Dodaj do ulubionych

stopy końsko-szpotawe

12.03.07, 13:34
Witajcie, szukam osób, które w ciągu ostatnich kilkiu lat operowały dzieci w
Białymstoku, właśnie na stopy końsko-szpotawe. Mój synek był operowany rok
temu w Szpitalu Wojewódzkim,teraz okazuje się, że potrzebna poprawka. Nie
wiem, czy nie zmienic szpitala. Prosze o sygnały, i opinie na temat jakości
operacji, jak jest w DSK itp.
Pozdrawiam, będę wdzięczna za każdą opinię.
Obserwuj wątek
    • elmalina Re: stopy końsko-szpotawe 12.03.07, 14:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20939&w=50622175&a=57758691
      • milosz75 Re: stopy końsko-szpotawe 13.03.07, 19:29
        a co powiecie o rehabilitacji? Nasz lekarz prowadzący twierdzi, że
        rehabilitacja nieweiele pomoże przy stopach końsko-szpotawych.A co Wasi
        lekarze? Widzę, że co dziecko, co lekarz , to inne metody leczenia i rózne
        zdania,
        • mamazosi5 Re: stopy końsko-szpotawe 22.03.07, 11:02
          Lekarz naszej córki (i inni lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Dzieciecego w
          Krakowie-Prokocimiu) też uważa, że rehabilitacja nie pomoże. Nasza córka
          najpierw miała zakłądana gipsy, potem miała zabieg podciecia sciegna Achillesa,
          nastęnie nosiła szynę Denis-Browna. Operacja nie była potrzebna, bo wada była
          niewielka. Na razie wszystko jest ok (dziewczynka ma 1,5 roku. Pozdrawiam!
          • elmalina Re: stopy końsko-szpotawe 23.03.07, 00:27
            rehabilitacja bardzo dużo pomaga
        • a79 Re: stopy końsko-szpotawe 05.07.07, 22:52
          www.drmed-oklot.waw.pl/
    • magiart Re: stopy końsko-szpotawe 13.03.07, 15:39
      WITAM Mój synek urodził się z obiema stopami końsko szpotawymi ,był operowany w
      Warszawie , ale to nie chodzi o to gdzie ,tylko w jakim stopniu były
      zniekształcone stopy i od tego zalezy powodzenie operacji ,i możliwe poprawki.
      Mój synek miał w sumie po 3 operacje na każdą noge i jeszcze czeka go ostatnia
      w wieku ok 14 lat. Obecnie ma 6,5 roku jest sprawny jeżdzi na rowerze itp.On
      miał bardzo mocno zdeformowane stopy. Pozdrawiam.
      • milosz75 Re: stopy końsko-szpotawe 13.03.07, 19:24
        Witaj,
        na pewno powodzenie operacji zależy od stopnia deformacji stóp, u nas lewa była
        lepsza, Miluś prawdopodobnie butami będzie miał ją teraz korygowaną, ale prawa
        do poprawki. teraz chodzi mi o to, czy nie zmienic szpitala i lekarza
        prowadzącego, bo bylismy na konsultacji u innego lekarza, który powiedział, ze
        mógłby to zrobić chyba lepiej, ale...każdy swoje chwali.I nie wiem, co robić..
      • milosz75 Re: stopy końsko-szpotawe 13.03.07, 19:26
        i mam jeszcze pytanie,słyszałam, ze są specjalne korekcyjne buty sprowadzane
        chyba z Niemiec, które są z możliwością regulowania, żeby stópkę prostować,
        żeby nie wykrzywiała się do środka, czy ktoś słyszał o takich bucikach?
        • magiart Re: stopy końsko-szpotawe 13.03.07, 19:53
          Witam.Szczerze mówiąc mojemu synkowi nie pomagały żadne buciki.Próbowaliśmy
          wszystkich na rynku polskim,ale zawsze miał obtarte stópki i pokoślawione
          buty.Myśle ,ze sporo zmieni w jego życiu operacja zmiany ustawienia kości w
          stopie, narazie jeszcze jest w gipsie ,ale juz widać róznice w wyglądzie stopy
          (przy zmianie gipsu).Życze powodzenia , napewno wszystko bedzie
          dobrze.Pozdrawiam.
          • milosz75 Re: stopy końsko-szpotawe 14.03.07, 13:19
            buty, które nosił synek tez nie pomagały, szybko podeszwa się wykrzywiała,
            tylko troszke stabilniej mogł chodzić i utrzymywać równowage niż w skarpetkach
            bez butów.Ciekawa jestem, czy tak samo byłoby z innymi.
            • magiart Re: stopy końsko-szpotawe 14.03.07, 13:25
              Tez myśle ,że nie pomogą. A ile lat ma twój synek?
              • milosz75 Re: stopy końsko-szpotawe 15.03.07, 13:51
                synus ma 2 latka, przed ukończeniem 1-roku był operowany, chodzić zaczął jak
                miał 17 m-cy.
                Nie wiem, czy po poprawce prawej nóżki nie kupić po prostu butów dobrych, np.
                Bartka, bo pieniądze , jakie się płaci za te ortopedyczne są duże, co prawda
                część refundowana( nie wiem, skąd się bierze cena tych butów-chyba za nazwę
                ortopdeyczne).
                • magiart Re: stopy końsko-szpotawe 15.03.07, 14:38
                  Ja znalazłam polski odpowiednik butów Nemo i kosztują połowe ceny , wyglądają
                  tak samo , czyli normalnie nie ortopedycznie.100 zł. SANDAŁY 140 zł.
                  TRZEWIKI ,ale nie pamiętam firmy mam w domu wizytówke.Są fajne bo szerokie , co
                  przy tej wadzie wazne.
                  Pozdrawiam.
                  • milosz75 Re: stopy końsko-szpotawe 16.03.07, 20:43
                    Dziękuję za informację, jakbyś jeszcze znalazła firmę trzewików byłoby super.
    • mata811 Re: stopy końsko-szpotawe 24.03.07, 19:23
      Hej! Mam synka z ta wadą stóp, ma 15 m-cy. Właśnie ma założony gips, bo jedna nózka jest gorsza i lekarz tym sposobem ma nadzieje uchronić małego od operacji.
      Drodzy rodzice dzieci z wada stópek, czy rodzeństwo Waszych dzieci też ma tę wade? Boje sie zdecydować na drugie dziecko.
      Pozdrawiam
      • magiart Re: stopy końsko-szpotawe 24.03.07, 19:43
        Witam. Jak już pisałam mam synka 6,5 roku z tą wadą stóp i 5 letnią córeczkę ,
        która ma zdrowe stopy.Z tego co słyszałam i rozmawiałam, z rodzicami dzieci ,
        nie jest to wada genetyczna , a raczej wpływ na powstanie anomali w rozwoju
        stóp dziecka mają czynniki środowiskowe, także myśle ,że możecie być
        spokojni.Rozumiem Wasz niepokój o drugie dziecko , jednak ja nawet nie mając
        pewności czy kolejne dziecko będzie miało tą wade czy nie i tak bym się
        zdecydowała ,bo przecież nie jest to wada zagrażająca życiu dziecka.Pozdrawiam.
        • mata811 Do magiart 04.04.07, 08:56
          Magiart, jak Twój synek był leczony po urodzeniu? Metodą Ponsetiego? Czy te
          wszystkie inwazyjne operacje to konieczność? Mój ma 15 m-cy i lekarz prowadzący
          nic nie mówi o operacjach. Teraz syn ma gips na jednej nóżce, bo zdjęcie RTG
          wykazało źle ustawione kości. Mam nadzieje, ze problem rozwiąże ten gips na 6
          tygodni...
          Zamierzamy wybrać się niedługo na konsultacje do prof. Napiontka. Ciekawa
          jestem co on powie, gdy pokażemy mu te zdjęcia.
          • magiart Re: Do magiart 04.04.07, 14:21
            Witam.Mój synek urodził się z najcięższą postacią tej wady.Operacje polegały na
            wydłużeniu ścięgien ahillesa.Nacięcie istniejących za krótkich i wydłuzenie.Do
            chwili operacji (3mc) był w gipsie korekcyjnym, po operacji w gipsie do
            pachwin,i tak przez 4 mc. Niestety po tym czasie po zdjęciu gipsu okazało
            sie ,że synek bardzo żle chodzi (krzywo) i w wieku 2 lat po codziennej
            rechabilitacji 1 h dziennie przez 6 mc potrzebna była kolejna operacja taka
            sama. Obecnie syn jest po operacji wszczepienia kości aby zkoregowac żle
            rosnące kości i wyprostować stopę.Myśle ,że państwa synek ma dużo lżejszą
            postać tej wady. Pozdrawiam.
      • milosz75 Re: stopy końsko-szpotawe 28.03.07, 13:23
        Witajcie, mój mąż miał SKS, teraz syn, co prawda rodzeństwo męza -czwórka braci-
        wszyscy zdrowi, ale ja tez boję się na razie mysleć o drugim dziecku, tym
        bardziej, że pierwsze nie jest wyleczone. Lekarze, z którymi miałam kontakt
        twierdzą, że to nie dziedziczna wada.ale strach jest i już
        Pozdrawiam
    • moniczka162 Re: stopy końsko-szpotawe 03.07.07, 10:15
      cześć jeśli masz wątpliwości to zmień szpital nie ma sensu nrażać dziecka na
      niebezpieczeństwo ja zanm dobrego lekarza jak chcesz moge podac ci jego namiary
      to mój adres meilowy moniorek01@op.pl napisz cześć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka