beamel77
28.01.07, 18:06
16 stycznia , został wywołany farmakologicznie mój poród . Urodziłam martwą
córeczkę . Miała powazną wadę serca i przewodu pokarmowego . Ciężko Nam jest
bardzo , nosiłam ją pod sercem , a teraz między nami jej nie ma . Łączę się z
innymi osobami , które straciły swoje maleństwa . Nie możemy się poddać .
Pozdrawiam