Dodaj do ulubionych

Boję się...

14.06.04, 12:06
Witajcie,
Jutro idę ze swoim najmłodszym synkiem do kardiologa. W czasie bilansu
dwulatka pani doktor usłyszała jakieś szmery. Dostałam skierowanie, zapisałam
się na wizytę. Początkowo nie przejmowałam się. Mój synek miał dokładne
badanie seca w czasie ciąży i zaraz po urodzeniu. Wszysko było dobrze. A
dzisiaj rano pojawił się strach. Pomyślałam sobie - a jeżeli to ostatni taki
szczęśliwy dzień... Skąd ten strach, ta obawa - mój pierwszy syn urodził się
z wadą serca. W tym roku w wakacje świętowalibyśmy jego 10 urodziny.
Boję się, strach sciska gardło, łzy stanęły w oczach. Co przyniesie jutro?
Marta
Obserwuj wątek
    • agablues Re: Boję się... 14.06.04, 12:21
      Marta, z wadą serca dacie sobie radę.
      Badź dobrej myśli.
      • marta_i3 Re: Boję się... 14.06.04, 12:30
        Wiesz, wtedy nie daliśmy sobie rady...
        Wiwm, że teraz sytuacja jest o niebo lepsza! Tylko ten strach mnie poraża.
        Marta
        • agablues Re: Boję się... 14.06.04, 12:36
          Marto, nasz Ksiądz na pogrzebie Malutkiej powiedział, że mamy teraz swoją własną
          świętą. Ty też masz, tak? Pamiętaj, Oni wiele mogą. Poproszę ją dzisiaj o opiekę
          nad Twoim synkiem, a dla Ciebie o spokój w sercu, jak ładnie mówi Ania.
          • marta_i3 Re: Boję się... 14.06.04, 12:41
            Dziękuję!
    • ulkar Re: Boję się... 14.06.04, 12:25
      Marto....... nie każdy szmer to wada serca. sama wiesz, że najczęściej to są
      szmery niegroźne. Miejmy nadzieję, że tak będzie w waszym przypadku:)
      • marta_i3 Re: Boję się... 14.06.04, 12:32
        Dziewczyny, wielkie dzięki za pocieszenie :)
        Głowa mówi, ze będzie dobrze, że nawet jeżeli coś tam jest to niewielkie i
        poradzimy sobie! Tylko to moje serducho jakieś takie niespokojne.
        Marta
    • aniao3 Re: Boję się... 14.06.04, 12:30
      Marto - trzymam kciuki
      a
    • mamakaroli Re: Boję się... 14.06.04, 12:45
      Moja starsza córka też w wieku 2 latek została skierowana do
      kardiologa.Pediatrę zaniepokoił szmer w serduszku.
      Kardiolog zbadała serduszko ,zleciła echo serca.
      Na szczęście okazało się że to szmer czynnościowy,spowodowany ciągłymi dosyć
      poważnymi infekcjami.
      Teraz Olcia ma prawie 13 lat i szmerów nie ma.
      Pozdrwaiam.
    • marta_i3 Już się nie boję! 16.06.04, 08:56
      Witajcie,
      Jak w tytule - już się nie boję! Wszystko jest w należytym porządku, mój
      najmłodszy syn ma zdrowe serduszko. A tak bardzo się bałam. Zdumionego i nieco
      wystraszonego badaniami (choć niesamowicie grzecznego) malucha wyściskałam i
      poszliśmy sobie na kawę z bitą śmietaną - kawa dla mnie, śmietana dla niego.
      Wszystkim bardzo dziękuję za słowa pocieszenia i modlitwę.
      Marta
      • agablues Re: Już się nie boję! 16.06.04, 08:58
        :-))
    • joannajarek Re: Boję się... 16.06.04, 19:47
      Marto.
      Jestem Mama 7 letniej Karoliny i Zuzi ktorej nie ma juz z nami od 3 miesiecy.
      Zuzia umarla na HLHS czyli na wade zwazana z zanikiem lewej komory i zwezeniem
      aorty.
      Jeszcze jak bylam z malutka w ciazy zrobilam Karolinie kontrolne badanie
      serca : USG i echo poniewaz lekarka - pediatra wykryla szmery. Bylam tez
      przerazona . Na badaniach dowiedzialam sie jednak ze sa to szmery wzrostowe ,
      nieistotne dla zdrowia i rozwoju dziecka.Teraz , po smierci Zuzanki zapisalam
      Karoline jeszcze raz na te same badania bo chce sie upewnic ze naprawde
      wszystko jest dobrze.
      Zycze Ci zeby u Twojego synka bylo tak samo.
      Pozdrawiam serdecznie Asia
      • marta_i3 Re: Boję się... 17.06.04, 08:40
        Dziękuję za troskę.
        Na szczescie u mojego synka ten szmer okazała się niegroźny. Odetchnęłam z
        ulgą, pewnie sama wiesz jakie to uczucie.
        Marta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka