silije.amj
13.02.08, 13:12
Tu na forum bezbłędnie działa wygrzebywanie z cudzych pamięci książek z
własnego dzieciństwa.
Zatem cóż to za książka, która ledwie mi się majaczy:
zdaje się, że z czasów cesarstwa rzymskiego, chłopiec żyje we wsi barbarzyńców
i zostaje porwany przez łowców niewolników, najdokładniej pamiętam jak był
wieziony przerzucony przez grzbiet konia. Potem ktoś go kupuje i pewnie służy
jakiemuś władcy, bo tu wspomnienia się urywają...
Poproszę!!!