Dodaj do ulubionych

Warszawa-Biosfera-urodziny

09.01.08, 23:22
To może my też załóżmy osobny wątek, żeby się policzyć.
Rozumiem, że Biosfera może być; 3 lutego też; musimy tylko ustalić
godzinę; no i z dziećmi, tak?
Iwona, Ty dasz radę wrócić z Krakowa? Może wolisz przełożyć na
kolejny tydzień?
Obserwuj wątek
    • i2h2 Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 10.01.08, 09:45
      To ja się liczę - zdążę z Krakowa, choćby tory zwinęli ;-)
      Godzinę proponuję lekko popołudniową: poprzednio było chyba trochę
      za późno i większość się rozchodziła "niedobawiona" ;-)
      14.00 albo 15.00 - co Wy na to?
      • silije.amj Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 10.01.08, 18:03
        Ech a ja prawdopodobnie odwiedzę Warszawę akurat dwa tygodnie wcześniej :-((((
        • beataj02 Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 11.01.08, 17:36
          A jak 3.02, a nie 2, to może nam też się uda zajrzeć (o ile można
          się wprosić ;-))).
          Bo w niedzielę już będziemy po gościach, tortach, prezentach,
          dmuchaniu świeczek, a i ja już gips będę mieć skrócony do kolana.
          Więc jak ładnie poproszę męża, żeby robił za kierowcę, to nas
          dowiezie. No chyba, że mi gips zmienią na lekki, to sama poprowadzę,
          bo podobno z takim już można.
          O ile oczywiście Młody będzie zdrowy, bo z tym to bywa różnie...
    • ash3 Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 11.01.08, 20:28
      Ja bardzo chętnie się zgłaszam. Też - o ile można się wprosić;-)
      Jeśli z dzieckiem, to godzina 14 czy 15 jest troszkę trudna, bo moja córka
      jeszcze czasem (ale w niedziele rzadko) sypia o tej porze. Ale dostosujemy sie:-)
      Podoba mi się pomysł rzucony w tym długim wątku bodaj, by może zabrać książki,
      jeśli ktoś ma takie w domu, które z jakichs powodów są unikatowe, piękne,
      ciekawie zrobione a niedostępne - tak, jako ciekawostka do obejrzenia.
      • rach_ciach_ciach Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 11.01.08, 20:52
        mi też bardzo podoba się pomysł zabrania ze sobą książek,
        tymbardziej, że spotykamy się w miejscu "nieksiążkowym";
        Iwona, chyba powinnaś jakoś zachęcić społeczeństwo do wzięcia
        udziału w spotkaniu urodzinowym, bo wszyscy jacyś tacy nieśmiali :)
        a może spotkajmy się dwa tygodnie wcześniej (19,20.01), jeśli
        wszystkim chętnym odpowiada, wtedy silije mogłaby dołączyć?
        • i2h2 Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 11.01.08, 23:36
          Książki jak najbardziej, przełożyć się nie da, bo Młodsza ma
          urodziny akurat te dwa tygodnie wcześniej.
    • i2h2 Opcja dzieckowa i bezdzieckowa 11.01.08, 23:39
      Jak wolicie się spotkać? Z dziećmi czy raczej stawiacie na próbę
      zostawienia potomstwa reszcie rodziny? W zależności od wybranej
      opcji albo będę szykować zabawy wspólne albo coś w rodzaju wykładu o
      książkach, których jeszcze u nas nie wydano.
      • ash3 Re: Opcja dzieckowa i bezdzieckowa 12.01.08, 00:16
        O rany, obie opcje b. atrakcyjne... z różnych względów. Trudno wybrać. A jak
        bywało wcześniej?
    • i2h2 Ośmielam- nie zastanawiać się, tylko dopisywać ;-) 11.01.08, 23:53
      NO!
      • nikkori Re: Ośmielam- nie zastanawiać się, tylko dopisywa 12.01.08, 10:48
        sie dopisuje niniejszym. Bez dzieci, bo za stare.
    • natalajj Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 12.01.08, 10:07
      Ja się chętnie dopisuję, do godzin i dni się dopasuję, zwłaszcza, że
      Biosferę mam pod bokiem.
      • rach_ciach_ciach Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 12.01.08, 11:20
        to może bez dzieci....
        ja bym chętnie z ludźmi dorosłymi trochę czasu spędziła, jeśli jest
        taka okazja;
        a wykład brzmi zachęcająco;
        może po prostu z grubsza bez dzieci i nastawmy się na wykład, a jak
        się nie uda zostawić, to już jakoś we własnym zakresie im atrakcje
        zapewnimy?
        • i2h2 Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 12.01.08, 12:14
          rach_ciach_ciach napisała:
          > może po prostu z grubsza bez dzieci i nastawmy się na wykład, a
          >jak się nie uda zostawić, to już jakoś we własnym zakresie im
          >atrakcje zapewnimy?

          Z ust mi to wyjęłaś ;-))
          • zuzannao Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 12.01.08, 12:25
            Proszę jeszcze nas dopisać, mam nadzieję, że będziemy zdrowi... Raczej
            z dzieckiem, ale ono się jakoś sobą zajmie.
        • hophopi Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 14.01.08, 13:16
          > może po prostu z grubsza bez dzieci

          hehe, Rach_ciach_ciach, piękne to! :))

          zazdraszczaju miłego spotkania - a może by ten wykład zarejestrować
          i ubrombowić go, do "Posłuchanek" czy jakoś gdzieś?
          co by reszta świata nie pozostała z palącym głodem informacji. bo
          już mnie ssie :)
    • domil Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 13.01.08, 12:37
      To jeszcze ja poproszę, w wariancie pojedynczym, 1+1 lub 1+2 - w
      zależności od sytuacji.
    • jollala Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 14.01.08, 01:09
      Witam,
      chętnie się dopiszę. Doskonała kawa, wyborne towarzystwo, ciekawy wykład, już
      się cieszę.
      Pozdrawiam i do zobaczenia.
    • pszczolamaja Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 14.01.08, 22:43
      To ja pomalkontencę trochę - co za chałowe, bezksiążkowe miejsce? Nie jest mi
      jakoś blisko do forumowego spotkania w okolicznościach bezksiążkowych. Narazie
      nie wiem, decyzję uzależniam od tego, czy mnie Domil na pakę zabierze po drodze ;-)
      Dlaczego TAM NIE MA KSIĄŻEK?
      A to nie może być taki Pelikan np.? Jest tak centralnie położony.
      • i2h2 Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 14.01.08, 23:20
        Pszczoło, książki będą w ilościach poważnych, w dodatku takie,
        których nie znajdziesz w księgarniach ;-) Czy to Cię zadowala?
      • rach_ciach_ciach Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 14.01.08, 23:22
        zaproponowałam Biosferę, ale byłam w ten weekend i tak jakoś było
        sobie średnio, więc się nie upieram;
        może być Pelikan, jeśli jest tam trochę miejsca (nie wiem, nie
        byłam);
        a może Tarabuk?
        • i2h2 Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 14.01.08, 23:26
          Też sie nie upieram - sprawdzę.
          • ingeborga Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 15.01.08, 10:29
            Ja chetnie przyjde, z przychowkiem lub bez. jesli 3.02 to niedziela, to
            uprzedzam ze w Tarabuku sa bajki dla dzieci - wiec bedzi tlum.
      • domil Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 15.01.08, 17:21
        pszczolamaja napisała:

        > Na razie
        > nie wiem, decyzję uzależniam od tego, czy mnie Domil na pakę
        zabierze po drodze
        > ;-)

        No jasne :-)
    • violik Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 15.01.08, 18:40
      To ja się dopisuję. Dzieciaki mogę zostawić. Proszę ustalić miejsce i godzinę.
      Pozdrawiam
    • zuza_k Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 16.01.08, 10:51
      Chętnie przyjdę. Biosfera może być, inne miejsca pewnie też ;)
      Zuza
      • pszczolamaja Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 17.01.08, 08:44
        W Pelikanie miejsca chyba sporo, ale to musi ktoś bardziej zorientowany w
        przebiegu spotkania ocenić.
        • i2h2 Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 17.01.08, 11:22
          Pszczółko, Pelikan jest czynny od poniedziałku do soboty.
          • rach_ciach_ciach Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 17.01.08, 12:32
            to może Numery Litery?
            w Centrum, miejsce z książkami;
            tylko dość kameralne i nie wiem czy w niedzielę czynne
            • i2h2 Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 17.01.08, 12:51
              Mają wtedy imprezę - już do nich dzwoniłam :-(
    • i2h2 Bambini di Praga :-)))) 24.01.08, 11:51
      Zgodnie z wolą Pszczoły są książki i duuuuuużo miejsca dla nas ;-)
      Zostaje 3 lutego, godzina myślę, że 15.00, miejsce zarezerwowane,
      tort też ;-D
      Reszta wiadomości na priva (proszę więc zaglądać na swoją gazetową
      pocztę, bo czasem nie mam innej).
      Kto jeszcze ma ochotę się przyłączyć?
      • ash3 Re: Bambini di Praga :-)))) 24.01.08, 14:33
        No i super. Czytałam ostatnio notkę w GW o nowej ksiegarnio-kawiarni i klubie w
        jednym. Jesli tylko są czynni w niedzielę - b. dobrze. Jestem ciekawa tego
        miejsca, wygląda na obszerne. A juz niebawem ma tam być czytana "Mama Mu na
        sankach" (nie pamiętam dokładnej daty), więc może wybiorę się z mała wcześniej
        niż na ur.
      • kolorko Re: Bambini di Praga :-)))) 24.01.08, 14:42
        Ja mam ochotę, ale nie wiem, czy mi sie uda:(
      • steffa Re: Bambini di Praga :-)))) 25.01.08, 15:30
        O. Spotkanie. Będzie oglądanie książek, o którym kiedyś mówiłaś? W ogóle dawno
        mnie tu nie było, bo pogrążyłam się w ogólnym maraźmie swojego stanu, kłopotów
        zdrowotnych mojego już istniejącego dziecka i niechęcią do polskiej literatury
        dla dzieci (tak mi się ostatnio porobiło...).
        • i2h2 Re: Bambini di Praga :-)))) 26.01.08, 10:41
          Będzie spotkanie, będzie oglądanie, polskich nie będzie, tylko
          zagraniczne ;-) Przyjdź, oderwij się od chorób i innych dzieciowych
          spraw. Nawet miałam Cię zaczepić, ale robię piętnaście rzeczy naraz.
      • gopio1 Re: Bambini di Praga :-)))) 27.01.08, 20:00
        To ja poproszę o szczegóły.
        A szczegół, który mnie najbardziej interesuje, to czy z dziećmi...
        • violik nie mogę przyjść :( 01.02.08, 10:23
          z powodów organizacyjnych nie mam szansy przyjść w niedizielę na spotkanie
          bardzo mi przykro
          pozdrawiam wszystkich szczęśliwców, którzy się zobaczą face to face :)
          • nikkori Uprzejmie donosze... 01.02.08, 19:28
            ...ze 3.02 (tylko 3 godz. wczesniej) odbedzie sie w Bambini Czula Czytanka
            nowowydanej ksiazki - Trudny Rachunek J. Tuwima...
      • zuzannao Już po 03.02.08, 19:18
        Bardzo dziękuję za miłe spotkanie, możliwość obcowania z innymi
        fanatykami(nawet kelner był z tej kategorii:)), możliwość przebierania
        w stosie książek starszych i nowszych, no i za przepyszny torcik...
        • steffa Re: Już po 03.02.08, 20:35
          I jak i jak?!
          Ja niestety nie zdążyłam - obiecałam dzisiaj dziecku piknik nad Wisłą i
          rozpiknikowaliśmy się na dobre.
          • nikkori Re: Już po 04.02.08, 08:14
            no to żałuj, bo jest czego :D
            • alistar1 Re: Już po 04.02.08, 09:34
              Prosimy o relację pourodzinową ze s z c z e g ó ł a m i!!!
    • jollala Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 03.02.08, 00:30
      Mnie niestety też nie będzie :(
      Jesteśmy chorzy paskudnie (wirus Rota, kto przeżył, ten wie ;) i lojalnie
      postanowiłam Was nie zarażać.
      Ale mam nadzieję, że tyle mądrych głów wymyśli coś, co brombowiczki jakoś
      zaktywizuje i może następna okazja do spotkania będzie szybciej niż za rok. W
      każdym razie gorąco na to liczę.
      Pozdrawiam żałośnie.Jola
      • kolorko Re: Warszawa-Biosfera-urodziny 03.02.08, 12:13
        Mnie, niestety, też nie będzie, i dopiero przed chwilą się dowiedziałam, że nie
        dojadę, bardzo mi przykro:(
    • domil Po urodzinach 04.02.08, 09:59
      Dzięki za miłe urodziny, już czekam na kolejną okazję.

      Chciałam jeszcze opowiedzieć o naszym powrocie z imprezy. Otóż w
      samochodzie córka mi się rozmarzyła na temat pozornie nie związany z
      naszym spotkaniem - że wymyśliła sobie piękną łąkę w górach, i może
      taka łąka istnieje naprawdę. Ona w każdym razie zamierza szukać
      (przypomniała mi się tu pewna powieść, zgadnijcie jaka?)

      No i na tej łące stoi domek, przy nim dzika jabłonka, a obok pasą
      się bezpańskie owieczki i płynie strumyczek, taki bez
      zanieczyszczeń.

      Wygłosiłam na to parę okrągłych zdań z dydaktycznym smrodkiem, że
      jak ktoś bardzo czegoś chce i się stara, to często marzenia się
      spełniają. Chyba jednak bez wielkiego przekonania w głosie, bo w
      końcu ja nie doczekałam się takiego domku ...

      Ale dziecko wzięło to za dobrą monetę i zaczęło się meblować. Otóż w
      oknach zawiesi firaneczki, a w środku urządzi SPECJALNY POKÓJ Z
      KSIĄŻKAMI, tylko do czytania (i jeszcze odrabiania lekcji - jak już
      będzie miała dzieci). W środku będzie cisza i spokój. Telewizora nie
      przewiduje, no, może taki malutki, w kąciku. Ale dzieci nie będą
      miały czasu na oglądanie, bo się będą bawiły na tej łące.

      Przykleiła się do mnie ta wizja - cichego pokoiku gdzieś w górach,
      pełnego książek, z owieczkami i jabłonką za oknem.
      Ale w Bambini di Praga też było sympatycznie :-)


    • i2h2 Szczegóły ;-) 04.02.08, 10:39
      Przybyło dziesięcioro forumowiczów. Plus sześcioro forumowiątek -
      przynajmniej tyle zauważyłam ;-P
      Książek przybyło znacznie więcej i wywołały okrzyki zarówno wśród
      zgromadzonych, jak i innych.
      Wymieniono się poglądami, plotkami i uściskami.
      Zachowanie forum było mniej więcej przystojne ;-)
      Aparatu nikt nie miał, więc zdjęć nie będzie.
      Reasumując - było wspaniale i koniecznie trzeba powtórzyć!!!
      • steffa Re: Szczegóły ;-) 04.02.08, 14:34
        Zdjęć nie będzie? To szkoooda...
        • beataj02 Re: Szczegóły ;-) 04.02.08, 15:54
          Och, jak żałuję, że mnie/nas nie było :(((
          Ale moje szanowne, świeżo pourodzinowe dziecko (czyli rówieśnik
          forum, jak stwierdziła Iwona chyba nawet godzinowy !) zapewnił nam
          inne, dość specyficzne atrakcje. Na godzinę przed wyznaczoną porą
          spotkania postanowił sprawdzić, czy uda się złamać nos o stół... Na
          szczęście - nie udało się :)), ale trochę czasu w szpitalu
          spędziliśmy i na spotkanie już go nie starczyło, buuuu.
          Za to dziś Zdolniacha pięknie zdarty kulfonik, ciekawe co sobie
          panie w przedszkolu pomyślą, kiedy pójdzie w środę ;-) W razie czego
          przyjmiemy wersję, że taaaaka super impreza urodzinowa była :D

          No i mam nadzieję, że już niedługo bedzie kolejne spotkanie; skoro
          lokal się sprawdził, to może go zaanektowac na stałe ;-) ?
          • i2h2 Re: Szczegóły ;-) 04.02.08, 17:37
            Współczuję! A nie wygląda na tak ekstremalnie eksperymentujący
            egzemplarz ;-)))
      • gopio1 Re: Szczegóły ;-) 04.02.08, 17:22
        Ja też się przyłączam do wszystkich książkowych ochów i achów i serdecznie
        dziękuję za miłe popołudnie. Kuba cały wieczór opowiadał o tej niezwykłekej
        "Look-Alikes" wymuszjać na mnie obietnicę, że kiedyś ją kupimy.

        Dorotko super, że wzięłaś Asię! To sobie dzieci pobrykały :) Maja ją ciepło
        wspomina i oczywiście pozdrawia.

        Ach!
        Znalazłam w naszej reklamówce z książkami drewniany element układanki (zajączek
        z marchewką). Podejrzewam, że to któregoś forumowego Maluszka. Czy ktoś sie
        przyznaje do zguby?

        Pozdrawiam
        Gosia
        • domil Re: Szczegóły ;-) 06.02.08, 09:15
          Gosiu, Asia ciągle jeszcze wspomina wspólną zabawę, a w Mai to się
          po prostu zakochała :-)
      • zuza_k Re: Szczegóły ;-) 06.02.08, 14:04
        Ja również dziękuję za świetne spotkanie. Książki piękne i
        inspirujące. Buszowałam wczoraj po amazonie :)
        Z niecierpliwoscią czekam na kolejne spotkanie,
        Pozdrawiam,
        Zuza
        • bea-sjf tytuły 06.02.08, 14:58
          reszta Polski prosi o tytuły książek ,którymi się
          zachwycałyście :))))
          Od Iwony mam jeden ( z ilustracjami z wnętrza :)):
          www.amazon.com/One-Red-Dot-Children-Collectible/dp/B000W082S0/ref=sr_1_1?
          ie=UTF8&s=books&qid=1202306145&sr=1-1


    • i2h2 Plany... 04.02.08, 17:36
      Padło wczoraj kilka interesujących propozycji odnośnie kolejnych
      spotkań. Pozwolę sobie zdradzić tu kilka szczegółów:
      - spotkanie "wymiankowe" czyli zamieniamy się książkami (gopio1),
      - spotkanie z Autorem (natalajj),
      - spotkanie robocze pt. wybieramy najlepsze książki roku/półrocza
      etc. (zuzannao),
      - kolejne spotkanie "oglądawcze", ale już tematyczne (i2h2 - dziś mi
      do głowy przyszło),
      Ash3 z kolei zasygnalizowała miejsce, gdzie może będziemy mogli się
      przytulić "bezgotówkowo" ;-)
      Ja myślę, że jest nad czym pomyśleć ;-P
      Następne spotkanie, a właściwie spotkania w kwietniu... :-)
      • bea-sjf Re: Plany... 04.02.08, 17:55
        Iwono ,zajrzyj za moment do skrzynki ...
        Pięknie grono się zebrało w Warszawie , u nas proporcje były inne (
        dzieci przewaga ;)) ,więc i zabawa w innym duchu przebiegała :).
      • natalajj Re: Plany... 04.02.08, 19:00
        Dziewczyny było świetnie! Książki takie piękne, że ciągle nie mogę o
        nich zapomnieć, a tort ... mhm
        Szkoda, że tak rzadko się spotykamy, bo takie spotkania są bardzo
        inspirujące i potem człowiek ma ochotę trochę podziałać (może na te
        recenzje trzeba by czas znaleźć?).
      • ash3 Re: Plany... 05.02.08, 18:13
        Pomysły na dalsze spotkania bardzo mi się podobają. Możliwość poznania was, zobaczenia tylu ksiązek (o niektórych czytałam w internecie)... - świetne.
        W ogóle jestem fanką takich spotkań "roboczych", gdzie ma się okazję nie tylko poznania, ale też dowiedzenia się czegoś, podotykania, pomyślenia...
        Jeśli chodzi o jakies tematy, chodzi mi np. po głowie temat "czytania" ksiązeczek najmłodszym dzieciom - tutaj regularnie pojawia się wiele wątków na ten temat, częsciowo rozżalonych rodziców, że dziecko jakos mało się interesuje. Mnie sama męczyło jakiś czas temu, że coś robię nie tak. Fajnie byloby właśnie przedyskutować czy wymienić się doświadczeniami na ten temat (może to taki malutki temacik, ale czuje, że to może być coś waznego).
        • i2h2 Re: Plany... 05.02.08, 18:20
          ash3 napisała:
          > Jeśli chodzi o jakies tematy, chodzi mi np. po głowie
          >temat "czytania" ksiązeczek najmłodszym dzieciom

          Ten temat ("JAK czytać dzieciom najmłodszym")mam akurat przygotowany
          od dawna i nawet częściowo konsultowałam go z okulistą dla
          niemowlaków :-)
          • abepe Re: Plany... 05.02.08, 19:00
            i2h2 napisała:

            > ash3 napisała:
            > > Jeśli chodzi o jakies tematy, chodzi mi np. po głowie
            > >temat "czytania" ksiązeczek najmłodszym dzieciom
            >
            > Ten temat ("JAK czytać dzieciom najmłodszym")mam akurat
            przygotowany
            > od dawna i nawet częściowo konsultowałam go z okulistą dla
            > niemowlaków :-)
            >


            Poproszę, poproszę. Bardzo mnie ten temat interesuje, a gdyby go
            wesprzeć jakimis badaniami????? Zastanawiam się nad "wykorzystaniem"
            moich małych pacjentów:)
          • ash3 Re: Plany... 05.02.08, 19:01
            i2h2 napisała:

            >
            >
            > Ten temat ("JAK czytać dzieciom najmłodszym")mam akurat przygotowany
            > od dawna i nawet częściowo konsultowałam go z okulistą dla
            > niemowlaków :-)

            Świetnie! Rozumiem, że teraz czekać tylko odpowiedniej okazji i chętnych zainteresowanych tematem (na pewno ich nie zabraknie).
            Bo to właśnie jest ten szczegół: że wielu ludzi jest przekonanych do czytania i zabawy z ksiązką z dziećmi, tylko to JAK często szwankuje i może psuć tę przyjemność.
            >
          • bea-sjf Re: Plany... 06.02.08, 15:02
            > Ten temat ("JAK czytać dzieciom najmłodszym")mam akurat
            przygotowany
            > od dawna i nawet częściowo konsultowałam go z okulistą dla
            > niemowlaków :-)

            Może więc w kwietniu drugi wykład - na ten temat :). W Krakowie..
            • rach_ciach_ciach Re: Plany... 06.02.08, 22:50
              ja również dziękuję za spotkanie, chociaż ma pewien niedosyt (na
              własne życzenie - moja ruchliwa córka sprawiła, że nie udało mi się
              uczestniczyć w żadnym wątku rozmowy od początku do końca); za to
              zwiedziłam dokładnie cały lokal i zdecydowanie bardziej podoba mi
              się niż Czuły, za którym nie przepadam;
              książki też tylko przejrzałam pobieżnie, ale skoro tyle spotkań
              przed nami to może uda mi się następnym razem...
    • ash3 Nikkori... 21.03.08, 18:27
      wracam do starego wątku, bo dopisuje tytuł ksiązki, o której wspomniałam na
      spotkaniu przy oglądaniu Pinokia, ale nie pamiętałam tytułu.
      merlin.pl/Nie-kazdy-umial-sie-przewrocic_Toon-Tellegen/browse/product/1,409010.html
      Pewnie znasz, a jeśli nie to warto obejrzeć - jeśli się lubi ten rodzaj
      ilustracji (mi się skojarzył z oglądanym "nieporzadnie", bazgrołowato,
      zilustrowanym Pinokiem)
      Uff, mam dziury w pamięci, dopiero teraz wpadłam na ten tytuł. Polegam zresztą
      na swoich wrażeniach z przeszłości, bo podarowałam komuś te opowiadania.

      PS Wstyd powiedzieć, ale nie założyłam dotad konta w nowej poczcie i dlatego
      zaśmiecam wątek spotkaniowy... Mam nadzieję jednakże, ze ten wątek będzie takim
      kontekstem, który przypomni Ci tę starą obietnice... Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka