Dodaj do ulubionych

P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I

03.11.06, 14:51

Mimo wielu negatywnych zjawisk sa w Polsce osoby, zespoly, ktore maja sie
czym pochwalic. Zauwazmy tez ta jasna strone mocy...

W tym watku podawane beda przypadki uczonych, uprawiajacych nauke na wysokim
poziomie. badania i granty, pomysly i pasje. Caloksztalt i jednostkowe
odkrycia.

Polska nauka moze chwalic sie nie tylko Kopernikiem, czy Sklodowska-Curie.

Zachecam wszystkich forumowiczow do wpisywania wszelkich przykladow, ktore
moga stanowic dla doktorantow nadzieje... Byc wzorem rzetelnosci i oddania
nauce. Poszukiwaczy Prawdy!
Obserwuj wątek
    • tlenek_wegla Pierwszy przyklad 03.11.06, 15:00

      Doktorat h.c. dla prof. Stanisława Mitury z Politechniki Łódzkiej

      Zrodlo:
      www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=168&news_id=13805&layout=0&forum_id=5644&page=text


      Prof. Mitura opracował proces technologiczny, prowadzący do wytworzenia warstw
      nanokrystalicznego diamentu na implantach medycznych
      Jest rowniez autorem 12 monografii oraz 5 patentów, członkiem licznych
      stowarzyszeń naukowych. Otrzymał wiele nagród i medali, m.in. Polskiego Nobla -
      za opracowanie technologii wytwarzania nanokrystalicznego diamentu.

      Łódzki naukowiec jest jednym z założycieli firmy Delta Dot, która produkuje
      urządzenia do sekwencjonowania DNA w Parku Technologicznym Imperial College w
      Londynie, a także pomysłodawcą i współzałożycielem Bełchatowsko-Kleszczowskiego
      Parku Technologiczno-Przemysłowego.
      Jak informuje Chojnacka (rzecznik prasowy uczelni, na ktorej pracuje
      naukowiec), spektakularnym osiągnięciem profesora była autorska wystawa w
      londyńskim Science Museum, prezentująca sposoby wykorzystania powłok z
      nanokrystalicznego diamentu (1999-2001).

      Oprocz milosci do nauki prof. Mitura pasjonuje się fotografią i nurkowaniem.
      Wynikiem tych zainteresowań jest wystawa fotografii prezentujących podwodny
      świat Morza Czerwonego - "Podwodne zauroczenie”, którą można oglądać w Galerii
      Duszpasterstwa Akademickiego „Piątka” przy ulicy ks. Ignacego Skorupki 5 w
      Łodzi. Ekspozycja będzie czynna do 5 grudnia.
      [cut]
      • jakubsky Re: Pierwszy przyklad 05.11.06, 11:55
        1. prace prof. Marcińca z Poznania dotyczace katalizy homo- i heterogennej baujacej na rodzie, ale glownie na germanie - klasyka gatunku

        2. ostatnio nagrodzony polskim Noblem - prof. Leon Gradoń, Polibuda Warszawska

        3. ja w przyszlosci ;)
    • studentk Re: P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I 03.11.06, 15:01
      Hmmmm… oba przykłady dosyć kiepskie, Kopernik nawet nie władał językiem polskim
      (przynajmniej w piśmie), a Skłodowska wyemigrowała z Polski ukończywszy tu
      tylko gimnazjum. Resztę nauki pobierała już we Francji.
      • tlenek_wegla Re: P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I 03.11.06, 15:07
        Powiedzmy tak... nauki pobierane od najlepszych mistrzow nie czynia ze
        Sklodowskiej gorszego przykladu. Liczy sie jej poswiecenie dla nauki. Fakt, ze
        byla Polska napawa mnie duma.

        Kopernik? Wiadomo... Tez byla kobieta. W tamtych czasach czlowiek na poziomie
        po Polsku nie rozmawial. Przynajmniej w towarzystwie. Jako czlowiek
        wyksztalcony czytywal dziela Ptolemeusza i Arystotelesa w oryginale!!! czy to
        umniejsza jego dokonania?
        Badzmy przez chwile optymistami. :)
        • studentk Re: P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I 03.11.06, 15:16
          Co do Kopernika to się zgodzę, język polski nie był powszechny w edukacji czy
          nauce. Ale już Skłodowska-Curie wszystko zawdzięcza w tym zakresie Francji, to
          tam się kształciła, pracowała, dokonywała ze swym mężem odkryć. Jak dla mnie
          już raczej dobrze to świadczy o francuskiej a nie polskiej nauce.

          Chyba że rozmawiamy o genach ale wtedy to Kopernik dobrze świadczyłby o
          Ślązakach (jego rodzina pochodziła ze Śląska).
          • tlenek_wegla Re: P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I 03.11.06, 15:41

            OK. Sklodowska to przyklad dobrego ksztalcenia Francuzow. Podalem ja dlatego,
            ze chyba jako jedyny przedstawiciel nauk przyrodniczych zostala laureatka
            Nagrody Nobla. Nie jet to glowny watek.

            Chcialbym skierowac dyskusje na temat nauki w Polsce na troche bardziej
            optymistyczna tory. Opricz patologii sa tez wyjatki chlubne, o ktorych nie
            nalezy zapominac.

            Forum "Doktoranci" odwiedzane jest przez bardzo wiele osob. Takie przyklady
            moga pomoc wyrobic opinie w miare obiektywna.

            Pozdrawiam
      • flamengista a dlaczego? 03.11.06, 20:19
        Kopernik pierwsze szlify naukowe stawiał na polskiej uczelni (UJ). Ponadto był
        wiernym poddanym króla polskiego, dowodząc m.in. obroną Fromborka. Jego polskość
        jest dla mnie dość oczywista.

        A co do Skłodowskiej - powtórzę argument z dyskusji z Dunią;) Jak nazwała
        największe swoje odkrycie naukowe?

    • kassie1 Re: P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I 03.11.06, 15:53
      Ja bym wskazala na Izabele Filipiak, wedlug mnie wybitna polska badaczke
      literatury, napisala doktorat o Marii Komornickiej. Obecnie przebywa w
      Kalifornii na Uniwersytecie w Berkeley.
      • tlenek_wegla Re: P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I 03.11.06, 15:54
        Jakies szczegoly? Nie jestem humanista, ale z checia poczytam.
        • kassie1 Re: P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I 03.11.06, 15:57
          W internecie mozna znalezc duzo na temat tej osoby. A jako ze poza nauka jest
          Ona takze pisarka wiec jest TEGO naprawde duuzo w necie....
    • kassie1 Re: P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I 03.11.06, 15:55
      Z duzym szacunkiem traktuje rowniez Marie Janion z IBL PAN, badaczke
      literatury romantycznej i zalozycielke szkoly badania romantyzmu w Polsce.
    • flamengista przykład z ekonomii 03.11.06, 20:22
      właściwie ekonometrii

      www.cyf-kr.edu.pl/~eeosiewa/
      scholar.google.com/scholar?q=Jacek+Osiewalski&hl=en&lr=&btnG=Search
      • tlenek_wegla Re: przykład z ekonomii 05.11.06, 16:24

        Bardzo mi sie spodobal pomysl z nagroda. :) Szkoda, ze nie moja dzialka.
        • flamengista Re: 05.11.06, 19:21
          Tak, to mi szczególnie zaimponowało.
    • k_arol Re: P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I 05.11.06, 14:18
      Bezspornie Panowie Giertychowie - ostatnie pokolenia... Od czasu cytowania
      Patriarchy Jędrzeja w "Dziejach głupoty w Polsce" Bocheńskiego - szalenie się w
      swoich koncepcjach z dziedzin różnych rozwinęli... A Wy tylko o różnych tam
      Curiach i Kopernikach :-(
      • tlenek_wegla nie nazwalbym zadnego naukowcem 05.11.06, 15:39
        Jak w temacie. Nie nazwalbym Giertychow nawet "naukawcam"

        Miejsce obu panow to forum humoru... Do powaznych rzeczy nie nalezy ich mieszac.
        • k_arol Re: nie nazwalbym zadnego naukowcem 05.11.06, 20:19
          Zgoda, juz nie będę... z tym, że humor jest z gatunku najczarniejszych :-)
    • tlenek_wegla Niebieski Laser 06.11.06, 17:20
      prof. Sylwester Porowski

      Niebieski laser produkowany z GaN (galku azotu) - technologia produkcji
      niebeiskiego lasera zostala opracowana przez naukowcow z PAN (Centrum Badań
      Wysokociśnieniowych Polskiej Akademii Nauk)
      Nad niebieskim laserem pracowali wszyscy wielcy: Matsushita, Sharp, Toyota,
      Mitsubishi, Sony, Toshiba, Philips, Siemens, Hewlett-Packard, Xerox, Polaroid.

      Zaskakujacy jest final odkrycia. 14. grudnia 2001 prof Porowski mowil:
      "Choć pierwszy nasz laser zaświecił dopiero przedwczoraj, mogę powiedzieć, że
      już w przyszłym roku nasze urządzenia znajdą się w sprzedaży"

      Reszta to obraz upadku. Mozna powiedziec, ze liczy sie sam pomyslunek. Trudne
      okolicznosci przyrody sprawily, ze niebieski laser przepadl.

      Stal sie standardem w technologii Blue-Ray. Produkuja je Japonczycy.

      Szkoda.
      • pyzz Re: Niebieski Laser 10.01.07, 21:45
        To ja może coś napiszę, bo robię właśnie doktorat w Unipressie (czyli Instytucie
        Wysokich Ciśnień, co się do ostatnich wakacji nazywało CBW). Otóż prof. Porowski
        jest założycielem i dyrektorem Unipressu. Nie ujmując mu ani zaangażowania, ani
        wiedzy, ani niczego, określenie, że to JEGO badania jest gruuuubo niesprawiedliwe.
        Tak to jest. Nad takimi badaniami pracuje zespół ludzi, ale pamięta się tylko o
        szefie. PROFESORZE. W praktyce więszość z przytoczonych w całym tym wątku
        profesorów niewiele zrobiła ponad podpisywanie faktur, ale ich doktorów i
        doktorantów nikt nie pamięta mimo, że to ONI wpadli na większość pomysłów, a
        przede wszystkim to oni przesiedzieli noce z sobót na niedziele w labach. Dzięki
        temu wielkie uczelnie spychają doktorantów do roli uczniów, którzy "dostają
        wykształcenie", za co nie należy im płacić (oczywiście w teorii, bo "dostawanie
        wykształcenia" w praktyce polega a wykonaniu serii prac badawczych dla uczelni).
        Myślę, że uczciwie byłoby napisać "zespół prof. Porowskiego", a jeszcze lepiej
        "zespół IWC".

        Jeżeli chodzi o niebieski laser to nie podoba mi się, że napisałeś:
        > Reszta to obraz upadku. Mozna powiedziec, ze liczy sie sam pomyslunek. Trudne
        > okolicznosci przyrody sprawiły, ze niebieski laser przepadl.

        Tak się składa, że niebieskie lasery (impulsowe, póki co) SĄ sprzedawane przez
        firmę spin-off "TopGaN". A że nie jest to największa firma na świecie? Cóż.
        Takie są skutki, jak NITCHIA ma na rozwój TYSIĄCE RAZY większy budżet i to od
        ręki, a nie "na świętego nigdy". A druga sprawa jest taka, że podłoża GaN z
        Unipressu są wprawdzie najlepsze na świecie, ale za małe na wielkoseryjną
        produkcję. Rozwój jednak powoli trwa. A lasery i podłoża się sprzedają. Naprawdę
        nie jest tak źle, żeby mówić o "upadku".

        A żeby była jasność: ja nie pracuję przy niebieskich laserach. Unipress robi nie
        tylko badania nad azotkami. Mój wkład w niebieskie lasery jest żaden. Ale znam
        tych ludzi i chcę im oddać sprawiedliwość.
    • tlenek_wegla Laboratorium w kropli wody 10.01.07, 16:46
      "Dr Piotr Garstecki z Instytutu Chemii Fizycznej PAN, pracuje nad pokonywaniem
      kolejnych barier związanych z miniaturyzacją.

      Jak wyjaśnia Garstecki, mikrolaboratoria mają za zadanie zminiaturyzować
      procesy wykorzystywane w analizie i syntezie chemicznej, a także w medycynie
      czy biotechnologii.

      LEPKIE MIKROPRZEPŁYWY

      Nowoczesne metody badawcze pozwalają naukowcom kontrolować przepływy w
      miniaturowych kanalikach. Są to sieci rurek o grubości kilkudziesięciu
      mikrometrów, czyli grubości ludzkiego włosa, wytwarzane w podobny sposób jak
      elektroniczne układy scalone.

      "Przepływy w mikroskali zdominowane są przez efekty lepkościowe, związane z
      tarciem wewnątrz płynu" - tłumaczy dr Garstecki. "Kiedy lepkość dominuje, dwie
      strugi cieczy płyną równolegle, mieszając się nadzwyczaj wolno. Porównując ten
      proces z makroskalą, można w uproszczeniu powiedzieć, że ciecz o barwie
      zielonej i czerwonej płyną obok siebie niezmieszane. W odróżnieniu od
      przepływów w dużej skali, np. w górskim potoku, w układach mikroprzepływowych
      zarówno przepływ, jak i stężenie zawartych w płynie substancji można dokładnie
      kontrolować i w czasie, i w przestrzeni" - mówi naukowiec. "

      wiecej na:
      www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/index.jsp?place=Lead01&news_cat_id=227&news_id=16046&layout=6&forum_id=6847&page=text

      www.ichf.edu.pl/pgarstecki/pgarstecki.html
      www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?CMD=search&DB=PubMed

    • pyzz Re: P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I 10.01.07, 22:06
      To ja pochwalę osiągnięcie ludzi z Instytutu Fizyki Atmosfery UW. Osiągnięcie ma
      już kilka lat, ale jest naprawdę duże (podobnie, jak kompletnie zapomniane).
      Otóż chodzi o termometr Ultra Fast Thermometer (UFT). Jest to termometr, który
      się podwiesza pod skrzydło samolotu i, który służy do pomiarów temperatury
      chmur. Problem jest taki, że im szybciej czujnik dochodzi do temperatury
      otoczenia, tym gęściej (przy określonej prędkości samolotu) można rozłożyć
      punkty pomiarowe wzdłuż chmury.
      Otóż termometr UFT jest najszybszy na świecie. A następny najszybszy jest
      kilkadziesiąt razy wolniejszy.
    • tlenek_wegla Re: P E R E L K I P O L S K I E J N A U K I 28.01.07, 13:40
      "Polscy naukowcy prowadzący badania archeologiczne w egipskiej Sakkarze
      przygotowują do publikacji kolejne tomy opisujące odkrycia, jakich dokonali po
      zachodniej stronie najstarszej piramidy świata należącej do faraona Dżesera."


      www.naukawpolsce.pap.pl/nauka/index.jsp?place=Lead01&news_cat_id=223&news_id=16722&layout=6&forum_id=7197&page=text
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka