Dodaj do ulubionych

Zostawić aniołka

08.08.05, 01:29
Nie byłam tutaj bardzo długo mój aniołek odszedł 19 m-ce temu ale znów
potrzebuje waszej pomocy . od roku mój mąż jest w anglii wyjechał żeby
zarobić na nagrobek dla naszego aniołk , ona jest pochowana na miejscu dla
dorosłych gdyż wtedy nie pozwoliłam jej pochowac na dziecinnym miejscu
znajdował on sie pod płotem wogóle nie bylo miejsca na jedna osobe a co
dopiero na nas troje mamy jeszcze 8 let córe która też jak ma potrzebe z nami
chodzi. i teraz gdy juz go mamy mój mąż chce zostać w Anglii chce spróbowac
tam życ tutaj nas nic nie trzyma oprócz grobu naszego aniołka i wiem że ona
zawsze będzie znami, tylko nie moge sie pogodzić z tym że nie będe mogła tak
czesto u niej być jak do tej pory. z jednej strony czuje jagbym ją zostawiała
a tak przeciż nie jest, bo ona jest w każdej sekundzie mego życia.
Obserwuj wątek
    • kamula :) 08.08.05, 12:40
      Wydaje mi sie ze to nie bedzie zostawienie. Ja moje baczki rzadko odwiedzam.
      Pochowane sa gdzie indziej a ja mieszkam nie tak blisko. Na pewno wie ile on
      dla Ciebie znaczyl. Nagrobek jest symbolem , a twoja pamiec i te wyzuty
      sumienia sa najlepszym pomnikiem milosci do Twojego Aniolka!
    • kostek110 Re: Zostawić aniołka 08.08.05, 14:37
      Joasiu,mysle ze twoje serduszko samo ci powie co masz zrobic.A moze sprobuj
      wyjechac na jakis czas a jak wrocisz bediesz wiedziala co masz zrobic.Atwoja
      zrodzina napewno zaopiekuje sie wasz niunia.Pozdrawiam papa
    • amelka.amelka Re: Zostawić aniołka 08.08.05, 14:45
      Witam Cię Joasiu. Jestem pewna, że niezależnie od tego gdzie będziesz, czy tu
      na miejscu, czy "na końcu świata" Twój Aniołek będzie zawsze przy Tobie, będzie
      podążał za sercem Matki. Jedź i bądź szczęśliwa a Twój Aniołek też będzie
      szczęśliwy. Gorąco pozdrawiam. Powodzenia.
      • ela2225 Re: Zostawić aniołka 08.08.05, 17:05
        Wiesz ja mam w domu na biurku duże zdjęcie synka w ramce obok mam aniołki
        kwiatki i inne drobiazgi zapalam codziennie małą świeczkę to taka namiastka
        jego grobku gdy są dni kiedy nie mogę do niego pojechać to czuję się tak jakbym
        tam była i nie jest mi tak żal.
        Pozdrawiam
    • anula2000 Re: Zostawić aniołka 08.08.05, 21:25
      Joasiu ja mysle, ze powinnas sprobowac, tutaj na pewno rodzina zaopiekuje sie
      grobikiem. A najwazniejsza jest pamiec i to, ze masz swojego ANiolka w sercu.
      Wiesz, moja babcia stracila trzyletnia coreczke, to bylo bardzo dawno, ale
      nasza rodzina ciagle ja pamieta. Jej grob moze juz nie istnieje, bo babcia
      mieszkala na wschodzie i musiala stamtad odejsc. Wczesniej jej mama stracila
      malego chlopczyka i tez o nim pamietamy. O tej malej dziewczynce czesto mysle,
      mam jej zdjecie. Kiedy pytalam o nia moja babcie (ktorej juz nie ma)to nie
      chciala o tym mowic, nie mogla sie z ta smiercia pogodzic, bo to byl
      nieszczesliwy wypadek. Ty i twoja rodzina tez macie w pamieci to malenstwo na
      zawsze, masz tez ta przewage, ze przeciez bedziesz tu wracac.
      • joanna.rusio Re: Zostawić aniołka 10.08.05, 01:02
        Dziękuje wszystkim za miłe słow wiem, że to jest tylko lek bo ana nigdzie nie
        bedzie bliżej niż tam gdzie moje serce bedzie bo to tam jej miejsce i nikt mi
        tego nie odbierze. pozdrawiam i całuje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka