Dodaj do ulubionych

brak nerek

20.06.06, 14:13

Witam,
u maleństwa mojej przyjaciółki stwierdzono w 5 miesiącu brak nerek.
Teraz lezy jeszcze na zabiego zwiekszenia poziomu wód płodowych.
jutro ma byc ostateczna diagnoza....
Powiedzcie, ze jest jeszcze szansa na cud...
tak bardzo chcialabym w to wierzyć........
Obserwuj wątek
    • kasia19812 Re: brak nerek 20.06.06, 14:38
      Rozumiem że teraz bedzie miała zabieg amnioinfuzji czyli dolewania wod
      plodowych? U mnie stwierdzono małowodzie przyczyna moglo byc albo że dzidzuś ma
      chore nerki albo że pękł pęchcerz plodowy. Jak nie ma wód obraz na usg jest
      malo widoczny ale myśle że nerki bylo by widac jakby były zależy jeszcze jaki
      specjalista to ocenia. Pewnie będzie tak że doleja jej płyn i ocenią czy są
      nerki czy nie ma. U mojego synka nerki były ale sekcja wykazała że były to
      nerki torbielowate. Jeśłi bedzie chciała porozmawiać ze mna twoja koleżanka
      bądz ty podaje gg 6726625
    • inezka6 Re: brak nerek 20.06.06, 15:12
      Mam za sobą dwie takie diagnozy po kolei... Też miałam amnioinfuzję,
      poprawia widoczność na USG i daje szansę na lepszą diagnostykę. U mnie niestety
      diagnoza była wyrokiem śmierci. Zamiast dwóch synów w domu mam dwa aniołki. Mam
      nadzieję, że u Was się nie potwierdzi!
      Jeśli jednak miałoby być źle, to powiedz przyjaciółce, że może na nas liczyć i
      w każdej chwili pogadać, że są ludzie, którzy rozumieją, bo przeszli to samo.
      Mój nr gg 2571330, jeśli chcesz mogę też podać nr telefonu.
      Pozdrawiam i z całego serca życzę cudu.
      www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec192.htm
    • gibil Re: brak nerek 20.06.06, 21:08
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=38805453&a=38805453
      • justka_m81 Moj synek urodzil sie bez nerek 21.06.06, 01:21
        Witam

        Urodzilam w styczniu chlopca w 34 tyg ciazy - niestety bez nerek. Cudu nie bylo
        a tak na niego liczylam. Jezeli masz pytania to pisz ale do godziny max. 17.00
        bo po 18 wyjezdzam juz do Polski.

        Ps. ale cuda sie zdarzaja!

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=38742046 to jest moja cala
        historia zwiazana z tym tematem, przykrym tematem. Pozdrawiam
    • aniasp1 Re: brak nerek 21.06.06, 08:06

      Dziewczyny,
      łzy mi same lecą...
      a na usta cisnie sie tylko pytanie dlaczego???
      Tak często nie docenia się w życiu drobiazgów,
      dopiero Wasze historie uswiadamiają jak ulotne jest życie...
      Dziewczyny,
      poradzcie mi, co mam jej powiedzieć???
      dla mnie to za trudne...
      Korzystałyście z pomocy psychologa?
      Dziewczyny,
      bardzo Wam dziekuję
      i podziwiam, naprawdę jesteście dzielne.
      Myślę o Was,
      Ania
    • ma.dzia Re: brak nerek 21.06.06, 08:40
      U mojego dziecka stwierdzono brak nerek w 21tc, juz ponad rok temu. Badania,
      szpital i tak nie bylo watpliwosci... mialam wywolywany porod w 24tc i moj
      synek urodzil sie juz martwy. Lekarze mowili,ze takiej wady sie nie da
      leczyc,wiec jesli jest to juz diagnoza stwierdzona w 100% to niestety:( przykro
      mi bardzo:( Gdybys miala pytania to pisz.
      • emka72 Re: brak nerek 09.11.06, 19:55
        Witam! Dziś dowiedzieliśmy się ze u naszej znajomej w 6 miesiącu ciąży
        podczas badania usg stwierdzono u dzieciątka brak nerek i pęcherza moczowego.
        Proszę o pomoc i cenne wskazówki. Jaki ośrodek w Polsce specjalizuje sie w
        tego typu wadzie. Sama mam synka ze złożona wada serca , jest po trzech
        operacjach w Krakowie Prokocimiu ( serce jednokomorowe) i jeszcze niedawno
        nie wiedziałam ze mozna żyć z połową serduszka. Być może i w tej dziedzinie
        medycyna jest daleko posunięta. Pozdrawiam Monika

        Monika - mama Kubusia z HLHS po trzech operacjach
        www.sercedziecka.org.pl/
        • inezka6 Re: brak nerek 09.11.06, 22:12
          Przykro mi, ale jeśli diagnoza się potwierdzi, tzn, jeśli dzidziuś rzeczywiście
          nie ma nerek i pęcherza, to nie ma szans na życie... Wiem, że to straszna
          świadomość, ale to wada letalna, bez nerek po prostu nie da się żyć. Nie ma
          możliwości leczenia, przeszczepu, niczego u tak maleńkiego dziecka. Mam
          nadzieję, że następne badania wyjaśnią sytuację i okaże się, że nie jest tak
          źle... ale jeżeli jest, namów znajomą na badania genetyczne. Musi prosić o
          pobranie krwi od maleństwa i zabezpieczenie jej do pełnych badań, nie tylko
          kariotypu, żeby dowiedzieć się dlaczego tak się stało. Nie wierzcie, że to
          przypadek- dla własnego spokoju trzeba to wyjaśnić. Ja uwierzyłam i...po
          odejściu Szymona urodził nam się drugi syn z tą samą, śmiertelną wadą. Dopiero
          to skłoniło lekarzy do szukania przyczyn. Nie pozwólcie się zagadać, szukajcie-
          chociażby dla spokoju własnego sumienia. Jeśli chcesz pogadać- moje gg 2571330.
          Trzymam kciuki za to, by diagnoza była błędna, i za to, by dziecko Twojej
          znajomej mogło zostać przy niej, w jej ramionach rosnąć i rozwijać się zdrowo.
          Pozdrawiam.

          www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec192.htm
    • alana5 Re: brak nerek 21.06.06, 11:53
      Myślę, że najważniejsza jest prawidłowa diagnoza. Może warto upewnić się u
      dwóch, czy nawet trzech specjalistów.
      Ja już w trzecim miesiącu byłam spuchnięta, co niestety niepokoiło jedynie moją
      mamę. W ciąży nie wykryto 22 wad rozwojowych Synka, z których jedna nie
      pozwoliła mu żyć.
      U mojego Syna nerki były, jednakże niedorozwinięte, a do tego skutecznie
      uszkadzane przez odpływy pęcherzowo - moczowodowe. Może gdyby ktoś w ciąży to
      zauważył, może gdyby wcześniej wykonao cc, może gdyby nie wywoływano mi na siłę
      porodu przez dwa dni...
      Mój Syn walczył przez 11 miesięcy życia, był dzielny.
      Jak w wypowiedziach wcześniejszych, życzę cudu. Przecież czasami się zdarzają.
      A nade wszystko prawidłowej diagnozy i właściwej reakcji lekarzy.
      Alicja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka