Dodaj do ulubionych

"Dom Narodowy" czyj to dylemat...?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 22:17
Piszą o tym
"Nowiny"...:www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070327/PRZEMYSL/70326045
Pisze tez "eprzemysl.pl"...:www.eprzemysl.pl/content/view/205/

Prawda raczej nie leży po środku. Prawda leży gdzie należy...
Obserwuj wątek
    • Gość: rajca Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 18:13
      temat aktualny ale jakos przemilczany,czyzby w Przemyślu temat tabu?
      • Gość: Obserwator Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 17:09
        Chyba tak... Każdy sie boi tego tematu a szczególnie Rada Miasta jest sama
        niepewna swoich postanowień i uchwał.
        Wczoraj ukazała się "riposta" do artykułu "Dom Narodowy", której autorem jest
        wice-przewodniczący Rady Miasta Przemyśla.
        www.eprzemysl.pl/content/view/206/
        Przedstawia on swoje refleksje w sposób właściwie jednostronny, jak krytyk
        filmowy wyrażający swoje prywatne zdanie na temat podjęty z ta jednak różnicą,
        że broniąc uchwał Rady Miasta a negując autora (kresowiaka) artykułu zarzuca mu
        emocje, prymitywność, stronniczość połączoną z brakiem nieznajomości tematu.
        Niestety czytając tą "ripostę" na artykuł w "eprzemysl.pl" doznaję odczuć
        zupełnie odmiennych od Marka Rząsy. W całokształcie tekstu "kresowiaka" on
        popiera to, o co zawiera artykuł tylko niepotrzebnie daje porównania typu
        "zniżenia się do poziomu polityków" (sam nim jest) i nadużywania imienia w tej
        niewątpliwie delikatnej sprawie JPII...
        Ogólnie jego "riposta" potwierdza to co ma na myśli sam "kresowiak" tylko jest
        ujęta innymi słowami ze względu na stanowisko obecne Marka Rząsy.
        Jednym słowem M. Rząsa myśli tak samo ale brak mu odwagi by oznajmić to ludziom,
        ze względu na zajmowane w Radzie Miasta stanowisko.
        • jobrave Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? 04.04.07, 17:51
          O czasu kiedy zaczęły się rewindykacje, tj. od początku lat 90. dwie koncepcje
          walczą ze sobą o lepsze. Pierwsza: zwracamy właścicielom ich wałsność, jeśli są
          ku temu podsatwy prawne. Druga: zwrócimy im ich własność jesli oni zwrócą naszą.
          "Narodnyj Dim" jest, prawdopodobnie, ostatnim już obiektem w Przemyślu, co do
          którego tut. społeczność ukraińska wysuwa roszczenia. Uważam, że decyzja radnych
          jest właściwa, bo stoi na gruncie prawa obowiązującego nie tylko w Polsce ale
          również wśród "ludów cywilizowanych". Należy zwrócić ten budynek, bo jego
          "ukraińskość" jest bezsporna, również "w papierach" i mieć ukraińskie roszczenia
          z głowy. Tym samym pokazujemy drugiej stronie, że prawo jest ważniejsze od
          emocji (których nam tez nie brakuje), że w Polsce tego typu sprawy rzowiązuje
          sie w sposób cywilizowany, i niech się, we Lwowie czy gdzie indziej, cieszą:
          "Pokazaliśmy Lachom, kto tu rządzi" ( bo nadal w skrytości ducha nie lubimy sie
          nawzajem) ale, być może, też powiedzą: "Oddały nam Lachy nasz dim, pasuje oddać
          Lachom, to co ich". Co najważniejsze jednak, lżej będzie nieco i naszym rodakom
          , po tamtej stronie, no i jeszcze jedno: podczas licznych podróży po Ukrainie ,
          przekonałem się, że jeśli Ukraińcowi coś dasz, to on ci odda w trójnasób, bo nie
          chce nikomu być dłużny ale i z serca to robi. Jeszcze jedna "mądrość": jak maja
          oddać to oddadzą , a jak nie , to nie oddadzą.
          • Gość: Lach Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 19:53
            Co cudze trzeba oddać w świetle prawa. To jest niepodważalne. Ale czy Polacy we
            wszystkim muszą być tymi "pierwszymi", idącymi na ugodę i zapomnienie?

            Nie neguję umów dotyczących zwrotu cudzych własności. Zastanawia mnie tylko
            jedno, czy my zawsze musimy być "pierwsi"? Czy nasza dłoń pojednania musi zawsze
            na tle historii wciąż jako pierwsza wyciągana? Czy to że szanując naród
            sąsiadujący z nami będąc często we Lwowie jak i Drohobyczu czy też Tarnopolu
            muszę być zawsze nazywany "LACHEM" a moje od wieków miasto Przemyśl zwane
            miastem nie moim?

            Czy przebywając jako turysta w Kamieńcu Podolskim lub Chmielowie muszę ciągle
            słuchać, że to nie polskie tylko ukraińskie?

            Czy będąc w jednym z licznych kościołów polskich we Lwowie mam być bierny na
            komentarze typu: to nasze, ukraińskie, widząc nagrobki książąt polskich w nawach
            tego kościoła z wyrytymi XIV wiecznymi polskimi napisami?
            Czy wracając do Przemyśla mam się dać zawładnąć tym co nie polskie ani
            przemyskie w mniemaniu tych do których wyciągam rękę?
            Jak ugoda to ugoda i zapomnienie a nie roszczenie sobie praw do tego co jest
            Polską od tysiąca lat...

            "Mlodzież polska masowo wyjeżdza ze Lwowa, korzystając z możliwości podejmowania
            studiów na uczelniach w Polsce, także dlatego, ze nie ma na Ukrainie nie tylko
            perspektyw na życie, ale i możliwości realizacji ambicji i zainteresowań kulturą
            polską. Dom Polski to przecież biblioteka, filmoteka, płytoteka, galeria w
            której prezentować się będą twórcy miejscowi, ale i artyści ze środowisk
            twórczych w Polsce. Dom Polski to także instytucja, która może prowadzić
            działalność wydawnicza, handlowa, a nade wszystko umożliwić i ułatwić kontakty
            prawne i biznesowe miedzy firmami polskimi i ukraińskimi. Dom Polski może się
            stać także "wylęgarnią" polskiego biznesu we Lwowie i na Ukrainie. W końcu
            będzie to miejsce, które może zająć sie organizacją turystycznego ruchu śladami
            kultury polskiej, a jeśli byłaby taka możliwość, również mogłaby posiadać bazę
            hotelowa."

            "
            Gmach Akcji Katolickiej przy ulicy Gródeckiej po remoncie i adaptacji mógłby z
            powodzeniem służyć jako Dom Polski."

            Niestety nie ma przychylności władz Lwowa w tej sprawie a co więcej jest nawet
            ingerencja co do mszy odprawianych w polskich kościołach Lwowa.

            Jobrave piszesz bardzo dobrze, ale ...tendencyjnie mając za pewnie szacunek nie
            tyle co do Ukraińców ale ich smacznej gorzały.
            • Gość: taki jeden Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.chello.pl 04.04.07, 23:33
              Czy to że szanując naród
              > sąsiadujący z nami będąc często we Lwowie jak i Drohobyczu czy też Tarnopolu
              > muszę być zawsze nazywany "LACHEM

              Masz chyba nieaktualne wiadomości lingwistyczne. Obecnie "Polaczki" to na
              Ukrainie "pszeky", a nie "lachy".

              > Czy przebywając jako turysta w Kamieńcu Podolskim lub Chmielowie muszę ciągle
              > słuchać, że to nie polskie tylko ukraińskie?

              Tak - i niech ci to zrekompensuje fakt, że przebywając jako obywatel tego
              samego państwa w Legnicy albo Pyrzycach musisz ciągle słuchać, że to nie
              niemieckie, tylko polskie.

              > Czy będąc w jednym z licznych kościołów polskich we Lwowie mam być bierny na
              > komentarze typu: to nasze, ukraińskie, widząc nagrobki książąt polskich w
              nawac
              > h
              > tego kościoła z wyrytymi XIV wiecznymi polskimi napisami?

              A gdzieś ty we Lwowie widział grobowce polskich książąt z czternastowieczna
              polszczyzną? Nie pomyliła ci się aby ze Lwowem Warszawa i groby książąt
              mazowieckich (z łaciną naonczas pisaną na grobach)?
          • Gość: ja wiem Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 22:29
            Trudny temat, ale ukazuje dojrzałość niektórych radnych i asekuranctwo innych.
            Tyle gwoli refleksji, a moim skromnym zdaniem (nie jestem nacjonalistą) należy
            zwrócic własność zabraną, jeżeli zabór nie został usankcjonowany porozumieniem
            międzynarodowym.Mamy (niektórzy) w skrytości ducha też pretensje i oczekiwania
            wobec Ukrainy, chcielibyśmy też coś odzyskać, mamy też (co niektórzy) jeszcze
            większe zapędy.
            Musimy jednak pohamować ambicje i żadania, gdyż porzadek jałtański w kwestii
            własności należy szanować, a własność prywatną innych na naszym terenie
            uszanować, gdyz jest to madre i przykładne.
            W sprawach z sąsiadami potrzebna jest wielkoduszna i rozsądna postawa,
            podkreślająca jednak zasadnicze międzypaństwowe stanowisko.Budynek nie może być
            lokalną kartą przetargową, decyzja w jego sprawie ma być decyzją państwową
            uwarunkowaną ustawodawstwem miedzynarodowym.
        • Gość: Jack Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 20:44
          Rząsa przedstawił jakieś racje, może argumenty i miał odwagę podpisać je swoim
          nazwiskiem. Anonimowy Obserwator zarzuca mu, że "przedstawia je w sposób
          jednostronny jak krytyk filmowy". Ale nie przeszkadza mu to, by samemu nie
          napisać ani słowa o meritium komentarza, lecz wyłącznie kąśliwe uwagi o
          autorze. Oczywiście zna wszystkie myśli Rząsy i dokonale wie, że ten boi się je
          wyartykułować ze względu - jak pisze - "na stanowisko". Z tego wnosek, że
          Obserwator to ktoś z najbliższego otoczenia Rząsy i w jego imieniu za chwilę
          ogłosi, że Ukraińcom jak się nie podoba to niech sp..........., a jak będzie
          trzeba to postawimy kosy na sztorc i nauczymy rezunów, hajdamaków, tryzubów i
          chamów rozumu. A wszystko w imię chrześcijańskiego miłosierdzia. Całe
          nieszczęście polega na tym, że wiele osób byłoby ukontentowanych takim właśnie
          scenariuszem wydarzeń. I to jest straszne, a nie oddanie budynku prawowitym
          właścicielom. szkoda, ze Obserwator tego nie zauważył.
          • demon1903 Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? 04.04.07, 21:22
            Jeżeli oddać to od razu bez zbędnych różnic zdań w radzie miasta. To nie nasze,
            fakt, ale...no właśnie tkwi tu to "ale"! Zdania są odmienne, gdyż Przemyśl
            różnymi nacjami stoi.
            Pan Rząsa z racji zajmowanego stanowiska nie wyraża swoich prywatnych odczuć
            choć niewątpliwie daje je się zauważyć. Po prostu pisze to co w obecnej sytuacji
            jest najrozsądniejsze. Spokój, rozwaga i poszanowanie innych.
            Pewna grupa radnych też ma prawo sie z tym nie zgadzać i mieć odmienne zdanie.
            Mieszkańcy Przemyśla też liczący na rajców miejskich, którzy są ich
            przedstawicielami, ich głosem, głosem stworzonym przez nich dla nich samych.
            Czy dobry to głos? Okaże się z czasem ale obyśmy nie żałowali i krytykowali
            posunięć radnych gdy ich decyzja okaże sie jednym wielkim niewypałem. Często tak
            bywało i bywa. Przemyśl nigdy nie miał "szczęścia" do tych którzy zasiadali w
            gmachu Urzędu Miasta.
            Zgadza się że otoczenie p. Rząsy może wykorzystywać temat budynku jak i innych
            jego posunięć do swoich własnych niecnych celów.
            • jobrave Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? 05.04.07, 00:36
              Oddać, oddać w cholerę, nie trzymać tego, bo to żaden pożytek dla miast: fyzjer,
              knajpa, jakiś klub, i licho wie co tam jeszcze. Pozbyc się kłopotu i nikt już
              nie będzie mówił, że Lachy coś zabrały i nie chcą oddać. Proszę bardzo, tak,
              zabraliśmy ale właśnie oddaliśmy. A co tam u was bracia, macie coś naszego? Hę?
              • Gość: Kresowiak Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.07, 13:55
                Panie Rząsa w swojej "ripoście" do "Domu Narodowego" na "eprzemysl.pl" pisze Pan
                o kompetencjach rady miasta, cytuję: "Nie
                jesteśmy natomiast stroną w stosunku do innych państw, stąd też tacy, a nie
                inni adresaci naszej rezolucji." Koniec cytatu. Jak więc ustosunkuje się Pan do
                uchwał rady miasta Lwowa, która wbrew zaleceniom Kuczmy blokowała Cmentarz Orląt
                i inne polskie sprawy... Czyżby nas Ukrainie istniała większa demokracja i
                wolność podejmowania decyzji od tych co mają miejsce w Polsce? Chyba tak!. Tu
                jest różnica! Pan i pańska rada jesteście zależni jak zawsze i nie macie swojego
                zdania oraz wpływu na to co się dziej w Przemyślu. Nad Wami jest "góra" a Wy
                tylko realizujecie jej polecenia wbrew swoim myślom, sumieniu by tylko trwać na
                stołku.
                • Gość: Kresowiak Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.07, 00:43
                  Riposta na "ripostę" czyli dzięki uprzejmości serwisu "eprzemysl.pl" mozliwość
                  wypowiedzenia się w tym bolesnym temacie.
                  www.eprzemysl.pl/content/view/207/
                  • Gość: Kesowiak "duo" Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.07, 22:11
                    Tutaj znajduje się:www.eprzemysl.pl/content/view/214/ odmienne zdanie w
                    jakże tym "bolesnym temacie" kontaktów miedzy ludzkich i międzysąsiedzkich! Czy
                    tylko anonimy z PO piszący tutaj mają racje i argumenty? Czy myślą jak trzeba?
                    PO już w Przemyślu praktycznie nie ma jako opozycji po stworzeniu (cud świata !)
                    koalicji.
                    • Gość: Zadowolon Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 00:05
                      Bardzo dobrze Pan Oleszek się wypowiedział i myśli. Coś za coś! O!!! Właśnie tak!
                      Rząsa od razu by sprzedał pół Przemyśla by tylko trwać u władzy. Nie tędy droga,
                      bo ta droga to nie klasa w szkole i dziwi mnie kto i jak z tych 16 bezmózgowców
                      radnych zmówił sie pomiędzy sobą! Oni po prostu olewają nasze miasto! Przeciez
                      myśmy ich nierobów wybrali!
                      • Gość: JP II Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.mcon.pl 06.05.07, 02:12
                        Popieram podejście do tematu jobrave. Nie oddajemy "Narodnego Domu" Ukraińcom,
                        a przemyslakom i to wcale nie około 1500-2000, jak sie oficjalnie mówi, a
                        conajmniej kilkunastu tysiącom (nie wszyscy wiedzą, kim w rzeczywistości są,
                        nie wszyscy chca wiedzieć, wielu z różnych względów wolało lub musiało
                        zapomnieć itd.). Trzeba było to zrobić kilka lat temu, a odczulibysmy pozytywne
                        tego skutki (także Polacy we Lwowie). Niestety, prawoskrętne władze miasta
                        zawaliły sprawę. Idealną okazją, w świetle kamer, było otwarcie Cmentarza
                        Orląt,no, ale prezydent RP nie był wtedy ten, co "trzeba". Na otwarciu
                        cmentarza w Pawłokomie prezydent RP juz był "właściwy", ale znów czegos
                        zabrakło (odwagi?). Szkoda,że nie mielismy (i nie mamy) prezydenta pokroju
                        Ferenca z Rzeszowa. On by to załatwił z wielką korzyścią dla miasta. Wystarczy
                        zobaczyć, co Rzeszów zyskał organizując gospodarcze forum Polska-Ukraina. W ilu
                        sprawach dot.inwestycji wystarczył później jeden telefon do Kancelarii
                        Prezydenta RP? A tak na marginesie: pamietacie ile było szumu w sprawie zwrotu
                        liceum na Basztowej, dawnego archiwum, czy ostatnio gmachu muzeum? I co? Mamy
                        piekne liceum, jedno z najlepiej wyposażonych archiwów
                        w kraju a teraz pierwsze nowo zbudowane po wojnie muzeum. Gdybysmy wtedy
                        stawiali warunekk "cos za coś", to mielibysmy dzis ruine na basztowej, stare
                        archiwum i muzeum, które z braku miejsca eksponuje góra 5 procent eksponatów.
                        Takie są fakty, z którymi trudno polemizować.
                        • arges Kisełyczko 06.05.07, 13:45
                          Ładne nazwisko - czysto polskie. Boki można zrywać!!!

                          "Dziękujemy za rozmowę.

                          Rozmawiali:
                          Krzysztof Duda i Marcin Kisełyczko"
                          • niedzwiadek1999 Re: Kisełyczko 10.05.07, 20:09
                            Ta dyskusja jest czysto jałowa i sprowadza sie do jednego! Po pierwsze do treści
                            i wywodów opublikowanego na "eprzemysl.pl" artykułu, który w swoim postulacie
                            poparła Pan Zapałowski jak i co czytałem w swoim mini-wywiadzie Pan Rafał Oleszek.
                            Sprawa jest prosta ale ludzie niekonsekwentni i niemyślący a zarazem mający
                            nasza polską rzeczywistość wraz z historią za nic.
                            COŚ ZA COŚ!
                            W tej sprawie nie można ustąpić i stać się pośmiewiskiem lwowskich radnych.
                            Radnych, którzy podejmują decyzje nie bacząc na polecenia Prezydenta i Premiera
                            Ukrainy. Oni po prostu nas nie lubią jako naród wynosząc swój na Glorie!
                            My nie możemy ustąpić do tąd aż kościół i dom polski we Lwowie nie będzie miał
                            należytego miejsca i szacunku tamtejszych władz, dziwnych władz nie liczących
                            sie z sąsiadem jakim jest Polska i jej obywatele.
                            Nie jesteśmy papierem toaletowym by ktoś w imię Ukrainy wycierał sobie nami tyłki!
                            • Gość: dark proponuję, żeby żadna ze stron nie ustępowała ! IP: *.autocom.pl 10.05.07, 22:25
                              Kto ustąpi, ten p.d.ł !
                        • Gość: Kresowiak Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.tpnet.pl 10.05.07, 20:19
                          Panie "JP II " albo ma Pan korzenie ukraińskie albo ja zwariowałem!
                          CO q....wa ma muzeum nowo budowane do Ukrainy? Oddajemy im ich bydynek a to nowe
                          stawiamy gdyż Przemyśl tego wartuje. Wezmą i będą siedzieć cicho czytając sobie
                          po nocach wiersze Szewczenki jak i rozprawiać o Karmelu.
                          Pamiętaj Pan o jednym! Ile naszego zostało we Lwowie i Tarnopolu!. Prosze
                          pojechac i sie pomodlić na mszy w kościele Marii Panny! Wtedy Pan zobaczy jak to
                          wygląda gdy ktoś polski kościół gdzie na katafalkach widnieją polskie słowa z
                          XVI wieku nazywa ukraińskim i swoja historią.
    • darino "Narodnyj Dim" - plama na honorze Przemyśla 04.01.08, 10:43
      www.przemyslanin.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=404&Itemid=78
    • Gość: milosz Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.08, 17:48
      bum trala
      • Gość: Dedal Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.mcon.pl 11.01.08, 00:14
        Dziś po raz pierwszy zetknąłem się i przeczytałem w całości ten post, więc odpowiem pewną maksymą niezdeklasowanych:"PIERWSZY ZAWSZE KŁANIA SIĘ UPRZEJMIEJSZY "(w domyśle: o cała resztę niech troszczy się sumienie i honor pozdrowionego - jesli go nie uświadamia w tej chwili, to tym dotkliwiej przeżyje to w przyszłości).
    • Gość: antykmiot Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.08, 11:04
      Pamiętacie ukraiński performance jakiś czas temu na Rynku? Znicze
      zapalone na kstzałt napisu "Akcja Wisła"? Czemu to miało służyć?
      Prawdzie historycznej? Wolne żarty! Niech nikt mi nie mówi, że to
      Polacy są nietolerancyjni dla mniejszości narodowej, bo wyobraźcie
      sobie co by się działo, gdybyśmy zrobili alternatywny happening ze
      zniczami pt. "Zbrodnie i bestialstwo UPA pamiętamy!"
    • darino MSWiA za zwrotem budynku 15.03.08, 08:46
      www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080314/AKTUALNOSCI/27112735
      • Gość: Dziadek Re: MSWiA za zwrotem budynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.08, 13:53
        Sratatata,dać?!
        A kupić nie łaska?
        • Gość: warren Re: MSWiA za zwrotem budynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.08, 21:43
          w księgach wieczystych ten dom nie figuruje jako własność stowarzyszenia
          ukraińskiego mimo deklaracji że pochodzi z ich składek. Samym użytkowaniem nie
          nabywa się prawa do własności.
          Czy był problem z przekazaniem budynku II - LO na Basztowej - nie - bo był
          zapis w księgach wieczystych.


    • Gość: prokurator Re: "Dom Narodowy" czyj to dylemat...? IP: *.toya.net.pl 15.03.08, 16:00
      ODDANIE TEJ KAMIENICY tryzubom, NA PODSTAWIE ARGUMENTU ZE WYBUDOWANA
      ZOSTALA ZE SKLADEK PRZEDWOJENNEJ SPOLECZNOSCI tryzubowej JEST O TYLE
      SMIESZNE, ZE 80% SUBSTANCJI ARCHITEKTONICZNO-BUDOWLANEJ LWOWA I
      INNYCH POLSKICH MIAST - OBECNIE CZASOWO LEZACYCH NA TERENIE ukrainy -
      ZOSTALO WYBUDOWANE POLSKIMI REKAMI I ZA POLSKIE PIENIADZE.

      I jakos tak sie dziwnie sklada, ze Tryzuby nie spiesza sie z ich
      oddaniem. A nawet jak moga to sypia piach w szprychy, przez wiele
      lat ociagajac sie z zezwoleniem na remont Cmentarza Lyczakowskiego.
      Dopiero naciski USA i Francji spowodowaly, ze rzadzaca Lwowem klika
      potomkow Tryzubow laskawie zgodzila sie na w/w remont.

      A lista Polakow tam pochowanych jest spora ...
      pl.wikipedia.org/wiki/Cmentarz_%C5%81yczakowski
      • Gość: sza Łyczaków - Pawłokoma IP: *.autocom.pl 15.03.08, 16:41
        To nie żadne obce naciski, a zwykła wymiana. Zgoda na remont
        Cmentarza Łyczakowskiego za zgodę na upamiętnienie zbrodni w
        Pawłokomie.
        • Gość: prokurator Re: Łyczaków - Pawłokoma IP: *.toya.net.pl 15.03.08, 18:54
          w Pawlokomie to nie byla zadna ZBRODNIA tylko ODWET na zapleczu
          terrorystow z UPA.
          Zreszta AK wyroki wykonala klasycznie - strzalem w glowe - a nie
          siekiera czy widlami, jak to mieli w zwyczaju koneserzy poezji
          Tarasa Szewczenki ...

          • Gość: j.adam Re: Łyczaków - Pawłokoma IP: *.mcon.pl 17.03.08, 03:56
            Milion Ukraińców dostanie polskie zasiłki
            Ty się, prokurator, pewnie teraz rozpłaczesz, a i oka nie zmruzysz,
            jak ci milion następnych koszmarów przybędzie. Przy okazji słowa
            uznania za okreslenie "klasycznie" przy opisie sposobu, w jaki banda
            oprychów por. Bissa mordowała (i rabowała) w Pawłokomie. Mozna
            powiedzieć, humanitarnie - po katolicku. Aha, to nie był mord, tylko
            odwet.
            ----
            Nawet milion Ukraińców może wystąpić o Kartę Polaka - ustalił
            DZIENNIK. Dzięki temu będą mogli pracować i mieszkać w Polsce, brać
            zasiłki, korzystać ze służby zdrowia i bezpłatnej edukacji.
            Dodatkowo dostaną 37-procentową zniżkę na bilety komunikacji
            kolejowej i darmowy wstęp do muzeów. Większość z uprawnionych nie ma
            niewiele wspólnego z Polską.
            Rewolucja rozpocznie się 1 kwietnia, bo wówczas wchodzi w życie
            Karta. Konsul generalny we Lwowie Wiesław Osuchowski zdaje sobie
            sprawę, że większość chętnych na Kartę Polaka nie ma z polskością
            już nic wspólnego. Skorzystają jednak z zasady, jaką we wrześniu
            ubiegłego roku, tuż przed wyborami, stworzył polski Sejm: o Kartę
            mogą ubiegać się wszyscy ci, których przodkowie mieli obywatelstwo
            polskie.
            Wystarczy jedno z rodziców, dziadków lub dwoje pradziadków. A te
            warunki spełnia przytłaczająca większość mieszkańców zachodniej
            Ukrainy, której tereny przed II wojną światową należały do
            Rzeczypospolitej.
            "Nawet jeśli tylko kilka procent Ukraińców, których przodkowie żyli
            w Polsce, skorzysta z tych uprawnień, będą ich setki tysięcy" - mówi
            konsul Osuchowski. Według Emila Legowicza, prezesa Towarzystwa
            Kultury Ziemi Lwowskiej, należy spodziewać się jeszcze większego
            najazdu. "Nas, Polaków na zachodniej Ukrainie, zostało 30, może 40
            tys. Ale po Kartę zgłosi się nawet milion osób" - przekonuje.
            Wielkiego exodusu spodziewają się też władze miasta. "W dobie
            globalizacji to są procesy, których nie da się zatrzymać" - rozkłada
            ręce Wasyl Kosiw, wiceburmistrz Lwowa.
            Nic więc dziwnego, że we Lwowie panuje archiwalna gorączka. Kto
            może, bada rodzinne drzewo genealogiczne, penetruje stare dokumenty,
            składa zapytania do archiwów. Ludzie liczą, że sito sprawdzające nie
            będzie zbyt gęste. I wszystko wskazuje na to, że mają rację:
            weryfikacją oświadczeń o "przynależności do narodu polskiego", jak
            to definiuje ustawa, zajmować się będzie zaledwie czterech polskich
            konsulów, których MSZ właśnie posłał do Lwowa. Dwóch z nich to
            ludzie młodzi, którzy nie mają większego doświadczenia.
            "Na razie nie otrzymaliśmy z Warszawy żadnych instrukcji, czy mamy
            kierować się przede wszystkim interesem ekonomicznym kraju i
            problemem braku fachowców, czy maksymalnie ograniczać wyjazdy
            Ukraińców" - przyznaje konsul Osuchowski.

            Konsul będzie miał jeszcze jedno niełatwe zadanie: ustalenie, czy
            rodzice lub dziadkowie kandydatów działali na szkodę Polski, np.
            przez działalność w Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA)
            odpowiedzialnej za rzeź w latach 40. zeszłego wieku przeszło 150
            tys. Polaków Wołynia i wschodniej Małopolski.
            Resort spraw zagranicznych ma wkrótce przesłać zestaw stu pytań,
            które pozwolą ocenić wiedzę kandydatów o Polsce. Jedno z nich
            dotyczy daty chrztu Polski, inne tego, kto był zwycięzcą w bitwie
            pod Grunwaldem.
            Jędrzej Kielecki

            www.dziennik.pl/wydarzenia/article138988/Milion_Ukraincow_dostanie_polskie_zasilki.html

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka