2mger1
27.12.07, 15:00
Od dwóch lat jestem doktorantką.Piszę z literaturoznawstwa. Zebrałam znaczną część bibliografii, poczytałam to i owo. Do końca lutego należy otworzyć przewód, napisać konspekt. Brakuje mi czasu. Jestem przemęczona.Pracuje w szkole, sprawdziany, testy, rady, szkolenia,itd.Zastanawiam się, czy nie porzucić doktoratu. Szkoda mi tych dwóch lat.A może zwolnic się pracy?ale za co będę żyła?