mima777
22.01.08, 18:15
Mam pytanie do tych szczęściarzy, którzy wykładają na uczelni!
W jaki sposób zdobyliście tę pracę? Czy udaliście się bezpośrednio do gabinetu rektora czy też zostawiliście najpierw podanie o pracę w dziekanacie i czekaliście, aż Was wezwą? A co z uczelniami oddalonymi o setki km? Cv wysyłaliście pocztą? Zamierzam rozesłać swoje CV do kilku miejsc w Polsce i zastanawiam się do kogo zaadresować list - do dziekanatu czy bezpośrednio do rektora (i chodzi mi po głowie myśl, czy tak można, czy też na dzień dobry koperta czasem nie wyląduje w koszu). I jeszcze jedna kwestia - od razu w podaliście przedmioty, z których chcieliście prowadzić zajęcia? Czy luty to dobry miesiąc na szukanie pracy na uczelni?
Czy moglibyście się podzielić Waszymi doświadczeniami? Bo jeśli nie na tym forum, to już nie wiem gdzie mogłabym szukać odpowiedzi na te pytania!
Pozdrawiam