Dodaj do ulubionych

Magia Domowych Potworów?

14.11.06, 21:26
Nigdy nie miałam tej książki w ręce, a chciałabym w NK ją kupić (albo którąś
z potwornej serii); książka ma być przeznaczona dla 8 - latka. Czy
encyklopedie to takie "normalne" opowieści, czy rzeczywiscie coś na kształt
encyklopedii?
Obserwuj wątek
    • joanna05 Re: Magia Domowych Potworów? 14.11.06, 21:34
      To raczej minisłowniczki :) Zawierają kilkuzdaniowe opisy stworów- uosobień wad
      charakteru, które nękają rodziców, no i dzieci. Zabawne, ale specyficzne -
      raczej dla starszych przedszkolaków, moim zdaniem. Nie mam w domu ośmiolatka,
      ale podejrzewam, że dla niektórych te historyjki mogą być już za dziecinne.
    • i2h2 Re: Magia Domowych Potworów? 14.11.06, 21:34
      Takie niby - encyklopedie :-) A "Magia..." jest opowieścią (mnie się te dwie
      pierwsze bardziej podobały). Mój syn kiedy miał osiem lat doskonale się bawił,
      czytając te książki. Może ktoś zacytuje, mający pod ręką (jeśli nie, to ja
      jutro to zrobię, bo dziś już nie mam dostępu do książek).
      • i2h2 Fragment "Małej encyklopedii..." 16.11.06, 13:17
        "DECYZELLA PORANNA czyli Potworzyca Garderobiana
        DECYZELLA tylko czeka, aż rano otworzysz oczy i podejdziesz do szafy.
        Najbardziej ją cieszy, kiedy się spieszysz do szkoły. Buszuje wtedy po szafach
        i komodach i sprawia, że w każdym ciuchu, który wybierzesz, wyglądasz okropnie.
        Przymierzasz po kolei całą zawartosć garderoby, ciskając łaszki na nieposłane
        łóżko. Po pół godzinie pokój wygląda tak, jakby przeszedł przez niego tajfun.
        Jedynym sposobem na DECYZELLĘ jest przygotowanie sobie wieczorem ubrania (rada
        ta dotyczy zarówno dzieci, jak i dorosłych)."
        I to by było na tyle ;-)))
        • mama.zosi75 Re: Fragment "Małej encyklopedii..." 16.11.06, 18:28
          Dziękuję bardzo. Tylko nadal nie wiem, czy "Magia" (cz.1) nie jest zbyt
          dziecinna dla 8 -latka... A może macie jakieś pewniaki? Ja na razie kręcę się w
          zaklętym kręgu Amberków i Kamyczków, a w ksiegarni nie mam za bardzo czasu na
          przeglądanie.
          • i2h2 Re: Fragment "Małej encyklopedii..." 16.11.06, 18:43
            "Magia..." nie jest pierwszą częścią, wręcz przeciwnie - ukazała się jako
            ostatnia ;-)
          • abepe Re: Fragment "Małej encyklopedii..." 16.11.06, 19:29
            mama.zosi75 napisała:

            > Dziękuję bardzo. Tylko nadal nie wiem, czy "Magia" (cz.1) nie jest zbyt
            > dziecinna dla 8 -latka... A może macie jakieś pewniaki? Ja na razie kręcę się
            w
            >
            > zaklętym kręgu Amberków i Kamyczków, a w ksiegarni nie mam za bardzo czasu na
            > przeglądanie.

            Jeżeli kręcicie sie przy Amberkach i Kamyczkach - "Potwory" nie będą za
            dziecinne.
            • mama.zosi75 Re: Fragment "Małej encyklopedii..." 16.11.06, 22:02
              O rety! Ale namieszałam, zapomniałam dodać, że mam 1,5-roczną córeczkę i kupuję
              książeczki głównie dla niej, a mój 8-letni chrześniak czyta juz znacznie
              powazniejsze ksiązki niż Kamyczki:)Dziękuję!
              • i2h2 Re: Fragment "Małej encyklopedii..." 16.11.06, 22:07
                mama.zosi75 napisała:
                > O rety! Ale namieszałam, zapomniałam dodać, że mam 1,5-roczną córeczkę i
                >kupuję książeczki głównie dla niej, a mój 8-letni chrześniak czyta juz
                >znacznie powazniejsze ksiązki niż Kamyczki:)Dziękuję!
                To jaki potwór maczał w tym palce ? ;-))
                Kup chrześniakowi "Dom ośmiu tajemnic" Liliany Bardijewskiej - bardzo miła
                rzecz. Albo "Byłem szczurkiem..." - mój syn dwa lata temu po przeczytaniu
                stanowczo zażądał egzemplarza na własność:
                www.bromba.pl/szczur.html
                Pozdrawiam :-)
                • mama.zosi75 Re: Fragment "Małej encyklopedii..." 17.11.06, 17:49
                  Dziękuję bardzo! Pozdrawiam potwornie!
              • abepe Re: Fragment "Małej encyklopedii..." 18.11.06, 21:36
                mama.zosi75 napisała:

                > O rety! Ale namieszałam, zapomniałam dodać, że mam 1,5-roczną córeczkę i kupuję
                >
                > książeczki głównie dla niej, a mój 8-letni chrześniak czyta juz znacznie
                > powazniejsze ksiązki niż Kamyczki:)Dziękuję!

                :))) A już mnie trochę zmartwił ten ośmiolatek czytający Kamyczki:))
          • natalajj Re: Fragment "Małej encyklopedii..." 16.11.06, 21:23
            Wydaje mi sie, że magia bedzie za dziecinna troche, a jeżeli nie to tylko do
            jednarazowego przeczytania. Natomiast przy encyklopedii nawet ja sie nie nudze.
            Czesto w domu przypominamy sobie potwory np. przy okazji szukania zagubionych
            skarpetek. Potwory lubią i 8 i 9-latek.
            • uccello Re: Fragment "Małej encyklopedii..." 16.11.06, 21:56
              no i "Potworne" ilustracje- dowcipne i z całą masą narracyjnych smaczków i
              szczegółów.
            • i2h2 Re: Fragment "Małej encyklopedii..." 16.11.06, 21:58
              Noo, jakby to powiedzieć... Ta Decyzella to mi bardzo przypomina niektóre moje
              poranki ;-))) Pewnie zresztą nie tylko ja tego akurat potwora w szafie hoduję...
    • lunatica :-) 17.11.06, 22:32
      7 latka zafascynowana tymi książeczkami... a encyklopedia pomocna w życiu
      codziennym :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka