i2h2
21.05.08, 17:19
Mnie się książka podoba, czemu zresztą dałam wyraz w innym wątku.
Ale spotkałam się już z oceną, że jest to podejście z lekka
profanujące (o ilustracje chodziło) konkretne dzieła.
Jak powinno się dzieciom pokazywać sztukę: tę klasyczną i tę
nowoczesną, żeby zaciekawić, zainspirować do własnych eksperymentów,
a jednocześnie uczyć szacunku dla twórców i ich dzieł?
Macie jakieś pomysły?