Dodaj do ulubionych

książka - prezent dla gimnazjalisty (nie lektura)

03.12.15, 10:37
Poproszę o pomysły na książkę - prezent dla gimnazjalisty (nie lekturę)
Pozdrawiam atocz
Obserwuj wątek
    • donatta Re: książka - prezent dla gimnazjalisty (nie lekt 03.12.15, 14:20
      Trylogia "Więzień labiryntu"
      "Chłopak Nikt" (wyszły 2 tomy)
      "Flip" M. Bedforda
      "Pewnego dnia" Levithana
      "Will Grayson, Will Grayson" - Levithan + Greene

      To tak dla 14-17-latka.
      Ile lat ma chłopak?
      • donatta sprostowanie 03.12.15, 14:24
        "Każdego dnia" i "Pewnego dnia" Levithana
        I wyszedł też nowy tom autora "Więźnia labiryntu", ale nie czytałam ani ja, ani mój nastolatek.
      • agnieszka_azj Re: książka - prezent dla gimnazjalisty (nie lekt 03.12.15, 20:33
        Cykl "Meto" wyd. Dwie siostry - czytałam pierwszy tom i był naprawdę fascynujący, na drugi na razi nie miałam czasu.
        • agnieszka_azj Re: książka - prezent dla gimnazjalisty (nie lekt 03.12.15, 20:34
          agnieszka_azj napisała:

          > Cykl "Meto" wyd. Dwie siostry - czytałam pierwszy tom i był naprawdę fascynując
          > y, na drugi na razie nie miałam czasu.

          I jeszcze link www.wydawnictwodwiesiostry.pl/prod-meto_dom.html
    • anna_mrozi Re: książka - prezent dla gimnazjalisty (nie lekt 04.12.15, 05:28
      Trochę mało danych. Jakby hasło "gimnazjalista" wyjaśniało wszystko... a to chyba najbardziej skomplikowany wiek?
      Z ostatnio przeczytanych - polecam "Króla" Katarzyny Ryrych.

      Do tego dobrze znaną serię Rafał Kosika (może warto skorzystać z wyszukiwarki?).
      • donatta Re: książka - prezent dla gimnazjalisty (nie lekt 04.12.15, 10:48
        Kosik jest moim zdaniem dla młodszych. Ale dobrze, nastolatek nastolatkowi nierówny.
        Jeszcze dla chłopców Mankell (tak ten) pisał. Takie obyczajówki chłopięce.
        I dla młodszego gimnazjalisty - Marcin Szczygielski - np. "Za niebieskimi drzwiami" albo "Czarny młyn". Swego czasu mój syn się zaczytywał.
        • steffa Re: książka - prezent dla gimnazjalisty (nie lekt 04.12.15, 16:30
          Dla gimnazjalisty to na pewno ?Omega".
          Też powiem: za mało danych.
    • gopio1 Re: książka - prezent dla gimnazjalisty (nie lekt 04.12.15, 19:19
      Misja 100
      Coś Kinga - właśnie wyszły Oczy smoka

      Jeśli jeszcze nie czytał, to Igrzyska śmierci i Metro 2033, Wiedźmin - sporo znanych mi gimnazjalistów czytało z wypiekami.

      Mój 13-latek liczy, że na Mikołajki dostanie FNiN (nie)Bezpieczne Dorastanie Kosika
      • sylwina76 13 lat 06.10.16, 16:07
        Mój 13 latek który do niedawna wręcz pochłaniał książki ostatnio coraz częściej porzuca je po kilku rozdziałach. Ostatnia przeczytana książka która zrobiła na nim duże wrażenie to Władca much przeczytana pod koniec wakacji. Aktualnie znowu wyciągnął Drużynę Flanagana i czyta wybiórczo. No i swoje historyczne. Bardzo lubi Flanagana i Tolkiena, nie podpasował mu Kosik, Szczygielski, Funke - owszem przeczytał,ale bez rewelacji. Ziemiomorze też nie. W jakąś dziurę czytelniczą wpadł. Kiedyś było łatwiej, bardzo długo czerpaliśmy z Kroniki i inne wielotomowe. Korzystając z wolnego czasu przekopałam całe forum i znalazłam (idąc tropem Goldinga): Więzień labiryntu, Meto, Diuna, Starter/Ender. Myślałam jeszcze by podsunąć mu Świat dysku Pratchetta (czytał tylko Zadziwiającego Maurycego), Dawcę (film bardzo mu się podobał). Ja w tej tematyce jestem zupełnie zielona. A "klasyk" Lem też mu nie podszedł - przeczytał Bajki robotów (lektura) i Kongres futurologiczny. Na Metro 2033 chyba za wcześnie.

        Z dziesięciolatką problemów czytelniczych nie ma. Aktualnie czyta 3 część Baśnioboru, a już czekają w kolejce kolejne tomy Magicznego drzewa :)
        • sylwina76 Re: 13 lat 19.10.16, 11:14
          Syn zaskoczył :) Przyniosłam z biblioteki: Meto, Startera, Metro 2034 i Więźnia labiryntu. Te dwie ostatnie najpierw chciałam przejrzeć sama, zanim dam je synowi. Niestety, stało się inaczej. Syn przeczytał Metro 2034 i wsiąkł. Na inne już nie chciał spojrzeć. Pożyczył z biblioteki kilka książek z serii Uniwersum Metro 2034 i już przeczytał Pitera i Mrówańczę. Muszę go kontrolować, by nie trafił na jakąś "mocną". Ja także przeczytałam Glukhovskiego i mam mieszane uczucia. Bardzo dołująca, dość mroczna pozycja. Po niej Meto wypadło słabo. Nie dziwię się, że syn nie chciał przeczytać. Może w innej kolejności....Na Mikołaja mam dla niego Dawcę. mam nadzieję, że do tego czasu porzuci już Metro. Ja właśnie zabieram się do Startera - syn mówił, ze dużo osób w jego byłej klasie (VI SP) czytało Startera i Endera i że podobało się. Okładka bardzo intrygująca....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka