Dodaj do ulubionych

Aktualne przepisy

12.12.05, 18:39
Wielka prośba:

czy ktoś mógłby dać linki do kompletu aktualnie obowiązujących przepisów, tj.
regulujących tryb studiów doktoranckich, terminy, stypendia, spłatę
stypendiów, itd. itp. Albo przynajmniej - do podstawowych dokumentów. Chodzi
rzecz jasna o rzeczy ogólne, nie zależne od danej jednostki :).
Byłbym bardzo wdzięczny - i na pewno nie tylko ja. Trochę to męczy takie
ciągłe powoływanie się na 'podobno to', 'podobno tamto', nie mówiąc o tym, że
wiele takich informacji się nie sprawdza. Konkret to jednak konkret.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • klee Re: Aktualne przepisy 12.12.05, 19:01
      Teksty ustaw znajdziesz na stronach ministerstwa, a żeby poznać konkrety,
      musiałbyś się zapoznać z regulaminem studiów doktoranckich przyjętym przez Twój
      wydział.
      • rilian Re: Aktualne przepisy 12.12.05, 19:34
        a figę, bo np. regulamin tych studiów na KULu nie zawiera wielu interesujących
        mnie elementów...
        • klee KUL jest cool 12.12.05, 21:55
          Może niewłaściwe "elementy" Cię interesują. Na pewno nie znajdziesz tam
          definicji projekcji ani żadnych informacji na temat mojej skromnej osoby,
          hahaha! :-]

          Jesteś dużym rozumnym chłopcem, tak też zresztą siebie określasz, wykorzystaj
          zatem teraz swą elokwencję i odpowiedz sobie na pytanie, czy mogłem zakładać,
          że Yoric znajdzie w regulaminie swoich studiów to, czego szuka, jeśli nie
          miałem pojęcia, czego szuka. Jeśli uzyskasz na to pytanie właściwą odpowiedź,
          to przyjdzie Ci uznać, że Twój post był (znowu) nie na miejscu.

          Oczywiście, że wszelkie regulaminy z natury rzeczy są dość ogólnikowe.
          Podejrzewam, że stopień ogólnikowości regulaminów studiów doktoranckich z
          różnych przyczyn może być większy niż typowego dokumentu coś regulującego.
          Myślę też, że jest to jasne dla większości. Takie też było moje założenie.
          Jakkolwiek, mało ma to tu wszystko do rzeczy, bo czy Yoric znajdzie w
          regulaminie sporządzonym przez swój wydział to, czego szuka, czy też nie, to
          tak czy siak właśnie przepisy zawarte w TYM dokumencie są dla niego przede
          wszystkim wiążące i byłoby dobrze, gdyby z tego powodu do niego zajrzał przede
          wszystkim.

          A co do KUL-u, to nie trzeba wielkiego namysłu, by dojść do tego, że uczelnia
          ta różni się znacząco (obecnie mniej niż dawniej) od typowych uczelni
          państwowych. Zresztą jest wyjątkowa pod wieloma względami, choćby takim, że i
          doktorów promuje nieprzeciętnych.

          Szacuneczek, Szanowny Kolego Doktorze! Gdyby jakieś moje intencje pozostawały
          dla Kolegi niejasne, chętnie udzielę dalszych wyjaśnień. A moja rada na dziś -
          jeśli chcesz komuś pomóc, przede wszystkim nie przeszkadzaj.
    • rilian Re: Aktualne przepisy 12.12.05, 19:47
      a ja znalazłem i wklejam tutaj coby każdy mógł sobie skorzystać na skróty:

      ### Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 25 maja 2005 r. w
      sprawie warunków i trybu organizowania, prowadzenia i odbywania studiów
      doktoranckich oraz przyznawania i zwrotu stypendiów doktoranckich. (Dz.U. z
      2005r. Nr 115, poz. 964) >>> www.men.waw.pl/prawo/wszystkie/rozp_374.php

      ### Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 15 stycznia
      2004r. w sprawie szczegółowego trybu przeprowadzania czynności w przewodach
      doktorskim i habilitacyjnym oraz w postępowaniu o nadanie tytułu profesora.
      (Dz.U. z 2004r. Nr 15, poz. 128) >>>
      www.men.waw.pl/prawo/rozp_273/rozp_273.php
      ### Ustawa z dnia 27 lipca 2005r. Prawo o szkolnictwie wyższym. (Dz.U. z 2005 r.
      Nr 164, poz. 1365) >>> www.men.waw.pl/prawo/wszystkie/ustawa_270705.pdf
      • yoric Re: Aktualne przepisy 13.12.05, 00:42
        Dzięki!
        O to chodziło.
        Regulamin mam przed sobą, nie ma tam nic ciekawego w interesujących mnie
        sprawach. Dlatego chodziło mi o przepisy nadrzędne.
        Pozdrawiam
        • summerdays Re: Aktualne przepisy 13.12.05, 08:43
          to moze jeszcze tu cos bedzie przydatnego:

          Dz.U. 2003 nr 65 poz. 595
          Ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz
          stopniach i tytule w zakresie sztuki
        • rilian Re: Aktualne przepisy 13.12.05, 09:11
          niech zgadnę, ty też szukałeś czegoś odnośnie klee albo swojego doktoratu?
          buhahaha
          • klee Nie szukajcie guza, to go nie znajdziecie 13.12.05, 17:23
            Nie wiem, czemu taki oporny jesteś w pewnych kwestiach. Nie wiem też, czy tego
            naprawdę nie chwytasz, czy udajesz tylko. Jakkolwiek, napiszę w sposób zupełnie
            bezpośredni i najprostszy, jak tylko potrafię: nie lubię Cię. I prosiłbym w
            związku z tym, żebyś przstał mnie zaczepiać, jeśliś łaskaw. Bo Twoje posty w
            tym np. wątku niczym innym nie są, jak zwykłymi zaczepkami. Jeśli bowiem nie
            traktować by ich intencjonalnie, to przyszłoby je uznać, nie za mędrkowate
            nawet, jak okeślasz swoje posty, co za głupkowate po prostu.

            Sposób, w jaki zdarza Ci się odnosić niekiedy do ludzi, uważam za - mówiąc
            oględnie - niewłaściwy. Wywołuje on moją agresję i złośliwość, aktywizuje
            pokłady negatwynych uczuć. Na to, jak traktujesz innych, nie zamierzam już
            komentować, bo na wszelkie uwagi, reagujesz jak ndęty bufon, zamiast po prostu
            przeprosić lub chociaż przemilczeć gafę. Natomiast Twoich zaczepek skierowanych
            do mnie nie zamierzam przemilczać. Można by je oczywiście ignorować, ale
            obecnie mam taki czas, że lepiej mi zrobi odpowiednie ustosunkowanie się.
            Zresztą uważam, że pewnego typu zachowania zawsze warto piętnować, więc nie
            będę od tego odstępował. Nie zamierzam się wynosić z tego forum tylko z Twojego
            powodu.

            Zrobisz, jak zechcesz. Jak nie masz gdzie jadu wypluć, to wypluwaj na mnie, ale
            licz się z tym, że nie pozostanę dłużnym, bo nas nie tylko umiłowanie dorobku
            twórczego Paula Klee czy upodobanie do uderzania w wysokie tony łączy, ale
            również spore pokłady zjadliwości, jak widzę. Mnie - jak każdemu -
            odreagowywanie różnego rodzaju frustracji jest potrzebne dla zachowania higieny
            psychicznej, więc jeśli życzysz sobie, by dokonywało się to w taki a nie inny
            sposób w takim a nie innym miejscu, bez większych obiekcji spełnię to
            oczekiwanie. Warto może jednak wziąć pod uwagę fakt, że psucie forum, nie
            będzie służyło jego użytkownikom (wliczając i nas samych).

            A teraz już, bez dalszych wyjaśnień, złośliwość na dziś.

            Tak pięknie pomogłeś, Yoricowi, że można by pomyśleć, iż wyjątkow uczynny z
            Ciebie chłopiec, można by, gdyby nie Twoje niektóre posty na tym forum,
            oczywiście. Co jednak naprawdę interesujące w tym Twoim poście, to to, że zdaje
            on sprawę z faktu, iż nauczycielem musisz być równie tęgim jak psychologiem.
            Jeśli bowiem osobie mającej problem do rozwiązania podaje się na tacy gotowe
            rozwiązanie, to uczy się go bezradności i wpaja postawę roszczeniową. Wiem, że
            często trudniej wskazać sposób dojścia do rozwiązania, ale jest to bardziej
            racjonalne i szlachetne chyba. Choż może tylko według mnie. Taka ewentualność
            jest zawsze prawdopodobna.

            I na koniec. To, że w ustawie jest co innego niż w regulaminie, to jasne. W
            zależności od tego, czego się szuka, należy zaglądać do różnych dokumentów. To,
            na co chciałem tylko - choć nieudolnie, jak widzę - uczulić, to to, iż
            regulamin warto mieć zawsze przed sobą, co Yoric też czyni. Doświadczenie
            nauczyło mnie bowiem, że choć teoretycznie dokument niższej rangi nie powinien
            pozostawać w sprzeczności z tym, którego uzupełnienie bądź uściślenie stanowi,
            to jednak w praktyce często z tą sprzecznością mamy do czynienia. I warto, aby
            zdać sobie sprawę z faktu, iż równie często paradoksalnie dokument mniejszej
            wagi okazuje się tym wiążącym, choć na ile mi wiadomo, z prawnego punktu
            widzenia jest dokładnie odwrotnie. Może to czasem wprowadzić kogoś w błąd.

            Sugerowałbym, żebyś nie poprawiał sobie samopoczucia faktem, że masz grono
            klakierów lub należysz do jakiegoś tam kółka wzajemnej adoracji. Każdy z nas do
            jakiegoś należy i każdy jakichś wielbicieli ma. Nie oznacza to jednak, że
            jesteśmy idealni, jeśli spotykamy się z czyjąć aprobatą. Warto wsłuchiwać się
            również w to, jak reagują na nas inni. Szczególnie, że na negatywne opinie - a
            szczere - możemy liczyć niezwykle rzadko. Ludzie wolą bowiem unikać sytuacji
            konfliktowych, obawiają się nagonek etc. Źle o sobie myśleć jednakowoż też nie
            warto, ale zastanowić się nad sobą, np. "dlaczego Rilian tak się do mnie
            odnosi, tak na mnie reaguje" - zawsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka