Dodaj do ulubionych

To zrobili koledzy towarzysza Kruczka

05.01.08, 11:43
To zrobili koledzy towarzysza Kruczka:

pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_katy%C5%84ska
Obserwuj wątek
    • Gość: Imac Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.chello.pl 05.01.08, 18:55
      I Kruczek tam stał i strzelał.

      Znając liczebność PZPR na pewno ktoś z Twoich sąsiadów, bliższej czy dalszej
      rodziny był w tej partii (być może o tym nie wiesz, bo nikt się tym dziś nie
      chwali), mam nadzieję że wykażesz się równie wielką dzielnością, ręki nie
      podasz, przyrównasz do Hitlera i oskarżysz o zbrodnię katyńską.
      • Gość: Jeden taki... Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.08, 08:16
        Rychu,jeśli twój kolega przejdzie na czerwonym świetle to Ty też
        powinieneś dostać mandat?
        Ferment wprowadzasz,jednak ożywiłeś forum.
        • day-trader Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka 06.01.08, 11:53
          Rychu miał na myśli konkretnych "aparatczyków" partyjnych, którzy
          mają krew na swoich rękach. Tow. Kruczek idealnie pasuje do tego
          towarzystwa,chociaż zbrodni pewnie nie ma swoim sumieniu. Jest na
          pewno godzien potępienia jako wysokiej rangi działacz reżimowej
          partii komunistycznej. Nadanie jego imieniem ulicy w Rzeszowie jest
          żałosne niezależnie od zasług dla tego miasta. Ciekawe jest decyzję
          poparł prezydent Ferenc. Zeby lepiej wczuć się w całą sytuację
          proponuję wystapić do Naszej Rady Miasta o nadanie ulicy Tow.
          Drewniowskiego I sekretarza w latach 70 -tych. Przecież to w tych
          czasach powstał Sanwil, osiedla na Glazera (Pstrowskiego wtedy),
          Kazanów i poprośmy żeby poparł nas Choma. ciekawe jaka będzie
          reakcja?
          • Gość: Imac Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.chello.pl 06.01.08, 14:17
            > Rychu miał na myśli konkretnych "aparatczyków" partyjnych, którzy
            > mają krew na swoich rękach. Tow. Kruczek idealnie pasuje do tego
            > towarzystwa,chociaż zbrodni pewnie nie ma swoim sumieniu.

            Już to zdanie jest absurdem - "Rychu miał na myśli zbrodniarzy - Kruczek
            doskonale do nich pasuje - chociaż nie był zbrodniarzem i nikogo nie zabił"

            > Zeby lepiej wczuć się w całą sytuację
            > proponuję wystapić do Naszej Rady Miasta o nadanie ulicy Tow.
            > Drewniowskiego I sekretarza w latach 70 -tych

            Kim był jakiś Drewnowski?. Zamierzasz nazywać ulice imieniem każdego, kto się
            przyczynił do wystawienia czegokolwiek w mieście? Przykład zupełnie nietrafiony,
            bo Przemyśl nie ma nikogo nawet porównywalnie zasłużonego dla miasta. Rzeszów z
            niespełna 30 tysięcy mieszkańców ma dziś 160 tys. Przemyśl z 30 (po wojnie) ma
            niespełna 70, czyli jest niewiele większy niż był w roku 1939...
            • Gość: a-kuriewny Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.08, 15:29
              No Imac! Chyba jest w Przemyślu coś, co skalą wzrostu przewyższa Rzeszów. Na
              pewno wiesz, a jak nie to poszukasz, o ile wzrosła w Przemyślu ilość kościołów
              rzymskokatolickich, w porównaniu do 1939r.?! Jest to pewnie czyjaś zasługa? Może
              jemu poświęcić ulicę? Co za różnica czy aparatczyk partyjny, czy kuriewny!
            • Gość: jobrave Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.in-addr.btopenworld.com 06.01.08, 15:29
              Tez mi sié zdarza czasem bredzic, ale zeby az tak? Nie béde sie powtarzal, bo
              Imac i Jeden Taki bardzo trafnie skomentowali wypowiedzi Rycha i wspierajacego
              go Day_Tradera ( swojá drogá o tym drugim forumowiczu mialem znacznie lepsze
              zdanie). Najpierw male sprostowanie - popelnilem blad w innym watku nt. Kruczka,
              twierdzac, ze nie pochdozil on z Rzeszowa, okazalo sie jednak, ze pochodzil. Po
              drugie - zdaje sie, ze IPN nie ma mu nic do zarzucenia,jak zresztá wielu innym
              mniej lub pardziej prominentnym dzialaczom PZPR. Ojciec bliskich Rychowi
              Kaczorów byl funkcyjnym towarzyszem w PZPR, wielu pisowcow, to byli czonkowie
              PZPR a czesto dzialacze, i to zarowno w Przemyslu, jak i calej Polsce. Równie
              dobrze ojca Kaczynskich, jak i ich samych mozna nazwac kumplami zbrodniarzy,
              którzy odpowiedzialni sa za mord katynski. Gdyby Kaczynski ojciec nie akceptowal
              mordu, nie wstapilby do PZPR, gdyby bracia Kaczynscy mordu nie akceptowali, nie
              korzystaliby z komunistycznego szkolnictwa, przynajmniej tego sredniego i
              wyzszego. Kto sié zgadza z takim postawieniem sprawy? Chyba nikt normalny. Rychu
              i rychopodobni bez przerwy gubia proporcje. Rychu niejednokrotnie demonstrowal
              uwielbienie dla Jana Pawla II, i slusznie, bo to postac niezwykla, ale Rychu
              darzyl go uwielbieniem, tylko za to, ze papiez byl Polakiem. zaloze sie , ze nie
              wysuchal zadnej homilii, ani nie przeczytal zadnej encykliki, bo gdyby byo
              inaczej, to wiedzialby, ze Jan Pawel II uczyl, by nie tylko nie stosowac
              odpowiedzialnosci zbiorowej ale powstrzymywac sie od prymitywnej oceny drugiego
              czlowieka - a jesli sié juz ja wyda, to musi byc ona poprzedzona dokladnym
              poznaniem ocenianego. Znales Rychu Kruczka? Piles z nim wódke bywales u niego w
              domu? Zwierzal Ci sié? Moze on np. pomogl jakims ludziom? Byl za Gomulki
              ministrem kultury Józef Tejchma, pochodzil spod Lancuta, byl tez pisarzem,
              krytykiem literackim, uratowal glowy wielu niezaleznaych intlektualistow, dzieki
              jego decyzjom ukazalo sié sie wiele ksioazek i artykulow, ktore kwestionowala
              cenzura, poza tym we jednej ze swoich ksiazek opisal kulisy peerlowskiej wladzy:
              '... będąc współpracownikiem Gomułki u schyłku jego władzy oraz Gierka od czasu
              przejęcia przez niego rządów, daje świadectwo gorących wydarzeń przełomu lat 60.
              i 70. Ukazuje wewnątrzpartyjne kulisy zmiany na stanowisku I sekretarza KC PZPR.
              Prezentuje ocenę czasu poprzedniego i kształtowanie się programu lat
              gierkowskich. Wszystko to stanowi odsłonięcie mechanizmów każdej władzy, gdy
              nowi ludzie, przejmując rządy, zamykają się we własnym, wąskim kręgu. Elementów
              "choroby władzy" zaprezentowano zresztą w książce więcej. Na tle przedstawianych
              wydarzeń autor prezentuje poszukiwanie własnego miejsca w nowej sytuacji i
              stopniowe narastanie wątpliwości w kwestii możliwości głębszych reform w kraju.
              Dzieli się także swoimi przemyśleniami na temat losu polityków wobec ulotności i
              kruchości uroków władzy oraz spostrzeżeniami na temat przebijania się polskiej
              tożsamości w politycznym obozie powojennym.' Takich ludzi w PZPR bylo sporo, i
              dzieki nim nie bylo gorzej. Bolesne jest to, ze w dzisiejszych czasach, podobnie
              jak za komuny, znów mamy do czynienia z falszowaniem historii na podobna skale.
              Nikt nie zadaje sobie trudu dociekania prawdy o ludziach tamtych czasów, i choc
              Polska jest teraz wolnym krajem, i mozna sobie pozwolic na niezaleznosc, to malo
              kto ma odwage pisac historie obiektywnie. Naslucha sie Rychu Radia Maryja,
              naczyta sié 'Naszego Dziennika' i wypisuje glupoty. I zeby byo jasne - Kruczek
              ani mnie ziebi , ani grzeje i niespecjalnie obchodzi mnie to czyimi imionami w
              Rzeszowie czy w Parczewie nazywa sié ulice, ale wku..a mnie to splaszczanie i
              uoóglnianie wszystkiego: jak zyd, to komunista, a jak komunista, to ubek lub
              enkawudzista, jak Ukrainiec, to zwyrodnialy bandyta, jak Rosjanin, to bolszewik,
              Niemiec - hitlerowiec, Arab - terrorysta. Moim sasiadem jest Arab z Maroka ale
              obywatel francuski, ortodoksyjny czyli równiez praktykujacy muzulmanin, mam
              akurat zlamana noge, wiec potrzebuje pomocy, i ten Arab mi pomaga np. w
              przygotowywaniu posilków, odwozi mnie do metra, ktorym dojezdzam do pracy itp.
              Wczesniej, kiedy zaraz po zlamaniu nogi wyladowalem w szpitalu, Paul
              zaniepokojony, tym, ze od dwoch dni nie ma mnie w domu dzwonil na policjé i
              wydzawanial po szpitalach. Nie Rychu, nie, on nie jest pedalem, to po prostu
              dobry czlowiek - no widzisz, Arab a dobry! Znam tez dobrych zydow,
              pezetpeerowców i ubeków, ktorzy bezinteresownie pomagali ludziom, wiec nie pier....
              • day-trader Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka 06.01.08, 15:51
                Sorry Imac ale nie mam broń Boże ochoty namawiać do nazywania
                jakiejkolwiek ulicy w Przemyślu imieniem Drewnowskiego lub innego
                działacza komunistycznego. Ciągle uważam, że ktoś kto pełnił ważnę
                funkcje w aparacie komunistycznym nie powiniem być honorowany
                nazywaniem ulic niezależnie od tego co zrobił dobrego dla danego
                miasta tak jak to ma miejsce w Rzeszowie. Ciekawe jak się to ma do
                ustawy o likwidacji symboli komunistycznych ktora przecież
                funkcjonuje.
                • Gość: darek Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: 195.47.201.* 07.01.08, 10:06
                  day-trader, nie gniewaj sie, ale dajesz duupy, sprawy giełdowe
                  lepiej Ci wychodzą.
                  Żeby skrócić męki, proponuję zamiast Kruczka wstawić Paetza, będzie
                  mniej kontrowersji. A jeżeli ktoś będzie krzyczał, że nie jest
                  katolikiem, że papierz kropił czołgi hitlerowski, biskupi kropią
                  uzbrojenie, rozgrzeszaja żołnierzy, którzy zabijają dzieciom ojców,
                  że po latach prześladowań, anatem, związków finansowych z wszystkim
                  co daje kasę, pedofilstwa i homoseksualizmu, które coraz częściej
                  wychodzi na jaw, to należy go spalić na stosie.
                  Drewniowskiego znałem z kilku rozmów, nie wystawiam mu żadnej oceny,
                  bo nie wiem co zrobił dla miasta, ale lepiej żeby zamiast niego
                  nazwać ulicę Aleją Ziobry (za geny po ojcu dostał rozgrzeszenie).
                  Zresztą, patrząc na zacietrzewienie tych co maja pretensje do
                  Kruczka i ich "Kaczą logikę" to szkoda cokolwiek pisać. Proponuję
                  tylko parę artykułów do Głosu Niedzieli, czy Czwartku i tam Kruczka
                  wyzwać od bandytów, a dalej popisać troszkę o tym jak wspaniały i
                  miłosierny jest bóg katolicki. Wstyd!
                  • Gość: raar Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.lanet.net.pl 08.01.08, 12:42
                    Wg "kaczej" logiki, papież pisze się z końcówką "ż", czerwony półanalfabeto. Naucz się pisać, sieroto po Kruczkach, zanim zaczniesz smarować bajeczki o błogosławieniu hitlerowskich czołgów.
                    • Gość: jobrave Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.zone2.bethere.co.uk 08.01.08, 12:49
                      'Z ziemi wolskiej do wolski' - nawet Bierut i inne zydy potrafily bezblednie
                      przynajmniej jedna zwrotke hymnu odspiewac poprawnie.
                    • Gość: impro Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.acn.waw.pl 08.01.08, 12:55
                      No, wreszcie przykład postawy godnej prawdziwego katolika...
                      Czy po tym jak napisałeś swój post poszedłeś naostrzyć nóż?
                      • Gość: raar Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.lanet.net.pl 08.01.08, 13:48
                        Nie ma nic bardziej żałosnego, jak obrońcy tych, którzy mordowali (bądź do mordowania nakłaniali) tysiące Polaków, imputujący chęć mordowania innym (najlepiej katolikom !). "Nauczycielu godnej postawy" rodem od tow. Kruczka, puknij się w czółko !
                        • Gość: impro Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.acn.waw.pl 08.01.08, 13:56
                          no, jaieś zasługi kruczek miał, gudłajów przynajmniej gonił
                          wiadomosci.wp.pl/kat,9932,wid,9542531,wiadomosc.html
                          • Gość: jobrave Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.zone2.bethere.co.uk 08.01.08, 19:34
                            A czy ktos bronil tu Kruczka?
                            • Gość: raar Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.lanet.net.pl 09.01.08, 23:34
                              Tak, ty dla przykładu. Do spółki z darkami, imacami i innymi specjalistami od rozterek moralnych (normalni ludzie nazywaja je komunizowaniem !).
                              • Gość: jobrave Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.zone2.bethere.co.uk 10.01.08, 12:58
                                Niech Ci bedzie, ze bronie Kruczka. Ja jednak mimo wszystko uwazam, zarówno ja,
                                jak i Imac czy Darek kwestionujemy jedynie pewne absurdalne , wrécz idiotyczne
                                stwierdzenia, takie jak np. , ze Kruczek, to kumpel Stalina i czy Hitlera, ze to
                                taki sam zbrodniarz jak oni - to przeciez sá brednie, wiec po co takie bzdury
                                pisac? I nie chodzi tylko o Kruczka.
                                • Gość: darek Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: 195.47.201.* 10.01.08, 14:04
                                  Obawiam się, joebrave, że jedyne co niejaki raar wyniesie z twojego
                                  tekstu to, że kreseczkę stawiasz nad, a nie pod samogłoską. A może
                                  troszkę prowokacji? A więc ciekawe co starsi raar-a robili za
                                  komuny? Tak, tak, zaraz będzie: odpieeprz się od moich rodziców, to
                                  cios poniżej pasa i takie tam. Ale ja, jako czerwona świnia, sierota
                                  po Kruczku mogę chyba zadać takie pytanie? Ciekawe zatem kogo
                                  podjjebbali z sąsiadów, z rodziny, w pracy za jakieś profity? Bo
                                  zacięcie raar-a i brak rozumu myślącego świadczy o jakimś
                                  skuur_ieniu genów?
                                  • Gość: darek Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: 195.47.201.* 10.01.08, 14:24
                                    Miało być jobrave, sorry za pomyłkę. A wracając do raar-a
                                    charakterystyczne jest "jakieś kropienie czołgów hitlerowskich", ale
                                    Kruczek już nie jest "jakiś". Tylko "ten", "najważniejszy", "bez
                                    niego nie mogę żyć", "z nazwą ulicy też nie mogę żyć".
                                    Ale, Mr v Mrs raar, idź pomódl się za duszę, wyspowiadaj na koniec
                                    tygodnia, żebyś był godzien stanąć do komunii, a w następnym
                                    tygodniu będziesz mógł znowu troszeczkę pogrzeszyć, poobrażać
                                    innych. Kruczek to: komunista, bandyta, trzymał również z bandytami.
                                    Ale biskup i ksiądz to już nie trzymał z komunistami, bandytami
                                    (viva np. Jugosławia w II WŚ). Oj, Kacza logika ... (jak jobrave
                                    zauważył, papież po kaczemu to babież, lub "nikt nie powie, że
                                    czarne jest czarne, a białe jest białe")
                                    • Gość: Imac Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.chello.pl 10.01.08, 15:05
                                      Proszę mnie nie brać za obrońcę Kruczka. Wiele słyszałem o tym człowieku (także
                                      ostatnio w prasie) i jest to osoba, która prezentuje dokładnie przeciwny biegun
                                      wartości, niż ja sam wyznaję. Jego rys charakterologiczny tłumaczy też, czemu
                                      tak bardzo nie lubił Przemyśla.

                                      Ja tylko twierdzę, że jeśli ktoś nie jest oskarżony, skazany, to może być
                                      patronem ulicy za jakieś konkretne (z podkreśleniem) zasługi. Uważam, że nie
                                      powinniśmy oceniać całokształtu osoby - w końcu malarzom nadaje się ulice za
                                      obrazy, a pisarzom za książki - bo jeśli będziemy analizować całokształt osoby,
                                      to się zaraz okaże, że jedynymi godnymi patronami dla ulic są osoby święte. I
                                      jeśli IPN osądzi, że Kruczek to zbrodniarz, to będę przeciwny nadaniu jego
                                      imienia czemukolwiek. Oni chcieli mu dać ulicę za ewidentne zasługi na rzecz ICH
                                      miasta i ONI mają do tego prawo (jak chcą). To tyle, wyjaśniłem swoją postawę i
                                      nie będę już kontynuował tego wątku.
                                      • Gość: darek Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: 195.47.201.* 10.01.08, 15:46
                                        A gdybyśmy przeanalizowali dokładnie osoby święte to nagle mogłyby
                                        wyjść na jaw też istotne rzeczy świadczące o braku świętości. Co do
                                        malarzy, pisarzy i innych podobnych to można by dużo pisać. O
                                        homoseksualiźmie, syfilisach itp. Ale ocenia się ich za zasługi, a
                                        nie za to, że taki jeden czaił się w bramie i ścigał młodych
                                        chłopców, że inny zmarł na wstydliwą chorobę, a kolejny z wieszczy
                                        to alkoholik itd.
                                        • Gość: jobrave Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.01.08, 17:34
                                          a Raar i tak pie..ie znów to samo
                                          • Gość: raar Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.lanet.net.pl 10.01.08, 22:39
                                            Bez wiekszej pomyłki moge stwierdzić, iż towarzysze darek i jobrave kontynuują komunizowane rozpoczęte przez dziadów i ojców. To tacy ludzie twierdzą, iż ""wszyscy "zajmowali się donoszeniem,gloryfikowaniem ZSRR i socjalizmu itd. Próba wtapiania sie w tłum była przerabiana przez działaczy NSDAP, więc ma bogate (socjalistyczne w końcu)tradycje. Prymitywny antykatolicyzm, relatywizowanie roli NKWDystów typu Kruczek to charakterystyczne dla oblepionych g.wnem i chętnych do podzielenia się smrodem z innymi. Żałosne wywody na poziomie I semestru WUML-u o was świadczą. To sami sobie wystawiacie świadectwo głupoty, z której dziś nawet w Moskwie śmieją się w kułak !
                                            • Gość: darek Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: 195.47.201.* 11.01.08, 09:00
                                              I cały czas, raar, przyjmujesz, że ty masz rację? Napisz po prostu,
                                              czy twoi rodzice byli święci, a jeżeli nie to czy ich przekląłeś,
                                              wyrzuciłeś z pamięci? O twoim otumanieniu świadczy fakt, że piszesz
                                              o prymitywnym antykatolicyźmie a nie katolicyźmie, który wychowuje
                                              prymitywne na umyśle kreatury - domyśl sie o kogo chodzi? I dlaczego
                                              protestujesz przeciwko relatywizmowi z jednej strony (mimo, że tylko
                                              ty to zauważasz), a jednocześnie robisz to samo z innej strony
                                              (jestem upierdliwy do bólu, więc czepiam się w dalszym ciągu
                                              pokropku)?
                                              • Gość: raar Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.lanet.net.pl 11.01.08, 09:54
                                                Jeżeli za miarę świętości przyjąć antykomunizm, to byli świeci. Ty zaś wraz ze swoimi odprawiaj egzorcyzmy nad Kruczkiem !Prymitywne na umyśle kreatury - to doskonale pasuje do twoich wyplwocin z ostatniego "zdania".
                                                • Gość: jobrave Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.zone2.bethere.co.uk 11.01.08, 14:42
                                                  dobrze, wystarczy, dyskusja jak zwykle idzie w pozadanym przez idiotów kierunku.
                                                  Z zarliwosciá wlasciwa neofitom i innym przechrztóm Raar bezpardonowo walczy z
                                                  czyms czego nie ma, czyli z wasnymi halucynacjami. Albos sie chlopie uszek z
                                                  dziwnymi grzybkami na wigilie najadl albo chorobsko jakowes beret ci zrylo, tak
                                                  czy owak skontaktuj sié z lekarzem badz farmaceutá. Przypominasz mi niejakiego
                                                  Bronka Kleche slynnego przemyskiego pretorianina b-ci Kaczyskich i Czlonka,
                                                  antykomunisté, obronce Karmelu, radnego, b. I.go sekretarza KZ PZPR w Urzédzie
                                                  Celnym w Przemyslu - tez wszedzie widzia komunistów, ale dopiero po 1989. Ej
                                                  Raar, a moze Ty Bronek jestes?
                                                  • Gość: raar Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.lanet.net.pl 11.01.08, 20:44
                                                    Nie znam , w przeciwieństwie do ciebie , żadnego Bronka.
                                                    I nie szukam Ciebie i braci w socjaliźmie, sami się wynurzacie, popisując się marksistowską dialektyką. Tak na marginesie, po 89' wszyscy komunisci wymarli niczym mamuty. Gdybym nie czytał twoich bzdur, może w tę bajke byłbym skłonny uwierzyć.....
                                                  • Gość: darek Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.ptvk.pl 11.01.08, 21:00
                                                    Pozdrawiają cię ci wszyscy z twojej partii, którzy odżegnują się od komuny. Rzecz w tym, że dla ciebie Kruczek to całe życie, a szkoda byś go zmarnował. Zajmij się mechaniką pojazdową, jazdą na sankach, poczytaj Koran, niech ci wróżka powróży. Znajdź po prostu jakieś twórcze zajęcie bo cię nienawiść zeżre i zamiast odczuwać miłosierdzie boże to będziesz się jąkał na spowiedzi, a przy komnunii ugryziesz księdza w palec.
                                                  • Gość: raar Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.lanet.net.pl 11.01.08, 21:07
                                                    Mam Kruczka dokładnie w tym miejscu gdzie ciebie ! Rady czym mam sie zajać, obawy o moją nienawiść i spowiedź (sic!)zostaw na czas gdy swoje komunistyczne wizje bedziesz miał okazję wcielać w życie (tj. na czas snu). "Dobre" rady to cała wasza "bogata" spuścizna po międzynarodowej głupocie. Mam je tam, gdzie skowronek ma ogonek !
                                                  • Gość: darek Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.ptvk.pl 11.01.08, 22:55
                                                    Pamiętaj, że skowronek z powodu swojego ogonka nie robi tyle spustoszenia co twoje katolickie wychowanie. Weź poczytaj książki o paleniu czaronic na stosie, a następnie zastosuj w praktyce. Pozbędziemy się kości Kruczka, tablic na domach, wyborców, a sobie wystaw pomnik jako temu, którego prawie nikt nie mógł zrozumieć. Prawie, bo dopuszczam ewentualność, że jest jeszcze kilku takich jak ty, np. Macierewicz, Rydzyk, i tacy tam, którzy żebrakom dają na pokaz, a po cichu życzenie "spieprzaj dziadu".
                                                    A teraz mam pytanie rzeczowe: co ty masz wspólnego z Rzeszowem i ulicą Kruczka?
                                                  • Gość: raar Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.lanet.net.pl 12.01.08, 11:55
                                                    Ci, którzy przed wojną agresywnie kontestowali katolickie wychowanie , przed wojną kończyli w KPP (czy jak tam to NKWD nazwało)jak twój idol Kruczek. Po wojnie PZPR z przybudówkami kontynuowało ten radosny wątek. Teraz nastał czas miernot typu daruś z kumplami z przemyskiego forum GW ! Nie mam ochoty na zwierzenia takim osobnikom jak ty, co ja mam wspólnego z Rzeszowem.
                                                  • Gość: miś z okienka Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.163.unknown.vectranet.pl 12.01.08, 13:15
                                                    Jak dobrze, że wybuchła ta checa z Kruczkiem. W jakim innym wątku,
                                                    niejaki @raar (wrocławianin, podobno) mógłby sie popisywać tak
                                                    bezkompromisowym antykomunizmem? Za Gierka pewnie na złośc ustrojowi
                                                    ponadnormatywnie brudził pieluchy ;D
                                                    A tak z innej beczki, to dyskusja przypomina trochę dialog z Radia
                                                    Erewań:
                                                    - Drogie Radio, pisze nasz słuchacz z Taszkientu, czy to prawda, że
                                                    na sz wielki kompozytor Czajkowski był homoseksualistą?
                                                    - Odpowiadamy: Prawda, ale nie za to go kochamy!
                                                    ;D

                                                    Miłego dnia!
                                                  • Gość: jobrave Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.01.08, 15:10
                                                    Oj baaaaardzo Raar tego Kruczka nie lubi! Z jego postów przebija
                                                    nienawisc, ktora nazwalbym interesowna. Daje sié równiez wyczuc, iz
                                                    ma ona charakter osobisty - stawiam pery przeciw orzechom, ze jej
                                                    poczátki siegajá czasów, kiedy to ktos z rodzicieli Raara lub
                                                    przynajmniej stryjostwa czy wujostwa zostal skrzywdzony przez tow.
                                                    Kruczka. Jak? Ano tak, ze dzialal w tym PZPR lub Komsomole (ZMS),
                                                    liczac, ze sie dochrapie funkcji przynajmniej czlonka egzekutywy, i
                                                    Kruczek to zastopowal. No i ten jezyk Raara - wystarczy tylko
                                                    zmienic nazwiska - zamiast Kruczek, wstawic np. Mikolajczyk. Widze
                                                    go, widze jak w bialej koszuli i czerwonym krawacie rozdaje z
                                                    mównicy razy 'zaplutym karlom' reakcji.
                                                    Przypominam, ze dyskusja dotyczy tego czy radni ze Zwiéczycy mieli
                                                    prawo nazwac jakos ulice imieniem Kruczka. Normalni ludzie, ktorzy
                                                    wystepuja na tym forum orzekli, ze tak skoro Kruczek nie byl
                                                    przestepca, zaznaczyli przy tym, ze jest to sprawa mieszkancow i
                                                    radnych Zwieczycy. Rychu stwierdzil, ze Kruczek = Stali + Hitler +
                                                    jeszcze pare osob uznanych za zbrodniarzy przestepcow. IPN, ktory
                                                    sciga sprawcow zbrodni dokonanych na narodzie polskim nie
                                                    zakwestionowal tego co zrobili radni. My natomiast
                                                    zakwestionowalismy stawianie znaku rownosci pomiedzy Kruczkiem a
                                                    Stalinem, nie dlatego, ze to jest nieprawda, podobnie jak nie
                                                    stawiamy zanku rownosci pomiedzy KAczynskim a Hitlerem (choc 65.
                                                    stronicowy manifest Kaczynskiego jest streszczeniem 'Mein Kampf')
                                                    czy Ziobro a Dzierzynskim, mimo to stawianie Kaczynskiego (ktory
                                                    przeciez jest dyktatorem) w jednym szeregu z Hitlerem, i Ziobry z
                                                    Dzierzynskim (choc stosowal metody niezgodne z prawem, naruszajace
                                                    m.in. godnosc i prawa czlowieka) jest niesluszne albowiem wymienione
                                                    osoby nie maja na swoim sumieniu zadnych zbrodni. Nie chodzi tu wiec
                                                    o Kruczka, tylko o bzdury, ktore powtarzasz, za Rychem -czy naprawde
                                                    jestes przekonany ze Kruczek byl kumplem Stalina i Hitlera? Masz
                                                    jakies dowody na to? Jesli tak, to opublikuj - zrobisz kariere,a do
                                                    tego zarobisz jeszcze sporo kasy, obawiam sié jednak, wiekszosc tych
                                                    pieniedzy musial bys wydac na psychiatrow.
                                                  • Gość: raar Re: To zrobili koledzy towarzysza Kruczka IP: *.lanet.net.pl 12.01.08, 17:20
                                                    Do jobrave:
                                                    1. nie wąchaj tyle, ćpunie, to nie bedziesz miał wizji z Kruczkiem, moimi rodzicami, wujostem, białymi koszulami i czerwonymi krawatami. Tak na marginesie , tylko w czerwonym łbie takie wizje mogą się zalęgnąć.
                                                    2."Normalni ludzie, ktorzy
                                                    wystepuja na tym forum orzekli, ze tak skoro Kruczek nie byl
                                                    przestepca.." - że niby ty, darek i misiek ze zmywaka (przepraszam: z okienka)to normalni ludzie. Nie kadź sobie, czerwony błaźnie.
                                                    3." My natomiast
                                                    zakwestionowalismy stawianie znaku rownosci pomiedzy Kruczkiem a
                                                    Stalinem, nie dlatego, ze to jest nieprawda, podobnie jak nie
                                                    stawiamy zanku rownosci pomiedzy KAczynskim a Hitlerem (choc 65.
                                                    stronicowy manifest Kaczynskiego jest streszczeniem 'Mein Kampf')
                                                    czy Ziobro a Dzierzynskim, mimo to stawianie Kaczynskiego (ktory
                                                    przeciez jest dyktatorem) w jednym szeregu z Hitlerem, i Ziobry z
                                                    Dzierzynskim (choc stosowal metody niezgodne z prawem, naruszajace
                                                    m.in. godnosc i prawa czlowieka) jest niesluszne albowiem wymienione
                                                    osoby nie maja na swoim sumieniu zadnych zbrodni." - Bingo, przygłupie. Lepszego manifestu głupoty nawet Kafka by nie wymyślił.
                                                    Pardon, Manifestu Niezalezności (od rozumu oczywiście!).
                                                    4. "czy naprawde jestes przekonany ze Kruczek byl kumplem Stalina i Hitlera? Masz jakies dowody na to?" - dylematy godne czytelnika Trybuny i Nie. Nie po drodze mi z nimi.
                                                    5. Pisz wiecej, podkreślaj swoją normalność. Im wiecej smarujesz i tym bardziej staje się jasne jak skomunizowanym jesteś błaznem.
                                                    Do miśka z okienka:
                                                    1. tylko taki jak ty intelekt może wymyśleć, iż można anonimowo popisywać się antykomunizmem.
                                                    2. wracaj do Polski, faszyści pokonani, szpitale przyjazne ludziom, miłość leje się z ekranu tv. Tylko takich durniów jeszcze jakby za mało !
                                                  • Gość: Jur@ Re: do raar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 17:36
                                                    spieprzaj dziadu z tego forum (czyt. PiS-dzielcu)!
                                                  • Gość: raar Re: do raar IP: *.lanet.net.pl 12.01.08, 18:15
                                                    Nerwy puszczają, czerwona papugo ??? Zatańcz i zaśpiewaj niczym Alkoh'Olek przed komisją śledczą !
                                                  • Gość: Jur@ Re: do raar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.08, 18:34
                                                    wal się PiS-dzielcu. Twoje miejsce w skansenie :)
                                                  • Gość: darek Re: do raar IP: *.ptvk.pl 12.01.08, 21:24
                                                    Jur@, nie rób bydła, bo zakończysz tą miłą dyskusję z raarem.
                                                    Rarze, czerwone świnie mają na tyle kultury żeby do komunizowania się przyznać. Pal go pies, przyznam się, nawet wbrew sobie. Przyznaj się jednak do tego jaki masz cel żeby dyktować innym swoją wolę, nakazywać patrzeć przez własny pryzmat? Wyciągasz część wniosków, tak jak i my, chociaż z drugiej strony. Dlaczego jednak uważasz, że twoja strona widzenia jest właściwa? Pozjadałeś wszystkie rozumy, jesteś egoteistą, nażarłeś się opłatków na siedmiu mszach pod rząd, czy może bóg powiedział ci, że jesteś wybrańcem sumieni? Weź się chłopie trochę do roboty, bo naprawde nienawiść cię strawi. Co prawda, ksiądz po śmierci da ci rozgrzeszenie i nawet rodzina słono nie zapłaci, ale to źle gdy myśli się o tym za życia. Żyj zatem i daj innym żyć, bo tych co wszystko wiedzą i chcą rządzić sumieniami widać w brykach za setki tysięcy złotych, wraz z plebaniami za grube miliony, widać ich na łamach książki Zalewskiego, a kto pamięta ich kunktatorstwo z komuną to na pewno znajdzie sobie innych idoli. Czego i Tobie życzę.
                                                  • Gość: raar Re: do raar IP: *.lanet.net.pl 12.01.08, 23:25
                                                    Logiki w tym co piszesz jak na lekarstwo.
                                                    1. "Pal go pies, przyznam się, nawet wbrew sobie"- coś takiego. Że niby kolega antykomunista? Wolne żarty.Kruczek wygląda zza każdego zdania....
                                                    2 "Dlaczego jednak uważasz, że twoja strona widzenia jest właściwa?" - trudno bym uważał, że moja opinia jest niewłaściwa i ją wygłaszał (dialektyką marksistowską się szczerze brzydzę !).
                                                    3 "Weź się chłopie trochę do roboty, bo naprawde nienawiść cię strawi" - pocieszę cię. Nie martw się o moją robotę, szczerze życzę byś miał nie gorszą. W sprawie nienawiści radzę skontaktować się z Jurem (a właściwie pospolitym Żulem !)
                                                    4. Prymitywny antykatolicyzm, który z uporem godnym lepszej sprawy prezentujesz, sytuuje cię gdzieś pomiedzy Kruczkiem a jego zleceniodawcami z NKWD. Towarzystwo tych osobników powinno dostatecznie cie nobilitować ( i ukoić ból, że jednak to ja jestem wybrańcem Bożym)
                                                  • Gość: darek Re: do raar IP: *.ptvk.pl 13.01.08, 01:18
                                                    1. Nie Kruczek, a katolickie wychowanie, które na szczęście już dawno z siebie wyrzuciłem. Powiesz, zdanie bez logiki? A szkoda, bo dużo mówi.
                                                    2. Trudno ci spojrzeć na problem z dwóch stron, prezentujesz tylko swoja rację, bo w życiu mało poznałeś. Być może twoje awanse jeszcze się nie skończyły, ale kiedyś zaczyna się "czarna magia" i ręka w nocniku. I jest do dobry etap do nauki np. empatii.
                                                    3. -
                                                    4. Gdybyś odrobinę mniej czytał a więcej spostrzegał i rozmawiał z ludźmi to może twoja mózgownica odwdzięczyła by ci się pięknymi wnioskami. A reszta jak w pkt. 2

                                                    Przyznam, że mimo twojej inteligencji, którą przejawiasz chociażby w budowie zdań, to jesteś tępy jak but i zacietrzewiony jak młody kogut. I muszę to przyznać: tak, drogi raarze, związany wyjątkowo mocno z Rzeszowem, ul. Kruczka itp., masz rację we wszystkim co mówisz i wygłaszasz, stań sie naszym światłem na zwątpienia umysłu, bądź naszą wizją wobec wyobraźni posuchy, daj nam ten dar, którego nie dostarczają nam nasze marne, komunistyczne, niewyrobione przez młodych, ambitnych dorobkiewiczów umysły, będziemy cię sluchać na potęgę! Ale jednocześnie, MY, winne istoty, a od teraz niewinne, błagamy cię: nie kradnij, nie skazuj bez potrzeby, lituj się częściej nad nami niż koleżanką z pracy w trakcie erekcji, wal kapuchę na tacę, bo na tacy nie wypada, niech dzięki temu powiększy się krąg tych co nas rozgrzeszą, a pozycja nie ma znaczenia, bo wielkie jest słowo waszej hiera.., sorry, boże!

                                                  • Gość: jobrave Re: do raar IP: *.in-addr.btopenworld.com 13.01.08, 15:55
                                                    No i wydalo sie: Raar, to zagorzaly czytelnik 'Trybuny' i 'Nie', bo w innym
                                                    przypadku skad wiedzialby, co tam pisza. W.Cz Raar'rze, to dobrze, ze czytasz
                                                    profesjonalne i rzetelne gazety, szkoda tylko, ze nic z tego nie przyswoiles, no
                                                    ale rozumiem - nie kazdy ma chlonny umysl, nb. gdybys mial to bys tak szalenczo
                                                    nie optowal za PiS. To jedno. Jestes niestety prostakiem, Twoje buractwo
                                                    przejawia sié w tym, ze nasmiewasz, sie z ludzi, ktorzy gdzies tam, za granica,
                                                    pracuja przy zmywakach, przy recyklingu, na budowach. Pracuja naprawde ciezko,
                                                    czesto za marne pieniadze, dlatego, ze m.in. Twoi idole polityczn zamiast
                                                    tworzyc takie warunki, zeby Polacy nie musieli wyjedzac, pakuja kase w Lichen,
                                                    tatke Rydzyka, papieskie kontrefekty i zwienczone krzyzami budynki, choc coraz
                                                    mniej ludzi bywa w kosciolach. Nie pracuje przy zmywaku, nie pracuje fizycznie,
                                                    a gdybym pracowal, to wcale nie uwazalbym tego za powod do wstydu - nie tacy jak
                                                    ja pracowali i pracuja tu przy wykonywaniu prostych prac fizycznych, bo tak sie
                                                    zlozylo. Tam gdzie ja pracuje, to raczej nie mialbys szans - za glupi jestes, z
                                                    tego co widze, a ponadto Twoja postawa, ktora okreslilbym jako faszystowsko
                                                    -bolszwicka i to, ze jestes czlowiekiem pozbawionym tolerancji juz 'na wejsciu'
                                                    wykluczyaby Cie. Na Twoim miejscu bylbym rowniez ostrozny z nazywaniem kogos
                                                    cpunem, bo po pierwsze: nie znasz mnie, wiec nie masz podstaw by mnie tak
                                                    okreslasz, a niejeden juz z tego forum musial sié tlumaczyc przed sadem z
                                                    pomowien, po drugie: pewien posel PiS z Przemysla byl cpunem, wiec skoro
                                                    szanujesz PiS, to powinienes szanowac cpunow. To czy moj leb jest czerwony, czy
                                                    nie tez tego nie wiesz, jestem natomiast przekonany, ze Twoj jest czerwienszy -
                                                    J.Korwin -Mikke bez zadnych oporow okresla PiS jako partie komunistyczná,
                                                    bolszewicka, jesli wiec ja popierasz, to leb masz czerwienszy od barszczu.
                                                    Ciekaw jestem rowniez jak tolerujesz tzw. postkomunistów w swoim gronie, tzn. w
                                                    PiS, ludzi, ktorzy dzialali w PZPR, czy nie przeszkadza Ci to, ze tatus braci
                                                    Kaczynskich byl wysokim ranga towarzyszem? Co prawda ja nie uwazam, ze dzieci
                                                    winny ponosic konsekwencje za czyny swoich rodzicow, ale akurat PiS jest, a
                                                    Hitler, Stalin i Bierut byli tego samego zdania. No i jeszcze jedno - jestes
                                                    fanem PiS, partii ktora chétnie w stosunku do siebie uzywa przymiotnika
                                                    'chadecka', prawdopodobnie nie wiesz co owo okreslenie oznacza, wiec spiesze z
                                                    wyjasnieniem: to inaczej chrzescijanska demokracja. Sam wiesz, ze z demokracjá w
                                                    PiS jest na bakier. Co ja pisze... w PiS w ogole nie ma demokracji! A
                                                    chrzescijanstwo? Tyle nienawisci, ktora bucha z kazdego zdania wypowiedzianego
                                                    przez jakiegokolwiek czy to czlonka, czy zwolennika PiS mozna obdzielic cale
                                                    Pieklo! A pamietasz, ze Papiez nie tylko nie potepil Jaruzelskiego i
                                                    Kwasniewskiego ale przyjmowal ich na audeincjach, prowadzil rozmowy w cztery
                                                    oczy i takie tam rozne rzeczy. Tak wiec W.Cz. Raar'rze, jesli masz problemy ze
                                                    zrozumieniem tego, o co w tej czy jakiejkolwiek innej dyskusji chodzi, to po
                                                    prostu nie zabieraj glosu, znajdz sobiue inne watki np. dtyczácy silowni albo
                                                    aerobiku, polecam tez watek fryzjerski o Ewie Klein, czy mój ulubiony tj. dot.
                                                    MSM Bielskiego czy jakos tak. Na powazniejsze jestes po prostu za glupi. Ale to
                                                    przeciez w sumie nie Twoja wina , dlatego serdecznie pozdrawiam.
                                                  • Gość: raar Re:jobrave- do raar IP: *.lanet.net.pl 13.01.08, 18:33
                                                    1. No i wydało sie , iż z myśleniem jestes na bakier. Założenie, iż trzeba czytać Trybunę czy Nie by wiedzieć co tam piszą, jest tak sensowne jak koniecznośc lotu na księzyc by przekonac się jakie tam jest przyciąganie !
                                                    2. Zapoznaj sie z wpisem miska z okienka, zanim rozpoczniesz dyskusje o naśmiewaniach. W którym zdaniu doczytałeś się naśmiewania z pracujących poza Polską ? Z ironi o zmywaku w kontekście prymitywnego ataku na mnie ? Rozumiem, iż twoim zdaniem tego typu intelekty pracuja w NASA.
                                                    3."Tam gdzie ja pracuje, to raczej nie mialbys szans - za glupi jestes, z tego co widze, a ponadto Twoja postawa, ktora okreslilbym jako faszystowsko-bolszwicka i to, ze jestes czlowiekiem pozbawionym tolerancji juz 'na wejsciu'wykluczyaby Cie". Dobre samopoczucie to podstawa sukcesu ! To przyjmij do wiadomości, logiku z Bożej łaski, iż ludzie wyjeżdżają bo ci sami, którzy dziś nad wyjazdami utyskują, w 2005 nawoływali do wstąpienia do UE argumentując swobodą podejmowania pracy.Wystarczy zapoznać się z danymi odnośnie PKB na mieszkańca, by przestać jęczeć nad winą PiSu, Kościoła, Papieża, faszystów , ojca Rydzyka czy kogo tam sobie jeszcze winszujesz !
                                                    Jeżeli te brednie powtarzasz nie pod wpływem srodków odurzajacych to bardzo PRZEPRASZAM !!! Być moze miałem głupie złudzenia , iż twój mózg nie jest do końca wykrzywiony zalewem łomotu propagandowego.
                                                    Demagogia kończy sie zawsze tak samo. Myślę , iz szybko sie o tym ponownie przekonamy.
                                                    4.Nie ma nic bardziej śmiesznego niż powoływanie się komunizujących na JKM ! Zapoznaj sie może co ma do powiedzenia na temat Kościoła (może np. Michalkiewicz z UPR jest bywalcem radia Maryja ?), polityki zagranicznej ( może bliżej mu do Fotygi niż "profesora" Bartoszewskiego ?) i jak zapatruje się na Tuskowe "cuda".
                                                    To, że w barwnej polemice eskponuje najmniejsze nawet przejawy socjalizmu retoryką antybolszewicką, sprawia niestety, iż UPR osiaga marne wyniki. Dla pełnej jasności. Reagana też nazywał komunistą ! (gdyż część posunięć nie mieściła sie w głowie prawdziwego liberała). Co myśli o Kruczku nie nadaje sie co cytowania !!!!
                                                    Wycieranie sobie gęby JKM przez obrońców komunistów z pod ciemnej gwiazdy świadczy jedynie o ubóstwie intelektualnym ! Przyjmij do wiadomości, iż nie chce pracować tam, gdzie takie miernoty ktoś zatrudnił (to się nie mieści w logice normalnie rozumianej tolerancji !).
                                                    Kto ci powiedział, że są chętni do takiego "cyrku" ?
                                                    5. "...akurat PiS jest, a
                                                    Hitler, Stalin i Bierut byli tego samego zdania..." że słońce wschodzi rano a zachodzi wieczorem. I co z tego niby wynika ? Tyle co z twojej pisaniny....
                                                    6. "....Sam wiesz, ze z demokracjá w PiS jest na bakier. Co ja pisze... w PiS w ogole nie ma demokracji! A chrzescijanstwo? Tyle nienawisci, ktora bucha z kazdego zdania wypowiedzianego przez jakiegokolwiek czy to czlonka, czy zwolennika PiS mozna obdzielic cale
                                                    Pieklo! A pamietasz, ze Papiez nie tylko nie potepil Jaruzelskiego i ..." - toś mnie dopiero nastraszył ! To , że w PiSie nie ma demokracji to dla jak dla mnie rewelacja. Tak jak demokracji nie ma w rodzinie , w Kościele. Nie ma nigdzie tam, gdzie sensem nie jest prymitywny populizm.
                                                    Zabawne wywody na temat demokracji i chrześcijaństwa skwituję pytaniem. Czy wybór pomiedzy Jezusem a Barabaszem był demokratyczny?
                                                    Rozgrzesznie przez Papieża komunizmu, Jaruzelskich czy Kruczków to mit taki sam jak frazesy marksistów jakoby Jezus był pierwszym komunistą. "Tolerancja" nie pozwala ci zrozumieć, iż niechęć do odwetu to nie to samo co wynoszenie na ołtarze !
                                                    Podsumowując: obce i obrzydliwe jest dla mnie "rozumienie" które raczyłeś zaprezentować. Im więcej bazgrolisz, tym moja teza (przyznaję poczatkowo bardziej na wyczucie..)iz jesteś czerwony niczym bolszewicki sztandar nabiera realnych wymiarów. Idiotyczna plątanina apoteozy Kruczków, zestawień Bierutów,Hitlera, moich rodziców, PiSu podparta "pogladami" JKM (sic !)to dobry materiał na list do NIE ewentualnie Faktów i Mitów. Tam z troską pochylą się nad tym krzykiem "rozsądku" dopiero co wyzwolonego z pod faszystowskiego buta i pragnącego tę radość wyrazić apoteozą Kruczka.
                                                    Szczere gratulacje (pardon; wyrazy ubolewania).
                                                    " to po prostu nie zabieraj glosu, znajdz sobiue inne watki np. dtyczácy silowni albo aerobiku, polecam tez watek fryzjerski o Ewie Klein, czy mój ulubiony tj. dot......." - wolne żarty, głuchy dyrygencie ! Obudż się, czasy gdy takie miernoty decydowały kto i co ma mówić, minęły bezpowrotnie. Jak już chcesz koniecznie zrobić coś pożytecznego to zbijaj karmniki dla ptaków ! Na nic więcej , obawiam się cię nie stać ! Żegnam
                                                    P.S. Maniera którą stosujesz, grzecznościowo pisząc "Ty" czy "Ciebie" z dużej litery w połaczeniu ze zwrotami "prostak", "buractwo","głupi jesteś" daje obraz pustki umysłowej i kompleksu podłego wykształciucha ( Sołżenicyn, nie Dorn !).
                                                  • Gość: aaa Re:jobrave- do raar IP: *.brnt.cable.ntl.com 13.01.08, 20:42
                                                    Raarze albo Twoje teksty pisze ktos inny a Ty tylko je firmujesz swoim nickiem,
                                                    albo co gorsze- sam nie rozumiesz co piszesz i o co co Ci chodzi.
                                                    Byles uprzejmy napisac cos takiego:

                                                    ""Tolerancja" nie pozwala ci zrozumieć, iż niechęć do odwetu to nie to samo co
                                                    wynoszenie na ołtarze"

                                                    Wlasnie to caly czas usiluja Ci wyjasnic Darek i jobrave.

                                                  • Gość: raar re: aaa- do raar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 15:56
                                                    Jezeli przez niechęć do odwetu rozumiesz nadawanie nazw ulicom, to
                                                    faktycznie nie rozumiem (jak pracuje Twój mózg).
                                                  • Gość: aaa Re: re: aaa- do raar IP: *.brnt.cable.ntl.com 15.01.08, 16:34
                                                    Jesli chodzi o moj mozg, to przynajmniej ma co pracowac (w przeciwienstwie do
                                                    twojego)
                                                  • Gość: raar Re:darek - do raar IP: *.lanet.net.pl 13.01.08, 17:04
                                                    1. Dużo mówi. O tobie !
                                                    2. Domaganie sie spojrzeń " z obu stron" ze strony propagującego postacie typu Kuczek, to ponure żarty. Rozumiem, że dwie strony w waszym wykonaniu to ty i jobrave. Interesujące.
                                                    4.Nie czytam takich głupot jak wy, więc liczenie na identyczne z waszymi wnioski to oczekiwanie na śnieg w lipcu.

                                                    Przekonanie , że kogokolwiek chcę nawracać, może się narodzić tylko w głowach, które same zajmują się nawracaniem innych. W przypadku osobników komunizujacych,jedynym co można zrobić , to uswiadomić, że nie wszyscy uważają, iż Kruczek budował Rzeszów. Śpiewka, iż komunizujący to obrońcy tolerancji, miłości, pokoju i wolności jest starsza jak świat. Nawet 5 letnie dzieci śmieją się z niej. A ja śmieję się z was. Żegnam
                                                  • Gość: darek Re:darek - do raar IP: *.ptvk.pl 13.01.08, 17:21
                                                    Ty, raar, to przynajmniej nieskomplikowany osobnik jesteś. Masz trzy szufladki i łatwo ci się po nich poruszać. Co do 5-letnich dzieci, to jak ktoś ci je kiedyś zrobi (ty, broń boże nie, zachowaj geny dla robaków) to się dowiesz, że takim dzieciom to zwisa, a śmiać się mogą jedynie z naburmuszonych palantów.
                                                    Zatem żegnaj raarze, spakuj się i zostaw nas samych, z naszym prymitywizmem i z burdelem w setkach szufladek, daj czasem żebrakowi na ulicy jakąś złotówkę, nie bocz się na ludzi jak mają ciut tańszy garnitur niż ty, jak wyznają inne od twoich poglądy. I pamiętaj, żebyś nieswoje dzieci dobrze wychował, by zachować linię katolickiego, miłosiernego wychowania w duchu "Jam i mój Bóg jesteśmy najważniejsi, a reszta mnie wali". Ale jeżeli już kiedyś, nie mówię, że się tak zdarzy, ba, nawet w twoim przypadku zdarzyć sie nie może! Ale jakby cię kiedyś żywot lekko przydusił i musiałbyś pojechać myć te wstrętne garnki na zachód, to wspomnij nas na tym forum i wiedz że czekać bedziemy cierpliwie, jak ksiądz proboszcz, bo może coś ci styknie, nawrócisz się i polubisz innych? Ale my cię lubimy, nie daj sobie wmówić, że jest inaczej.
                                                  • Gość: jobrave Re:darek - do raar IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.01.08, 15:14
                                                    Od wielu lat wsrod psychiatrow trwa dyskusja, czy osobom z handicapem
                                                    psychicznym nie nalezaloby uniemozliwic dostepu do internetu, choc psychiatra
                                                    nie jestem, to jednak nie widzialem zadnych -dajacych sie wytlumaczyc - po temu
                                                    powodow. Teraz jednak, po przestudiowaniu wypowiedzi Raara, szczegolnie w tych
                                                    fragmentach, w ktorych polemizuje z innymi forumowiczami - jestem jak
                                                    najbardziej za.
                                                  • Gość: darek Re:darek - do raar IP: *.ptvk.pl 14.01.08, 22:55
                                                    Jobrave, prymitywami jesteśmy! Nie dlatego, że obsobaczamy raara, nie dajemy mu możliwosci wypowiedzi autorytatywnej, nie szanujemy jego zapędów egoteistycznych, nie szanujemy jego zapędów egoistycznych, nie egzaltujemy go, podważamy jego znawstwo innych ludzi, jego dość specyficzną sympatię do innych ludzi, nie pozwalamy mu rzucać kamieniem do świątyni bram, w której nikogo nie ma. Ale za to, że nikt nie prosi o to żeby raar pożegnał się z nami trzeci raz! Ja wiem, że postępuję pochopnie, lekceważę podstawy nauk chrześcijańskich, katolickich soborów, wyroków, cierpień ubezwłasnowolnionych (choć listę mam długą to każdy jest na wolności), ale przemawiam do Ciebie (z duzej litery) jobrave, nawróćmy sie wspólnie i oprócz żałądkówki popijmy wina mszalnego żeby zadość się stało tradycji, bo skarb państwa w długach tonie!
                                                    I ch_j
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka