Dodaj do ulubionych

WYTRZEWIENIE!!!! PRZEPUKLINA PĘPOWINOWA!!

22.04.05, 12:05
Czy któras z Was zetknęła się z przepukliną pępowinową u nienarodzonego
dziecka!!! Prosze o jakiekolwiek materiały i informacje, dziękuję
Obserwuj wątek
    • zorka7 Re: WYTRZEWIENIE!!!! PRZEPUKLINA PĘPOWINOWA!! 22.04.05, 12:18
      www.google.pl/search?hl=pl&q=przepuklina+p%C4%99powinowa+w+%C5%BCyciu+p%C5%82odowym&lr=

      Kliknij na pierwszy link (Nowa Pediatria 3/2000)- nie mogę z niewiadomych
      względów skopiować tekstu.
      • mharrison Re: WYTRZEWIENIE!!!! PRZEPUKLINA PĘPOWINOWA!! 22.04.05, 12:20
        opis operacji:
        www.tricomed.com/tegmentum.html
      • rapida Myszka 22.04.05, 18:18
        Jeszcze bardziej mi smutno i jeszcze bardziej płaczę, dlaczego to wszystko
        właśnie nas spotyka????
        • malomi Re: Myszka 22.04.05, 18:27
          Śledziłam Twój wątek na "ciązy i porodzie" Miałaś być na konsultacji, możesz
          napisać jak poszło, co lekarze mówią?
          Przeszłam podobną tragedie i mocno Ci kibicuje, żeby wszystko dobrze się
          skończyło.
          Pozdrawiam
          • rapida Wytrzewienie, przepuklina 22.04.05, 18:41
            No i wróciłam raczej na tarczy, niż z.... choć znów jakaś nadzieja jest, ale
            mała 10%! Zrobili mi tylko genetykę, wynik będzie dopiero za dwa tygodnie, za
            miesiąc zrobią serce, bo dopiero wtedy będzie najlepiej widoczne, i wtedy
            zrobią też kolejne usg, które pokaże czy wada rośnie czy też nie!?? No więc
            przede mną dwa tygodnie męki, bo jeśli genetyka okaże się zła, to niestety, ale
            trezba będzie usunąć! Nie wiadomo dlaczego, nie wiadomo skąd? pan powiedział,
            że mógł zadziałać gen prapradziadka i jedzenie modyfikowane genem ludzkim.... a
            przecież nie wiemy co jemy, tak trudno dotrzeć do jakiegokolwiek jedzenia
            zdrowego!!! No i czekam siedze jak na wybuchu, już nawet tak często nie
            pochlipuję, bo tam w Łodzi napatrzyłam się na tyle nieszczęść, że jakoś chyba
            się zaprawiłam. Same wodogłowia, podobnie jak w moim przypadku nie wiadomo skąd
            i dlaczego i ten sam powód zaistnienia, co w moim przypadku może być...Boże
            tyle nieszczęścia, tam nie było nikogo zadowolonego, szczęśliwego, tam wszyscy
            wyli, płakali, w najlepszej sytuacji milczeli i spoglądali dziwnie czerwonymi,
            pustymi oczami... Nie wiem czy jest mi lepiej, niż przed wyjazdem, ale znów mam
            nadzieję!!!! Módlcie się za nas, pozdrawiam, papa
            • rapida Re: Wytrzewienie, przepuklina 22.04.05, 18:43
              To w sumie nie jest wytrzewienie, a przepuklina pępowinowa. Jest to ponoć
              gorsze od wytrzewienia, ale już sama nie wiem...czekam na wyniki i tak się
              boję...
              • twoj_aniol_stroz Re: Wytrzewienie, przepuklina 22.04.05, 19:29
                Wierzę, że wszystko będzie dobrze, przeczytałam dokładnie opis opercji, jest
                spora nadzieja, że maleństwo wyrośnie na małego łobuza. Będę naprawdę gorąco
                się modliła, żeby wszystko się udało. Pozdrawiam Cię i oby jak najszybciej
                minęły te dwa tygodnie a wieści były pomyślne :)
                • rapida Re: Wytrzewienie, przepuklina 23.04.05, 10:09
                  bardzo Ci dziękuję, pozdrawiam cieplutko
                  • reszka2 Re: Wytrzewienie, przepuklina 23.04.05, 10:54
                    Podczas stazu w Prokocimiu widziałam jak doc. Bysiek operował dzieci z
                    całkowitym wytrzewieniem jelita, leczenie było wieloetapowe, bo jelito musi
                    dokonać wielu "skrętów" żeby się ułożyło jak należy, ale leczenie które
                    widziałam zakończyło sie pomyślnie.
                    Wiem, że to trudne, ale postaraj sie pomyśleć, że jeszcze nie wszystko...
    • kalpa Re: WYTRZEWIENIE!!!! PRZEPUKLINA PĘPOWINOWA!! 24.04.05, 06:04
      rapida,
      napisałąm znów na priva
      kalpa
    • rapida Re: WYTRZEWIENIE!!!! PRZEPUKLINA PĘPOWINOWA!! 24.04.05, 09:18
      Kochana tak Ci dziękuję! odezwę się na pewno, póki co bardzo, bardzo dziękuję,
      pozdrawiam cieplutko!!!
    • mamaigora1 Wytrzewienie... 28.04.05, 10:00
      ...synek mojej kuzynki przeszedł operację na wytrzewienie we wrzesniu 2004 w
      szpitalu w Olsztynie, dawano małe szanse, a maluch rosnie i sie usmiecha i
      ogólnie nie jest źle...
      Ciążę rozwiązano przed planowanym terminem porodu cięciem cesarskim i Mały od
      razu na stół - w momencie operacji (i porodu) miał 3kg - teraz podobno wazy 9kg
      (czyli więcej od mojego 15 miesiecznego synka :)))
      • rapida Re: Wytrzewienie... 28.04.05, 10:23
        Dzięki wielkie za kolejną porcję nadziei, czy to było wytrzewienie czy
        przepuklina pępowinowa, błagam dowiedz się, mój ma to drugie i ponoc szanse są
        zdecydowanie mniejsze....jeszcze raz dziękuję, pozdrawiam cieplutko z południa,
        papapa
        • mamaigora1 Re: Wytrzewienie... 28.04.05, 11:16
          To było wytrzewienie...
          Mały dodatkowo ma jakąś wadę serca (nie wiem dokładnie jaką)
          Czytałam tego linka, którego załączyła Zorka z porównaniem obu chorób...

          Cos więcej będe mogła dodać dopiero po długim weekendzie, poprosze Mamę, żeby
          zadzwoniła do swojej siostry (to o jej wnuczku, a synku mojej kuzynki tu piszę)

          Będę trzymała kciuki, żeby to była prosta postac wytrzewienia, a jeżeli juz
          przepuklina to ta najbardziej jej prosta postać bez komplikacji...

          Do usłyszenia
          • rapida Re: Wytrzewienie... 28.04.05, 12:30
            Nawet nie wiesz jak będę Ci wdzięczna........buziaki, papapa
    • mamaigora1 Do RAPIDA 04.05.05, 07:49
      Hej!
      mogłabys podac mi swój adres mailowy?
      • rapida Re: Do RAPIDA 04.05.05, 08:42
        już podaje, rapida@o2.pl, czekam na wieści, pozdrawiam, papa
        • mamaigora1 wysłałam maila 04.05.05, 13:47

          • rapida dawno nie pisałam 13.08.05, 12:03
            Minęło już kilka miesięcy od czasu jak pisałam! Genetyka maluszka jest w
            porządku, z chłopaka zrobiła się dziewczynka, chodzę co chwilę na usg i
            sprawdzam jak rośnie wada, a rośnie sobie bardzo, bardzo! co chwilę coś innego
            wychodzi na zewnątrz, a to jelita, a to wątroba i żołądek! Na szczęcie serce
            jest daleko i póki co nie zmieniło pozycji, jest tez ponoć silne, na tyle by
            wytrzymać te kilka operacji zaraz po urodzeniu. Koniec będzie w połowie
            września, w szpitalu w Katowicach Ligocie! mam nadzieję, że się uda! dziękuję
            wszystkim, którzy mnie wspierali!!! pozdrawiam bardzo ciepło, odezwę się na
            pewno jak już będzie po wszystki, papapa
            • gosiaczek191 przepuklina=koszmar;( 13.08.05, 12:18
              ciesze sie bardzo ze genetyka jest ok...moja siostra jest w 5 miesiacu ciazy i
              jej dziecko tez ma przepukline, czekamy wlasnie na wyniki genetyki...beda za 3
              tyg;(( masakra;( co za koszmar;(
              • rapida Re: przepuklina=koszmar;( 15.08.05, 16:19
                Będzie na pewno dobrze, trzeba w to wierzyć!!!! Uściski dla Siostry, wiem,że
                jest ciężko, ale niech będzie dobrej myśli!!! pozdrawiam,papa
            • vinga_o Re: dawno nie pisałam 15.08.05, 18:04
              Rapido, trzymaj się dzielnie. Rok temu byłam w podobnej sytuacji, czekałam na
              poród jak na wyrok, ale mam nadzieję, że u Was wszystko skończy się pomyślnie.
              Trzymam kciuki i gorąco kibicuję Wam obu :-)
              Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka