Dodaj do ulubionych

6 miesiecy

26.12.05, 08:23
24 grudnia, w Wigilie, minelo 6 miesiecy od smierci mojego Jovana...urodzin i
smierci.
w koncu zrozumialam, ze to wszytsko sie naprawde zdarzylo, ze to nie sen...
pierwsze trzy miesiace przetrwalam dzieki srodkom na uspokojenie, zylam jak w
letargu...potem-powoli zaczynalam sie budzic...
wcale nie boli mniej.
jedynie-wiem, ze nie moze byc teraz inaczej...
kocham cie Synku...
Obserwuj wątek
    • zorka7 Re: 6 miesiecy 26.12.05, 09:18
      Bardzo dobrze znam owo budzenie.
      Jest gorsze niż pierwsze mieciące Po - ale, o dziwo, to droga do uzdrowienia -
      choć brzmi to jak głos z kosmosu zapewne dla ciebie teraz...

      Sił i bycia dobrym dla siebie teraz życzę...
    • anuteczek Re: 6 miesiecy 26.12.05, 11:52
      Przytulam mocno, mocno...
    • joamol Re: 6 miesiecy 26.12.05, 12:05
      Trzymaj się.Jeszcze będzie dobrze.
      (*) dla Jovana
    • mala779 Re: 6 miesiecy 26.12.05, 16:39
      (*)dla Jovanka
      Dla mnie dzisiaj mija 2 miesiące od kiedy przestało bic serduszko mojego
      Mikołajka.Jest mi okropnie ciężko.
      Trzymaj się mocno.Pozdrawiam,
      Magda.
    • ancia11 Re: 6 miesiecy 26.12.05, 20:57
      (*) bo cóż więcej mówić.
    • edycia11 Re: 6 miesiecy 26.12.05, 21:25
      Modlilam się w święta za wszystkie Nasze dzieci,także za Jovanka:)
      Życzę Ci wiary i sily
    • kama.garbi Re: 6 miesiecy 26.12.05, 22:10
      Ewo, jak ja dobrze wiem co czujesz
      Jovan ... dla Ciebie (*)
      • joanna9920 Re: 6 miesiecy 27.12.05, 14:10
        trzymaj się dragica.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka