Dodaj do ulubionych

Wiatraki w Orzechowcach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 18:21
Przeczytałem artykuł w "Życiu". Bardzo fajna sprawa z tymi
wiatrakami,produkują tyle prądu,że wystarczyłoby na cały Przemyśl.Tak się
zastanawiam dlaczego hiszpańska firma stawia takie wiatraki a nie na przykład
miasto.Prąd byłby tańszy i kasa zostałaby w mieście a nie w elektrowni albo u
Hiszpanów.
Obserwuj wątek
    • Gość: Z_Przemyśla Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 08:24
      A znasz polską firmę, która potrafi postawić taki wiatrak?
      • Gość: www Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.08, 11:53
        Nie znasz się człowieku,to nie pisz o niższych cenach, prąd odbiera od
        producenta (właściciela wiatraków) Zakład Energetyczny i puszcza swoimi sieciami
        po swojej cenie do odbiorców. Jedyny plus to fakt, że ZE musi kupić ten prąd z
        odnawialnych źródeł czy chce czy nie chce, bo zgodnie z przepisami ma taki
        obowiązek. Nawet do oświetlenia wiatraka jego właściciel nie może wykorzystać
        własnego prądu tylko musi go kupić od ZE.
        • Gość: pedro paulo Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 23:09
          Ale podobno w drodze do Orzechowiec jest już Don Kichot i on zrobi z
          nimi porządek......
    • Gość: kocur To nie takie proste IP: 212.160.233.* 17.10.08, 06:36
      Jak jest bezwietrzna pogoda to trzeba uruchamiać duże silniki
      elektryczne do kręcenia wiatrakimi, a to pożera sporo prądu.
      Podobnie jest w czasie zmiennych wiatrów, gdy wiatraki zaczynają się
      kręcić w drugą stronę - wtedy pobierają prąd zamiast go produkować.
      • Gość: zasmucony Re: To nie takie proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 01:47
        Człowieku, bredzisz...
    • Gość: on Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.08, 09:09
      zadna rewelacja... cala europa jest w wiatrakach wystarczy raz przejechac
      samochodem przez niemcy, holandie, belgie czy francje wszedzie wiatraki a jak u
      nas postawial to kazdy robi szum ze to 8 cud swiata ehhhh
      • Gość: Gloster Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: *.eranet.pl 17.10.08, 20:39
        Cała tajemnica wiatraków opiera się na wymogach unijnych, co do
        procentu eneregii odnawialnej. Stąd dopłaty, ulgi i takie tam. Prąd
        z wiatraków jest droższy od tradycyjnego, i gdyby rządził tym tylko
        wolny ryne, to wiatraków nie byłoby nigdzie.

        No, ale Unia wymaga, a poza tym korzystamy wszyscy, bo środowisko
        naturalne jest czystsze.

        Miasto nie może czegoś takiego budować, bo faktycznie prąd kupuje
        Zakład Energetyczny i innych klientom sprzedaje po swoich cenach.
        Ale przede wszystkim, miasto nie jest od zarabiania pieniędzy.
        Wystarczy, że stworzy warunki innym do zarabiania. Szczerze mówiąc,
        miasto to akurat nie najlepszy pomysł na lokalizację wiatraków.
        • Gość: kocur Z tą opłacalnością energii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 23:31
          nie jest tak prosto.
          Koszt wytworzenia energii z wiatru jes wyższy niż z węgla, ale juz z
          energią atomową może konkurować. A jeśli doliczyc koszty uboczne
          (np. szkody ekologiczne) to już tradycyjne źródła energii przestają
          być tak konkurencyjne.
          Dopłaty z Unii do energi wiatrowej? Zgoda, są, ale ile mamy dopłat
          do wegla w Polsce? Jaka byłaby cena energii w Polsce, gdyby rząd
          zakręcił kurek z pieniędzmi dla deficytowego górnictwa?
          • solist Re: Z tą opłacalnością energii 18.10.08, 19:32
            A po co obracać wiatrakami gdy nie ma wiatru?
            Koszt wytworzenia energii z wiatru jest dużo niższy niż metodą tradycyjną, wysoki jest tylko koszt jej przechowywania i włączenia do sieci
            • Gość: kkk Re: Z tą opłacalnością energii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 23:30
              a może coś napiszesz jak się przechowuje energię w elektrowniach wiatrowych
              • solist Re: Z tą opłacalnością energii 21.10.08, 18:30
                w workach?
          • Gość: zasmucony Re: Z tą opłacalnością energii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 01:52
            Pisałem Ci już że bredzisz. Energia atomowa jest najtańsza ze wszystkich, a nie
            porównywalna z wiatrową, o której piszesz że jest droższa od węglowej.
            • Gość: kocur Ten post, ktory uznałeś za brednie był żartem IP: 212.160.233.* 22.10.08, 11:16
              ale powiedzmy, że nie każdy musi to rozpoznać.
              Natomiast co do kosztów energii to zależy jak liczyć. Można liczyć
              wyłącznie koszt nośnika (wiatru, węgla, wody czy paliwa jądrowego),
              a można policzyć wszystko - budowę elektrowni, koszty utrzymania,
              straty w środowisku, koszty późniejszego zamykania itd. A wtedy
              okazuje się, że koszt energii jądrowej nie jest wcale taki niski.
    • Gość: gosc123 Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: 62.93.47.* 19.10.08, 11:49
      A jak nazywa sie ta firma hiszpańska?
      • Gość: Espana Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 20:37
        a masz tyle pesos, że pytasz. Mózg ci wypalił wiatrak, więc sie lepiej
        przewietrz, niekoniecznie w Orzechowcach |polecam Gać)
        • Gość: dd Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: 77.236.0.* 21.10.08, 14:50
          stoi juz 5 wiatraków
    • Gość: beer Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: *.ptvk.pl 21.10.08, 18:43
      wszystkich ma być siedem
      • Gość: zorientowany Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: 82.160.30.* 21.10.08, 22:28
      • Gość: zorientowany Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: 82.160.30.* 21.10.08, 22:35
        nie siedem,lecz szeSC. wyprodukowaneaa


































        nie siedem lecz szeSC. Firma hiszpaNska to camesa. Stawiają je
        jednak Niemcy. Nasze są dzwigi firmy Herkules należace do rodziny
        lecha Wałesy. wysokoSC wiatrakow ok.120 m . dlugoSC smigła 43 m.






        s
    • Gość: wiatrofanka Re: Wiatraki w Orzechowcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.08, 10:42
      po pierwsze miasto nie ma tyle kasy żeby podjąć się takiej inwestycji a po
      drugie państwo ma monopol na przesył prądu więc i tak musielibyśmy ten prąd
      sprzedawać, żeby mógł on dostać się do naszych domów i rachunki wcale nie były
      by niższe tyle tylko że zaczniemy spełniać "polecenia "Unii co do energii
      odnawialnej zeby nie płacić kar z naszych podatków:) i tak to wygląda w wielkim
      skrócie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka