mama.mimi
14.09.05, 18:10
Dzisiaj syn (4,5 roku) zadał mi pytanie, co zrobiłaś mamo z moim braciszkiem?
A urodzilam w 23 tc. Normalnie mnie zatkało, spłonęłam jak burak!!! Po
porodzie wyjaśniliśmy synkowi, że dziecko było chore, za male i tyle. Po pół
roku padło pytanie, wyjaśniłam, że umarł, że cmentarz. Nijak nie zareagował,
przeszedł nad tym do porządku dziennego. Nie wiem czy mieści to wszystko w
glowie? Mam nadzieję, że nie odbije się to nim za bardzo. Na cmentarz nie mam
serca Go zabrać, może powinnam? Czy jednak nie jest za mały? Z drugiej jednak
strony przecierz chodzę z Nim na cmentarz do rodziny. Mój Szymon leży w
Łodzi, 6o km od Nas. Zupełnie nie wiem, co myśleć. Może to jest proste, tylko
ja to komplikuję?
Jak było u Was?