Dodaj do ulubionych

Julek i Julka?

21.11.04, 00:03
A co sądzicie o tej książce. My(tzn. Ignaś i ja) bardzo ją lubimy. Miła,
dowcipna, opowiadania odpowiednie dla 3-4 latka. Fajne ujęcie dorosłych w
świecie dzieci - wszystkie zdania typu mama była zła i chciało jej się śmiać
mnie rozbrajają. Kupię drugą część. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • agnieszka_azj Re: Julek i Julka? 23.11.04, 10:11
      Tu jest więcej o tej książce:
      hokus-pokus.pl/julki/
      Przeglądałam ją wczoraj i wiem już, co moja Julka dostanie na Mikołajki.
      Dobra książka nie tylko dla Julek i Julków ;-))) Proste historie z życia
      dzieci napisane prostym językiem - brawa dla tłumacza !!!

      Na tej stronie jest kilka opowiadanek. Poczytajcie !
      Następny to ma byc w listopadzie - czyli już :-)
      • i2h2 Re: Julek i Julka? 23.11.04, 12:11
        Bardzo mi się te książki podobały, ale poznałam je w dość karkołomny sposób-
        czytane po niderlandzku i tłumaczone "na poczekaniu" na francuski ;-)
        Polskiego tłumaczenia nie znam, ale fragmenty wyglądają bardzo obiecująco. Też
        się przymierzamy do zakupu, ale dopiero w styczniu- będzie jak znalazł na
        trzecie urodziny Krysi :-)
        Pozdrawiam
    • rysa9 Re: Julek i Julka? 23.11.04, 22:27
      milorzab napisała:

      > (...) opowiadania odpowiednie dla 3-4 latka(...)

      Czy to oznacza, że pięciolatek będzie się nudził?

      Tak zachęcacie, że mam ochtę kupić ;-)
      • agnieszka_azj Re: Julek i Julka? 23.11.04, 22:43
        Julka skończy 5 lat w styczniu i wydaje mi się, że sie nie znudzi.
        Spróbuj przeczytać fragmenty zamieszczone na stronie wydawnictwa
        - będziesz mogła ocenić, czy jest to odpowiednie dla Twojego pięciolatka.
        • milorzab Re: Julek i Julka? 24.11.04, 00:58
          CZy dla 5-latka dobre nie wiem, bo Ignaś ma 4, ale raczej nie. Lepiej zrozumie
          humor :) Chodziło mi raczej od jakiego wieku. Ja mam 28 i mi się podoba.
    • akve Re: Julek i Julka? 05.12.04, 01:12
      Dziękuję za podpowiedź.
      Sw. Mikółaj przyniesie mojemu JULKOWI ta książkę cz.2 jeszcze ciepła :-)
      Ksiązka b.mi się podoba.
    • rysa9 Re: Julek i Julka? 09.12.04, 22:02
      Kupiłam :-) Mnie się podoba, ale mojego pięciolatka zainteresowała dopiero gdy
      zmieniłam imiona bohaterów na jego i jego ulubionej koleżanki ;-) O, wtedy to
      słuchał :-)))
    • i2h2 Re: "Julek i Julka" w bardzo dobrej cenie ;-) 10.12.04, 17:43
      Zajrzyjcie na stronę wydawnictwa:
      www.hokus-pokus.pl/

      Pozdrawiam
      • gosia251 Re: "Julek i Julka" w bardzo dobrej cenie ;-) 11.12.04, 15:44
        Zamówiłam na stronie wydawnictwa Hokus Pokus Julki dwie część. Teraz jest
        promocja i w prezencie dostaje się nalepki i obrazki z Julkami. Moja 3-letnia
        Zuzia bardzo lubi te opowiadania. Najpierw wypożyczyłam pierwszą część z
        biblioteki i tak nam się spodobały, że postanowiłam jej kupić.
    • agnieszka_azj Re: Julek i Julka? 11.02.05, 20:03
      Z żalem donoszę, że mojej Julki "Julki" nie zachwyciły :-( Najpierw była radość
      z powodu imienia, ale w okolicach połowy była juz mocno znudzona i następnego
      dnia przyniosła mi już do czytania "Kocie sprawki".

      Jednak chyba nie jest to ksiązka dla pięciolatki, tylko dla młodszych dzieci.
      Po "Karolci" - już za spokojna i za mało sie w niej dzieje.
      • kolorko Re: Julek i Julka? 11.02.05, 21:38
        Niekoniecznie dla młodszych- moja trzylatka też nie jest zainteresowana, a 6,5
        latek słuchał z przyjemnoscią, ale nie namawiał na dokładkę.
      • akve Re: Julek i Julka? 12.10.05, 21:54
        Na pewno juz wiecie ,ze jest trzecia część.Dlatego wskrzeszam wątek "julkowy":-)
        Jest to hit u nas w domu.Czyta 11-latek(czyta wszystko:-),czyta 8,5-latek i
        czytamy 4-latkowi.
        Może też dlatego ,ze mój czteroletni synek to Julek?
    • i2h2 Nowe oblicze "Julków" :-) 07.03.05, 21:48
      Byłam wczoraj na spotkaniu w Trafficu i poznałam nowe możliwości tych książek:
      zarówno Krysia, jak i inne dzieci bawiły się świetnie, a kanwą organizowanych
      zabaw były właśnie opowiadania z "Julka i Julki". Patrzyłam, słuchałam i
      myślałam, że powinna to być lektura obowiązkowa w przedszkolu... oraz nowe
      oblicze akcji "Cała Polska czyta dzieciom". Towarzystwo było mieszane: od
      trzylatków do chyba nawet sześciolatków.
      Po powrocie Krysia z dumą prezentowała bratu bransoletkę z makaronu i
      opowiadała, jak to wszyscy z Panią Olą poszli "na pocztę" wysłać listy :-)) A
      Piotrek, "dorosły" dziewięciolatek podpytywał: Mamo, naprawdę ona sama zrobiła,
      naprawdę listy pisali ? Po minie widać było, że niemal żałuje, że się z nami
      nie wybrał ;-)
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka