Dodaj do ulubionych

Ilustrowane ksiazeczki dla 4-latki

25.03.08, 18:37
Witajcie,

wiem, ze podobne tematy powtarzaja sie dosc czesto, ale jednak nie potrafilam
w nich odnalezc dokladnie tego, czego szukam.

Mieszkamy w Niemczech, wiec niestety dostep do literatury po polsku jest
bardzo utrudniony. W Polsce bywamy, ale zawsze brakuje czasu, zeby na
spokojnie pochodzic po ksiegarniach i wybrac literature na najblizsze
miesiace. Moze Wy bedziecie mogli podpowiedziec nam co wciagnac na liste
zakupow na nastepny raz??

Alisia ma 4 lata, ale po polsku mowi i rozumie nieco gorzej niz rowiesnicy w
Polsce, stad tez ksiazki ze zbyt wyszukanym stylem i slownictwem gubia ja po
drodze, natomiast te ze zbyt uproszczona akcja/tematyka sa juz troche za
dziecinne. Dlatego potrzebujemy ksiazeczek dosc bogato ilustrowanych, tak,
zeby sobie mogla dopatrzec to, czego nie udalo jej sie zrozumiec. Najlepiej
byloby, zeby ilustracje byly na kazdej stronie odpowiednio do tekstu. Oprocz
tego bardzo nie lubi rozbijania serii na dwa jezyki, dlatego najlepsze bylyby
pozycje polskich autorow, a przynajmniej nie-niemieckojezyczne.

Po niemiecku bardzo lubi Findusa (wiec juz nam niestety przepadl w wersji
polskiej), uwielbia ksiezniczke Lilifi i w ogole wszystko w czym wystepuja
elfy, ksiezniczki, taniec, etc. Lubi tez opowiadania o zwierzatkach, der
kleine König, i te traktujace o codziennosci (bardzo lubi na przyklad serie o
ludziach pracujacych w roznych zawodach - najbardziej straz pozarna ;))
Klasyczne basnie chwyta na razie mniej, niestety, ale pocieszam sie, ze
przyjdzie jeszcze czas.

Mamy oczywiscie pana Kuleczke, niektore opowiadania sa rewelacyjne, ale
niestety niektore juz ja zgubily. Uwielbia Mame Mu, bo udalo mi sie ja kupic
przed wersja niemiecka, mamy te na sankach i na hustawce, czy pojawily sie juz
inne z serii?? Bo reka mnie swierzbi, zeby kupic tutaj, ale wciaz mam
nadzieje, na polskie. Mamy tez koty Filemony, uproszczone Muminki i tym
podobne, ale niestety bez ilustracji opowiadajacych tresc nie da jeszcze rady.
Mamy kilka bajek w niewielkim kwadratowym formacie z plytkami i te sa swietne,
zwlaszcza Trzy Swinki. Mamy i lubimy Gruffalki... To tak w skrocie, jesli
chodzi o gust mlodej. Najchetniej widzialaby cos o elfach, ksiezniczkach,
tancu, kroliczkach albo misiach, ale wlasciwie kazda tematyka jest fajna,
jesli byloby dobrze ilustrowane.

Bylabym rownie wdzieczna za propozycje bajek na CD-kach, takich wlasnie nie za
trudnych.

Bardzo serdecznie dziekuje i pozdrawiam
Gosia
Obserwuj wątek
    • abepe Re: Ilustrowane ksiazeczki dla 4-latki 25.03.08, 18:43
      Może "Gąska Balbinka" lub "Gapiszon"?
    • kolorowy_motylek Re: Ilustrowane ksiazeczki dla 4-latki 25.03.08, 18:55
      "Królewna w koronie" - pięknie napisana i zilustrowana, a na dodatek krótka. Na
      dodatek Książka Roku 2005. Nic dodać nic ująć.

      www.badet.pl/go/_info/?id=26294
      • zf71 Dzisiaj Lucy jest księżniczką 26.03.08, 09:52
        Serdecznie Ci polecam, sama mam prawie czterolatkę, bardzo jej ta
        książka przypadła do gustu.
        Spełni chyba Twoje oczekiwania - tekst niezbyt skomlikowany, chociaż
        historia jest dość długa tyle że rozbita na rozdziały które można
        czytać na raty, historia bardzo wciągająca dla mojej córki, ksiązka
        bogato ilustrowana, ilustracje same w sobie bardzo miłe dla oka i
        ilustrują wiernie to o czym mówi tekst, no i o Księżniczkach :)
        Wydawnictwo poleca od 4 lat.
        merlin.pl/Dzisiaj-Lucy-jest-ksiezniczka_Isabel-Abedi/browse/product/1,574669.html
        www.nk.com.pl/engine/index.php?page=ksiazka&id=675&damaged=0
        • zf71 Re: Dzisiaj Lucy jest księżniczką 26.03.08, 09:54
          jeszcze wgląd do środka:
          www.badet.pl/go/_info/?id=35528&idc=
          • mamapodziomka Re: Dzisiaj Lucy jest księżniczką 26.03.08, 15:41
            Mmmmmm, obie ksiazeczki o ksiezniczkach wygladaja swietnie, juz je sobie
            spisalam do zamowienia nastepnym razem :) Wielkie dzieki za podpowiedzi :) :) :)
            bardzo lubie jak lista rosnie :)
    • i2h2 Re: Ilustrowane ksiazeczki dla 4-latki 26.03.08, 16:07
      A znacie "Mój tata król" i "O księciu Oliwierze, który nie chciał
      się myć"? To przekłady z francuskiego.
      Poza tym myślę, że doskonałe byłyby "Julki...", ale podejrzewam, że
      mogłyście czytać po niemiecku.
      Obrazkowe Lindgren z Zakamarków też mogłyby być dobre, "Nusia i
      wilki". Poza tym seria o Plastelinku i "Florka, z pamiętnika
      ryjówki" Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel.
      • zf71 A może Janosch? 26.03.08, 21:27
        Ach jak cudowna jest Panama!
        www.empik.com/ach-jak-cudowna-jest-panama,8508,p
        Ja ciebie wyleczę, powiedział Miś
        merlin.pl/Ja-Ciebie-wylecze-powiedzial-Mis-Opowiesc-o-tym-jak-Tygrysek-pewnego-razu-zachorowal_Jan/browse/product/1,369938.html
        osobiście polecam te dwie
        • i2h2 Re: A może Janosch? 26.03.08, 21:37
          Ale to jak wozić drzewo do lasu ;-)
          • zf71 Re: A może Janosch? 26.03.08, 22:05
            niby tak, ale nie wspomniano o nim na początku wątku, a może nie
            czytali, a piękne są ;)
        • kogel5 Re: A może Janosch? 27.03.08, 12:28
          Na Merlinie jest też druga część Misia i Tygryska - "Chodzą po mieście". Też
          przyjemna książeczka.
          merlin.pl/Mis-i-tygrysek-chodza-po-miescie_Janosch/browse/product/1,408132.html
        • mamapodziomka Re: A może Janosch? 27.03.08, 20:49
          Janoscha znamy, acz na razie tylko z filmu i audiobooka, bo tatus jakos nie pala
          do niego wielka miloscia, a ja nie czytam mlodej po niemiecku.

          Zastanowie sie nad ta polska wersja, moze udaloby sie przemycic, choc juz wiem
          dlaczego jezykowe pomieszanie serii tak bardzo mlodej przeszkadza. Otoz chodzi o
          imiona bohaterow. Tutaj Kubus Puchatek, tam Winni Pooh. - No tak sloneczko, on
          sie po polsku nazywa tak, a po niemiecku tak. - Ale mamo, ty sie i po polsku
          nazywasz Gosia i po niemiecku tez sie nazywasz Gosia, dlaczego? ;)
    • mamapodziomka Kilka pytan o konkretne ksiazeczki 27.03.08, 22:28
      Nurzam sie w otchlaniach Badetu i znalazlam kilka pozycji, ktore z grubsza
      wydaja sie calkiem odpowiednie, ale moze je znacie i moglibyscie mi napisac pare
      slow wiecej. :)

      Pare slow, tzn. czy te pozycje sa bogato ilustrowane, czy sa dobre jezykowo, czy
      sa na poziomie powiedzmy 3 - 4-latka, i przede wszystkim czy sie dzieciom podobaja?

      1. Rozowy prosiaczek, Marcik Brykczynski
      2. Alicja w obrazkach, Gianni Rodari,
      3. Maly kruk Skarpetka (wiem, ze tlumaczenie z niem. ale mamy tylko gadzety,
      ksiazki na razie zadnej, wiec moglby byc i po polsku)
      4. Jajunciek, Pawel Pawlak
      5. Oskar i Mimi, Anna Neborova
      6. Wilczek, Gerda Wagener

      Najchetniej zamowilabym po prostu wszystko ;) ;) ale dla mlodej nielatwo cos
      wybrac. Ostatnio probowalam jej czytac o Kuchciku i pani Nadziei i nie
      zrozumiala chyba ani slowa... Ale na szczescie sa ksiazeczki, z ktorych rozumie
      sporo, bo chyba przyszloby sie zalamac ;) albo po prostu samemu czytac ;)
      • katrio_na Re: Kilka pytan o konkretne ksiazeczki 07.04.08, 10:42
        1. "Rozowy prosiaczek" to ksiazka nowatorska, jednym sie podoba
        innym nie. Nie kupuj jej w ciemno, bez zajrzenia do srodka.

        2. Alicje polecam muchomorowa:
        www.muchomor.pl/ksiazka/?idk=120
        3. Skarpetka nam sie nie podoba. Kipskie tlumaczenie, kipskie
        historyjki.

        4. "Jajunciek" jak najbardziej.
        Ale jeszcze te sa swietne:
        www.muchomor.pl/ksiazka/?idk=80
        www.muchomor.pl/ksiazka/?idk=69
        www.muchomor.pl/ksiazka/?idk=129

        5. "Oskar i Mimi" rowniez ale nie jest szablonowa. Polecam zajrzenie
        do srodka przed kupnem.

        6. Wstyd przyznac "Wilczka" nie mielismy przyjemnosci poznac.
        Podobno jest dla mniejszych dzieci. Na pewno (patrzac po autorach)
        jest swietny.


        Zajrzyj jeszcze tutaj:
        www.zakamarki.pl/show_object.php?id=34&req[41]=42&lang=pl
        A moze "Spiewajaca Lipka" i "Bajarka opowiada" do czytania przed
        zasnieciem?
        Sa tam tez prosciotki 1-2 stornnicowe opowiadania na bazie ktorych
        mozna porozmawiac glebiej.
        • i2h2 Re: Kilka pytan o konkretne ksiazeczki 07.04.08, 10:58
          O, "Lipka..." i "Bajarka..." to bardzo dobry pomysł :-)
          • zf71 Re: Kilka pytan o konkretne ksiazeczki 07.04.08, 11:43
            A ja bym powiedziała że "Bajarka .." i "Lipka .." są świetne ale:
            - skąpo z ilustracjami a autorka posta pytała o książki ilustrowane
            - język może się okazać trochę abstrakcyjny, tym bardziej że wiele w
            nich słów i znaczeń które powoli wyszły z obiegu i dla małego
            dziecka mogą stanowić problem albo dla rodzica (w sensie
            objaśnienia). Chyba jeszcze nie ten czas.
            • mamalilki Re: Kilka pytan o konkretne ksiazeczki 07.04.08, 14:49
              Ja bym dorzucila Chotomską "Pięciopsiaczki" i inne pozycje. Niby dla starszych
              ale czytalam trzylatce i bardzo chętnie sluchala.
            • i2h2 Re: Kilka pytan o konkretne ksiazeczki 07.04.08, 15:01
              Nie wiem, na czym to polega, ale dla mnie bajki i baśnie nie muszą
              mieć ilustracji. Może to wynika z tego, że głównie mi je opowiadano.
              Natomiast jezyk, szczególnie w "Śpiewającej lipce" odbieram jako
              prosty, zdania są krótkie, mam wrażenie, że łatwo będzie czytać.
              Z drugiej strony masz rację co do archaizmów: my nie zwracamy na nie
              uwagi i mogą być trudne, gdy trzeba będzie pewne pojęcia tłumaczyć
              od podstaw, a jednocześnie bez odniesień z życia wokół czy jakichś
              wspomnień itp. Tu już autorka wątku musi zdecydować. Na szczęście
              dwie bajki są na stronie wydawnictwa.
              • katrio_na Re: Kilka pytan o konkretne ksiazeczki 07.04.08, 17:44
                Oprocz tego ze jazda przez cala noc wychodzi mi w postaci
                karygodnych bledow ort. bede jednak bronic Lipki czy tez Bajarki.

                Mysle ze sa to ksiazki raczej do czytania przed snem, w polmroku i
                ilustracje nie sa tu najwazniejsze.
                Archaizmow bym sie tak nie bala, bo akurat te bajki jakie mialam na
                mysli (1-2 stronnicowe) sa napisane bardzo prostym jezykiem. Nie
                rzadko sa to inne, pierwotne wersje dobrze nam znanych bajek np.
                Stoliczku nakryj sie.

                Na stronie Media Rodziny sa 3 bajeczki - mozna wydrukowac i
                sprawdzic czy dzieciom sie spodoba. Choc zaznaczam, iz te nie sa
                najlepsze...
                www.mediarodzina.com.pl/ksiazka/335/spiewajaca-lipka-bajki-slowian-zachodnich.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka