anonka 08.03.06, 21:43 8 marzec tragiczna data...poronilam i nie mam dziecka po trudnym boju jestesmy sami....i prezeny @ !! Pozdrawiam jeden dzien jak jeden rok bez dziecka..... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jolanta80 Re: 8 Marzec....i lzy 08.03.06, 22:28 ściskam cie mocno i nie zalamuj sie bedziesz jeszcze Pan Bog Ci zesle boze dziecie .Caluje jola mama aniolka Martynki Odpowiedz Link
aania25 Re: 8 Marzec....i lzy 08.03.06, 22:55 Bardzo mocno Ci wspolczuje. Wiem dokladnie jakie to uczucie, kiedy sie na kogos czeka a tu nagle koniec planow i snow. Zycze ogromnej sily na nadchodzace dni. Ania Odpowiedz Link
bunio1 Re: 8 Marzec....i lzy 08.03.06, 23:50 Witaj tu tata Bunia Roberta-Adam.Łzy i to jakie?.U mego synka właśnie 8/03/1998 roku wykryto białaczke,to był szok.Zawsze zapominam o tej tragicznej dacie,dwie godziny temu przypomniałem sobie ,trzymaj sie ciepło.Ja dalej cierpie bo w domu zastaliśmy z żoną sami. Adam tata Bunia-Roberta-aniołka. Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: 8 Marzec....i lzy 09.03.06, 09:35 Bardzo współczuję !!! Mi została cała szafa prezentów i ubranek, pieluch, kosmetyków ... to wszystko czeka!!! Ale wierzę w to że doczeka. Niepoddawaj się, jeszcze nie teraz. Trzymaj się cieplutko Agnieszka Odpowiedz Link
dorotka422 Re: 8 Marzec....i lzy 09.03.06, 21:57 bardzo prosze nie przejmuj sie jeszcze nie koniec swiata napewno jeszcze będziesz mieć dzidziusia to się czasem zdarza ja też poroniłam wiem co przeżywasz trzymaj sie będzie dobrze zobaczysz napisz mi coś o sobie ile masz lat jak to sie wszystko stało dbaj osiebie pa pa pa Odpowiedz Link