Dodaj do ulubionych

URODZIŁAM CÓRECZKE Z WADĄ SERDUSZKA

10.12.13, 00:53
URODZIŁAM CÓRECZKE W 40 TYG. 08.11.13 ASIEŃKA WARZYŁA 4135KG. 58DŁUGA. KOCHANA ISKIERKA NIESTETY MOJA RADOŚĆ TRWAŁA NIEDŁUGO DOBE PO PORODZIE WYKRYTO SZMERY NAD SERDUSZKIEM. W SZCZECINIE USŁYSZAŁAM WYROK ZŁOŻONA WADA SERCA NAJGORSZA JAKA MOGŁA SIE TRAFIĆ -HLHS NIEROZWINIĘTA LEWA KOMORA-DO TEGO MAŁA PRAWA , MAŁA AORTA I PRZEPUSZCZALNOŚĆ PRZEDSIONKA. BOŻE CZEMU ASIA PRZECIEŻ CIĄŻA PRZEBIEGAŁA PRAWIDŁOWO. 10.11.13 PRZEWIEZIONO NAS DO GDAŃSKA GDZIE LEKAŻE ROBILI CO MOGLI ALE STAN MOJEJ ASIEŃKI SIE POGARSZAŁ. NIESTETY NIC NIEUDAŁO SIE ZROBIĆ 15.11.13 ASIEŃKA ODESZŁA DO ANIOŁKUW . TAK BARDZO MI JEJ BRAK CZY SIE POZBIERAM :-(
Obserwuj wątek
    • hanka97 Re: URODZIŁAM CÓRECZKE Z WADĄ SERDUSZKA 10.12.13, 12:45
      Teraz w to nie uwierzysz ,ale się pozbierasz i otrząśniesz.
      Bol pozostanie na zawsze ,ale i on kiedyś przygaśnie.
      W tym momencie nikt ,ani nic Cie nie pocieszy.
      Zapalam światełko dla Twojego Aniołka i i plączę razem z Toba.
      Tak plączę ,plączę za każdym razem jak czytam o tych wszystkich tragediach,i wspominam moje dzieci .
      Hanka
      • malwi-na25 Re: URODZIŁAM CÓRECZKE Z WADĄ SERDUSZKA 11.12.13, 00:22
        wiem że nic mnie niepocieszy ale potrzebuje otym rozmawiać a niemam z kim. PRUBUJE SIE POZBIERAĆ ZWŁASZCZA ŻE MAM 4LETNIĄ CÓRECZKE, ONA TEŻ TĘSKNI ZA ASIEŃKĄ CIĄGLE ONIĄ PYTA CO MNIE STRASZNIE DOŁUJE- NIEPŁACZE PRZYNIEJ-BYNAJMIEJ SIE STERAM. ŚWIATEŁKO DLA PANI DZIECI.
        • listop.adowka Re: URODZIŁAM CÓRECZKE Z WADĄ SERDUSZKA 08.01.14, 04:32
          Nie wiem co powiedziec.. to wszystko jest takie niesprawidliwie ze takie male aniolki odchodza. Chcialabym zeby to wszystko inaczej wygladalo, dzieci nie chorowaly i nie dzialy sie takie tragedie jak w Twoim przypadku, bardzo Ci wspolczuje i tulam Cie zycze Ci duzo wytrwalosci w tych trudnych chwilach xxx
          • hanka5869 Re: URODZIŁAM CÓRECZKE Z WADĄ SERDUSZKA 09.01.14, 20:39
            Bardzo współczuję wiem co czujesz. Ja też urodziłam synka 06.11.2013 miałam go 1.25 min i zmarł u męża na rękach, też wykryto późno wadę(zespół Pottera)lekarze ale nie dawali szans na przeżycie. A jednak nasze aniołki chciały żyć. Łączę się z Tobą w bólu bo jest bardzo ciężko.To nie tak miało być, nie ta kolejność aby rodzice chowali własne dzieci. Nie umiem sobie z tym poradzić. Pozdrawiam.
            • kronia29 Re: URODZIŁAM CÓRECZKE Z WADĄ SERDUSZKA 13.01.14, 02:01
              współczuję bo moja córeczka też jest w niebie....
              jeśli mogę cokolwiek doradzić to znajdź kogoś z forum kto przeżył podobną tragedię mniej więcej w tym samym czasie i pisać meile do siebie nawet codziennie, bo obie będziecie się rozumieć bez słów to największa terapia jaką można sobie wyobrazić wiem bo sama poznałam taką osobę.
              Ale teraz łączę się z Tobą w bólu i modlitwą
              bardzo mi przykro i pomimo że naszych aniołeczków nie ma obok nas to jesteśmy z nich bardzo dumne i kochac będziemy je do końca życia tam jest już nasza cząstka w niebie.
              Żeby TWoje cierpienie nie szło na marne to ofiaruj je za dusze w czyśćcu cierpiące tylko wtedy nabierze ono sensu i to ogromnego
    • robbea2014 Re: URODZIŁAM CÓRECZKE Z WADĄ SERDUSZKA 18.08.15, 22:01
      moja córeczka też się urodziła z wadami serduszka miała jedną komore serduszka ,kanał przedsionkowo-komorowy nie zbalansowany miała dwa zabiegi na otwartym serduszku.09.09.2014r-16.01.2015r oprucz tego zwężenie łuku aorty i aorty pierśowej zwezenie tetnic nerkowych moja wojowniczka długo walczyła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka