agatka1111
10.07.07, 07:34
Tzn. czy powołują się na wasze publikacje w innych pracach naukowych? Mnie sie
to zdarzyło już (dopiero?) dwa razy. Przyznam, że strasznie to miłe, tym
bardziej, że za każdym razem aprobująco. Zawsze obawiałam się, że to co piszę
to stek frazesów i nieuprawnionych twierdzeń a tu taka miła niespodzianka.