Gość: Elektorat
IP: *.home.net.pl
25.06.11, 22:52
Z Przemyśla uciekają mądre głowy, fachowcy, ludzie otwarci na zmiany, słowem inteligencja. Nie obrażając tych, co patrząć na politykę w tym mieście odwracają głowę i z politowaniem wypowiadają dwa słowa, nie przytoczę ich jednak, bo wytną link - politykierzy tego miasta to ludzie zainteresowani miejską kasą, którą można uszczknąć jeszcze z administracji, bo w innych jednostkach jej nie ma. Skoro tak, to jak tu nie walczyć np. o stołek w radzie miejskiej, powiatowej itd.? A jak już taki stołek się znajdzie pod zadkiem to wtedy tacy politykierzy zapominają o elektoracie, bo i tak te cztery lata czy się stoi czy się leży kasa się należy. Dopiero jak przychodzi czas wyborów, czyni się spektakularne ruchy, łata dziury w drodze, kładzie asfalt, remontuje szkoły etc. Na fali tych zmian i niechęci do PiS w mieście do władzy doszło PO, dziwna grupa, bez liderów, bez charakterystycznych twarzy, bo ci co mogli nimi być - zdezerterowali; jak mądzy odeszli, to do głosu doszli nieudacznicy, osobliwi ludzie i bardzo odważni, bo gdybym był magazynierem nie byłbym zastępcą głównego szefa, wolałbym u Jelonka z Roztocza czyścić tablice. No i co robi taki karierowicz? Wiadomo, ma głowę pełną pomysłów, jak Pat i Mat. No i to mu wychodzi, jak się na wszystkim zna to na wszystkim można mieć piecżę. A to bratek ma nie ten kolor, a to droga nie zaczyna się tam gdzie powinna, a to lampy nie świecą we właściwym kolorze, a to kadra jest nieposłuszna, bo ma własne zdanie; mnożyć można wiele. I tu przychodzimy do konkluzji, władzo PO widać, że chcesz rządzić za wszelką cenę, PiS też tak działał wybierając m.in. Samą bronę i skończyło się to fatalnie. Rada jest jedna, jak nie macie odpowiednich kadr to nie wystawiajcie baranów i ignorantów, bo wybory tuż tuż i kopną was jak inne ugrupowania. No i ten kler, powiedźcie wreszcie tej zarazie NIE, bo skórę z was zdziera aż miło. Ile z was zdarli wkrótce pojawi się sprawozdanie. A ten główny? Niech nie czyta już w kościele tekstów, bo się ośmiesza. Posiwiał, zmarniał. A co z jego sumieniem i reszty podlizywaczy z magistratu? Którzy sprzedaliby ojca by tylko utrzymać stanowisko.