego stożka).
                        W tym roku w planach są po raz pierwszy zabawki z wydmuszek.
                        Mam z tym zresztą pewien problem, bo zastanawialiśmy się, co chcemy zrobić i przed nami ufoludek. Ma być błękitny. Może wiecie, czym równomiernie pomalować skorupkę (nie chcę farb do jajek ani flamastrów)?
                        • abepe Re: Instrukcje robienia ozdób 15.12.13, 17:30
                          Czy macie jakiś pomysł na wykorzystanie wosku? Okazało się, że świece z naszego wieńca topią się bardzo "na zewnątrz" i wylewają w na talerz, na którym stoją. Wosk jest bardzo plastyczny i zastanawiam się czy nie wlać go w foremki i nie zrobić ozdób choinkowych (można w nim coś zatopić, w części mamy zielone igły z wieńca;)
                      • bea-sjf Re: Instrukcje robienia ozdób 16.12.13, 10:15
                        Na blogu jest trochę linek do instrukcji- dużo gwiazd, ale nie tylko, jest np. szopka do wydrukowania i sklejenia.
              • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 04.12.13, 00:21
                alistar1 napisała:

                > Może w innej formie. Wczoraj na roratach dostaliśmy planszę do zapełniania. To
                > też rodzaj kalendarza. Policzyłam, że w tym roku używamy trzech kalendarzy - do
                > mowy, roratni i ten zakamarkowy (Wierzcie w Mikołaja!).

                My w sumie pięciu - rękawiczkowego z zadaniami, dwóch "niemieckich" czekoladkowych od dziadków, zakamarkowego ("Wierzcie w Mikołaja") i znakowego ("A w Wigilię przyjdzie Niedźwiedź" - dzieci sobie zażyczyły!)

                I na roraty codziennie??? Na 6-tą????
                • alistar1 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 04.12.13, 07:53
                  No tak, o czekoladkowych zapomniałam, choć w tym roku akurat nie mamy, sporo skłodkości w domowym, więc już nie chcialam przesadzać.

                  Roraty na 16. Starsza chodzi z wielkim entuzjazmem, nawet zajęcia dodatkowe by odstawiła. Młodszy w tym roku pierwszy raz tak na serio, nie wiem, czy wytrwa, na razie jest dobrze.
                  • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 04.12.13, 08:19
                    U nas też są na 16-tą dla młodszych dzieci (dla starszych na 19-tą). Niestety nie ma ani jednego dnia kiedy o tej porze bylibyśmy w stanie iść. Kombinuję jakby tu dziadków zatrudnić. Może jeszcze zdążą przed końcem adwentu:)
                    • beataj02 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 04.12.13, 18:30
                      Matko, jak Wam dobrze... u nas na 6, z tym że jeden dzień jest wybitnie dziecięcy, a ksiądz kusi dodatkowo gorącym kakao i pączkami :D
                  • gopio1 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 01.12.14, 21:22
                    biala_ladecka napisała:
                    > Zadaniami w tym roku będzie pisanie kartek z życzeniami, codziennie jednej. Do kartki będzie dodana wskazówka do kogo mają być skierowane życzenia np. do kogoś kto jest blisko/daleko, do kogoś kogo widzisz codziennie, do kogoś kto świetnie gotuje, do kogoś małego, do kogoś z kim się dobrze bawisz itd. Jestem bardzo ciekawa interpretacji córki. Kartki powysyłamy, ewentualnie część mam nadzieję przekażemy osobiście bo zbankrutuję :D
                    >
                    > W szkolnym kalendarzu adwentowym, jako zadanie przechodnia książka świąteczna - każdy dodaje coś od siebie.
                • gopio1 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 04.12.13, 18:54
                  abepe napisała:
                  > My w sumie pięciu - rękawiczkowego z zadaniami, dwóch "niemieckich" czekoladkowych od dziadków, zakamarkowego ("Wierzcie w Mikołaja") i znakowego ("A w Wigilię przyjdzie Niedźwiedź" - dzieci sobie zażyczyły!)

                  U nas dokładnie taki sam zestaw :-)
            • gopio1 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 04.12.13, 19:00
              abepe napisała:
              > Nie znam nikogo poza forum, kto taki kalendarz by stosował. Słysząc o kalendarzu adwentowym każdy ma w głowie te niemieckie czekoladki:))

              U córki w klasie poprzednia wychowawczyni stosowała kalendarz. Było 24 dzieci w klasie, zrobiła 24 paczuszki cukierkami, codziennie inne dostawało - kolejno z listy. A po weekendzie i tuż przed feriami troje.

              Ja to w ogóle nie wiem, czy zadaniowy kalendarz to się nie wykluł gdzieś tu na form właśnie ;-)
    • muchomorek23 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 04.12.13, 20:20
      Moi mają zabawkowe kalendarze ( tych czekoladowych nie mogą jeść) ale córka bardzo prosiła o taki z zadaniami i kupiłam taki z kieszonkami. Oboje są zachwyceni i od rana dopytują jakie zadania do wykonania. Myślę, że w przyszłym roku tylko taki będzie. Dla mnie ten wątek jest super jako skarbnica pomysłów na zadania. Dziś robili łańcuchy na choinkę więc dom mamy już trochę udekorowany.
      Czytamy jeszcze ww książkowe kalendarze adwentowe i nie jest łatwo przestać na jednym rozdziale.
      • be.el Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 05.12.13, 08:01
        Kalendarz jest naprawdę świetną sprawą dla dzieci. U nas słodko - zadaniowy. Wstajemy wcześnie, bo przed 6.00. Mój sześciolatek otwiera jedno oko - potem ten błysk: Kalendarz!!! Z taką prędkością nigdy nie wstawał. Realizacja zadania planowana jest od wczesnych godzin rannych:) Dziś będzie dokładne czyszczenie butów - wiadomo jutro Mikołaj. Mi potrzeba takiego kalendarza - na cały rok. Przynajmniej się nie spóźniamy do pracy - a dzieci mają motywację do działania:)))
        • gopio1 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 05.12.13, 20:46
          U nas zwyczaj z butami nie obowiązuje.
          5 grudnia dzieci wkładają pod poduszkę listy do Świętego i idą spać. Zostawiają też na biurku kubek mleka i ciasteczka. A czasem jeszcze marchewkę dla reniferów. 6 grudnia, gdy się budzą, pod poduszką listów już nie ma, mleko jest wypite, a po ciasteczkach zostają tylko okruszki. Za to świąteczne skarpety są pełne słodkości i coś leży pod poduszką. Coś, czyli książka ;-)

          Dlatego zadanie na dziś było - napiszcie isty do Świętego Mikołaja. Zawieście świąteczne skarpety.
          • bruy-ere Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 05.12.13, 22:17
            W moich rejonach ani buty, ani skarpety nie były miejscem zostawiania prezentów przez św. Mikołaja (zresztą ten zwyczaj jest chyba skorelowany z dawaniem słodyczy, bo nic innego się tam nie zmieści). U nas prezenty znajdowało się pod poduszką. A koleżanka z centralnej Polski w ogóle nie zna zwyczaju przychodzenia Mikołaja 6.12. U nich prezenty dostaje się tylko raz, w Wigilię.
            • rzezucha.ma Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 05.12.13, 22:59
              Dzisiejszym zadaniem było ...wyczyść buty!
              Ja pastowałam buty 5 grudnia, moje dzieci też będą pastowały buty 5 grudnia! :)
              Chociaż w Krakowie, jak zeznał mąż, Mikołaj zostawiał prezenty koło łóżka. Gwoli ścisłości, moje buty zwykle też stały koło łóżka, żeby je mieć na oku w nocy ;)
              S. dziś wieczorem sumiennie czyścił buty swoje i Brata (który zasnął w trybie nagłym dziś). Dopiero jak poszedł do łóżka zauważyłam, że spryciarz wystawił po dwie pary :) W butach zostawił list do M.

              A jak się kiedyś dowiedziałam od koleżanki ze studiów, że u niej w ogóle nie było Mikołaja 6 grudnia (Polska bardzo centralna), to było mi jej strasznie żal.
              • yantichy Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 05.12.13, 23:43
                Bez Mikołaja ponuro!
                U nas też pastowało się buty.
                Głupia ja jako zadanie podałam narysowanie listu.
                Trzeba było napisać "Pójdę wcześnie spać".
                Córka, zdaje się, w ogóle nie planuje zasnąć. Ćwiczy za to gromkim głosem powitanie Mikołaja: RĘCE DO GÓRY, TO JEST NAPAD!
                • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 06.12.13, 22:05
                  Moje dzieci na hasło o czyszczeniu butów miały głupie miny, bo maja buty nowiusieńkie, nie zdążyły się pobrudzić:))

    • gopio1 Książkowo 08.12.13, 20:58
      Jedno z zadań:
      Znajdźcie na półkach wszystkie książki nawiązujące do świąt. Niech to będzie Wasza grudniowa biblioteczka.

      Następnego dnia zaowocował następnym:
      Z tej pięknej grudniowej, zimowo-świątecznej biblioteczki, którą wczoraj skompletowaliście, niech każdy z rodziny wybierze jedną książkę - lub jakiś jej fragment czy rozdział - i zróbcie sobie rodzinne czytanki wprowadzające wszystkich w piękny przedświąteczny nastrój.

      Z 19 znalezionych na półkach wybór był taki:
      syn - Findus - Goście na Boże Narodzenie
      córka - Tato, kiedy przyjdzie święty Mikołaj?
      mąż - Przygody Emila ze Smalandii (rozdział jak Emil 26 grudnia wyprowadził mieszkańców przytułku i złapał Kommandorę do wilczego dołu)
      ja - Kłamczucha (rozdział jak małe Mamerciątka zmartwiły się, że 6 grudnia Mikołaj nic nie włożył rodzicom do butów i same nawpychały im tam ich własnych pieniędzy).

      Finał był taki, że przez półtorej godziny czytania rechotaliśmy :-)
      • abepe Re: Książkowo 08.12.13, 22:25
        gopio1 napisała:

        > Jedno z zadań:
        > Znajdźcie na półkach wszystkie książki nawiązujące do świąt. Niech to będzie Wa
        > sza grudniowa biblioteczka.

        Znalezione przez moje dzieci książki zajęły pół sofki, co skusiło króliczkę i zostawiła na niektórych okładkach ślady ząbków (wrrrr)
        W każdym razie potem było fotografowanie ulubionych książek (w stosach - każdego z synów z osobna i jednego wspólnego).
        Muszę przyznać, że przyporządkowanie niektórych książek do tematu - "zima, Boże Narodzenie" mnie zdziwiło. Ale co tam - dzisiaj czytaliśmy między innymi "Inne życie" (jest zima!), zastanawiam się czy nie wyciągną jeszcze "Nusi i braci łosiów":)
        Wydaje mi się, że nie wygrzebiemy się z tych stosów przez wiele tygodni. I dobrze - za 2 tygodnie będą 2 tygodnie ferii świątecznych (mnie też udało się zachomikować długi urlop z tej okazji a od 20. stycznia ferie zimowe (w tym jeden ze mną w domu). Zamierzam czytać to, co wyciągnęli (o ile ich nie wciągną książki spod choinek - domowej i babciowo-dziadkowej!)
        • bir.ke Re: Książkowo 11.12.13, 13:20
          cholibka, alez krotkie dni w tym grudniu sa. nie nadazamy z wykonywaniem zadan z kalendarza, ledwo wracamy, chwila zabawy, kolacja i lulu. musze to uwzglednic w przyszlym roku, bo teraz nie mam mozliwosci powyciagania karteczek.
          • abepe Re: Książkowo 11.12.13, 14:25
            bir.ke napisała:

            > cholibka, alez krotkie dni w tym grudniu sa. nie nadazamy z wykonywaniem zadan
            > z kalendarza, ledwo wracamy, chwila zabawy, kolacja i lulu. musze to uwzglednic
            > w przyszlym roku, bo teraz nie mam mozliwosci powyciagania karteczek.

            Dlatego ja wkładam kartki na bieżąco. Wtedy wiem czy się wyrobimy. Wyjaśniłam to nawet synom, gdy okryli, że kartki na kolejne dni są puste.
            Ale wczoraj się nabrałam. Miło być tylko przypomnienie sobie kolęd, wydawało mi się, że dzieci wrzucą płytę do kolacji i posłuchają... a starszy wyciągnął nuty i kilkanaście kolęd przegrał na gitarze:)) Dobrze, że nie musiał rano wstawać, bo jest podziębiony i jechał do dziadka na kurację (z gitarą, a jakże;)
            • kate.2 Re: Książkowo 11.12.13, 18:44
              My mamy dziś zadanie dotyczące pomocy zimującym u nas ptakom i zwierzętom które nie zasypiają na zimę.
              Znieśliśmy ze strychu karmnik, mąż zakupił słoninkę, różniste ziarenka i orzechy oraz 2 kostki smalcu. Robimy przysmaki dla ptaków ;) Zamierzam wybrać się do lasu (ok 3min drogi) z sianem i słomą dla saren za kilka dni, jeszcze musimy poczekać po przebytej ospie u 5 latki, dziś ospa zaczęła się u rocznych braci ...
              • abepe Re: Książkowo 11.12.13, 23:25
                A u nas wygląda jakby nadchodziła wiosna i ptaki zignorowały nasz karmnik.
      • gopio1 Re: Książkowo 15.12.13, 15:48
        Ostatnio bardzo było mi na rękę takie zadanie:
        "Odszukajcie na swoich półkach audiobook 'Dziadek do Orzechów' słuchając go postarajcie się rozłupać jak najwięcej orzechów. Będą do świątecznego ciasta."

        Popołudniu wyszłam na dwie godziny - jak wróciłam siedzieli zasłuchani, a na stole leżała rozłupana wielka sterta, chyba z kilogram ;-)
        • bruy-ere Re: Książkowo 15.12.13, 16:27
          Genialne :-)

          gopio1 napisała:

          > Ostatnio bardzo było mi na rękę takie zadanie:
          > "Odszukajcie na swoich półkach audiobook 'Dziadek do Orzechów' słuchając go pos
          > tarajcie się rozłupać jak najwięcej orzechów. Będą do świątecznego ciasta."
          >
          > Popołudniu wyszłam na dwie godziny - jak wróciłam siedzieli zasłuchani, a na st
          > ole leżała rozłupana wielka sterta, chyba z kilogram ;-)
          >
          • abepe Re: Książkowo 15.12.13, 16:43
            My wczoraj robiliśmy kartki świąteczne, które dzieci dzisiaj wypisały (wczoraj robienie strasznie ich wyczerpało;). Z "Bóg się rodzi" młodszy przeczytał nam o zwyczaju wysyłania kartek. W tej książce można znaleźć komentarze do wielu adwentowych zadań.

            Dzisiaj też zrobiliśmy pierniczki z 2/3 masy (mamy z 2 kg mąki). To bardzo sprawnie nam poszło, obyło się bez kuchennej masakry;)
            • sylwina76 Re: Książkowo 15.12.13, 16:52
              My też , ale niestety w kuchni nadal pobojowisko a zamiast obiadu obiadokolacja. Całe szczęście, powtórka dopiero za rok. Pierniki piekliśmy od 11, niedawno skończyliśmy ozdabianie. Uff, mam dosyć (na rok).
              • abepe Re: Książkowo 15.12.13, 17:23
                U nas obiad jest zawsze późno, więc zdążyliśmy przed obiadem. Ale bez ozdabiania. To zostawiłam na wolne dni przed Wigilią. Bo mam, trallala, urlop od 23.12, więc od soboty luz!
              • kate.2 Re: Książkowo 15.12.13, 17:32
                U nas wczoraj były 1 urodziny bliźniaków i rodzinne pieczenie pierniczków, dziś ci którzy pozostali ozdabiali pierniczki ;)
    • gopio1 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 16.12.13, 21:52
      Mamy taką płytę - Great Songs of Christmas, ale równie dobrze taką składankę można znaleźć w necie, np tu:
      metromsn.gazeta.pl/Portfel/1,129872,12934918,12_najlepszych_piosenek_na_swieta.html
      Zadanie było takie:
      Przesłuchajcie wszystkie piosenki, wybierzcie tę, która Wam się najbardziej podoba, znajdźcie i przetłumaczcie jej tekst.

      Naprawdę nie wiem dlaczego, moim dzieciom najbardziej spodobała się ta:
      www.youtube.com/watch?v=sX0ehZan4lk
    • yantichy Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 17.12.13, 18:13
      U nas trzeba było dzisiaj pomóc świętemu Mikołajowi i ozdobić koszulkę dla dziadka. Roarrrr!
      https://lh3.googleusercontent.com/-6sRa68cV9co/UrCE477XwvI/AAAAAAAACMg/HYj_hqbm-Qg/w270-h480-no/2013-12-17
      • gopio1 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 17.12.13, 20:43
        A u nas budowali szopkę. Z klocków Lego. I wyszła! ;-)
      • abepe Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 17.12.13, 22:01
        U nas dzisiaj była do przygotowania lista wigilijnych potraw (bo przecież w szkole wigilie już w piątek) i poczytanie o zwyczajach związanych z potrawami (z "Bóg się rodzi", oczywiście). Ale gdy 6,5 latek doszedł do tego, że powinien wypisać potraw 12 a był sam do pracy, bo starszy brat w szkole muzycznej - wpadł w czarną rozpacz, po czym wzburzony stwierdził, że w takim razie kalendarz "mu wisi". Zanim doszliśmy do porozumienia ja musiałam jechać do dentystki. I mamy listę, na które widnieje:
        1. barszcz,
        2. buraki,
        3. marchew.

        Hmmm.

        Gopio - świetny ten pomysł z tłumaczeniem tekstu piosenki. Może uda mi się na weekend takie zadanie wrzucić.
    • gopio1 No to jeszcze kilka 19.12.13, 22:20
      1." Przypomnijcie sobie jak to było w ubiegłych latach. Obejrzyjcie zdjęcia i filmiki z poprzednich Waszych Świąt Bożego Narodzenia."
      Wyszło tego w sumie 10 lat, odkąd są dzieci, więc oglądaliśmy 2 godziny. Śmiechu było mnóstwo, szczególnie na filmiku, gdzie taki małe brzdące sepleniąc śpiewają kolędy. I łzy wzruszenia, gdy podczas wigilii na której są wszyscy dziadkowie mówimy im, że znów będą dziadkami. Ogląda się z rozrzewnieniem wielkim.

      2. "Niech jedno z Was gra na flecie lub keyboardzie kolędę, a drugie śpiewa. Potem się zamieńcie. Zróbcie próbę, nie kłóćcie się, współpracujcie, a wieczorem zróbcie malutki koncert dla swoich rodziców."
      Koncert udał się pierwszorzędnie. Dzieci nawet postarały się o scenografię, lampki owinęły bibułką dla lepszego efektu świetlnego, a nam umościły z kocy i krzeseł wygodną kanapę.

      3. A dziś rano było - "Wyjrzyjcie przez okno tarasowe i... dalej już będziecie wiedzieć, co z tym zrobić. Wystarczy otworzyć drzwi."
      Dzieci podbiegły do okna, ale spodziewały się śniegu i patrzyły w dal. Dopiero jak otworzyły drzwi zaatakowała ich choinka. Radość wielka :-)
      • abepe Re: No to jeszcze kilka 19.12.13, 22:30
        U nas dzisiaj w ramach zadania było sporządzenie listy rzeczy, które należy zrobić przed Świętami. Z różnych dziedzin. W pewnym momencie stwierdziłam, że jak się dzieci rozkręcą nie będę miała co wpisać na kartkę do kalendarza (poza - sprawdźcie na liście, co należy dzisiaj zrobić). Na szczęście jest kilka spraw, o których nie pomyślały. Na przykład jutro będzie sprawdzanie lampek choinkowych. Nie wiemy też jeszcze kiedy będzie wyjazd po choinkę i tego zadania nie wpisały na listę, więc będą miały niespodziankę w kalendarzu;)
      • bruy-ere Re: No to jeszcze kilka 19.12.13, 22:35
        Gopio, wszystkie Twoje pomysły są świetne, wykorzystam je, kiedy moje dzieciaki trochę podrosną.
        • kate.2 Re: No to jeszcze kilka 20.12.13, 17:55
          Wczoraj mieliśmy dzień z dziadkiem do orzechów ;)
          Najpierw było słuchanie audiobooka Dziadek do orzechów i król myszy czyt K Kowalewski i A Suchora. Córka (5 lat) słuchała w skupieniu ok 3 godz, po czym zapytała czy może jeszcze raz. Z tatą łupali orzechy i wcinaliśmy wszyscy ;)
          Wieczorem była bajka o tym samym tytule. Przed zaśnięciem zapytała zaskoczona: A gdzie jest książka o dziadku do orzechów ?
          Czy u nas zawsze do wszystkiego musi być książka? To było okropne przeoczenie !!! Koniecznie muszę ją nabyć, macie coś godnego polecenia?
          • violik Re: No to jeszcze kilka 20.12.13, 19:05
            Dziś jest ten magiczny dzień, gdy dzieci poszły 6:15 na roraty.
            Jutro będzie ten magiczny dzień, w którym pomogą umyć okna.
            U nas mycie okien należy do stałej listy zadań adwentowych. Ja właśnie kojarzę ten zapach świeżo wymytych szyb + świeżutkie firanki i zasłony jako przedsmak Świąt. My myjemy okna, a w tle brzmi tradycyjnie płyta "Witaj Gwiazdo Złota" Turnała z Małas-Godlewską. I tak co roku.
            • abepe Re: No to jeszcze kilka 20.12.13, 21:39
              violik napisała:

              > Dziś jest ten magiczny dzień, gdy dzieci poszły 6:15 na roraty.

              Ja planuję zwlec się w poniedziałek korzystając z urlopu.

              > Jutro będzie ten magiczny dzień, w którym pomogą umyć okna.
              > U nas mycie okien należy do stałej listy zadań adwentowych. Ja właśnie kojarzę
              > ten zapach świeżo wymytych szyb + świeżutkie firanki i zasłony jako przedsmak Ś
              > wiąt.

              My jutro musimy zająć się remontem w pokoju dzieci:(( Wczoraj zaczął wychodzić ze ściany (karton gips - nie-na-widzę tego badziewia!) jeden ze wsporników podtrzymujących jedną z półek biblioteczki moich chłopców. Książki z felernej półki powędrowały na biurko (dobrze, że zaczęły się ferie, bo cały dwumetrowy blat jest teraz zajęty). Mąż ma jakąś koncepcję poprawienia konstrukcji - pionowe słupki podtrzymujące półki od zewnętrznej strony, ale obawiam się, że to nie jest praca na jeden dzień (bo jeszcze trzeba te słupki kupić i pomalować). A trzeba to zrobić zanim reszta zacznie wychodzić:(

              My myjemy okna, a w tle brzmi tradycyjnie płyta "Witaj Gwiazdo Złota" Turnała z Małas-Godlewską. I
              > tak co roku.

              A to już 10latek niedawno odpalał:)
              • abepe Re: No to jeszcze kilka 22.12.13, 09:59
                Moi synowie wczoraj robili alfabet zimowy z okazji rozpoczęcia astronomicznej zimy, czyli wypisywali jak najwięcej wyrazów kojarzących się z zimą na kolejne litery alfabetu. Oczywiście okazało się, że w głowie Święta, więc najwięcej słów wiązało się z nimi właśnie.
                Dziś długa lista. Zwieńczeniem dnia będzie wyjazd do dziadków na strojenie ich choinki (zwyczaj rodzinny, który ma już pewnie 9 lat, od kiedy Starszy był w stanie coś na choince zawiesić).
                • abepe Re: No to jeszcze kilka 22.12.13, 10:06
                  Wczoraj też słuchaliśmy audycji - Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego - Boże Narodzenie: owoce morza, psoty niewiniątek i prezenty od Trzech Króli

        • gopio1 Re: No to jeszcze kilka 20.12.13, 19:19
          bruy-ere napisała:
          > Gopio, wszystkie Twoje pomysły są świetne, wykorzystam je, kiedy moje dzieciaki trochę podrosną

          Cieszę się :-)
          To dorzucam jeszcze:

          1. Na małych karteczkach niech każdy wypisze różne pytania zaczynające się od: Co..., Gdzie/dokąd..., Z kim..., Kto..., Kiedy..., Jaki..., Ile..., Czym/kim..., Czego..., Dlaczego...? Potem wrzućcie to do miseczki, losujcie i pobawcie się w rodzinny quiz. Na pewno dowiecie się o sobie dużo ciekawych rzeczy.
          Pisaliśmy we czwórkę, każdy miał 10 karteczek, więc w sumie wyszło 40 pytań. Potem po kolei losowaliśmy pytanie i każdy musiał na nie odpowiedzieć. Spędziliśmy bardzo miły wieczór, było sporo śmiesznych rzeczy, dygresji, bo dzieciaki chciały wiedzieć np.
          Z kim się pierwszy raz całowałeś?
          Co byś zrobił, gdyś się dowiedział że za miesiąc jest koniec świata?
          Dlaczego przyjaźnisz się akurat z tą osobą?
          Czego się boisz?
          Kiedy byłaś najszczęśliwsza?
          Jakie jest twoje najgorsze przeżycie?

          2. Wymyślcie swój własny Świąteczny Alfabet.
          Dziś robiły. Nawet ładnie im wyszło.
          A - Aniołek z nieba
          B - Barszcz z uszkami
          C - Cicha Noc
          D - Dzwoneczki Świętego Mikołaja
          E - Ekstra prezenty
          ... itd :-)
    • gopio1 Zadania 2014 01.12.14, 21:32
      No jak tam? zaczęło się? Jakie macie plany, pomysły?

      U nas właśnie skończyliśmy remont w pokoju dzieci. Wczoraj kupiliśmy nowy dywan, ale nie zdążyliśmy położyć, bo zabrakło czasu na sprzątanie. Dziś dzieci dostały zadanie przygotować pokój na jego położenie. Dopisek był rozwijajcie ostrożnie, bo w środku czeka na was niespodzianka. Podzielcie ją na 24 części i dawkujcie codziennie wspólnie rodzinnie.

      Gdy rozwijały, wypadła książka "Tajemnica Bożego Narodzenia". Jeszcze nie zaczęliśmy czytać, bo czekamy, aż oboje skończą odrabiać lekcje :-( 10-latka ma opisać ulubioną przygodę Charliego z fabryki czekolady, a 12-latek wymyślić fraszkę... Przy ostatnim natłoku lekcji chyba będę im fundować same zadania-przyjemności, w dodatku mało czasochłonne...
      • abepe Re: Zadania 2014 01.12.14, 22:31
        gopio1 napisała:

        > No jak tam? zaczęło się? Jakie macie plany, pomysły?

        Początek tradycyjny - wczoraj wieniec, dzisiaj szukanie na półkach tematycznych książek. Ja niczego się od maleńkości dzieci nie pozbyłam, więc uzbierało się sporo. Od razu musiałam czytać "Wierzcie w Mikołaja", na dobranoc młodszy machnął sam "Tajemnice szafranu" (świąteczna!), starszy jeszcze odrabiał lekcje, więc sam nic nie czytał, a potem jeszcze ja przeczytałam im "A w Wigilię przyjdzie niedźwiedź" (który to już raz?). Starszy chciał jeszcze "Historię ze św. Mikołajem i mlecznymi zębami", ale było za późno.

        >
        > Gdy rozwijały, wypadła książka "Tajemnica Bożego Narodzenia".


        Jeszcze nie zaczęliś
        > my czytać, bo czekamy, aż oboje skończą odrabiać lekcje :-( 10-latka ma opisać
        > ulubioną przygodę Charliego z fabryki czekolady, a 12-latek wymyślić fraszkę...

        Jakiś urodzaj na pisanie, 11latek pisał opowiadanie, 7latek opisywał kim chce być gdy dorośnie.


        > Przy ostatnim natłoku lekcji chyba będę im fundować same zadania-przyjemności,
        > w dodatku mało czasochłonne...

        Właśnie, dobrze, że czasem mogę połączyć zdanie adwentowe ze szkolno-muzycznym, np. ćwiczenie kolęd, albo i szkoła pomaga:)
        Jutro będą spisywać postanowienia adwentowe, bo akurat starszy nie ma zajęć w muzycznej, więc popołudnie nieco luźniejsze. Widziałam, że młodszy już dzisiaj miał podobny temat na katechezie, więc będzie ułatwienie.
      • abepe Re: Zadania 2014 01.12.14, 22:33
        gopio1 napisała:


        > Gdy rozwijały, wypadła książka "Tajemnica Bożego Narodzenia

        No właśnie! Jeszcze to mamy do codziennego czytania. I ostatnia to chwila na decyzję, czy chcę dołożyć "Prezent dla Cebulki"...
    • gopio1 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 05.12.14, 22:48
      5 grudnia to dzień oczywisty
      żeby do Świętego napisać listy
      Wieczorem je schowajcie pod swoje poduszki
      A rankiem zamiast nich znajdziecie paczuszki
      Zawieście też skarpety
      Naszykujcie mleko
      Sanie Mikołaja są już niedaleko...

      ***
      Napisały. Przeczytałam.
      Niewątpliwie dzieci dorastają. Muszę zamienić Smyka na Media Markt...
    • gopio1 Zadania dla zabieganych... 30.11.15, 16:49
      ... czyli takie, które nie wymagają dużego nakładu czasu i pracy lub które można zrobić poniekąd przy okazji:

      - Powiedz dziś 10 nieznanym osobom Dzień Dobry
      - Wybierzcie się na rodzinny wieczorny spacer i policzcie dekoracje świąteczne
      - Zabierz do szkoły ciasteczka. Poczęstuj kolegów
      - Rozśmiesz dziś kogoś
      - Zadzwoń do dawno nie widzianej osoby z rodziny (dalekiego kuzyna lub zapomnianej cioci)
      - Sprawdź jak się pisze Wesołych Świąt w innych językach
      - Od dzisiaj codziennie do Świąt napisz coś miłego siostrze/bratu. Skorzystaj z żółtych karteczek. Niech znaleziona przypadkiem wiadomość sprawi jej/mu radość.
      - Przytrzymaj drzwi komuś
      - Przepuść kogoś w kolejce
      - Policz ile godzin zostało do kolacji wigilijnej
      - Zróbcie renifery z odcisków palców
      - Wrzuć do skrzynek na listy sąsiadów jakiś miły drobiazg związany ze świętami (mogą być karteczki z reniferami z punktu wyżej)
      - Uśmiechaj się do ludzi, nawet tych obcych i naburmuszonych
      - Przyrządź dla wszystkich zimowy napój - kakao, gorącą czekoladę lub herbatkę z imbirem i sokiem malinowym. Wypijcie razem przy świeczkach.
      - Powiedz komplementy trzem osobom (niekoniecznie mamie i tacie)
      - Zróbcie sobie piknik pod choinką (albo: śpijcie dziś pod choinką, najlepiej w śpiworach)
      • bruy-ere Re: Zadania dla zabieganych... 04.12.15, 23:35
        Dzięki, bardzo przydatne, renifery super.
    • laemmchen79 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 30.11.15, 22:41
      A musiałyście kiedyś odpowiadać na pytanie, kto przygotowuje prezenty i wymyśla zadania do kalendarza adwentowego? Mam problem, bo dzieć mocno i gorąco wierzy w Mikołaja, więc sobie świętego wplótł w tę całą historię, ale dopiero po tym, jak matka nie potrafiła dać sensownej odpowiedzi (zbił mnie kompletnie z pantałyku). Przedszkolanki w niemieckim przedszkolu też nie znały odpowiedzi. A Wy, forumki kochane?
      • beataj02 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 01.12.15, 12:12
        Gdy Młody był młody we wszelkich tego typu pytaniach bardzo pomagała książka "jak pracuje św. Mikołaj". Mnie ona doprowadza do zgrzytu zębów i przesytu pod gardło, ale Młody KAŻDY adwent, a już zwłaszcza każdy katar, zły humor czy paskudną pogodę w tym czasie spędza z nią. A właściwie każdy grudniowy wieczór ;-) i nie ważne, że już wszystko wie, a jako wczesny nastolatek nie wierzy w Mikusia, ale ABW* zza okna podgląda zachowanie :D
        * Agencja Bożonarodzeniowego Wywiadu
        • laemmchen79 Re: Kalendarz Adwentowy - zadania 08.12.15, 10:48
          Dzieki beataj02 za odzew, mi raczej chodzilo o "oficjalna" wersje: skad sie wziela tradycja kalendarza adwentowego i od kogo pochodza te codzienne prezenty?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka