Dodaj do ulubionych

do ewa2000

30.05.05, 14:56
Witaj!Czytalam,co odpisalas Bateczce.Ja z Nia lezalam w szpitalu.Najpierw
krawik,potem Ureaplsama,potem wielowodzie i tak moi Kochani Chlopcy urodzili
sie w ostatnim dniu 23tc.Zyli prawie 24h.Niestety w tej rozpaczy nie
zgodzilam sie na sekcje zwlok,ktorej teraz zaluje...W lipcu minie pol roku i
mylseo kolejnej ciazy.Moj ginekolog nic nie mowi o badanich genetycznych.czy
mozesz mi napisac cos wiecej na ten temat.Co powinnam zrobic dodatkowo.Mialam
zrobic przciwciala na rozyczke,zoltaczke,badania na bakterie typu
Ureaplasma,chlamydia,mycoplasma,zasczepic sie przeciwko grypie i to tyle.Moj
ginekolog twierdzi,zeto byla wina tej bakterii,ale myslisz ze moglo byc cos
innego.W szpitalu lezalam od 13tc,gdzie pojechalam z krwotokiem wynikajacym z
tego krwiaka,ktory sie wchlonal...Strasznie sie boje kolejnej ciazy a z
drugiej strony tylko dzieki tej mysli jeszcze zyje.Dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • agusia514 Re: do ewa2000 30.05.05, 14:57
      agusia514 napisała:

      > Witaj!Czytalam,co odpisalas Bateczce.Ja z Nia lezalam w szpitalu.Najpierw
      > krawik,potem Ureaplsama,potem wielowodzie i tak moi Kochani Chlopcy urodzili
      > sie w ostatnim dniu 23tc.Zyli prawie 24h.Niestety w tej rozpaczy nie
      > zgodzilam sie na sekcje zwlok,ktorej teraz zaluje...W lipcu minie pol roku i
      > mylseo kolejnej ciazy.Moj ginekolog nic nie mowi o badanich genetycznych.czy
      > mozesz mi napisac cos wiecej na ten temat.Co powinnam zrobic dodatkowo.Mialam
      > zrobic przciwciala na rozyczke,zoltaczke,badania na bakterie typu
      > Ureaplasma,chlamydia,mycoplasma,zasczepic sie przeciwko grypie i to tyle.Moj
      > ginekolog twierdzi,zeto byla wina tej bakterii,ale myslisz ze moglo byc cos
      > innego.W szpitalu lezalam od 13tc,gdzie pojechalam z krwotokiem wynikajacym z
      > tego krwiaka,ktory sie wchlonal...Strasznie sie boje kolejnej ciazy a z
      > drugiej strony tylko dzieki tej mysli jeszcze zyje.Dziekuje za odpowiedz
      Aha i jeszcze jedno, co to sa wady letalne?
    • elioli Re: do ewa2000 30.05.05, 15:59
      Agusia514!
      Prosze wejdz na priv.
      • agusia514 Re: do ewa2000 31.05.05, 11:59
        Przepraszam,dopiero teraz jestem znowu na forum.Nigdy nie wchodzilam na priv i
        nie wiem jak to zrobic....
      • agusia514 Re: do ewa2000 31.05.05, 12:10
        Przeczytalam Twoje wiadomosci.Bede miala dostepny komputer po 16 wiec sie
        odezwe.Jestes z Krakowa?Ciesz sie,ze sie odezwalas....
        • elioli Re: do ewa2000 31.05.05, 14:59
          Tak, jestem z Krakowa. Na priv tzn. zaloguj sie na poczcie na gazecie. Gazeta-
          poczta-logowanie.
          Pozdrawiam!
    • ewa2000 Re: do ewa2000 31.05.05, 14:00
      Przede wszystkim zrób badanie w kierunku toksoplasmozy ( z krwi), następnie
      bardzo dokładnie przebadaj się internistycznie. Jeśli nie chorowałaś na
      różyczkę - oznacz koniecznie przeciwciała. Nie wiem też co z WZW B - gdybyś nie
      planowala ciąży - radziłabym sie zaszczepić, ale w związku ze szczepieniem
      trzeba odłozyć moment poczęcia.
      Kolejny krok to badanie ginekologiczne - także pod kątem ewentualnej
      nieprawidlowej budowy ( to bywa przyczyna poronień, ale jeśli się wie, ciążę
      należy traktować jako wysokiego ryzyka i też jest na to rada). O cytologii i
      czystości pochwy - nie wspominam.
      Wylecz zęby i zrób rtg klatki piersiowej. To pozornie odległe, ale stany
      zapalne jamy ustnej mogą być źródłem zakażeń. A rtg klp lepiej zrobić przed
      ciążą niż potem błądzić po omacku.
      Rzuć palenie i nie pozwól palić w swojej obecności. Bierz kwas foliowy.
      I teraz są dwie mozliwości - ja skierowałabym Was - Ciebie i mężą do Poradni
      Genetycznej w celu przeprowadzenia szeregu badań, ale intuicja mi podpowiada,
      że problem lezy w tym, że - mówiąc najprościej- w czasie ciąży mialaś
      niewystarczającą ilość hormonu podtrzymującego ciąże i dlatego poroniłaś.
      Potrzebny jest zatem wymaz cytohormonalny, i to powtarzany juz po zapłodnieniu.
      Jeśli wszystkie badania wyjdą w miarę dobrze, nie widzę powodu, aby ciąża
      obumarła po raz wtóry.
      Natomiast jestem zdania, że powinnaś w czasie ciąży unikać kontaktu z chorymi -
      nawet przeziębionymi, kotami, a także polegiwać. Jestem także zwolenniczką
      rozwiązania w takim wypadku c.c. Jesli masz pytania - odpowiem.
      P.S. Mogą być problemy z poradnia genetyczna ze względu na spory koszt badan
      obciązający NFZ. To granda w bialy dzień, ale tak jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka