Dodaj do ulubionych

Do mam aniołków.

10.02.06, 00:14
Boże mój dlaczego tak się dzieje. Dlaczego zabierasz od nas tyle maluszków.
Jestem mamą ale odwiedzam to forum i czytam prawie wszystkie posty i wylewam
oceny łez. Drogie mamy jestem z Wami z całym sercem musicie żyć dalej, wiem
że to jest bardzo trudne ale trzeba choć Wasz świat jest jak ruina. Płaczę
jak to piszę. Codziennie wchodzę na stronę republiki i zapalam światełka.
Pozdrawiam Justyna
Obserwuj wątek
    • agiaagakwiatk Re: Do mam aniołków. 10.02.06, 02:06
      Justa1211 bardzo dziękuję Ci za światełka i za to, że jesteś z nami całym swoim
      sercem. Bardzo tego potrzebujemy. Teraz napiszę w swoim imieniu. Cieszę się, że
      to forum odwiedzają również mamy, które nie przeżyły opisywanych tutaj tragedii
      i łączą się z nami. Dziękuję.
    • basiak95ts Re: Do mam aniołków. 10.02.06, 05:26
      Jestem z Wami myslami. Tez przezylam tragedie. Poronilam moje pierwsze ukochane
      dzieciatko w 8 tygodniu ciazy. To bylo 3 lata temu. Potem los usmiechnal sie do
      mnie 2 razy, ale bol po moim pierwszym maluszku pozostal. Moze dlatego niemal
      codziennie do Was zagladam...
      Sciskam Was mocno.
      • ekaczmarczyk Re: Do mam aniołków. 10.02.06, 16:47
        Dziękujemy:)
    • martica5 Re: Do mam aniołków. 10.02.06, 17:02
      dziekujemy
      marta mama Igorka aniołka
    • ekaczmarczyk Re: Martico!! 10.02.06, 17:12
      Mozesz mi podac swoje gg??
      moje 9978519. Ewa
    • inezka6 Re: Do mam aniołków. 10.02.06, 18:03
      Dziękujemy...
      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec192.htm
      • mejdejka Re: Do mam aniołków. 10.02.06, 19:24
        i ja jestem z WAMI
        dziewczyny jesteście kochane
        pomimo wielkich tragedii jesteście pełne miłości
        to dzięki WAM umiałam pomóc najpierw sobie a potem swoim koleżankom,po stracie
        ich dzieci
        wiele postronnych osób woli unikać tego tematu
        wiele ludzi boi się ,bo nie umie o tym rozmawiać
        przecież o śmierci nie mówi się za często w naszym kraju
        nie jest to tzw. "modny" temat
        boimy się i wstydzimy łez i cierpienia
        a przecież ból jest też częścią naszego życia

        nie chcę się już ukrywać , nie chcę w ukryciu czytać WASZYCH postów ,
        chcę po prostu być z WAMI
        mam nadzieję ,że i mnie przyjmiecie pod swoje forum

        pozdrawiam
    • jolanta80 Re: Do mam aniołków.do justy1211 10.02.06, 20:16
      dziekuje Ci serdecznie wimieniu swoim i nas wszystkich .
      • justa1211 Re: Do mam aniołków.do justy1211 11.02.06, 00:16
        Witam ponownie. Dopóki będę miała siły i czas pozwoli będę odwiedzać Was i
        obiecuję zapalać światełka Waszym aniołkom. Wiem jakie życie jest kruche sama
        jestem po żółtaczce typu C teraz do końca będę chorować na jelita. Także jeśli
        macie siły żyjcie dalej jak tylko najlepiej się da. Wiem, że to bardzo trudne
        ale jak wcześniej wspomniałam życie jest za krótkie i bardzo kruche. Trzymajcie
        się cieplutko. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie Justyna
    • roxanne1 Re: Do mam aniołków. 11.02.06, 11:23
      kazde wsparcie ma ogromne znaczenie:)
      dziekuje w imieniu wszystkich mam i ich aniolkow

      agnieszka-mama aniolka Maciusia(36 tc)
    • basiak95ts Re: Do mam aniołków. 12.02.06, 04:48
      Czytam, nie potrafie pocieszyc, mysle wiec o Was cieplo, Kochane Mamy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka