gopio1
05.09.08, 22:14
Od kilku dni czytamy Śpiewającą lipkę. W co drugiej bajce występuje matka, tudzież król, który ma trzech synów - dwóch mądrych i jeden głupi. Dlaczego? I dlaczego to ten głupi zawsze zdobywa rękę księżniczki? No i na jakiej podstawie jest określany głupcem, skoro jest i sprytny, i dobry, i uczynny i jako taką wiedzę ma. Przynajmniej tak wynika z treści. U Andersena też jest ta tendencja.