martheatre
06.06.08, 21:15
Próbowałam grzebać, szukać, odkopywać, ale poddaję się i idę na łatwiznę. Mój
sześcioletni syn uwielbia czytać, a dokładniej gdy ja mu czytam - w łóżku,
podczas kąpieli, przy kolacji, w samochodzie. Tylko jakoś ostatnio trudno mi
trafić na coś, co mu się nie tylko spodoba, ale porwie go, pochłonie...
Ostatnio były to "opowieści z Narni" (dwie pierwsze części), "Góry Żmijowe",
"Mary Poppins", "Piotruś Pan", "Gałka od łóżka", "Cukiernia pod pierożkiem".
Książka musi być długa, dużo przygody, jeszcze więcej magii. Im świat
przedstawiony bardziej baśniowy tym lepiej. Podsuńcie coś, rzućcie tytułem.
Czy już podsunąć mu "Harrego Pottera"? Ratunku!!!