elaw2
18.01.07, 10:23
Od jakiegoś czasu zastanawiam się dlaczego tak niewiele jest wznowień
książek, które pamiętam z mojego dzieciństwa.
Na ten przykład: Baśnie i bajki Brzechwy. Widziałam na allegro. Z
ilustracjami Szancera. Opowiadam je córce z pamięci a chciałabym przeczytać z
kartek. Nowych!
Albo seria o Krainie Oz. Mała uwielbia Dorotkę i jej przyjaciół. I już kilka
razy wypożyczałam z biblioteki tę pozycję.
Albo Czarka - o przygodach Irki, która znalazła panterę. Albo... I tak dalej
i dalej.
Cieszę się z Dzieci z Bullerbyn, Koziołka Matołka... Czy nie można by więcej
takich radości.