Dodaj do ulubionych

Pierwsza publikacja

08.11.04, 19:30
nastal czas pierwszej publikacji, a przy tym pierwszej krytyki...i wydawalo
mi sie, ze musze byc niezla, skoro dostalam sie na te studia i pokonalam
dziesieciu kandydatow...a tu nagle ktos zaczyna mi wytykac bledy...kurde,
powiem szczerze, choc duzo ich nie bylo, to bylo mi strasznie glupio, bo
chodzilo glownie o sformuowania i styl, a przeciez jestem na studia
humanistycznych...Czy Wam to tez sie zdarzylo?
Obserwuj wątek
    • rilian Re: Pierwsza publikacja 08.11.04, 21:12
      Ja nie zapomnę jak na drugim w życiu sympozjum - a pierwszym na moim
      uniwersytecie po moim referacie podniosła się jedna pani profesor ode mnie i
      dała do zrozumienia, że jestem głupi i się nie znam. Sęk w tym, że pomyliła
      podstawowe fakty, nie zrozumiała tytułu mojego wystąpienia i przy tym
      ewidentnie chciała mi do(...). Ja zdębiałem, ale mając na uwadze stan jej
      zdrowia przemilczałem i przełknąłem tych kilka gorzkich słów. I teraz czasem
      żałuję.
      • euraszek Re: Pierwsza publikacja 08.11.04, 21:41
        a tak...lubię ten typ nauczyciela akademickiego, ktory czuje zagrożenie ze
        strony mlodych naukowcow i stara sie im za wszelka cene udowodnic, ze nic nie
        wiedza...ja znalam takiego, ktory sprzeczal sie ze mna, ze Nasz Dzienniki jest
        obiektywny i jest oficjalnym glosem kosciola w Polsce....i to sa nasi
        wykladowcy...ehhhh
    • sunday Re: Pierwsza publikacja 09.11.04, 11:17
      Przypomniały mi się recenzje mojej pracy. Jeden recenzent napisał, że
      tendencyjnie prezentowałem jedynie najlepsze wyniki. A drugi, że oceniałem
      wyniki samokrytycznie. I któremu tu wierzyć? :)

      Jak wszystkie inne uwagi recenzentów były słuszne i nawet niekoniecznie
      krytyczne, a często uzupełniające, tak ten jeden zarzut tendencyjności mnie
      wkurzył: przecież specjalnie szczegółowo pokazałem wyniki z najlepszego i
      najgorszego przypadku. I to napisałem. Więc nie mam pojęcia, gdzie dopatrzył się
      on tendencyjności. Niemiło czytać niesłuszne zarzuty. A na obronę się spóźnił
      godzinę, więc nawet nie miałem jak z nim o tym pogadać...
    • elektron1 Re: Pierwsza publikacja 09.11.04, 21:52
      No coś Ty :-) Lepiej zapytaj, czy jest ktoś taki komu to się nie zdarzyło, bo
      takich pewnie na palcach jednej ręki policzymy. Najważniejsze, że masz debiut za
      sobą - dalej już będzie tylko lepiej. Warto nauczyć się rzeczowo odpowiadać na
      każdy zarzut. Ci którzy stawiają pytania i zarzuty też mają szansę się
      skompromitować :-)
      • rilian Re: Pierwsza publikacja 10.11.04, 15:12
        Tak, tylko potem to piętno osoby, która śmiała wytknąć głupotę i złośliwość
        schorowanym i poważanym osobom...

        Choć jak przypomnę sobie mojego wujka dwa lata temu w czasie obrony, w jak
        dowcipny sposób zgasił jednego ze zdziwaczałych księżuchów z Rady Wydziału,
        któremu nie wiadomo o co chodziło, to rodzi się we mnie nadzieja, że jednak
        można. :)))
        • elektron1 Re: Pierwsza publikacja 10.11.04, 15:42
          rilian napisał(a):

          Przyznaję, różni adwersarze się trafiają i czasami lepiej zmilczeć żeby sobie
          nie zaszkodzić. Zwłasza że nie warto kopać się z koniami! Ale kiedy to tylko
          możliwe, to warto też bronić swoich racji, byle spokojnie i rzeczowo.

          Ciekawi mnie jakie klimaty panują u Was drodzy humaniści na konferencjach,
          seminariach. W mojej działce zauważam, że przeważnie atmosfera jest przychylna.
          Chociaż widziałem też parę razy coś w rodzaju małej "jatki" ;-) Jestem
          "techniczny", więc tu sprawa być może jest odrobinę prostsza. Jak ktoś ma jakąś
          teorię, to albo ją potwierdza pomiarami, albo nie. I tyle. Chociaż nie jest to
          do końca aż takie czarno-białe jak napisałem.
          • rilian Re: Pierwsza publikacja 10.11.04, 16:00
            Niestety, sporo u nas zawiści i zazdrości. Specyficzną dziedziną jest bowiem
            humanistyka... specyficzną.
            • euraszek Re: Pierwsza publikacja 10.11.04, 21:41
              u mnie, z tego co daBo sie zaobserwowac, zdarzaja sie zazdrosci i nienawisci,
              ale generalnie ceniony jest spokoj, wiec wszelkie wieksze jatki sa u nas zle
              widzane i klotliwe osoby sa izolowane...wtedy wyzywaja sie na studentach:)
    • mama.tadka Re: Pierwsza publikacja 17.11.04, 12:47
      Mnie przypomina się pewna konferencja. Moja koleżanka miala na niej referat. Po
      zakończeniu pytania i uwagi. No i wstal taki jeden BARDZO WAŻNY DOKTOR, na oko
      30-33 lata. Obronil się nie tak chyba dawno temu. I do mojej koleżanki, że
      od "mlodych pracowników naukowych nie można wymagać holistycznego oglądu
      zjawisk", itp, itd. Uff, szlag nas trafil za tę lekką, acz wyczuwalną zupelnie
      wyraźnie w glosie, wyższość... Blee.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka