Gość: IPN
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.02.07, 09:41
Prezydencie Choma czas odejść
Władze PiS skreśliły Roberta Chomę z listy członków partii bo zataił, że
podpisał zobowiązanie o współpracy z SB.
- Nie poczuwam się do tego, bym był agentem - twierdzi Robert Choma, obecnie
prezydent Przemyśla, który do niedawna uparcie twierdził, że nie
współpracował z SB. (Dariusz Delmanowicz) PRZECZYTAJ WIĘCEJ
Choma: nie mógłbym donieść na nikog
Choma musi odejść
Choma przeprasza za SB
Jeszcze do niedawna Robert Choma uparcie twierdził, że nie współpracował z
SB. Potem, że być może podpisywał tylko wezwania na przesłuchania. Kilka dni
temu przyznał, że podpisał zobowiązanie o współpracy.
- Nie musiałem się przyznawać. Uważałem jednak, że tego wymaga uczciwość -
twierdzi Choma.
Zachowanie prezydenta wywołało burzę. Choma wyjawił prawdę w momencie, gdy
przemyski poseł i przewodniczący klubu PiS, Marek Kuchciński, ogłosił
deubekizację Polski. Jesienią rekomendował Chomę na kandydata na prezydenta
Przemyśla.
Pan Choma nie jest już członkiem naszej partii - mówi Bogusław Zaleszczyk,
szef klubu przemyskich radnych PiS.
Opozycja jednoznacznie komentuje zachowanie Chomy.
Podpisanie współpracy z SB było tchórzostwem - stwierdziła wczoraj Elżbieta
Łukacijewska, posłanka Platformy Obywatelskiej. - Wielu ludzi było w o wiele
gorszej sytuacji, ale nie ulegli presji - dodała.
Nie chciała jednoznacznie odpowiedzieć, czy Choma powinien podać się do
dymisji.
Dowiodę niewinności
Szef miejskich struktur PO, Marek Rząsa, stwierdził, że to przede wszystkim
PiS powinien się z tym zmierzyć. Janusz Zapotocki, radny Samoobrony, zwraca
uwagę, że samo podpisanie zobowiązania o niczym nie przesądza. Proponuje
wstrzymać się z ocenami, do czasu wyjaśnienia sprawy.
- To przykra, lecz indywidualna sprawa pana Chomy. My byliśmy i jesteśmy
przeciwni grze teczkami. To sprawa prezydenta, jaką podejmie decyzję o swojej
przyszłości. Oceniamy go jak pracuje dla miasta - mówi Ryszard Kulej, radny
SLD.
Robert Choma nie zmierza podać się do dymisji.
- Czekam na nowelizację ustawy lustracyjnej, by dowieść przed sądem mojej
niewinności - twierdzi.
W środę po południu na przemyskiej, miejskiej stronie internetowej
umieszczono list czterech kolegów Chomy z lat studenckich. Bronią prezydenta
Przemyśla.
Norbert Ziętal
n.zietal@gcnowiny.pl
Zobacz wizytówkę autora.