Dodaj do ulubionych

janosch-czy jest znany polskim dzieciom?

06.03.06, 00:07
witam, pisze prace o tworczosci tego rozchwytywanego szczegolnie w Niemczech
autora i chcialam sie zorientowac czy u nas jest rownie popularny. Jesli tak
to za czym szczegolnie przepadaja wasze pociechy? czy w polskich pokoikach
tez roi sie od wizerunkow tygryskowych kaczek tudziez misia i tygryska?
pozdrawiam ;-)
Obserwuj wątek
    • marianna_48 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 06.03.06, 09:40
      Ksiązka funkcjonuje znakomicie, jest w bibliotekach dla dzieci - jest nawet
      opracowana zabawa literacka na ten temat. Ksiązke wznowiono
      dzięki "Kanonowi..." , poprzednie wydanie było b. niewielkie i zniknęło z
      księgarn.
    • i2h2 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 06.03.06, 10:37
      Nie chciałabym być zanadto złośliwa, ale jeśli kwerenda do Twojej pracy nie
      polega na samodzielnym szukaniu, a podpytywaniu, to mało odkrywcza ona będzie
      (praca oczywiście). Po wrzuceniu hasła "Janosch" w wyszukiwarkę forumową
      wyrzuca cztery strony linków z ostatniego roku i dwie strony z roku 2004.
      Pozwolisz, że nie będę tego kopiować, tylko poproszę Cię o samodzielne
      wyszukanie;-)
      Ale ad rem: u nas Janosch w ogóle się nie przyjął - uważam, że tłumaczenie
      (przynajmniej pierwszej części) jest męczące, kuleje, trochę naftaliną
      zalatuje... Czytało się fatalnie, a dziecko odmówiło współpracy w połowie(a
      czytamy dużo i różnorodnie). Być może powinna tłumaczyć osoba młodsza.
      Gadżetów towarzyszących chyba w Polsce nie ma, ale głowy nie dam.
      Pozdrawiam
      Iwona
      • abepe Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 06.03.06, 10:46
        U nas janoschowy boom trwał 3 czy 4 dni. I poszedł Janosch w zapomnienie przez
        "Pafnucego":) I "Włochatego potwora":) Nie zdążyłam zamówić płyty. Z gadżetów
        jest notes jakiś "Wszystkiwe moje kaczki" czy jakoś tak. Zobacz w merlinie albo
        na stronie znaku.
        Aha, nie czytaliśmy pierwszej części, więc nie uznaliśmy,że tłumaczenie kuleje:)
        No, nie jest to płynne ale uznaliśmy, że celowo skocznie napisane
        (kulejąco:)?Pani Magda Umer by z tego zrobiła popis nieudolności lektorskiej :)
    • gopio1 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 06.03.06, 10:48
      Znany jest, dzieci przepadają, przynajmniej moje, ale az tak popularny nie jest. I dobrze. Przykro mi
      bedzie patrzec jak powtorzy kariere Puchatka i stanie sie produktem masowym - wszedzie bedzie
      pelno janoschowych pluszakow, gier i innych gadzetow. A wizerunek misia i tygryska bedzie na kazdej
      półce z zeszytami, talerzami, ubraniami czy kosmetykami. Brrr...

      Nam tam do szczescia wystarcza same ksiazki. No i jeszcze kusi mnie okrutnie ten spektakl w Teatrze
      Powszechnym:
      www.powszechny.art.pl/spektakle.php?id=84
      • malinela Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 06.03.06, 12:34
        gopio1 napisała:

        > Nam tam do szczescia wystarcza same ksiazki. No i jeszcze kusi mnie okrutnie
        te
        > n spektakl w Teatrze
        > Powszechnym:

        Polecam, byłyśmy i bardzo nam się podobał, o czym napisałam w poniższym wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=36509370&a=36509370
        ps
        Za Janoschem nie przepadamy;o)
        Ania, mama Malinki i Nelki
    • mamalgosia znany ale nielubiany 06.03.06, 11:05
      My przeczytaliśmy cztery książki tego autora, ale z przymusem. Niektórych
      tekstów dziecko w ogóle nie rozumiało, niektóre są wręcz wulgarne
      • hanula A co w nich jest wulgarnego? 09.03.06, 14:53
        Nie znam Janoscha i zastanawiam się, czy ja też uznałabym, że jest wulgarny.
        Możesz podać jakiś przykład?
    • zuzannao Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 06.03.06, 11:13
      U nas Janosch królował przez parę miesięcy i ciągle wraca. Najbardziej lubiane były "Ja ciebie wyleczę,
      powiedział Miś" I "Wielki bal u Tygryska". Mnie jakoś tłumaczenie nie razi, wydaje mi się, że stara się
      zachować zamierzoną chropawość oryginału. Dużym plusem jest to, że rodzice, czytając po raz n-ty,
      nie nudzą się. Jest dużo zabawnych postaci drugoplanowych ( do naszych ulubionych należał Chłopina
      z długim nosem). No i ilustracje - atrakcyjne dla dużych i małych. A gadżetów jako dodatku do
      literatury czy też przedłużenia fascynacji książkowych, nie uznajemy w żadnym wydaniu, więc i
      tygryskowych kaczek u nas nie będzie. Za to na obiad bywa rosołek:)
      z.
    • silije.amj Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 06.03.06, 22:42
      Najlepsza jest Panama :p
      • polka3 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 08:26
        Mamy dwie pozycje tego autora, po bliższym zapoznaniu sie z treścią książeczek
        razem z męzem jednogłosnie stwierdziliśmy,że ksiazeczka opowiada o przyjażni
        pachnącej homoseksualizmem-gdy nam to przyszło do głowy, każde następne
        zetkniecie sie z opowięścią, np. o Pananmie, nasilało to wrażenie.
        • gopio1 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 09:02
          Chyba żartujesz!!
          Idąc tym tokiem myślenia to w Stumilowym lesie sami geje, co?

          Janosch w sposob niecodzienny pisze o przyjazni. Szkoda ze tak wazne sprawy potarisz tak
          tendencyjnie spłycić...
          • nchyb Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 09:42
            > Idąc tym tokiem myślenia to w Stumilowym lesie sami geje, co?
            I w dodatku pedofile. Nie zapominajmy o ich dziwnej przyjaźni z Maleństwem ;-))
            • polka3 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 10:40
              Dlaczego "spłycić", czy ja napisałam że przyjażń homoseksualna jest zła, czy w
              jakikolwiek sposób ją wartościowałam, opisałam jedynie swoje wrażenia,ale nie
              było w nich odrobiny krytyki.Może nawet jestem zachwycona tą książką,a treści
              o których pisałam są według mnie jej atutem, bo idą z duchem
              czasu,uwarażliwiają na inność a zatem uczą tolerancji.

              Ps.W stumilowym lesie kazdy jego mieszkaniec ma swój dom:)
              • gopio1 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 10:56
                Spłyciłaś - samym skojarzeniem.

                Ja po prostu nie lubie daleko idacych uogolnien, szczegolnie dotyczacych literatury dzieciej, typu:
                ksiazki o Harrym Potterze propaguja okultyzm, historyjka o Krecie i kupie jest nieetycza, Mis i Tygrysek
                to homoseksualisci.
                A takich ostatnio coraz wiecej.
            • malinela Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 10:59
              nchyb napisała:

              > > Idąc tym tokiem myślenia to w Stumilowym lesie sami geje, co?
              > I w dodatku pedofile. Nie zapominajmy o ich dziwnej przyjaźni z Maleństwem ;-
              ))
              Pamiętasz film "Ciało"? Przez cały film, dwóch głównych bohaterów zastanawia
              się, kto jest ojcem Maleństwa i dochodzą do wniosku, że Tygrysek, bo pewnego
              razu poszedł z Mamą Kangurzycą "pobrykać". To tak na marginesie...;o))
              Ania, mama Malinki i Nelki
              • nchyb Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 11:11
                > Pamiętasz film "Ciało"?
                Nie oglądałam Ciała. No proszę, bez filmu te "mądrości" wymyśliłam :-)
              • pszczolamaja Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 13:02
                Ale dlaczego "uogólnić", "spłycić"? Zupełnie nie rozumiem takiego podejścia.
                Mam w Niemczech koleżankę lesbijkę. To u niej, wiele lat temu, pierwszy raz
                zetknęłam się z Janoschem, była jego fanką. Dla niej ten wymiar jego opowieści
                był bardzo ważny i "tożsamościotwórczy". Moje dzieci mają obrazek z Tygryskiem
                i Misiem przy rosołku w swoim pokoju, a od koleżanki Niemki, której hobby jest
                stolarstwo, dostałam pasiastą kaczkę. Wolę stronę graficzną książek Janoscha.
                • polka3 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 13:35
                  :)
        • malinela Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 08.03.06, 10:44
          polka3 napisała:

          > Mamy dwie pozycje tego autora, po bliższym zapoznaniu sie z treścią
          książeczek
          > razem z męzem jednogłosnie stwierdziliśmy,że ksiazeczka opowiada o przyjażni
          > pachnącej homoseksualizmem-gdy nam to przyszło do głowy, każde następne
          > zetkniecie sie z opowięścią, np. o Pananmie, nasilało to wrażenie.
          >

          Myślisz o Tygrysku i Misiu. Ja tego tak nie widzę.. może dlatego, że znam taką
          przyjaźń - zależność, zupełnie nie homoseksualną..

          Wczoraj czytając córkom "Wielki Bal.." dostałam ataku śmiechu, kiedy doszłam do
          fragmentu w którym osioł podróżnik Majorka rozmawia z Chłopiną z wielkim nosem.
          W tym fragmencie osioł proponuje wspólny wyjazd na Majorkę: "Wynajmiemy
          dwuosobowy pokój, będzie taniej.." i do tego jak ten osioł stoi, opiera rękę na
          ramieniu chłopiny ...no o oszczędzanie tu chyba nie chodzi;o))

          Swoją uwagą wzbogaciłaś mój sposób odbierania książek Janoscha;o)))
          Ania, mama Malinki i Nelki
          • malinela Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 08.03.06, 10:47
            malinela napisała:
            rozmawia z Chłopiną z wielkim nosem.

            A może to Chłopina z długim nosem, nie pamiętam,a książki tradycyjnie nie mam
            przy sobie..
            A
      • malinela Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 11:02
        silije.amj napisała:

        > Najlepsza jest Panama :p

        Bo tam wszystko jest większe i pachnie bananami ;o)))

        Ja myslę, że.. jedyna dobra :o(
        Ania, mama Malinki i Nelki
    • bea-sjf Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 09:11
      Pamiętam ,że kilkanaście juz lat temu w jakiejść wnętrzarskiej niemieckiej
      gazecie dojrzałam dziecięcą łazienkę z obrazkami ,kubeczkami,zasłonką kąpielową
      z pasiastą kaczką i sama kaczkę (gumową??) - bardzo mi się to wtedy
      spodobało .Ale takich dodatków w polsce chyba jeszcze nie ma .Chociaż
      uważam ,ze mamy wlasnych bohaterów - Pana Kuleczkę z ferajną i chętnie bym ich
      zobaczyła na kubkach i talerzykach :))))
      Co do książeczek -mamy kilka tytułów i są lubiane przez kilka czytań ,po czym
      następuje długa przerwa w kontaktach z Tygryskiem i Misiem , nam się podoba ( z
      wyjątkiem Fircyka Azorka - co on "Pod słodką pszczółką" wyprawia ,fe!).
    • tres_ka Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 09:35
      U nas też się nie przyjął. A ja sama nie za bardzo wiem o co tam chodzi. Swego
      czasu na tym forum były prawie same zachwyty, teraz widzę, że już przeszło albo
      dzieci wyrosły ;)
      • abepe Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 09:39
        A mnie się tam podoba atmosfera beztroskiej komuny:)
        • abepe Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 09:40
          abepe napisała:

          > A mnie się tam podoba atmosfera beztroskiej komuny:)
          >

          Hipisowskiej komuny,oczywiście:)
          • abepe Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 08.03.06, 09:38
            abepe napisała:

            > abepe napisała:
            >
            > > A mnie się tam podoba atmosfera beztroskiej komuny:)
            > >
            >
            > Hipisowskiej komuny,oczywiście:)


            Właściwie nie wiem, dlaczego tak mi sie ta atmosfera podoba. Sama bym tam
            zwariowała. Raz tylko byłam w akademiku i jakoś mnie zmęczyło ciągłe wchodzenie
            i wychodzenie gości, grzebanie w szafie, wspólne kubki do zębów:) Komuna nie dla
            mnie ale może coś głęboko w sobie tłumię:))))))))Mała autopsychoanalizę czas
            sobie trzasnąć:)))
        • gopio1 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 09:47
          Nam tez. ;-)
          Na pierwszym miejscu zdecydowanie i jednoglosnie Panama, potem Ja Ciebie wylecze. Najgorsze wrazenie
          zrobila Dzien dobry Swinko. O rowerze i miescie za bardzo moralizatorskie.
          • grzalka Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 12:55
            mu lubimy bardzo, najbardziej "pocztę dla tygryska" tłumaczenie mnie nie razi, a
            ilustracje są naprawdę fantastyczne
    • pia_ Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 13:09
      Widziałam kubeczki-niekapki chyba firmy NUK z bohaterami Janoscha.
    • martheatre Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 15:07
      Książeczki o Misiu i Tygrysku to pierwsza "kultowa" lektura mojego syna. Dostał
      je, gdy leżał w szpitalu i czytaliśmy (wtedy 3 części) non stop. Nadal znam na
      pamięć Panamę. Później systematycznie kupowaliśmy kolejno wydawane książki.
      Niestety tomy o rowerze i mieście nas baaaardzo rozczarowały. Obrzydliwie
      moralizatorskie i łopatologiczne, a może synek za duży. Wujka Puszkina nie
      przebrnęliśmy. I czekam na kolejną książeczkę o przygodach Misia i Tygryska, ale
      z wielkim niepokojem, że przyjdzie nam się kolejny raz rozczarować.
      Kiedyś kupiłam zupełnie przypadkiem dywanik z Misiem i Tygryskeim w komisie w
      Poznaniu za 30 złotych. Nasz skarb i... pachnie bananami. Innych gadżetów nigdy
      w Polsce nie spotkałam, choć mnóstwo ich w Niemczech.
      • bea-sjf Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 07.03.06, 22:16
        A kolejna książka juz w przygotowaniu -wielce frapująca ,bowiem bohaterowie
        ruszają do szkoły :)))
        www.znak.com.pl/book.php?id=1669
        • cubus1 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 08.03.06, 22:22

          Sa dodatki, np kubeczki, talerzyki,nakladki na pasy
          samochodowe.Prod.Niemieckiem,Nuk ale dostepne w polskich supermarketach.
          Oczywiscie na malutka skale.

          To nie sa ksiazki ktore kazdy zaakceptuje.Pamietam jakie mialam trudnosci z
          przebrnieciem przez gaske ktora idzie na obiad z siebie...Z kazda czescia te
          epizody do przebrniecia sa wieksze...
          Ale mojego syna jakos to nie zrazilo, jakby to bylo naturalne.Zatem moze to my
          dorosli sie czepiamy?
          Mysle ze jako 3 latek nie za bardzo rozumial istote np Panamy (ktora na
          marginesie uwazam rowniez za najlepsza) ale majac bardzo duza wlasna
          biblioteczke widze jak czasami sam bierze ktoras czesc i przeglada.
          A to jednak o czyms swiadczy :)

          Osobiscie uwazam ze Janosch jest swietny i zaluje ze nie znam niemieckiego aby
          moc porownac z oryginalem.Ilustracje znakomite.

    • anndelumester Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 09.03.06, 09:31
      Od kilku miesięcy "Ja ciebie wylecze" jest w scisłej czołowce,
      "bAL " tez...
      bardzo lubimy (nie tylko mlody, ale my a nawet dziadkowie o zgrozo) rysunki :D
      jakoś podtekstów s t r a s z n y c h sie nie dopatrzylismy, dziecko sie nie
      wykoleiło (jeszcze) - moze za mało jestem czujna? chyba zapodam odpowiednie
      nakrycie głowy i nastawie antenkę na odpowiednie fale ;)
    • elaw2 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 09.03.06, 10:16
      My z Kaśką (córeczka ma 4 i pół roku) lubimy Panamę bo mądra, ciepła i piękna.
      Lubimy teksty o rosołku. A swoją drogą: rosołek z kartofelkami? Poczta dla
      Tygryska i Ja Ciebie wyleczę. Następne już nie są rozchwytywane. Chyba coś się
      autorowi zacięło. Chłopina z długim nosem, zając w szybkobieżnych butach -
      myszka lubi te postacie, Tygryskowa Kaczka...
      Wielki bal mnie wkurzył, ale ja mam złe wspomnienia z exem więc mogę nie być
      obiektywna. Rozbawiły mnie dywagacje o gejowskich podtekstach... Dzieci tego
      nie kupią...Ja też zreszta nie. A że bałagan w domu, moja Kaśka też do pedantek
      nie należy. Czasami za dużo butelek, ale w niektórych pływają wiadomości...
      • malinela Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 09.03.06, 11:21
        elaw2 napisała:
        Rozbawiły mnie dywagacje o gejowskich podtekstach... Dzieci tego
        > nie kupią...

        To na pewno!. Moja córka przekonuje mnie, że osiołek jest kobietą!, bo ma
        makijaż i buty na obcasie!

        > Ja też zreszta nie

        Naprawdę ?? co prawda można założyć, że jest metroseksualny, ale, czy ja
        wiem ? ..;o)

      • gopio1 Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 09.03.06, 12:16
        A gdyby tak założyć, ze Miś i Tygrysek to rodzenstwo?
        Wszystkie wątpliwości i podejrzenie znikłyby, nieprawdaż?
        • bea-sjf Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 09.03.06, 12:26
          Przecież Tygrysek ma narzeczoną -Maję Papaję ,z niebieskim warkoczem ,ale może
          mu to nie przeszkadza ;)
          • anndelumester Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 09.03.06, 12:40

            > Przecież Tygrysek ma narzeczoną -Maję Papaję ,z niebieskim warkoczem ,ale
            może
            > mu to nie przeszkadza ;)
            to znaczy, ze jest jeszcze gorzej, że Tygrysek ma opcje bi.., ale przynajmniej
            nie gorszy jeszcze bardziej i nie mieszka z ową Mają razem przed slubem :) bo
            co by było gdyby mieszkali we trójke??? ha ha
            • malinela Re: janosch-czy jest znany polskim dzieciom? 09.03.06, 15:19
              Ja naprawdę nie widzę podtekstu w relacjach tygrysek-miś. Może jakieś
              przykłady? Bo fakt, że mieszkają razem i dla siebie gotuję nie wystarczy..to
              byłby skrót.
              Ania, mama Malinki i Nelki
    • malinela Janosch dla Rosenthal'a 09.03.06, 22:48
      Otóż, w sklepach Rosenthal'a można zakupić szklanki z wizerunkiem Tygryska,
      Misia, Kaczki (razem, lub każdą osobno), jak również komplet - kubek i talerzyk
      z wizerunkiem Kaczki i chyba Tygryska.

      Ucięłam sobie miłą pogawędkę z paniami sprzedającymi, wielbicielkami Janoscha.
      Okazało się, że obie były na sztuce w Teatrze Powszechnym i były zaskoczone, że
      byłam z dzieckiem (??!!).

      Ania, mama Malinki i Nelki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka