tursbud 11.10.08, 19:58 CZY INŻYNIER MOŻE ROBIĆ DOKTORAT? TURSBUD mch47@op.pl Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
r-kwadrat Re: ja wiem 13.10.08, 00:49 Potwierdzam. Mgr inż. przed nazwiskiem musi być. Albo np. samo mgr, lek.med. lub mgr sztuki. Tak czy inaczej studia wyższe muszą być skończone. A podobno inż. to to samo co licencjat tylko ze inż. jest w naukach technicznych. Pozdrawiam Odpowiedz Link
krysiulka Re: KTO WIE 13.10.08, 09:45 Tak. Osobiście znam panią profesor, która zrobiła doktorat będąc inżynierem (omijając magisterium). Odpowiedz Link
adept_ltd Re: KTO WIE 13.10.08, 10:57 pomimo czujności Admina wracamy do punktu wyjścia - tak i nie... Odpowiedz Link
pan-kanapka Re: KTO WIE 13.10.08, 17:33 Ale jak to :)? Po licencjacie/inż można robić doktorat? W jakiej sytuacji można, a w jakiej nie? Co to za doktor bez magistra? Odpowiedz Link
marektralala Re: KTO WIE 14.10.08, 01:36 Zgadza się- po licencjacie można robić doktorat, a jeśli teraz gdzieś w UE nie można- to będzie można już wkrótce. To chyba proces boloński sprawę reguluje. Znam dwie 21-letnie doktorantki właśnie po licencjacie. Co ciekawe- po licencjacie zrobionym poza UE, i one też spoza UE. Odpowiedz Link
adept_ltd Re: KTO WIE 14.10.08, 09:25 w Polsce w UE nie można i mam nadzieję, że dalej nie będzie można... Odpowiedz Link
pan-kanapka Re: KTO WIE 14.10.08, 19:16 A ja proszę o rozwinięcie tematu :) Nie Qmam, dlaczego tak mozna robić. To po co mgr? Odpowiedz Link
dalatata Re: KTO WIE 15.10.08, 00:52 a ja sie z tym nie zgadzam. jesli ktos po licencjacie napisze doktorat ktory spelni kryteria doktoratow, to nie widze powodu zeby powiedziec mu: spadaj misiu, ty nie masz magisterium. wiec nie wazne ze twoja praca spelnia warunki, bo tak naprawde ich nie spelnia Odpowiedz Link
adept_ltd Re: KTO WIE 15.10.08, 21:06 dam więcej - i powiem, że ja bym przyznał doktorat komuś, kto go napisał, nie mając studiów, tylko, że mnie chodziło o system, jeśli u nas wprowadzimy taką zasadę, będzie kompletny bajzel... Odpowiedz Link
marektralala Re: KTO WIE 15.10.08, 01:21 W UE w wielu miejscach można. Podobnie w USA- formalnie wymagany jest zazwyczaj jedynie licencjat. Argument Dalataty jest trafny- jeśli dana praca spełnia kryteria, czemu brak magisterki miałby być przeszkodą? W moim skromnym rozumieniu procesu bolońskiego, licencjat ma być rozpoznawany jako wykształcenie wyższe, a magisterium ma być już małym krokiem w stronę akademii, a nie jej bramą. Jeśli ktoś jest na tyle umiejętny, że po licencjacie może "dużym susem" przygotować doktorat- czemu zmuszać tę osobę do pisania 'marnej' magisterki? Odpowiedz Link
adept_ltd Re: KTO WIE 15.10.08, 21:09 w moim (nie) rozumieniu procesu bolońskiego magisterium zmierza ku byciu solidną maturą, zawsze to coś... :-) Odpowiedz Link