23.06.11, 21:58
Mialbys 6 lat...W tym roku poszedlbys do szkoly.
Pamietam ten dzien tak,jakby on byl wczoraj...Mialam dziwne, zle przeczucia...Obudzilam sie zalana krwia...Po kilku godzinach wyrok-pani dziecko jest martwe...Glupie lozysko sie odkleilo, a przeciez dzien wcesniej bylam na kontroli...
Kocham Cie Synku.
Obserwuj wątek
    • vera82 Re: 6 lat... 24.06.11, 13:24
      tak mi przykro...historia tak bardzo mi bliska...porod, wszystko idzie "jak nalezy" i nagle ten wyrok "odkleilo sie lozysko...szybko na sale operacyjna"..jak sie obudzilam z narkozy moja Hania walczyla o zycie...trzy godz pozniej juz nie zyla...sciskam cie mocno i zycze ci duzo sily i wiary w kazdy kolejny dzien ...
    • ted42 Re: 6 lat... 24.06.11, 21:06
      {*}{*}
      • bunio1 Re: 6 lat... 27.06.11, 14:27

        Bardzo przykre.
        Adam tata Bunia-Roberta-aniołka.
    • 18buzka Re: 6 lat... 02.07.11, 21:27
      dragica - pamietam ciebie i twojego synka ( moj własnie konczy 6 lat).
      trzymaj sie, modlę sie za twojego synka
      pzdr
      18buzka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka